Dodaj do ulubionych

Przeklinające mamy...

28.07.06, 12:57
Dziewczyny czy zdarza wam się przeklnąć?
(nawet nie wiem czy dobrze napisałam)
Mi się zdarza może raz w miesiącu albo i nie,
ale jak mi się już zdaży to głupio mi jakoś
nawet jak nikt nie usłyszy.
A w wieku szkolnym to częściej takich słów używałam.
Nie mam tu na myśli mam co całe życie
co drugie słowo to kur** muszą powiedzieć...
Jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • dodkowska Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 13:13
      wiesz jak nie byłam w ciązy to przeklinałam dużo ale teraz nie wypada
      a pozatym poważnieje sie jak ma sie bobaska
      • deela nie bo to zaszkodzi dzidzi :P n/t 28.07.06, 13:19
        • agxa1 [...] 28.07.06, 16:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • aylin1 Re: nie bo to zaszkodzi dzidzi :P n/t 28.07.06, 17:34
            Wątek Cię nie interesuje to się nie wypowiadaj!!!
    • an_ni Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 13:29
      w zyciu! jeszcze by dziecie w brzuchu uslyszalo! i jezyk by jemu/jej sparszywial
      jak bylam w ciazy to mowilam tylko ladne wyrazy i duzo poezji czytalam zeby mi
      sie aniolek urodzil
      teraz tez mowie tylko spiewnym, delikatnym glosem zeby dziecko nauczylo sie
      ladnie mowic
      zakazuje mowic nawet kurde w obecnosci dziecka
      i czytuje jej Poswiatowska bo to taka delikatna kobieca poezja
      zadne tam bajki gdzie krzycza i glosno sie smieja
      >lol<
    • janeausten Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 13:29
      Ja przeklinam tylko jadąc samochodem. Inaczej bym się zagotowała, a dziecka nie
      można przegrzewać przecież he he.
      • jonaska Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 14:01
        bywamże przeklinam..używając jednego słowa..niestety jest to kur..... jak się
        wkurzę...moje 4letnie dziecko krzyczy do mnie wtedy : mama jak ty mówisz? i
        głupio wtedy trochę. musze przepraszać wink
    • mmaadzia Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 14:15
      Mi też się to niestety zdarza ale mi później strasznie głupio szczególnie jak powiem coś przy synku, a czy (o ile macie już dzieci) przeklinałyście przy porodzie, ja rodziłam z mężem i w kryzysie 7 cm jak mnie zdenerwował to powiedziałam mu spier... do dziś to mi wypomina. Teraz jestem w 39 tc i będę się pilnować bo też rodzimy razemsmile
      • goblin.girl Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 14:24
        mmaadzia napisała:
        ja rodziłam z mężem i w kryzysie 7 cm jak mnie zdenerwował to powiedziałam
        > mu spier... do dziś to mi wypomina.
        moim zdaniem miałas do tego słuszne powody i swięte prawo smile
    • justynaz2010 Re: Przeklinające mamy... 28.07.06, 14:22
      Ja przeklinam ale staram sie odzwyczaic, chociaz nie za bardzo mi wychodzi bo w
      ciazy jestem jeszcze bardziej nerwowa. uncertain Mam nadzieje ze w koncu sie uda.
    • dorak8 mnie się nie często zdarza. 28.07.06, 14:28
      ale nie dlatego, że jestem w ciąży. U mnie jakoś ciąża nie wpłnęła na wymowę wink
      Uważam, że jak bym tak na codzień sobie k...wowała i ch..jowała to by mi te
      wyrazy zpowszedniały. A tak trzymam je na specjalne okazje. I wtedy to mam
      dopiero satysfakcję!!!
      smile))
      • janeausten Re: mnie się nie często zdarza. 28.07.06, 16:12
        Świetnie to ujęłaś!
    • sarunia21 klne jak szewc, wszyscy mowią ze moja mała ....... 28.07.06, 20:39
      pierwsze słowo jakie powie to "ku.." jakos nie umiem sie odzywaczic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka