Dodaj do ulubionych

"Obowiązek"małżeński

19.07.05, 18:50
Ciekawa jestem czy wy kochacie się ze swoimi facetami dla świętego spokoju
tzn "zaciskacie" zęby i robicie to żeby tylko dał wam spokój.Ostatni była u
mnie koleżanka i mówiła mi że ona tak robi byle byłby spokój w
domu.Zauważylam że u mnie też tak jest że jak jest dłuższa przerawa to mąż
mój jest nie do zniesienia.
Obserwuj wątek
    • pasibrzuszek Re: "Obowiązek"małżeński 19.07.05, 20:40
      nigdy dla świętego spokoju, zawsze z ochotą, bez ochoty odpuszczamy sobie.
    • mawikt Re: "Obowiązek"małżeński 19.07.05, 20:43
      Ja bym nie mogla wbrew sobie... I co, w sufit bym sie miala patrzec bezmyslnie?
      Maz z tych wyrozumialych..

      M.
      • wana Re: "Obowiązek"małżeński 20.07.05, 13:59
        Zawsze można planować jego pomalowanie wink))
        Pozdrawiam
        wana
    • lidkakn Re: "Obowiązek"małżeński 19.07.05, 20:45
      Wydaje mi się, że w kilku pierwszych latach małżeństwa ochotę na sex ma się o
      wiele częściej niż np. po 11 i dwójce dzieci. Raczej nie narzekam w tej
      kwestii. Choć muszę Ci przyznać rację. Ja bez seXu obejść się mogę o wiele
      dłużej niż mąż. I również zauważam przy dłuższej obstynencji rozdrażninie z
      jego strony. Ale do współżycia raczej nie zdarzało mi się zmuszać.
      • mamciama Re: "Obowiązek"małżeński 20.07.05, 11:02
        Ja czekam na te chwile po 11 latach.... na razie jestem 3 lata a mąż ma ochotę
        codziennie... ja moglabym 4 dni wytrzymac bez a po tej przerwie sex jest dla
        mnie o wiele przyjemniejszy... ale on to nie zawsze rozumie...rzeczywiscie jest
        bardziej rozdrazniony gdy brak sexu... wiec poki co mus to mus... licze ze
        nasze libida niedlugo sie zrownaja...mnie sie zwiekszy, jemu obnizy...
        • lidkakn Re: "Obowiązek"małżeński 20.07.05, 11:06

          Ja tez mam taką nadzieję.A mój mąż dziś poszedł do pracy cały w skowronkach.
      • olciac1 Re: "Obowiązek"małżeński 20.07.05, 13:21
        Ja jak na razie to zawsze mam ochotę smile)
    • agatris Re: "Obowiązek"małżeński 19.07.05, 21:20
      u nas to raczej po mnie bardziej widac rozdrażnienie spowodowane przerwą;
      nie wyobrażam sobie kochać się dla świętego spokoju,
      dla nas sex ma sens wtedy gdu oboje czerpiemy z tego przyjemność
      jestesmy dla siebie wyrozumiali w tym temacie, nie zawsze jest czas, ochota,
      siły, nastrój...
      pozdr
    • mamastasia Re: "Obowiązek"małżeński 20.07.05, 13:45
      Jak próbowałam byc na pigułakch antykoncepcyjnych to parę razy tak było "dla
      świetego spokoju i odbębnienia obowiązku" ale potem zadałam sobie pytanie po co
      mi te piguły jak tak ma być i teraz ZAWSZE jest z przyjemnością smile ale bez pigułek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka