Dodaj do ulubionych

jak mozna nie chciec dziecka?

08.02.06, 22:11
Spotkalam sie dzisiaj z kolezanka z roku,jest moja rowiesnica/36lat/wracala
od ginekologa bo jest w ciazy.To co od niej uslyszalam przerazilo mnie.Po
pierwsze to byla jej pierwssza wizyta u lekarza/jest w 7 msc/wczesniej nie
byla bo jest tak wsciekla,ze zaszla w te ciaze,ze jej sie po prostu nie
chcialo.Ona nie chce tego dziecka,wyraznie o tym mowi/slyszalam tez to
wczesniej od znajomej z ktora pracuje-ale nie chcialo mi sie w to
wierzyc/.Nie potrafie tego pojac-twierdzi ze dzieci to tylko klopot,ma juz
jedno/7lat/i wcale jej nie sluzy bycie mama.Sytuuacje materialna maja bdb,ona
i maz dobre prace,pomoc rodziny.Najbardziej nie dociera do mnie to ,ze ona
jest psychologiem i ma takie poglady,nie wiem jak taka osoba moze pomagac
ludziom skoro ma ewidentnie problemy z wlasna osobowoscia.Przesadzam???
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:23
      Są kobietry, które nie chcą mieć dzieci.Ich wola i prawo.Widocznie nie czuje
      potrzeby aby miec dziecko i już.Fakt nie tłumaczy jej to z jej braku
      odpowiedialności-nie poszla wczesniej do lekarza.,Mnie już nie dziwią
      kobiety,które żyją same z mężem i np.psem bez dziecka..pozdrawiam
    • purple_haze przesadzasz 08.02.06, 22:23
      wpychasz nos w nieswoje sprawy i bez sensu grzejesz się cudzymi problemami. w
      końcu nie Twój interes, jakie kto ma warunki, ile dzieci, czy podoba jej się
      bycie mamą, ile ma lat i co w związku z tym powinna zrobić.
      • edytatar Re: przesadzasz 08.02.06, 22:32
        to ty przesadzasz,nie grzeje sie cudzym problemem-to jej problem a nie moj,sama
        niech sobie z nim radzi.Ja tylko nie rozumie tego jak mozna nie chciec
        dziecka/mogla sie zabezpieczac skoro ma takie podejscie do zycia/Sama niedawno
        urodzilam,pewnie dlatego tak mnie to zabolalo,ale rozumie i szanuje to,ze kazdy
        ma prawo zyc jak chce...
        • purple_haze nie, wcale się nie grzejesz... 08.02.06, 22:47
          a takie [...] psty smarujesz po głębokim i chłodnym przemyśleniu problemu...
          ehhh
      • edytatar Re: przesadzasz 08.02.06, 22:33
        to bylo do purple_haze
    • moofka Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:25
      stosunek do ciązy wcale nie przesądza, jaką matką będzie
      nie wszytskim milosc macierzynska przychodzi wraz z testem ciążowym, niektorym
      duzo dluzej
      i wcale nie jste przez to gorsza
    • kotbehemot6 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:26
      nic mnie dziwi ,tylko to że jak nie chciala dziecka to mogła się zabezpieczyć,to i fakt niechodzenia do lekarza świadczy że jest nieodpowiedzialna i tyle. Niech odda dziecko do adopcji, jest tyle rodzin które chcą mieć dzieci a nie mogą.
      • anek.anek Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:28
        Nie ma 100 %-owej antykoncepcjismile czego przykładem jest mój syn.
        • kotbehemot6 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:38
          Oczywiscie że nie ma moja córcia też jest dowodem smile), ale celowe niechodzenie do lekarza to już działanie całkiem zamierzone i celowe, i niezbyt dobrze świadczy
    • kosheen4 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:29
      edytatar napisała:

      > Przesadzam???

      troszkę smile
      widzisz, ja nie rozumiem jak można co miesiąc płakać że dostało się okres. obce
      mi jest wyczekiwanie na dni płodne, obmyślanie wyglądu pokoju malucha, marzenia:
      czy będzie podobne do mnie? czy do swojego taty? gdyby okazało się że mam kłopot
      z zajściem w ciążę, nie sądzę abym starała się o zabieg in vitro.
      już kiedyś napisałam, że ironia losu jest niesamowita - i że chętnie oddałabym
      własną płodność którejś z tych oczekujących przyszłych mam, bo na pewno
      zrobiłaby z niej lepszy użytek niż ja.
      nie bój się, myślę że ta koleżanka będzie kochała swoje dziecko. a to że nie
      czeka na nie z utęsknieniem - cóż. moja matka też nie czekała na mnie z
      utęsknieniem ale nie czuję się z tego powodu pokrzywdzona ani niekochana smile

      ludzie trochę wyewoluowali - i coś za coś wink posiadanie instynktu
      macierzyńskiego nie jest imperatywem
    • halszkabronstein Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:31
      To dowodzi , ze wcale sytuacja materialna nie sprawia , że rodzina jest wesoła
      i szczęśliwa ( choc niewatpliwie to b.pomaga) . Dzieci potrzebują miłości i
      zaangażowania . Ja akurat rozumiem , że ktoś ich nie chce mieć - to jego
      wybór , są osoby które nie są stworzone do bycia matkami,ojcami itp nikogo nie
      należy zmuszać . Smutne jest jednak gdy przypadkiem dzieci maja osoby które nie
      chca ich mieć i uważaja je za kłopot . Nie chciałabym się dowiedzieć , że
      jestem kłopotem ani nie chciałabym by rodzice udawali każdy przejaw uczuć...
    • chimba Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 22:46
      Czy chce tego dziecka czy nie - to jej sprawa - zawsze może oddać do adopcji,
      ale z drugiej strony jest to jak mniemam kobieta wykształcona i powinna wiedzieć
      co może sie zdarzyć gdy się kocha z partnerem, powinna się tak zabezpieczyć, aby
      raczej ciąża była niemożliwa, skoro nie chce dzieci - co najmniej na 3 sposoby -
      a tak skoro sie stało powinna odpowiadać odpowiedzialnie za swoje czyny. Zawsze
      jednak moze oddac do adopcji -a może pokocha jak urodzi?
      Natomiast - będąc w ciąży - obojętnie czy chcianej czy nie - kobieta jest
      odpowiedzialna za dziecko, a tu wykazała się totalnym brakiem odpowiedzialności.
      Przecież powinna iść wcześniej do lekarza...
      POzdrawiam
      • edytatar Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 23:01
        o to mi chodzi,ze jest kobieta wyksztalcona i pojscie do lekarza po raz
        pierwszy dopiero w 7 msc to lekka przesada.Wiadomo przeciez,ze to jej rodzina i
        to oni beda musieli jakos zyc dalej-faktycznie nie moj problem.Nie mam zamiaru
        sie w to zaglebiac,jako "mloda"mama tak sie nad tym zadumalam bo ja czekalam na
        dzidzie z niecierpliwoscia,biegalam co miesiac do lekarza-jak pewnie wiele
        mam.Kazdy ma prawo zyc jak mu wygodnie,ja wole z dziecmi a inni wcale nie musza.
        • chloe30 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 09:03
          edytatar napisała:

          >bo ja czekalam na
          >
          > dzidzie z niecierpliwoscia,biegalam co miesiac do lekarza

          Ale nie wszyscy muszą być tacy jak Ty, prawda??
    • dilmahh Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 23:09
      Można nie chcieć dziecka. Ale nie chodzenie do lekarza aż do siódmego miesiaca,
      to już jednak przesada. Przecież tu chodzi nie tylko o zdrowie dziecka, ale też
      samej kobiety. Jest to głupie i nieodpowiedzialne, bo nie zmienia faktu, że
      ciążą JEST. Dziecko można zresztą oddać tym, którzy na nie z utęsknieniem
      czekają.
    • 18_lipcowa Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 23:18
      No można,zwyczajnie.
      Nawet jak ma się pracę, dom, pieniądze.
      Można nie chcieć. I to nie jest nienormalne.
    • anek.anek Re: jak mozna nie chciec dziecka? 08.02.06, 23:24
      hmm, ja należę do tych, które punktualnie co miesiąc stawiały się na kontrolę,
      każde badanie wterminie, 3 USG, kileś tam razy badanie krwi itd.
      a tak naprawdę okazało się, że wcale nie musiałam tego robićsmile I w większości
      przypadków nie jest to konieczne. Większość niepokojących objawów matka sama
      wyczuje, zresztą jeszcze nia tak dawno nie chodziło się do ginekologa co miesiąc.
      Więc może bez przesady.
      Nie popieram, ale też nie neguję - tak się tylko zastanawiam, a w kolejnej ciąży
      znowu będę biegać co miesiąc albo i częściej do lekarzasmile
      • asik29 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 14.02.06, 10:14
        moja matka poszła do lekarza jak była w 6 miesiącu ciąży(ze nmą z siostrą coś
        koło 8), a była lekarzem więc powinna wiedzieć jakie są rzekome zagrożenia.
        Ale nie o tym chciałam, ja to się dziwie czemu ona tego dziecka nie wyskrobała
        skoro tak go nie chce?
        No bo czemu?
    • sutra można n/t 08.02.06, 23:26
    • anek.anek P.S. 08.02.06, 23:26
      ale już co ma piernik do wiatraka, cyli co ma niechęć do posiadania dziecka z
      "ewidentymi problemami własnej osobowości" i byciem psychologiem???
    • wieczna-gosia no ale skad wiesz ze sie nie zabezpieczala? 08.02.06, 23:33
      wpadki sie zalicza na roznych srodkach anty.
      I sa kobety, ktore przez cala ciaze maja klopoty z akceptacja dziecka.
    • mynia0 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 00:01
      normalnie. po prostu - można nie chcieć i już.

      moja miłość do dziecka też przyszła późno... młoda juz dawno była na świecie, a
      ja czułam wciaż tylko obowiązek i przywiązanie. do czasu. kocham córkę nad
      życie, ale rozumiem to, że mozna czuć inaczej.

      mam nadzieję, że ta osoba pokocha swoje dziecko.
    • marghe_72 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 00:04
      bardzo przesadzasz
    • adsa_21 chyba przesadzasz.. 09.02.06, 07:46
      ja potrafie zrozumiec kobiety kyore nie chca miec dzieci - ich sprawa ich
      wybor. Czlowiek ma wolna wole. Gorzej jak kobieta nie chciala miec dzieci a w
      ciaze zaszla przypadkiemsad( Szkoda wtedy tych dzieciaczkowsad(
      • wesolek11 Re: Pokocha jak urodzi. 09.02.06, 08:46
        I moze bedzie najlepszą matka!
        • adsa_21 mam nadzieje:-) 09.02.06, 12:10
    • ania.silenter Może jednak ma swoje powody? 09.02.06, 09:02
      1. Może nie wszystko wygląda w jej życiu tak różowo jak Ci się wydaje?,
      3. Może boi sie mieć drugie dziecko z powodu wieku - 36 lat?,
      3. Może mąż nie chce drugiego dziecka?,
      4. Może oboje czują, że ich poukładnay świat się zawali?,
      5. Może nie lubi bycia mamuśką - są takie kobiety i uważam, że mają prawo żyć
      jak chcą.
      Nie uważam, żeby Twoja koleżanka miała problemy z osobowością. Nie każdy MUSI
      mieć dużo dzieci. Ja na przykład strasznie się cieszę, że wpadłam z drugim
      dzieckiem (ale jak się dowiedziałam o drugiej ciąży to wcale nie byłam taka
      happy, zwłaszcza, że Olka miała pół roku) bo mam dwie cudowne córeczki.
      I jeszcze jedno - dla mnie najważniejsze. To jak żyje i czy się cieszy z
      drugiej ciąży czy nie - to tylko i wyłącznie jej sprawa (i jej rodziny) i
      nikomu nic do tego. Żyjmy i dajmy żyć innym (tak jak chcą).
      pozdrawiam
      P.S. Wcale bym się nie zdziwiła jakby się okazało, że po urodzeniu
      dziecka "oszaleje" na jego punkciesmile i maleństwo będzie najukochańsze. Często
      tak się zdarza.
    • triss_merigold6 Można 09.02.06, 09:45
      Nie dla wszystkich dwie kreski na teście to od razu dziecko.
      Nie sądzę aby miała problemy z osobowością. Ciąża mogła być nieplanowana a
      kobiecie dotąd jedno dziecko wystarczyło.
    • anik801 Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 09:49
      Nie wszystkie kobiety muszą zostać Matkami Polkami!U nas się tak utarło,że
      kobieta ma rodzić dzieci i być szczęśliwa.Te czasy minęły.Ja zaplanowałam swoją
      ciążę,była to dla mnie ogromna radość i córka jest dla mnie wszystkim.Ale
      gdybym teraz "wpadła"nie skakałabym z radości.Na najbliższe lata mam inne plany.
      Chcę żeby moje drugie dziecko też było zaplanowane i wyczekane czy coś w tym
      dziwnego?Piszesz o tej kobiecie jakby to dziecko zabiła.Nie wiesz jak się
      zachowa jak urodzi,może od pierwszej chwili pokocha dziecko i będzie cudowną
      mamą.Po prostu przechodzi trudny czas,a krytykowanie jej niczego nie zmieni.
      • chimba Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 09:58
        No dobra nie chce dziecka - ale przecież pójść do lekarza to żaden problem - i
        tu mnie dziwi zachowanie tej kobiety...Że do 7 miesiąca ciąży nie była u ginka -
        gdzie jej odpowiedzialność? A ojciec dziecka? Nie wiem jak dla mnie takie
        zachowanie jest dziecinne. Rozumiem ze można nie chcieć dziecka, ale jak już
        ono jest powołane do życia to wypadało by zadbać o to, aby urodzić zdrowe
        dziecko i samej być zdrową - fakt wiekszość ciąży nie jest zagrożona i
        większość kobiet dobrze znosi ciążę, ale jest odsetek ciąż które trzeba
        nadzorować. Tym bardziej jeśli nie chciałabym tego dziecka - poszłabym nawet z
        czystej ciekawości - gdybym sie tylko dowiedziała o ciązy - co z dzieckiem....
        POzdrawiam
    • almamag Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 10:40
      można nie chcieć dziecka i już,
      a co do umiejętności zawodowych twojej koleżanki to może być dobrym albo złym
      psychologiem ale nie ma to związku najmniejszego z tym jak przyjmuje wiadomośc
      o swojej ciąży, a juz na pewno jej reakcja nie upoważnia nikogo do wyrażania
      opinii na temat jej osobowości - nie wiesz o czym piszesz nie pisz
    • melka_x Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 10:50
      To że nie chce dziecka to jedno i tu bym się zgodziła, że brak akceptacji ciąży
      o niczym nie przesądza i z nikogo nie czyni gorszej matki.
      Ale pierwsza wizyta w 7 miesiącu to nieodpowiedzialność i/lub potworna głupota.
      Za swoje dzieci jesteśmy odpowiedzialni, planowane czy nie, oczekiwane z
      radością, niepokojem czy nawet smutną rezygnacją. To nie ma nic do rzeczy. Tym
      bardziej, że nie mówimy o babie granatem od pługa oderwanej, ale o
      wykształconej kobiecie (zakładam więc, ze zdaje sobie sprawę ze znaczenia
      opieki prenatalnej, ale po prostu to olała)
    • driadea Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 12:15
      Można nie chcieć, ja to rozumiem (choć nie podzielam tej niechęci). Tak jak
      można nie chcieć mieć psa, basenu czy loków. Owszem, nie można porównywać
      zwierzęcia czy fryzury do człowieka, ale niechęć do jednego i drugiego - jak
      najbardziej. Można, można nie chcieć. Ludzie są bardzo różni.
      No ale terz to już "po ptokach", bo koleżanka j.e.s.t w ciąży, więc niechęć, o
      ile nie przeminie, może się odbić na dziecku, co będzie straszne. Niestety.
    • oktomvre Re: jak mozna nie chciec dziecka? 09.02.06, 12:38
      Rozmowa sprzed kilku lat:

      Koleżanka: "Nie rozumiem ciebie, jak można nie chcieć dziecka?!"
      Ja: "Może kiedyś o tym pomyślę, na razie jest ok, jak jest"
      K.: "Mnie aż w macicy ściska (orygin.) jak widzę kobietę w ciąży lub dzidziusia"
      J.: "Mnie nie ściska i ogólnie,bachory mnie wkurzają"
      K.: "Nie masz INSTYNKTU ?????"
      J.: "No, k..., nie mam i wcale mnie to nie martwi" itd, itp

      Posłużyłam się swoim przykładem, bo na własnej skórze odczułam presję
      otoczenia, częstokroć formułowaną jako zarzut, dlaczego kilka lat po ślubie
      rodzina mi się nie powiększa.
    • skubaniutka można 09.02.06, 13:55
      bo tak i ch..j.
      (cytat ale jakże adekwatny i bez wdawania się w dyskusję)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka