Dodaj do ulubionych

Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego?

19.07.06, 11:31
Chcielibyśmy ochrzcić dziecko,lecz ksiądz powiedział,że żyjemy w grzechu i bez
ślubu kościelnego tego nie zrobi.Nie rozumię czegoś:nie mamy pieniędzy,nie
stać nas na robienie jakichś uroczystości,zwłaszcza teraz gdy pieniądze"idą"
na dziecko.Żyjemy ze sobą w zgodzie,kochamy się,chcemy żeby nasze dziecko było
ochrzczone.Czemu ono jest winne?Chcieliśmy zrobić skromną uroczystość:tylko my
i chrzestni, a teraz?Czyżby księdzu chodziło tylko o nabijanie sobie kiesy,bo
"co łaska"trzeba oczywiście dać,żeby wszystko było pozałatwiane?
Obserwuj wątek
    • isma Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:34
      Chrzest i malzenstwo sa, przynajmniej w KK, sakramentami, a
      nie "uroczystosciami". Chrzczac dziecko zobowiazujesz sie do wychowania go w
      wierze Kosciola katolickiego. Dzieci wychowuje sie - nie tylko w wierze
      zreszta wink)) przykladem. A przyklad zycia w wierze, bez slubu koscielnego,
      stanowicie - no, sama osadz.
    • bodab77 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:35
      Najlepiej idź do innej parafii, napewno znajdziesz księdza, ktory nie będzie
      robił problemów.
      Pozdrawiam
    • zonkakrzysia1 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:38
      wiesz ja jestem w takiej samej sytuacji jak ty ale wczoraj znalazłam ksiedza i
      kościół gdzie adaś bedzie ochrzczony uroczystość bedzie w sierpniu, a ksiądz
      nawet nie pytał sie z jakiej parafii tylko wyznaczył termin powiedział co
      przynieść i że 100 zł dla nas to dużo ale dla małego to i 200 bym zapłaciła .
      mósisz prubować jak nie u siebie to gdzie indziej znam adresy w warszawie gdzie
      sie można udać w takiej sprawie wiec jeżeli jesteś z warszawy i oklic napisz na
      priv pomoge wam .
      pozdrawiam ewa z siedlec
    • aga55jaga Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:39
      o to chodzi, że ksiądz nie może odmówić chrztu dziecka - chociażby i jego
      rodzice żyli "w grzechu" - moja rada idź do innego księdza, jeżeli faktycznie
      zależy wam na chrzcie a na księdza który odmówił udzielenia sakramentu chrztu,
      złóż skargę do Kurii - ja bym tak zrobiła
      • zonkakrzysia1 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:41
        dziewczyny macie racjie poprostu trzeba chodzić a znajdziecie
      • isma Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:47
        Odmowic istotnie nie moze. Moze natomiast zaproponowac odlozenie, co, zdaje
        sie, wlasnie byl uczynil wink)).
    • zonkakrzysia1 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 11:47
      skąd jesteś? jeżeli z warszawy lub oklic napisz na priv w warszawie są miejsca
      gdzie zaimują takimi sprawami jak nasze
      • agnieszkas72 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:02
        Ale dlaczego chcecie chrzcic dzieci?Nie pytam złośliwie,naprawdę chciałabym
        wiedzieć,dlaczego można obyć się bez sakramentu małżeństwa i jednocześnie dążyc
        do ochrzczenia dziecka.Chrzest jest przyjęciem bardzo poważnego
        zobowiązania.Oczywiscie zrozumiałabym sytuacje,gdy jedno z małżonków jest
        rozwiedzione lub innej wiary ale tutaj chyba tego nie ma.
        Ślub kościelny może kosztowac tyle co potrzebne dokumenty.Z sakramentem nie ma
        nic wspólnego jego oprawa.
      • dorek3 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 08:45
        Napisałm do Ciebie na priv
    • be.em Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:04
      szukaj w innej parafii. ja nie mam kościelnego i bez problemu ochrzciłam syna.
    • magdalenkaaa78 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:08
      Nie mam slubu kościelnego, tylko cywilny. Mąż jest niewierzacy, chociaż
      ochrzczony i był u pierwszej komunii. Gdy urodził się Kubuś, uparłam się, żeby
      go ochrzcić. Ksiądż w naszej parafii był bardzo niechętny, sprawa obiła się o
      proboszcza, który też miał opory. Ale jako że język mam nie od parady,
      przekonałam księdza, że nie wolno zamykać dziecku drogi do Koscioła. Dlaczego
      go ochrzciłam? Dlatego, że nie wiem, jak potoczą się jego losy. Mój mąż
      wychowany w katolickiej rodzinie wybrał ateizm. Nie chcę, by moje dziecko
      kiedyś miało do mnie pretensję, że przez brak chrztu czegoś mu zabrakło, czegoś
      nie może. Jest mały - nie mógł decydowac sam. dlatego ja wybralam za niego.
      • zonkakrzysia1 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:16
        właśnie dlatego tak uparcie dążyłam przez kilka miesiecy do zamkniecia tej
        sprawy jako jego matka wybrałam droge myśle że najleprzą dla synka a ślub
        kościelny? myśle że i tak nie wezme z tym mężczyzną bo na tyle go nie kocham
        żeby stanąć przed bogiem i powiedzieć coś czego nie czuje . wrecz przeciwnie od
        kilku tygodni zastanawiam sie żeby rozwodu nieprzeprowadzić . ale dla dobra
        dziecka powinnam zostać z nim chociarz już nic nas nie łączy z wyjątkiem
        adasia .
        targają mną różne myśli i nie wiem co zrobić. synek tak za nim przepada ...
        myśle że przecież mnie nie bije nie pije wiec co ja od niego cierpie . ale w
        słowach potrafi byc niedozniesienia przepraszam że zmieniłam temat ....
    • marcjanna78 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:13
      ja nie mam nawet możliwości wzięcia ślubu kościelnego, zresztą sama nie wiem
      czy bym chciała gdyby takowa była. Pod konic sierpnia rodzę i zastanawiam się
      co będzie z Chrztem, bo z tego co wiem proboszcz naszej parafii nie toleruje
      związków na "kocią łapę" ...
      • isma Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 12:23
        Jesli nie masz mozliwosci, w sensie, sa przeszkody kanoniczne (poprzednie
        sakramnetalne malzenstwo), to zupelnie inna para kaloszy niz "moge, ale nie
        wezme, bo nie mam forsy na wesele". Tu sie "odlozenia" zaproponowac nie da.
    • malamadre Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 19:10
      To nie ma zanczenia, czy macie ślub, czy nie, a nawet czy jesteście wierzący, czy jedene z was jest. Wierzący i spełniający inne warunki mają być chrzestni.
      • edycia274 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 23:51
        Ten temat ciągle powraca na forum. Znajdz innego księdza. Uważam, ze to iż nie
        ma sie ślubu kościelnego nie znaczy, że żyjesz w grzechu.
        Kiedyś dziewczyna podała fajny link na ten temat. ksiądz nie może odmówić.
        • edycia274 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 19.07.06, 23:53
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44538746&a=44538746
    • babka71 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 00:07
      1) a nie żyjecie w grzechu??
      2)macie zamiar świadomie zyć jako chrześcijanie
      3) macie zamiar w przyszłości wziąść ślub kościelny?, prawosławny/protestancki
      katolicki???
      Jaka wiara jest u Was????
    • edycia274 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 00:16
      ten temat zawsze będzie wywoływał dyskusje z odmiennymi zdaniami.
      Mam ślub cywilny i mi wystarczy.
      • procesor Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 00:37
        edycia274 napisała:
        > ten temat zawsze będzie wywoływał dyskusje z odmiennymi zdaniami.
        > Mam ślub cywilny i mi wystarczy.

        no i do czego tu jescze chrzest dziecka?
        równie dobrze mogłabyc buddystów poprosić o modliwtę
        lub ochrzcić u protestantów czy prawosławnych..

        no bo czemu nie? wszak reguły KK masz w nosie.. smile
        a ksiądz MOZE odmówic udzielenia chrztu - do czasu az rodzice uporządkują swoje
        zycie czyli jest to nie odmowa a przesunięcie terminu

        jak dla mnie osoby które nie chcą należeć do KK traktują chrzest jak obrzęd
        magiczny - a argument ze czegoś dziekcu odmówią jest głupi - jak dorośnie samo
        może sie zdecydować na chrzest i już
        (a rodzice moga wszak "z wody" ochrzcić, skoro i tak reguł nie przestrzegają..)
        • izabela.16 my ochrzcilismy.. 20.07.06, 08:48
          co prawda ksiadz pytal czemu ale potem nie robil wiekszych problemow!a
          ochrzcilismy zeby potem w przyszlosci np w 2klasie dziecko nie mialo
          problemow.no i chyba dlatego no i jeszcze rodzinka nalegala.ochrzcilismy tak dla
          tradycji bo my sami nie jestesmy jacys super wiezacy.a pozatym jeden fakt mnie
          denerwuje..od7klay podstawowki uczyli mnie na religii ze do slubu bierzmowanie
          nie jest konieczne.ze tego KK nie wymaga!!!myslalam ez jak w jakims kosciele
          odmowia slubu ztego powodu to pojde do innego a tu inny problem..proboszcz nie
          wyda nam zaswiadczenia bez bierzmowani...i badz tu madry...q .ja mam
          bierzmowanie ale moj chlopak nie.i choc by przez to jeszcze bardziej denerwuje
          mnie ta religiasmilepo zal sie.nie mozna ot tak sobie wierzyc i wziac slubu bez
          papietkow zbednych..brrrr
          • procesor Re: my ochrzcilismy.. 20.07.06, 12:29
            izabela.16 napisała:
            > co prawda ksiadz pytal czemu ale potem nie robil wiekszych problemow!a
            > ochrzcilismy zeby potem w przyszlosci np w 2klasie dziecko nie mialo
            > problemow.no i chyba dlatego no i jeszcze rodzinka nalegala.ochrzcilismy tak
            > dla tradycji bo my sami nie jestesmy jacys super wiezacy.

            wierzący
            no i ochrzciliście - i co dalej?
            wywiązujecie się z tego do czego zobowiązaliście się przy chrzcie dziecka?
            doprawdy - jakie problemy w drugiej klasie? komunie? przecież jeśli religia nie
            jest dla was istotna - to nie musicie dziecka do komunii posyłąć.. takich dzieci
            jest dużo a gdyby nie zakłamanie rodziców byłoby jeszcze wiecej..

            > a pozatym jeden fakt mnie denerwuje..od7klay podstawowki uczyli mnie na
            > religii ze do slubu bierzmowanie nie jest konieczne.ze tego KK nie
            > wymaga!!!

            albo cię źle uczyli - albo źle usłyszałaś
            mnie zdecydowanie uczyli że jest to sakrament DOJRZAŁOŚCI chrześcijańskiej -
            takie prawdziwe potwierdzenie swojej wiary, świadome a nie jak chrzest - z woli
            rodziców

            > myslalam ez jak w jakims kosciele odmowia slubu ztego powodu to pojde
            > do innego a tu inny problem..proboszcz nie wyda nam zaswiadczenia bez
            > bierzmowani...i badz tu madry...q .ja mam bierzmowanie ale moj chlopak nie.i
            > choc by przez to jeszcze bardziej denerwuje mnie ta religiasmilepo zal sie.nie
            > mozna ot tak sobie wierzyc i wziac slubu bez papietkow zbednych..brrrr

            to świadczy tylko o tym że chyba za wcześnie przyjęłaś ten sakrament
            bo nie masz świadomości swoejej wiary
            alez NIKT co nie zabrania tak po prostu wierzyć, wziąć slub bez papierków
            tylko dlaczego akurat w KK? smile
            nawet w USC trzeba sie dostosowac do wymogów a i papierki sa konieczne

            naprawde, wolę jak ktoś mówi że nie wierzy albo wierzy ale nie identyfikuje się
            z KK - i szanuje jego wybór, niż gdy deklaruje sie jako "słabo wierzący" albo
            "niewierzący" ale domaga sie z wielkim krzykiem posług od KK.. i narzeka na
            "dziwne" wymagania
            oj, dziwne, dziwne..
            smile
            • izabela.16 Re: my ochrzcilismy.. 20.07.06, 14:10
              traktuje to poprostu chyba jako tradycje.ot taki fajny obrzed..no moze
              troszkepowazniej niz napisalam ale dobija mnie kilka ewolucji koscielnych.i moja
              droga uczylam sie dobrze bo zawsze ta sprawa mnie interesowala..ina nukach do
              SAKRAMENTU DOJRZALOSCI tez nam to ksiadz mowil ze jak sie komus nie podoba to
              moze isc..bo itak niejest on wymagany do slubu!
              • procesor Re: my ochrzcilismy.. 20.07.06, 20:06
                izabela.16 napisała:
                > traktuje to poprostu chyba jako tradycje.ot taki fajny obrzed..no moze
                > troszkepowazniej niz napisalam ale dobija mnie kilka ewolucji koscielnych.i
                > moja droga uczylam sie dobrze bo zawsze ta sprawa mnie interesowala..ina
                > nukach do SAKRAMENTU DOJRZALOSCI tez nam to ksiadz mowil ze jak sie komus nie
                > podoba to moze isc..bo itak niejest on wymagany do slubu!

                cóż, księża też popełniają błędy jak widać
                smile

                chrzest jako fajny obrzęd.. wymiękam..

                wiesz, znajdzie sie jeszcze pare fajnych obrzędów w inncyh religiach.. np. slub
                jest bardziej widowiskowy w prawosławnym kościele.. a niektórzy uważają
                obrzezanie za zabieg wskazany ze względów higienicznych..

                a pamiętasz co PRZYRZEKAŁAŚ chrząc dziecko??
                zawsze tak lekko traktujesz przysięgi i obietnice?
        • edycia274 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 08:48
          Nie Tobie oceniać co mam w nosie. Dziewczyna zadała pytanie to jej
          odpowiedziałam. Po co się nad tym rozwodzisz co? To moja sprawa co ja robie a
          co nie. mam swoje powody i już. Dziewczyna o coś konkretnego pyta a Wy zaraz bo
          kk macie w nosie a bo to i tamto. Po co? Macie dziwne wyobrażenie, że jak ktoś
          nie ma kościelnego to grzesznik i ble ble..wiecie co szkoda słów, a poza tym
          nawiązujcie może do tego o co pyta autorka a nie do pouczania.[
          • isma Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 09:29
            Edycia, mozesz jakos szerzej uzasadnic swoj poglad - przeciwstawny do
            naszego "dziwnego wyobrazenia" - na temat tego, ze wspolzyjacy bez slubu
            koscielnego nie jest "grzesznikiem"? Ale, jesli laska, nie zdaniem "bo tak mi
            sie podoba i juz"?

            A ze grzesznikiem jestem i ja, i pewnie spora grupa tu piszacych, to fakt. Tyle
            tylko, ze nijak sie on ma do konkretnej sprawy, tj., tego, jakie ma znaczenie w
            KK sakrament chrztu i spelnienia jakich warunkow Kosciol moze oczekiwac, aby go
            godnie udzielic - o czym wlasnie piszemy, a nie pouczamy.
            Dla ulatwienia dodam, ze do warunkow tych koperta sie nie zalicza wink)).
          • procesor Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 12:41
            kochana Edyciu
            smile
            może nie masz w nosie.. nie będe więc wnikac gdzie..

            grzesznikami to my wszysy jesteśmy smile
            informacje nie zawsze prawdziwe podajesz - jak z tą odmową.. owszem, niektórzy
            proboszczowie w swoim sumieniu rozwazywszy - udzielają jak leci..
            ale inni traktują szacunek dla własnej wiary - inaczej

            po co chrzcić dzieci na siłę? może potem to dziecko będzie miało pretensje do
            rodziców że zostało ochrzczone i "figuruje w satystykach KK"? takich ludzi juz
            jest dużo! a jakos ze sceptycyzmem patrze na to by rodzice nie wierzący lub
            obojetnie wychowali dziecko na człowieka o silnej potrzebie wiary

            jeśli potrzebe wiary poczuje - jako nastolatek lub dorosły i tak może znaleźć
            drogę do Boga czy to w KK czy w innym kościele

            ja nie pouczam - ja zadaje pytania! smile bo czasem tylko rozpęd i konformizm są
            jedynym powodem chrztu
            a czy nie lepiej być wiernym swoim przekonaniom? skoro ktos nie czuje związku z
            KK i chęci stosowania sie do jego wymagań - przeciez nie msui chrzcić w nim dzieci
            wierzyc w Boga może i bez tej instytucji - co wielu czyni i nie dziwi się że
            sakramentó tam im nie chcą udzielić..
        • mikimiki0 Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 00:07
          procesor napisała:

          > no bo czemu nie? wszak reguły KK masz w nosie.. smile
          > a ksiądz MOZE odmówic udzielenia chrztu - do czasu az rodzice uporządkują swoje
          > zycie czyli jest to nie odmowa a przesunięcie terminu
          >
          Ok, w moim przypadku przesunął termin żebyśmy zastanowili się nad ślubem. Przyszliśmy do niego za ok. 2 lata bo urodziło nam się drugie dziecko - stanowisko nasze jest takie samojak wcześńiej i ZNOWU ODMÓWIŁ. ja myslę że on jest konserwatywny albo...co tu dużo gadać..niedouczony dokładnie w prawie kanonicznym.przecież wyraźnie jest tam napisane cyt.: (...) Jeśli rodzice dziecka poprzestają na małżeństwie cywilnym, duszpasterz powinien starać się o doprowadzenie ich do zawarcia małżeństwa sakramentalnego przed chrztem dziecka. W przypadku wyraźnej odmowy, należy żądać na piśmie oświadczenia od rodziców dziecka i chrzestnych, że zobowiązują się wychować dziecko w wierze katolickiej. Również w wypadku, gdy rodzice żyją bez ślubu kościelnego z powodu przeszkód kanonicznych, należy żądać takiego oświadczenia."
    • vharia Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 20.07.06, 09:10
      Taka metoda nacisku na ludzismile))
      Tak naprawdę nie wolno mu odmówić chrztu! Niby na jakiehj podstawie? To nie
      czasy, że bękarty wywożono poza wieś i pozostawiano na skraju lasu. Jak się
      będzie upierał, to ciekawe, co kuria nato?
      A z drugiej strony, jeśli ktoś naprawdę CHCE ślubu kościelengo, a nie tylko o
      tym mówi, to potrzeba nie pieniędzy ale dwóch światków i pół godziny czasusmile))
    • lilia06 uroczystosc nie jest potrzebna!:/ 20.07.06, 13:12
      Pierwsza sprawa: slub koscielny nie wymaga robienia zadnej uroczystosci.
      wystarczy przedstawic dokumenty, pojsc z dwoma swiadkami i slub masz w 15
      minut. to ze ludzie robia wielkie wesela to tylko tradycja. wiec brak pieniedzy
      nie jest zadnym powodem niezawierania slubu bo nawet ksiedzu do koperty nic
      wkladac nie musisz, nie ma obowiazku.

      Druga sprawa: poniewaz sama mam tylko slub cywilny wiem jak trudno jest
      ochrzcic dziecko bez stosownego dokumentu. To sie wiaze z przepisami w
      kosciele: jest wymog taki zeby rodzice wychowywali dziecko w wierze
      katolickiej, taka musza zlozyc deklaracje i stad ksieza nie chca chrzcic dzieci
      ludzi ktorzy nie zyja w pelni w zgodzie z nauka kosciola. nie, ksiadz nie ma
      zadnego obowiazku udzielenia chrztu tak jak pisza moje poprzedniczki za to ma
      obowiazek upewnic sie ze rodzice zyja zgodnie z tym co nakazuje kosciol a z tym
      wiaze sie slub koscielny. musisz poszukac innego ksiedza i tyle, połazić po
      kosciolach, popytac ale musisz sie tez liczyc z tym ze moga ci trzasnac
      drzwiami przed nosem uznajac cie za cudzoloznice. ja sie z takim czyms
      spotkalam. ale w koncu dziecko udalo sie ochrzcicsmile
      • mamaewy Re: uroczystosc nie jest potrzebna!:/ 20.07.06, 13:19
        Zgadzam się z wcześniejszą wypowiedzią, że do ślubu kościelnego żadna
        późniejsza uroczystość nie jest potrzebna. Więc jest pytanie na czym wam
        bardziej zależy: na przejściu w białej sukni przez kościół wsród zaproszonych
        gości, czy wyznaniu waszej wiary w postaci ślubu kościelnego. No cóż, albo
        wierzymy w coś z całym dobrodziejstwem tej wiary, albo nie. NIe można wierzyć
        na wyrywki i tylko w taki sposób jaki jest nam wygodny.
    • 0golone_jajka chrzest to nie becikowe! 29.10.06, 00:42
      skoro nie żyjecie po katolicku to po kiego chcecie chrzcić dziecko w tej wierze i czemu się dziwicie że ksiądz nie chce odstawiać szopki?
      • joasiiik25 Re: chrzest 29.10.06, 08:21
        Mamy z mezem tylko slub cywilny (nasza swiadoma przemyslana decyzja) dziecko
        bez problemu mialo chrzest. Proboszcz mojej rodzinnej parafii doszedl do
        wniosku,ze to nie wina dziecka (brak naszego sakramentu malzenstwa) a nasza
        decyzja.
        Wychowujemy go w wierze katolickiej
        • georgia123 Re: chrzest 29.10.06, 14:12
          Wszystko zalezy od widzi mi sie ksiedza...niektorzy rozumieja postawy rodzicow,
          a inny sa zbulwersowani nieslubnymi dziecmi. Chrzest naszego dziecka odbyl sie
          jednoczesnie z naszym slubem. Potem bylo male wesele. Ale przeciez niekonieczna
          jest wielka impreza, mozna przeciez wziac jedynie slub-potem ew. obiad dla
          najblizszych i tyle. Chyba, ze bardzo zalezy mamie na pieknym balu i cudnej
          sukni slubnej, wtedy trzeba szukac wyrozumialego ksiedza...
    • martiks Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 15:05
      Bez problemu ochrzciliśmy dziecko, nie mając ślubu. Ksiądz się nawet nie skrzywił.
      Ja nie jestem katoliczka, za to mój kochany tak i zależało mu na tym, aby jego
      dziecko przyjęło sakrament. Jakie znaczenie ma w tym wypadku to, czy rodzice
      żyją w grzechu czy nie, czy oboje zamierzają wychować dziecko w duchu wiary itp.
      (bo takie pytania pojawiały się powyżej)?? Przecież to o dziecko chodzi - czy
      może się mylę (pytanie retoryczne, od razu powiem)?
      • 0golone_jajka Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 16:07
        >Przecież to o dziecko chodzi -

        Chrzest nie zając - nie ucieknie. Po co się spieszyć? Dziecko bez chrztu będzie bardziej chorowite czy niegrzeczne?? Może lepiej pozwolić mu wybrać samemu albo poczekać aż rodzice dojrzeją do decyzji o chrzcie i zrozumieją co ten sakrament oznacza.
        • mathiola Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 16:10
          ale kiedy nastepuje taki moment, ze dziecko samo bedzie moglo sobie wybrac czy
          chce?? W wieku 3 lat? 5 lat? czy 9 lat? Wtedy kiedy wszyscy jego koledzy beda
          chodzic na religie, a potem przystepowac do komunii? Wiadomo ze tez bedzie
          chcialo. Zreszta dziecko w wieku nawet 9 lat nie podejmie swiadomej decyzji.
          Bedzie chcialo robic to, co robia inni.
          • 0golone_jajka Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 20:31
            a to na religię mogą chodzić tylko ochrzczone dzieci????
        • martiks ogolone jajka - nie musisz mi tego mowic, 29.10.06, 17:32
          jesli chodzi o mnie, moglabym na ten chrzest czekac latami, nie ma sprawy
          ale zdaje sie, ze dla katolików chrzest jednak ma jakieś znaczenie i nie bez
          powodu ma on miejsce w niemowlęctwie?
          • 0golone_jajka Re: ogolone jajka - nie musisz mi tego mowic, 29.10.06, 20:33
            ostatnio to znaczenie jest jakby mniejsze odkąd chodzą słuchy, że papież polecił (czy jeszcze oficjalnie tego nie zrobil? sanm nie wiem) bogu przyjmować nawet nieochrzczone dzieci do nieba smile)
            • martiks Re: ogolone jajka - nie musisz mi tego mowic, 29.10.06, 21:01
              oo, to moje szanse rosnąwink))
      • mathiola Re: Chrzest dziecka bez ślubu kościelnego? 29.10.06, 16:08
        ksiadz nam mowil, ze jesli jedno z rodzicow jest wierzace a drugie nie, to
        dziecko nalezy ochrzcic. Jesli oczywiscie ten wierzacy rodzic tego chce. Ale
        skoro jest wierzacy to pewnie chce. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka