sowa_hu_hu
19.10.05, 11:15
występuje nawet tutaj na forum - niektórzy guzik wiedzą na temat innych a
wysuwają takie wnioski ze płakać sie chce...
kiedys pisałam w ktorymś poście że nie mam jednorazowo zeby zapłacic 1000zł
zaległości.... (dlatego rozłożyłam sobie na raty) - stąd ktoś wywlókł wniosek
że mam kłopoty finansowe... druga fenomenalna osoba stwierdziła że skoro mam
firme to musze mieć kupe kasy... już nie raz spotkałam sie ze stwierdzeniem ze
jesli prowadze swoją firme to śpie na pieniądzach...
skąd to beznadziejne myślenie???
czy ludzie nie zdaja sobie sprawy że aby rozkręcić swój interes trzeba w to
włożyc mnóstwo kasy i wysiłku??? co z drugiej strony nie zonacza że nie
starcza mi na chleb... albo nie stac mnie na buty za 200zł!!! stać mnie! ale
nie z wypłaty męza , ani nie z firmowej kasy... aby kupić sobie coś nowego co
jakiś czas robie porzadek w szafie i sprzedaje swoje ciuchy i za ta kase
kupuje nowe... i tak to sie kręci...
niektórzy ludzie mają takie proste myslenie że ręce opadają...