triss_merigold6
06.06.06, 22:53
Co sądzicie o mężu, który zdaje via net bardzo szczegółową relację z porodu
żony + załącza zdjęcia na których można obejrzeć: - ciężarną badaną
przezpochwowo i rodzącą nagą w wannie? Widać wszystko krótko mówiąc. Kobieta
jest w szpitalu, pan jej towarzyszy a w wolnych chwilach sprawozdaje...
Powiem szczerze, zabiłabym tego pana za upublicznianie nagich fotek z jednej
z najbardziej trudnych i intymnych chwil w życiu.