arras-k 10.11.05, 11:56 Może warto przyłączyć sie do stajku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
18_lipcowa Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 11:59 Mam poważne zakupy do zrobienia. Czemu miałabym ich nie zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla4 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 16:51 taa. Przyłączmy się do strajku, hipermarkety zostaną zamknięte w niedziele i święta, zmniejszy się obsada i 1/3 straci pracę - faktycznie bardzo szlachetna inicjatywa... BTW dlaczego o moje dni wolne nikt nie chce zastrajkować? ) Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 11.11.05, 01:22 18_lipcowa napisała: > Mam poważne zakupy do zrobienia. > Czemu miałabym ich nie zrobić? > To zamiast siedziec przed kompem idz zrobic te swoje zakupy dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
asikx Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 11:59 Chcesz - przyłącz się. Ja mam zakupy do zrobienia. W tygodniu nie mogę bo pracuję. Aśka Odpowiedz Link Zgłoś
bedada Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:05 Oczywiście. I nie rozumiem dlaczego miałabym nie kupować? Jakoś jak ja muszę przyjść do pracy w sobote to nikt strajku nie robi. Albo,że nie moge w swoim zakładzie wziąć dwóch dni wolnego z tytułu "opieki nad dzieckie" to też nikt strajku nie robi! A jak mi sie nie podoba to zawsze moge sobie prace zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:01 nie będę natomiast wykorzystywać biednych ludzi pracujących w restauracjach Odpowiedz Link Zgłoś
majewska12 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:07 NIE choc w tygodniu tez nie mam kiedy robic tych zakupów, jesli nie liczyć sklepów nocnych. Osoby tam pracujące to też ludzie. Mają prawo do dnia wolnego w dniu ŚWIĘTA NARODOWEGO. Cóż im po dniu wolnym kiedy indziej ( jesli wogóle go dostaną) jeśli mają tak mało czasu dla swoich dzieci i bliskich. Mój mąż pracuje w firmie współpracującej z Włochami. Na trzy dni od 11-13 wymyslono sobie inwentaryzacje roczną. I zapomnijcie o odbiorze, o zapłaceniu nadgodzin. To normalka, że nas traktują jak Białoruś. Polacy sa tylko wołami roboczymi, tanią siłą roboczą, która powinna się cieszyć, że ma pracę. Każdy kto zna z autopsji takie sytuacje napisze moim zdaniem, że NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:12 Dzień Niepodległości nie jest świętem rodzinnym czym innym jest zatem kwestia wolnego w ten konkretny dzień (bo przecież w innych miejscach też pracują ludzie mający rodziny), czym innym poszanowanie prawa pracy w hipermarketach chilli to, czy dostają za nadgodziny, czy dostają zamienne dni wolne i tak dalej jakby autobusy przestały jeździć, bo kierowcy mają rodziny, to byś klęła na czym świat stoi Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:12 Ja tego strajku nie rozumiem. Masa ludzi będzie pracowla 11, zycie. Mój mąż ma wolne dzien wczesniej, za to 11 idzie do pracy, bo w sobote ludzie chca kupic gazetke i poczytac) zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:12 Nie będę robić jutro zakupów bo moge poczekać do soboty. PS: Czy Wy wszystkie pracujecie do 21??? Bo ja mam czas po pracy pojechać do marketu, nie muszę marnować na to wolnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:11 Bedę, musze większe zakupy zrobic. Mój mąż tez w niedziele i swieta pracuje i jakos zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
ula_max Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:13 Tak, zawsze robię zakupy wtedy jak ja nie pracuję i dlatego mam więcej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ada_zie Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:13 Tak, zamierzam wreszcie kupić buty dla mojego dziecka. Czy moje nie robienie zakupów coś zmieni?? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:13 A co to, nagle się ludziom przypomniało, że 11 listopada jest świętem?! Odpowiedz Link Zgłoś
wesolek11 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:16 W tygodniu nie mam kiedy, wszystko w biegu, a i dzieci były chore, więc jutro też jadę na zakupy. Ja zrobię zapasy, a dzieci mogą się na placyku pobawić! Problem jest w tym, że pracodawcy nie płacą 100% w święta i wykorzystują pracowników, a nie w tym, że to niedziela czy święto. Ludzie różnie pracują i nie robią z trgo powodu problemu. Ktoś ma wolną Wigilię, a ktoś inny w tym czasie jest na statku. Też mamy strajkować? Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k A nie możecie zrobic zakupów w sobotę 10.11.05, 12:17 Widać, ze nie pracujecie w marketach, wtedy na pewno byście miały inne zdanie. Chociaż ja też nie pracuje, jednak rozumiem tych ludzi, bo wiem jak ciężko i za jakie groszę tam pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p nie, bo na sobote musze tort upiec 10.11.05, 12:18 wiec zakupy w piatek Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: nie, bo na sobote musze tort upiec 10.11.05, 12:21 Tortu sie nie piecze I nie robi cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p piecze sie biszkopt 10.11.05, 12:22 robie domowy, nie kupuje. A cały dzień nie zamierzam - zrobie go w piatek, musi byc na sobote rano. Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: no własnie. A tort to biszkopt+krem;) n/t 10.11.05, 12:29 Jeszce pącz - obowiązkowo, ewentualnie alkohol, dzem, owoce, marcepan, bakalie... Jestem po Technikum Gastronomicznym i nie jeden w życiu tort zrobiłam ) Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: dokładnie ;) 10.11.05, 19:40 O, ja też mam wykształcenie m.in. gastronomiczne Odpowiedz Link Zgłoś
karawara arras 10.11.05, 22:57 Jak to tortu się nie piecze? To biszkopt gotowy kupujesz? Może jeszcze w hypermarkecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k karawara 11.11.05, 12:12 karawara napisała: > Jak to tortu się nie piecze? To biszkopt gotowy kupujesz? Może jeszcze w > hypermarkecie?? _ Oczywiście, ze TORTU sie nie piecze. Piecze sie biszkopt - owszem, ale to jest tylko składnik tortu (fakt, ze podstawowy) a nie tort. A poza tym tak sie czepiliście tego biszkoptu - a przecież są tez torty gdzie biszkopta sie nie używa (m.in. tort bezowy, a beze sie suszy - nie piecze!i co wówaczas powiesz, ze tortu sie nie piecze tylko sie suszy?). Ale sie wymądrzam Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: karawara 11.11.05, 20:57 No, trochę się wymądrzasz A tak serio, to przecież nikt nie pytał jak się robi tort, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: karawara 11.11.05, 22:30 Moze i nie pyta ale ciagle wmawia, ze tort sie piecze, to ja chce udowodnic, ze tak nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p bo sie piecze, tak jak obiad się gotuje;))) 11.11.05, 23:56 a na obiad sa np. smażone kotlety. Potocznie tak sie mówi. Owszem, mogłabym napisac, że będe r_o_b_i_ć tort, albo napisac, że będe piec biszkopt a potem miksować kremówke Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: karawara 11.11.05, 23:58 Ok, piecze się nie tyle tort, co jeden z jego podstawowych skladników - dziewczyna użyła skrótu myślowego, wiesz, Ty raczej niczego nie udowadniasz, a się czepiasz, po prostu. Zresztą, może ona chce upiec tort (w ramach, na ten przykład, eksperymentownia ze zjawiskiem zmian stanu skupienia), skąd możemy to wiedzieć? Nie polecam, ale zabronić nie mogę ;P Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re:driadea 12.11.05, 13:30 A nawet jak sie czepiam - to co nie mogę?Ja sie czepiam pierwszy raz a Ty robisz to bardzo często. A do tego potrafisz się przyczepić tak dyskretnie, delikatnie... Mówisz pięknie , inteligentnie, ale zawsze jak chcesz sie przyczepisz to równie pieknie i inteligentnie szpileczkę wbijesz.Jak ktos już kiedys powiedział :"mondralińska driadea" Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re:driadea 12.11.05, 16:03 Możesz, możesz! A jakże! Tyle tylko, że się nie chcesz (no, dobra, nie chcialas) przyznać do tego. Ja nie mam nic przeciwko ani czepianiu się, ani nawet pieczeniu tortu, naprawdę Pozdrawiam, Aga P.S. Mądralińska, jak już Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: A nie możecie zrobic zakupów w sobotę 10.11.05, 12:23 a ludzmi, którzy pracują w szpitalach, piekarniach, drukarniach, fabrykach też współczujesz??? A w sobotę kupisz chlebek i gazetkę? No żebyś Ty mogła kupić to ludzie ida do pracy już 11. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia.8 Re: A nie możecie zrobic zakupów w sobotę 10.11.05, 12:37 nie rozumiem czemu wszyscy sie skupiają na pracownikach hipermarketów; a co z ludźmi pracujacymi w restauracjach w swieta i niedziele, z kelenerami, z pracownikami kin, kierowcami komunikacji miejskiej to tez są ludzie tacy sami jak ci w hipermarketach, czemu ich nikt nie popiera, poprzyjcie strajk i jutro pójdźcie na piechote a nie jedźcie autobusem, nie idźcie do kina czy McDonalda, nie tankujcie samochodu na stacji itepe itede, przeciez wykorzystujecie tych ciezko pracujacych biedaków! Odpowiedz Link Zgłoś
karambol45 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:16 a ja staram się nie robić zakupów w niedziele i świeta, taką mam zasadę nie rób drugiemu co tobie nie miłe, i tyle pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:16 Nie warto! Za chwilę będą chcieli zamknąć supermarkety w niedzielę, a później będzie płacz, bo są zwolnienia i nie ma pracy....Pewnie lepiej leżeć i brać kuroniówkę. Nie tylko sklepy pracują, za chwilę z żądaniami wystąpi służba zdrowia i kierowcy komunikacji miejskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:22 Oczywiśćie, ze nie. I nie poprowadze również kursów przygotowujacych do matury w piatek, ani wykładu w niedzielę (placa tak jak za dzień powszedni) - jak świeto to święto. Nie będzie studiów zaocznych - trudno. Mam prawo do wolnej niedzieli. Profesorowie, pracownicy restauracji, kawiarni, komunikacji miejskiej, kolejarze, ochroniarze, aktorzy teatralni, pracownicy kin też musza w niedzielę odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:49 To kiedy ja mam zajęcia prowadzić jak nie w weekend? Maturzyści w tygodniu szkołę mają, tak jakoś wypada. D Jutro zamierzam wykorzystać ciężką pracę cukierników i nabyć ciasto. Grzeszę? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:27 Jesli bedzie taka potrzeba - to zrobie zakupy. A wszystko wskazuje na to, ze bedzie. Nie moge zakupow zrobic dzisiaj - bo srednio mi sie usmiecha jechanie metrem z czterolatkiem i kilkoma siatami, a jutro jesc cos musze (wiec zakupy w sobote odpadaja). Poza tym na sobote mamy juz plany - i wyjscie do marketu ich nie obejmuje. Moj maz pracuje srednio dwa weekendy w miesiacu - i tez nie ma za to ekstra kasy czy wolnego. Po prostu - taka prace wybral i musi sie liczyc z konsekwencjami. Dokladnie tak samo jest z pracownikami marketow, pogotowia czy strazy pozarnej. Oraz zakladu energetycznego, wodociagow i kanalizacji, telewizji itd, itp. Moze zatem jutro nie bedziesz sie w wyrazie solidarnosci kapac, ogladac TV, wlaczac swiatla i nie daj Boze chorowac (albo zakarzesz chorowania dziecku)? Przymusu pracy nie ma - a jak sie juz dana prace przyjmuje, to trzeba sie liczyc z jej plusami i minusami. PS Nie trzeba pracowac do 21, zeby nie moc w tygodniu pojechac na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:30 e_r_i_n napisała: > > PS Nie trzeba pracowac do 21, zeby nie moc w tygodniu pojechac na zakupy. Kwestia organizacji. Plus tego, że mnie nikt nie musi wozić. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:31 Czy ja wiem? Po całym dniu pracy moj maz srednio ma ochote na jezdzenie po marketach. A z jednym samochodem (do tego sluzbowym) nie da sie pojechac samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:34 A co ma służbowośc samochodu do rzeczy? No chyba, że tylko w godzinach pracy można go używać. Ja też pracuję cały dzień, ale właśnie wolę się zmusić i np: w czwartek po pracy pojechać, a sobotę mieć naprawdę CAŁĄ na odpoczynek czy co tam mam w planach. Tym bradziej, że w sobote zajmuje to trzy razy tyle czasu, przez te tłumy jakie tam wtedy są. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:35 To, ze nawet jakbym miala prawo jazdy, nie moglabym go prowadzic. A to, ze Ty wolisz, nie znaczy, ze wole ja Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:36 Aha, zakupy robimy zazwyczaj w piatki Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:36 a każdy musi robiś tak jak Ty??? mi też sie nie chce w dni powszednie, gdyż męża wieczorami nie ma, ja nie ma prawa jazdy, a z dzieckiem autobusami ok 18 nie chce mi się jechać na koniec miasta. |Nie chce mi się poprostu i już. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:38 cocollino1 napisała: > a każdy musi robiś tak jak Ty??? Absolutnie nie. Bo ja np: nie chciałabym tak jak Wy. Mówię tylko, że to jest możliwe, odpuścić sobie zakupy w wolny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:40 no jasne, że jest mozliwe)) Wiele rzeczy jest mozliwych, bez wielu rzeczy można się obejść itp. Każdy robi jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:44 cocollino1 napisała: > no jasne, że jest mozliwe)) Wiele rzeczy jest mozliwych, bez wielu rzeczy > można się obejść itp. Każdy robi jak chce. No właśnie Tylko gdyby np: większość się zorganizowała, i zbojkotowała markety jutro (dream on Chloe, dream on) to za rok Ci ludzie mieliby wolne. A co Ci szkodzi, żeby sobie tez poświętowali?? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:47 Ok, ale zbojkotujmy tez kina, restauracje itp Niech tez sobie poswietuja. W koncu w te miejsca tez mozna sobie pojsc w tygodniu po pracy. A do zapewnienia bezpieczenstwa ludziom niezbedne nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:47 nie, nie szkodzi, ale widzisz panie z supermarketów będą miały wolne, to pojada na wycieczke, najpierw jednak zatankuja ( a pracownik stacji niech siedzi w pracy w świeto), pozniej pojada do restauranta (a kelner i kucharz niech siedza w pracy, a co), za rok oni się będa buntować, a później jeszcze inni. W imię czego pracownicy supermarketów maja mieć wolne, a inni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:54 Stacje beznynowe spokojnie możńa zamknąć. Wiedząc, że jutro nieczynne każdy zatankuje dziś (już widzę te kolejki, no trudno A poza tym brak mi argumentów, po prostu uważam, że markety spokojnie można by zakmnąć i świat by się nie zawalił. PS: skracam dyskusję, bo jasny gwint, okularów dziś do pracy nie wzięłam i ledwo Was cyfruję. Ale wrócę!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:54 chloe30 napisała: > PS: skracam dyskusję, bo jasny gwint, okularów dziś do pracy nie wzięłam i > ledwo Was cyfruję. > Ale wrócę!! > ) Hehe - no to rzeczywiscie problem. Szczegolnie ja sie duzo przy komputerze siedzi. Wiem cos o tym Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:57 e_r_i_n napisała: > Hehe - no to rzeczywiscie problem. Szczegolnie ja sie duzo przy komputerze > siedzi. Wiem cos o tym Co Ty tu napisałaś Erin??? Przeczytaj mi na głos ))) Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:58 a jak zgubiłas okulary? Żeby tylko jakis optyk był czynny w piatek)) Pozdrawiam) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:59 cocollino1 napisała: > a jak zgubiłas okulary? Żeby tylko jakis optyk był czynny w piatek)) Hehe złośliwcze, jako zapobiegliwa i zorganizowana mam drugą parę )))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:02 chloe30 napisała: > Hehe złośliwcze, jako zapobiegliwa i zorganizowana mam drugą parę )))) A ja egoistka nie Znaczy sie, w razie czego i optyka bede molestowac w wolne dni Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:04 e_r_i_n napisała: >> A ja egoistka nie Znaczy sie, w razie czego i optyka bede molestowac w wolne > > dni A życie jest długie i lubi się mścić Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:05 Hehe No optykiem pewnie nie zostane Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:58 Swoja droga nie tak zle z Toba, skoro widzisz, kto pisze Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:49 chloe30 napisała: > Mówię tylko, że to jest możliwe, odpuścić sobie zakupy w wolny dzień. Jakbym chciala je sobie odpuscic, to na pewno by mi sie to udalo. Ale moja wygoda (taka ze mnie egoistka) jest wazniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:56 e_r_i_n napisała: > Ale moja wygoda (taka ze mnie egoistka) jest wazniejsza. No właśnie o to chodzi. Nie o żadną sprawiedliwość (no bo jak kelnerzy, to i markety) i ponoszenie konsekwencji wyboru miejsca pracy, tylko o Twoją wygodę. Ale przecież to wiedziałam. > Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:58 Wiesz, tak naprawde to i o sprawiedliwosc - tyle, ze nie tyczaca sie mnie, a mojego meza. I sa sprawy, dla ktorych bylabym gotowa sie poswiecic. Ale ta do takich nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:59 ja tak samo jak ERIN)) Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 NIE!!!! 10.11.05, 12:35 Bo to nasze największe Narodowe Święto. Zapominamy po trosze własną historię. A wiadomo do czego to prowadzi. Ewidentnie suermarkety powinny być zamknięte 3 maja, 15 sierpnia, 1 listopada i 11 listopada . Zakupy można zrobic dzień wcześniej. Nikt tak naprawdę na tym nie straci, nie boje się o francuskie i niemieckie kieszenie. Tam tez pracją ludzie. I mają prawo poświętować. Cokolwiek to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:36 I nie mówcie mi o policjantach i lekarzach. Supemarket nie jest niezbędny dla bezpieczeństwa i zdrowia obywateli )). Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:40 ...a poza tym lekarze i policjanci zarabiają znacznie wiecej niz 650zł/na rękę. A policjanci do tego jak pójdą na L4 to maja 100%płatne, wcześniejszą emeryturę i wiele innych dodatków , których biedne i wykorzystywane pracownice marketów nie maja.wiec nic im (polcijantom i lekarzom) nie będzie jak pójdą do pracy 11.11. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:42 tak tak czekam jeszcze na Chwalę i Popieram Policję, jeśli wiecie, o czym mówię za dobrze mają, skurczybyki, niech jeszcze po godzinach za darmo zapierdzielają Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:44 a to ciekawa argumentacja, jak pracujesz za 600 to trzeba zastrajkować, jak pracujesz za 1400, albo za 2000 to juz niech robią w śwęta, a co!!!! Myślisz, że piekarze zarabiaja dużo wiecej? Albo pracownicy stacji benzynowej, albo w fabrykach na tasmach??? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:45 A czy te biedne wykorzystwane pracownice maja obowiazek pracowac w marketach? Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:47 e_r_i_n napisała: > A czy te biedne wykorzystwane pracownice maja obowiazek pracowac w marketach? Jezu. Ty się przecież oreintujesz w sytuacji kraju, sądząc po wypowiedziach przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: NIE!!!! 10.11.05, 12:47 Owszem. I dlatego musza przyjac prace 'z dobrodziejstwem inwentarza' - jak kazdy inny, kto w takie dni musi pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 12:47 Odpadłam w tym momencie. Czy ty mieszkasz w Polsce????? Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 12:59 To powiem Ci tak : mieszkałm niemal 7 lat poza Polską. I jakoś dziwnie w innych krajach tego typu święta są szanowane i nie prwadzi się dziwnych dyskusji na ten temat. Są dwie rzeczy które stanowią o patriotyzmie - tego się nauczyłam na emigracji - szacunek dla własnej historii to raz. I pamięć o świętach, które tę historię wyznaczają - to dwa. Zapytaj młodzianka na ulicy co jutro za dzień. Bardzo wielu nie wie, niestety. A co do pracownic supermarketu to chyba mało wiesz, jak tam się pracuje i co to tzw. życiowa konieczność. Dorota mama Asi(02.2002)i Tomka (12.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:01 No coz - praca w takie dni to konsekwencja braku wiedzy - nie brak wiedzy jest konsekwencja otwartych marketow. Wiec walczyc o co innego trzeba. edorka1 napisała: > A co do pracownic supermarketu to chyba mało wiesz, jak tam się pracuje i co > to tzw. życiowa konieczność Na szczescie niewiele wiem. Ale jak mowie - to nie moja wina, ze z takich czy innych wzgledow musza tam pracowac. Lekarze tez biora dyzury z zyciowej koniecznosci (bo bez tego ledwo by wiazali koniec z koncem). Ale TAKI ZAWOD SOBIE WYBRALI. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:04 A fakt, że wielu ludzi nie wie jakie to Śwęto to zupelnie inna sprawa. Zapewniam Cię, że zarówno Erin jak i inne mamy wiedzą, zdają sobie sprawę jakie są realia pracy w supermarkecie. Jednak nie jest to powód do tego, żeby supermarkty zamnknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:13 To nie jest inna sprawa, że ludzie nie wiedzą czym jest 11.11. To jest właśnie m.innymi konsekwencja otwartch supermarketów, tak jak w kazdy inny dzień. Jakby nie było świeta. Handel hula, kasa leci. I wszystko gra. Babki w supermarkecie do pracy, rodziny na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:24 A dlaczego? To, że ide do sklepu, nie oznacza, że nie wiem jakie to Święto) Wracam do domu i nawet podyskutuję sobie z mężem na temat)) Jestem ciekawa ilu ludzi nie pojdzie do marketu BO śWIĘTO, ale nie mają pojęcia co to za święto. Czy jedno musi wiążać sie z drugim? Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:05 A wielu ludzi pracuje bardzo ciężko w tygodniu i nie ma czasu, żey zrobić zakupy w tygodniu. Takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: Gdzie ty żyjesz? 10.11.05, 13:08 Nie zgadzam się z ta argumentacją. No ale to już chyba mój problem )). Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka_23 Re: NIE!!!! 10.11.05, 15:19 edorka1 napisała: > > I nie mówcie mi o policjantach i lekarzach. Supemarket nie jest niezbędny dla b > ezpieczeństwa i zdrowia obywateli )). Dokładnie!!!! I tu jest właśnie ta podstawowa różnica!! Dlatego powinny być zamknięte!!! Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: NIE!!!! 10.11.05, 15:59 Ale studia wieczorowe nie są. I dlatego ja też zastrajkuję! Po co komu wykłady... Odpowiedz Link Zgłoś
skarolina Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:43 Ło matko - prawie każdego roku w ciągu dziesięciolecia mojej pracy w orkiestrze graliśmy 11 listopada koncert okolicznościowy - w tym roku wyjątkowo nie. Co za niewychowane i nie szanujące naszej pracy świnie na ten koncert przychodziły? DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:47 Ale dlaczego sprzedawcy mają być równiejsi od policjantów lekarzy czy kelnerów? Zakupy robię wtedy, kiedy nie muszę się spieszyć. Za chwilę sprzedawcy będą protestować, że zasiłki dla bezrobotnych są za niskie! Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka_23 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 15:23 nie chodzi o to, że mają być w lepszej sytuacji niż policjanci, lekarze itp. co to za porównanie? otwarty supermarket to nie szpital! to nie jest konieczność! Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 12:52 Nie podobały się wolne niedziele dla handlu w okresie PRL? To niech pracują w kapitaliźmie. Jak pracuję w domu to nikt mnie nie pyta czy święto święcę odpowiednio. Taaa... najpierw święto, potem zamknąć centra handlowe w niedzielę, potem w soboty a potem płacz, że zwalniają. Odpowiedz Link Zgłoś
utalia Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:22 Alez co za absurdy! Przeciez jest wiele zawodow gdzie praca jest niezbedna i nikt sie nie przejmuje, ze lekarz nie pojdzie na Sylwestra, ze Kelnerka nie zje wigilii ze swoja rodzina, ze facet ktory jezdzi na odsniezarce tez do domu nie wroci w pierwszy dzien swiat itd. moznaby dlugo wymieniac. Gdybym miala potrzebe zrobienia jutro zakupow do glowy by mi nie przyszlo bojkotowac. Co mam bojkotowac, skoro ja chce aby sklepy byly pootwierane. I nie jest to brak zrozumienia ludzi pracy tylko to kwestia rozwiazania pracodawcy. Niech ci co pracuja w Swieto maja za to dwa dni wolne dni powszednich, albo co innego. Ale to nie moj problem i sprawa. Utalia Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:25 no dokladnie tak) Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:27 Dokładnie. Policjanci, wojskowi, straż graniczna, celnicy, strażacy mają służbę. Pracownicy służby zdrowia dyżury. Zdaje się pracuje też transport miejski, kolejowy, morski, energetyka, wodociągi i zakłady oczyszania miast, pogotowie gazowe i dziesiątki innych branż. Restauracje, kina, kawiarnie, aquaparki też pracują w niedziele i święta. W końcu po to są. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 13:37 Ja znowu przynudzam z moim mężem, ale on pracuje w drukarni, w dziale ekspedycji, więc już końcówka, musi być do końca. Każde świeto jest wieczorem w pracy, bo na drugi dzień ludzie chca kupić gazetki, a jak jeszcze trafi się meczyk wieczorem lub wybory, to w domu jest rano, żeby ludziska mogły mieć najnowsze wieści. Lubi swoją pracę, jest to czasem ciężkie, zwłaszcza jak się ma rodzinę. No ale taką pracę sobie wybrał. Strajku nie planuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rysia_mama_wiktorka Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 14:42 My z mężem mamy taką pracę, że też pracjemy piątek, świątek czy niedziela. Wolne mamy w inne dni. Ale nasze firma / duuuuża telekomunikacyjna/ przestrzega prawa pracy więc za wszystkie nadgodziny, dni wolne itp mamy wszystko co dnia oddane. Plus jeszcze nie możemy się zaminiać, jeżeli od początku pracy np. w czwartek do początku pracy w piątek nie minie 24 godziny. Dostosowali to i przestrzegają tego zapisu dość skrupulatnie aby później nie było niedomówień, że ktoś kogoś na silę zmusił do przyjścia niezgodnego z prawem pracy. I ja do nikogo nie mam pretensji i nie robimy strajków z tego powodu. Ale nas traktują jak ludzi, a nie jak BYDŁO / za przeproszeniem/ tanią siłę roboczą, z którą nikt się ie liczy. A to właśnie dzieje się w supermaketach. Dodatkowo jeszcze są to supermakety zgraniczne, które mają gdzieś nasze narodowe święta. To trochę boli, bo u siebie w kraju w dniu niepodległości na pewno nie otworzyli by sklepów... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Idę jutro na zakupy! 10.11.05, 13:49 Tak się złożyło, że to jeden z niewielu dni, gdy będę mogła pojść z dzieckiem na zakupy. Rano wychodzę do pracy, synek śpi, wracam, onszykuje się powoli do snu, a obiecałam mu parę zakupów, więc pójdziemy razem jutro, ciesząc się z wolnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_i_werka Re: nie:))) 10.11.05, 15:46 NIe bo dziś akurat miałam wolne i sobie zrobiłam.Ale to nie znaczy,że jestem za bojkotem. Zgadzam się,że sklepy nie sa niezbędne jak dyżurujące szpitale ale są wygodne i o to chyba chodzi.Pamiętam czasy kiedy od piatku po południu do poniedziałku nie można było nic kupic i wcale nie chcę do nich wracać. Taka praca niestety.A kto mnie pożałuje,że w tym roku muszę pracować i w Święta zamiast z dzieckiem cieszyc się choinką i w Sylwestrową noc zamiast na parkiecie będę kiblować w robocie? Taki mam zawód-trudno.Pozdr! Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 15:34 Uważam, że w święta państwowe sklepy mogłyby być zamknięte i nic by się nie stało. Piszę to choć sama nie mam kiedy zakupów zrobić i jesli sklepy sa otwarte - to je robię. Natomiast nie widzę uzasadnienia dla likwidacji handlu w soboty/niedziele. Niepomiernie irytują mnie niektóre argumenty, że dzień wolny, że niepłacone nadgodziny, że czas dla rodziny. Ja to wszystko rozumiem. Naprawdę. Ale czemu więc nie walczy się po prostu o egzekwowanie prawa - do uczciwej zapłaty za liczbę przepracowanych godzin? - tylko wylewa się dziecko z kąpielą? bo państwu łatwiej zakazać handlu niż sprawić, żeby ludzie mieli uczciwie płaconą pensję? tylko co to zmieni? że będą wykorzystywani w środę, a nie w niedzielę? Państwo jakoś nie broni ludzi przed wyzyskiem, prawo pracy jest klarowne - za pracę w niedziele i święta nalezy się dodatkowe wynagrodzenie. Gdyby pracownicy supermarketów je otrzymywali - nie byłoby aż tyle krzyku. Można wprowadzić 5- dniowy system pracy - czyli jesli praca w weekend to wolny np. wtorek-środa. Śmiem twierdzić, że wiele osób byłoby zadowolonych mogąc ustalać grafik tak, żeby np. mieć 2 dni wolne w tygodniu a zamiast tego raz na miesiąc przyjść w weekend do pracy - od czasu do czasu trzeba iść z dzieckiem do lekarza czy coś załatwić, zamiast brać urlop na te sprawy można byłoby to odpracować w weekend. rozmawialiśmy na ten temat z rodziną z zagranicy - tam jakoś problemu nie ma - bo wiele osób jest zainteresowanych pracą w weekendy właśnie - np. studenci czy matki, które chcą dorobić, a w tygodniu nie mają z kim zostawić dzieci. Sama w dawnych czasach kelnerowałam w Londynie - i wręcz prosiłam się o mozliwość pracy w weekend bo była podwójnie płatna. Zasadą był 5-dniowy tydzień pracy a jeśli się trafił tydzień z weekendem, to było to podwójnie płatne. Dlatego szefowie musieli ustalać grafik tak, żeby nie orać w ludzi - firma dbała o to, żeby ten sam pracownik nie miał weekendów częściej - bo nie było to opłacalne dla firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiamam Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 19:10 w hiperach obowiązuje równoważny czas pracy praca.gazeta.pl/praca/1,47406,459082.html?as=3 a że taką prace sobie wybrali:o Odpowiedz Link Zgłoś
aaparzoch1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 15:52 Odnośnie daty 11-go listopada jako święta państwowego. Mój dziadek był w Legionach i chociażby dla uszanowania jego pamięci w taki dzień chcę uczestniczyć we mszy św i spędzić go inaczej niż każdy inny. Jesli sami nie sznujemy świąt narodowych to kto to będzie robił. Hipermarkety sa nastawione na zysk, który trafia poza granice naszego kraju. Skoro potrafią uszanować w swoich krajach swoje święta powinni uszanować i w Polsce. Zachowanie każdego z nas i argumentacja każdego z nas to indywidualna sprawa. Nikogo na siłe nie zmusi się do pewnych zachowan i opinii. U mnie w każdym razie już dziś wieczorem będzie wywieszona flaga narodowa i zakupy w hipermarkecie nie wchodzą w rachubę. I to samo wpajam dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 15:58 To bardzo piękne co napisałaś, serio) ale pamiętaj, ze fakt, iz np. ja nie pojdę na mszę (nie chadzam w ogole), za to pojde na dwie godziny do marketu, poczym spedzę czas w domu, rozmawiając z mężem o Święcie, oznacza że jestem zła, niedobra, nie szanuje świat. Odpowiedz Link Zgłoś
julia246 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 18:18 Zakupy zrobiłam dzisiaj, a jutro siedzę z mężem i dzieckiem w domku. Żadna siłam mnie do sklepu nie wypędzi)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 19:32 Tak Pracuje codziennie od rana do wieczora i zakupy moge robic tylko w weekendy Odpowiedz Link Zgłoś
jktasp Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 19:40 Nie, w święta robie sobie święta.Nie sprzątam, nie robię zakupów, poświęcam czas rodzinie i sobie, czytam, gadamy , spacerujemy, leniuchujemy, bawimy się z synkiem.Potrzebuję tego i gorąco polecam)).Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 19:41 Oj, jak ja bym chciala moc jutro nie musiec sprzatac (ale pieknie mi to wyszlo ). Ale dzisiaj mam takiego lenia, ze nie mam wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 19:42 Naprawdę wierzycie, że jeśli nikt nie odwiedzi takiego sklepu (w co wątpię, no ale weźmy to hipotetycznie) to oni go zamkną i pójdą do domu? NIe! Będą tam tak czy siak siedzieć, a bez kliwntów to im się tylko będzie czas dłużył. Odpowiedz Link Zgłoś
karawara Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 10.11.05, 22:55 Będziemy a jakże, mamy duuuże zakupy do zrobienia, a mąż w domu to pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Nie 10.11.05, 23:12 Natomiast nie ma to nic wspolnego ze strajkiem. Mialam bowiem pilne rzeczy do zrobienia a termin oddania ustawiony byl tak, ze musialam zasuwac i w dni wolne od pracy. I co? Pies z kulawa noga sie nie zainteresował.... Ale zrobilam, skonczylam, oddalam koledze by robil dalej i w swieto narodowe on bedzie zapieprzal a ja bede sie byczyc..... Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 nie 11.11.05, 01:05 ale tylko i wylacznie dlatego ze tesciowa zakupy zrobila dzisiaj, a jutro ja mam zamiar byczyc sie w domu ! no ale wieczorem pojde do knajpki /przeprszam barmanow i kelnerow za moja bezszczelnosc/, moze do kina /kasjerow i bileterki tez przepraszam/ no i auto musze zatankowac, bo dzis mi si enie chcialo w kolejce stac Odpowiedz Link Zgłoś
janowa Re: nie 11.11.05, 13:01 Jaki fajne slowo - "bezszczelnosc" Czy to dlatego, ze jestes nieszczelna? ) --- "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć kilka instrumentów" Aleksander Spoerl Odpowiedz Link Zgłoś
oslo11 Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 11.11.05, 09:43 Z tymi zakupami to juz niektorzy przesadzaja. Czasu nie macie, a moze jestescie niezorganizowane. Jeszcze nie ta dawno nie bylo supermarketow i ludzie jakos robili zakupy. A wymieniane przez was zawody jak lekarz czy policjant sa specyficzne. Natomiast da sie przezyc jesli supermarket bedzie zamkniety w swieto narodowe. Ciekawe jakbyscie wy sie czuly jakby pracownik supermarketu powiedzial abyscie wy siedzialy w biurze bo on jako petent chce sie wybrac wlasnie 11 listopada i zalatwic swoje sprawy. Ja mieszkam za granica i we wszystkie swieta narodowe zamkniete sa sklepy i ludzie jakos zyja i zakupy zdaza zrobic. Wiec bez przesady z zakupami w swieto narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 11.11.05, 17:41 Czasu nie mam. Pracuje od 9-18. Wstaje o 6:30, w domu jestem koło 19tej. Nawet jesli natkne sie na otwarty sklepik osiedlowy - nie ma : chleba, polowy rzeczy, ktore sa potrzebne - ceny wyzsze - nieswieze nie mam czasu i nie bede sie poswiecac, aby chodzic w normalnych godzinach do sklepu. Pracowałam na stacji benzynowej. Mnie nikt nie pytał, czy chce pracowac w swieta, w nocy. Zyjemy w takiej a nie innej rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
palka_zapalka Re: Będziecie jutro kupować w hypermarketach? 11.11.05, 12:28 Będę bo robię wtedy kiedy mam potrzebę. Współczuję tym ludziom, ale to jest ich praca i decydując sie na nią zdawali sobie doskonale sprawę jak ona będzie wyglądać. Nikt nikogo tam siłą nie trzyma zawsze można się zwolnić i poszukać innej pracy. Mój maż dziś też poszedł do pracy i rozumiem ze musiał - ludzie na całym świecie jeśli chcesz pracować to czasami kosztem czegoś jak to się mówi coś za coś Ja mam czasami wrażenie że kazy to by chciał zarabiać krocie, ale jak najmniej wkładu i tak do 15:00 maxwiem, ze w Polsce zarobki są nieadekwatne do wykonywanej pracy, ale nie jest tak wszędzie i coraz więcej firm za nasz wkład, zaangażowanie i dobrze wykonywaną pracę oferuje świetne zarobki i prowizje. Odpowiedz Link Zgłoś