Niedaleko mojego bloku jest kościól. Wszytskie msze( oprócz pierwszej ok7) w
niedzielę są nadawane na pełen regulator. Dodam że głośniki mają moc
regulowaną ( ktoś je podkręca na maxa na mszę o 11 i 18) a ludzi stojących
przed kościołem ( za wyjątkiem godz11) nie ma...Czy można temu jakoś
zaradzić? Ma ktoś pomysł? Myślałam o zgłoszeniu tego do dzielnicowego
(serio)... Ale może ktoś zna lepsze wyjście.
Nie widzi mi się siedzenie w domu przy zamkniętych wszystkich plastikowych
oknach w taką pogodę.

Może ktoś ma POWAŻNĄ propozycję?
PS. A może to norma? w innych kościołach też tak jest?! ( tam gdzie
mieszkałam wcześniej tak nie było, ale moze to wyjątek...)