Dodaj do ulubionych

Nie rozumiem pytań o zarobki..

11.12.05, 18:38
tylko ja?
Obserwuj wątek
    • karynk Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 18:38
      A kto kogo pyta?
      • marghe_72 Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 18:38
        a zerknij niżej smile
    • dagella nie tylko ty... 11.12.05, 18:42
      dla mnie to tez chory temat.......
      pozdrawiam cieplo
      dagmara
      • aureliana Re: nie tylko ty... 11.12.05, 19:15
        o ile pytania rozumiem( chora ciekawosc), to za nic nie zrozumiem ODPOWIEDZIbig_grinbig_grinbig_grin
    • janet3 Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 19:31
      Hej dziewczyny ja też nie bardzo rozumiem jak mozna pytać o zarobki,albo na to
      pytanie odpowiadać.Żenujący wątek i dlatego nawet tam nie zaglądamsmile)))
    • aluc Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 21:53
      pytać można, sama z zainteresowaniem oglądam wszelkie tabele z kasą wink
      ale po co odpowiadać???????
      • marghe_72 Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 21:56
        no fakt.. nie ma głupich pytań itp wink))
        po kiego grzyba obwieszczac ile sie zarabia, jakim samochodem sie jeździ..
        jakie ciuchy sie kupuje

        nie tak trudno kogoś podsumować.
        • wieczna-gosia Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 11.12.05, 23:33
          marge czyzbys pozazdroscila sukienek Gucciego?
          smile
          • nchyb Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 08:05
            a co to jest Gucci... big_grin
            • azajda Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 08:26
              to ten od pszczółki smile
              • nchyb Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 08:30
                to takich sukieneczek w paseczki marghe na pewno nie zazdrości smile
                • marghe_72 Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 09:44
                  a co Wy tam wiecie
                  bardzo zazdraszczam wink
                  a do kompletu jeszcze jakiś mesio..
    • 18_lipcowa Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 13:23
      ja tez bo mnie to nie obchodzi i nic w moim zyciu nie zmienia
      • mamamonika Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 13:24
        Dla mnie umieszczanie w internecie danych o wysokości zarobków, zajmowanych
        stanowiskach, stanie posiadania itp to czysta głupota. Internet nie jest
        anonimowy
      • c-o-s-m-o-s-k-a Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 12.12.05, 13:41
        A co w takim razie wnosi do twojego życia wcinanie się w nie swoje sprawy??
        Jestes obłudna.
        • c-o-s-m-o-s-k-a moja wypowiedz jest skierowana do Lipcowej! 12.12.05, 13:42
          • 18_lipcowa b-l-a b-l-a b-l-a 12.12.05, 13:43

            • kuku-007 Re: dziwne 12.12.05, 21:33
              Co jest takiego dziwnego lub niewłaściwego w pytaniu i mówieniu o pieniądzach?
              Dlaczego w Polsce to jest temat wstydliwy, żenujący? Dlaczego ktoś, kto ma
              pieniądze, dobrze zarabia jest traktowany jak smierdzące jajko?
              Pieniądze same w sobie nie są niczym złym, dlaczego więc budzą tyle emocji?
              Zwłaszcza w tych, ktorzy ich nie mają.
              Kwestia podejścia. U nas pieniądze są tematem tabu. Nie miec ich - źle, mieć -
              jeszcze gorzej. Zupełnie inaczej jest u protestantów, gdzie dostatek materialny
              jest traktowany jako błogosławiństwo boga. I wierzcie lub nie, nie przeszkadza
              to postępować wwłaściwie wobec siebie i świata i rozwijać się duchowo.
              Powątpiewacie w wtku o zarobkach nawet w to, że ktos zarabia 4 tys/mies. Takie
              wątpliwosci mają osoby, ktore takich pieniędzy niw widziały na oczy. Nie mowię
              juz o wyższych sumach, bo to juz kosmos i na pewno nieprawda. Wiedzcie, ze są
              osoby które co miesiąc uczciwie pracujac zarabiają pięciocyfrowo. Ale dla nich
              to nie jest temat tabu a pieniądze nie są złem ale dobrem.
              Dopóki będziecie tak myślały o pieniądzach, jak to wynika z waszych wypowiedzi,
              dopóty nie będziecie ich miały.
              czego Wam oczywiście NIE życzę
              kuku
              • marghe_72 Re: dziwne 12.12.05, 21:37
                kuku-007 napisała:

                > Co jest takiego dziwnego lub niewłaściwego w pytaniu i mówieniu o
                pieniądzach?
                > Dlaczego w Polsce to jest temat wstydliwy, żenujący? Dlaczego ktoś, kto ma
                > pieniądze, dobrze zarabia jest traktowany jak smierdzące jajko?
                > Pieniądze same w sobie nie są niczym złym, dlaczego więc budzą tyle emocji?
                > Zwłaszcza w tych, ktorzy ich nie mają.
                > Kwestia podejścia. U nas pieniądze są tematem tabu. Nie miec ich - źle, mieć -

                > jeszcze gorzej. Zupełnie inaczej jest u protestantów, gdzie dostatek
                materialny
                >
                > jest traktowany jako błogosławiństwo boga. I wierzcie lub nie, nie
                przeszkadza
                > to postępować wwłaściwie wobec siebie i świata i rozwijać się duchowo.
                > Powątpiewacie w wtku o zarobkach nawet w to, że ktos zarabia 4 tys/mies.
                Takie
                > wątpliwosci mają osoby, ktore takich pieniędzy niw widziały na oczy. Nie
                mowię
                > juz o wyższych sumach, bo to juz kosmos i na pewno nieprawda. Wiedzcie, ze są
                > osoby które co miesiąc uczciwie pracujac zarabiają pięciocyfrowo. Ale dla
                nich
                > to nie jest temat tabu a pieniądze nie są złem ale dobrem.
                > Dopóki będziecie tak myślały o pieniądzach, jak to wynika z waszych
                wypowiedzi,
                >
                > dopóty nie będziecie ich miały.
                > czego Wam oczywiście NIE życzę
                > kuku



                chyba nie zrozumiałas o co mi chodzi .
                Pytam jaki sens ma wypisywanie na forum publicznym tego ile kto zarabia
                co nam , forumowiczoma taka wiedza daje?
                Nikomu normalnemu nic
                komuś o niezbyt czystych intencjach .. sporo
                tu informacja o pieniadzach, tam o mieszkaniu, jeszcze gdzie indziej adres
                przedszkola do którego chodzi dziewcko.. potem jeszcze moze zdjęcie

                NET nie jest anonimowy
                • aureliana Re: dziwne 12.12.05, 21:43
                  no wlasnie. ja tam mam gdzies czy ktos zarabia mniej czy wiecej niz4 tysiace,
                  zwlaszcza ze strasznie duzo to nie jest, chodzi o ostroznosc. pomijam osobiste
                  wynurzenia na forach, bo pewnie niewielu przestepcow jest zainteresowanych kto
                  kogo zdradzil, ale jakie ma auto, jak wyglada dziecko, ile ktos zarabia+ zdjecia
                  przed blokiem+ nazwa miasta uwazam, ze juz duzo daja.

                  > kuku-007 napisała:

                  > > Powątpiewacie w wtku o zarobkach nawet w to, że ktos zarabia 4 tys/mies.
                  > Takie
                  > > wątpliwosci mają osoby, ktore takich pieniędzy niw widziały na oczy. Nie
                  > mowię
                  > > juz o wyższych sumach, bo to juz kosmos i na pewno nieprawda. Wiedzcie, z
                  > e są
                  > > osoby które co miesiąc uczciwie pracujac zarabiają pięciocyfrowo. Ale dla
                  >

                  >
                  >
                  > chyba nie zrozumiałas o co mi chodzi .
                  > Pytam jaki sens ma wypisywanie na forum publicznym tego ile kto zarabia
                  > co nam , forumowiczoma taka wiedza daje?
                  > Nikomu normalnemu nic
                  > komuś o niezbyt czystych intencjach .. sporo
                  > tu informacja o pieniadzach, tam o mieszkaniu, jeszcze gdzie indziej adres
                  > przedszkola do którego chodzi dziewcko.. potem jeszcze moze zdjęcie
                  >
                  > NET nie jest anonimowy
                • kuku-007 Re: dziwne 12.12.05, 21:44
                  chyba nie zrozumiałas o co mi chodzi .
                  > Pytam jaki sens ma wypisywanie na forum publicznym tego ile kto zarabia
                  > co nam , forumowiczoma taka wiedza daje?
                  > Nikomu normalnemu nic
                  > komuś o niezbyt czystych intencjach .. sporo
                  > tu informacja o pieniadzach, tam o mieszkaniu, jeszcze gdzie indziej adres
                  > przedszkola do którego chodzi dziewcko.. potem jeszcze moze zdjęcie
                  >
                  > NET nie jest anonimowy

                  Dlaczego nic? Mozna sie zorientować, że w np. w innym mieście jest szansa na
                  większe zarobki w swojej branży. Na tańsze mieszkanie. Że np. wyjazd za granice
                  może być szansą na poprawę życia, bo inni juz to sprawdzili i jakoś poszło.
                  Pytanie zrozumiałam właściwie - jak pytanie. Chyba, że było retoryczne...
                  Zdziwiły mnie odpowiedzi - pełne oburzenia i dezaprobaty, jak w ogole można
                  poruszać taki temat.
                  co do anonimowości w necie - nie umieszczam informacji tzw. bytowych ani tym
                  bardziej zadnych zdjęć. Az taka głupia nie jestem smile bez obrazy.
                  kuku
                  • marghe_72 Re: dziwne 12.12.05, 21:46
                    tego wszystkiego mozna sie wg Ciebie dowiedziwc w wątku o zarobkach męza?

                    Moim zdaniem nie.
                    • kuku-007 Re: dziwne 12.12.05, 21:49
                      Z mojego akurat nie, ale z innych tak. z mojego mozna sie dowiedziec, że mozna
                      zarabiac godnie pracując na swoim, nie u kogos. Gdybym teraz była na etapie
                      rozkręcania własnej działalności, pewnie byłoby to dla mnie ważne - tzn. że
                      może sie udać.
                    • kalina_p Re: dziwne 12.12.05, 21:50
                      a ja sie z kuku zgadzam.
                      Moze ktos zdecyduje sie np. na zmiane zawodu, miejsca zamieszkania..?
                      I zgadzam się, że pieniadze to temat tabu, a szkoda.
                      Ci, którzy maja malo pewnie wstydza sie przyznać, że mało, a Ci, ktorzy maja
                      dużo wola sie nie chwalić, bo w biedniejszych wzbudzi to zazdrość i zawiśc...
                    • edorka1 E tam.... 12.12.05, 21:58
                      E tam. Ktoś chce to pisze, ktoś nie chce nie pisze. Kto ciekawy czyta. Wychodzi z tego i tak niska średnia smile. Taki sam temat jak każdy inny. Jak kogoś maja napaść na podstawie tego co tu ten ktoś pisze to nieźle się potencjalny złodziej musiałby nawysilać. I musiałby czytać i czytać... A wystarczy zobaczyć na markę samochodu i mniej więcej wiadomo kto co ma w kieszeni :0.
                  • marghe_72 Re: dziwne 12.12.05, 21:47
                    kuku-007 napisała:


                    > Zdziwiły mnie odpowiedzi - pełne oburzenia i dezaprobaty, jak w ogole można
                    > poruszać taki temat.

                    gdzie ? smile))))
                    • kuku-007 Re: dziwne 12.12.05, 21:51
                      gdzie?
                      wyżej smile))
                      dagella, aureliana, anet3
                      • aureliana Re: dziwne 12.12.05, 21:54
                        powtarzam. obawialabym sie opowiadac na ogolnodostepnym forumo swoich zarobkach,
                        miejscu pracy, itp. nie bylam, boze bron, oburzona. z moich poprzednich
                        wypowiedzi w tym watku nic takiego nie wynika. a napisalam w 1. poscie zaledwie
                        jedno zdanie. prosze czytac ze zrozumieniem.
                        • kuku-007 Re: dziwne 12.12.05, 22:05
                          nie mogłam wkopiować, wyżej napisałaś o coś chorej ciekawości smile)) to nie jest
                          neutralna postawa. Chora ciekawość nie kojarzy mi sie pozytywnie, ale,,, może
                          nie zrozumiałam smile
                          • triss_merigold6 Na marginesie 12.12.05, 22:24
                            Niepracująca foremka zadała pytanie w jakiej branży można zarobić więcej niż na
                            opiekunkę nie pracując 10 godzina na dobę albowiem nie wierzy, że takie fuchy
                            istnieją.
                            Odpowiedziałam uprzejmie....i dowiedziałam się, że milionów z tego nie będzie,
                            ona by tak nie chciała a w ogóle to coś tam.
                            Nie wiem, śmiać się czy załamać?

                            Zasadniczo jak kogoś miliony przez duże M interesują bez wysiłku to najprościej
                            w totka wygrać, odziedziczyć albo znaleźć męża nafciarza.P
                            • nchyb Re: Na marginesie 12.12.05, 23:17
                              > Nie wiem, śmiać się czy załamać?
                              Nie rzucać pereł przed wieprze po prostu...
                            • melka_x Re: Na marginesie 13.12.05, 11:02
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Niepracująca foremka zadała pytanie w jakiej branży można zarobić więcej niż
                              na
                              >
                              > opiekunkę nie pracując 10 godzina na dobę albowiem nie wierzy, że takie fuchy
                              > istnieją.
                              > Odpowiedziałam uprzejmie....i dowiedziałam się, że milionów z tego nie
                              będzie,
                              > ona by tak nie chciała a w ogóle to coś tam.
                              > Nie wiem, śmiać się czy załamać?

                              Myślę, że to nieporozumienie nie do wyjaśnienia bez podania konkretnych kwot.
                              Wysokie zarobki to rzecz względna. Dla jednych to są 2 - 3 tys. netto, dla
                              innych 8 -10 tys. netto (i dla tych drugich po zapłaceniu opiekunce 1 - 1.5
                              tys. zł gra/praca nie jest warta świeczki/pensji.
                              Dalej jeśli rozmawiamy z punktu widzenia kogoś dla kogo zarobki rzędu 3 tys.
                              netto są niskie to zgadzam się, ze stwierdzeniem, że nie da się dobrze zarobić
                              pracując do 16-tej. Poza nielicznymi wyjątkami (bardzo dobrze opłacani
                              freelancerzy) z porządnych (a więc dobrze płacących firm) na stanowiskach
                              powyżej asystentki czy handlowca nie wychodzi się o 16-tej czy 17-tej. Coś za
                              coś.
                              • aluc Re: Na zupełnym marginesie 13.12.05, 17:20
                                poza tematem zupełnie smile
                                melka, czy ja dobrze widzę? tylko miesiąc ci został? smile))))
                                ogromnie się cieszę smile))))
              • 18_lipcowa Re: dziwne 12.12.05, 23:14
                kiedys napisalam że mialam 1200 zł tylko na siebie i bylo mi malo i zostalam
                zjechana ...
                • pupencja Re: dziwne 13.12.05, 15:22
                  no pewnie, 1200 zł dla jednej osoby to nędzne grosze, na waciki ledwo starcza
                  • 18_lipcowa Re: dziwne 13.12.05, 15:27
                    dokladnie tak
    • anna_geras Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 13.12.05, 15:31
      Ja nie widze problemu bo jestem anonimowa. Nie umieszczam zadnych zdjec ani
      danych w necie,wiec nie sadze aby ktos mogl mnie namierzyc.
      • edorka1 Z wyjątkiem fotki w sygnaturce :). 13.12.05, 16:10


        • edorka1 Wizytówce raczej :) 13.12.05, 16:11


      • moofka Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 13.12.05, 17:33
        anna_geras napisała:

        > Ja nie widze problemu bo jestem anonimowa. Nie umieszczam zadnych zdjec ani
        > danych w necie,wiec nie sadze aby ktos mogl mnie namierzyc.
        _____________
        aniu, a to ohydztwo w twojej wizytówce, to co?
        normalnie apetyt odbiera big_grinDD
    • janowa Re: Nie rozumiem pytań o zarobki.. 13.12.05, 20:01
      Eeeee tam, bez przesady. Jak zlodziej chce mnie namierzyc, to sobie popatrzy co
      nosze, jakim autem jezdze i gdzie mieszkam, a nie ile moj maz zarabia.

      ---
      "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
      fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
      kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka