mapping
24.10.06, 14:04
Adrianna Biedrzyńska uprowadzona
pap
2006-10-24 11:58 (komentowana: 12 razy)
Mieszkający w Częstochowie wielbiciel aktorstwa Adrianny Biedrzyńskiej
postanowił z okazji swoich 50. urodzin zrealizować swoje marzenie.
Pod pozorem zaproszenia aktorki do sędziowania w konkursie recytatorskim,
zwabił ją do wynajętego domku letniskowego i tam przetrzymywał siedem godzin.
Policja nie podaje personaliów aktorki, ale PAP dowiedziała się ze źródeł
zbliżonych do sprawy, że chodzi o Biedrzyńską.
"- 50-letni mieszkaniec Częstochowy został zatrzymany w poniedziałek, wkrótce
po złożeniu przez znana polską aktorkę zawiadomienia o przestępstwie.
Prokurator postawił mu już zagrożony karą 5 lat więzienia zarzut pozbawienia
wolności innej osoby" - powiedziała we wtorek rzeczniczka częstochowskiej
policji, Joanna Lazar.
Jak dodała, mężczyzna wymyślił rzekomy konkurs recytatorski, w którym aktorka
miała zasiadać w jury. Zaproszona gwiazda przyjechała wyznaczonego dnia, w
niedzielę, do Częstochowy. Wielbiciel aktorki - pod pozorem podpisania
kontraktu - przewiózł ją do pobliskiej miejscowości Złoty Potok, gdzie miał
znajdować się organizator konkursu.
"- Gdy weszli do jednego z domków, mężczyzna pozamykał go od środka, po czym
wyznał, że jest wielkim wielbicielem talentu aktorki i chce z nią spędzić
swoje pięćdziesiąte urodziny. Kobieta uprosiła go, by ją wypuścił, dopiero po
siedmiu godzinach" - wyjaśniła Lazar. Dodała, że prócz pozbawienia wolności,
aktorka nie zgłosiła żadnego innego przestępstwa.
Biedrzyńska została uwolniona w niedzielę późnym wieczorem, zawiadomienie
oraz wyjaśnienia na policji złożyła w poniedziałek rano. Mężczyzna po
zatrzymaniu wyjaśniał policjantom, że marzył o spędzeniu z aktorką swoich
urodzin.
**********************************************************************
Co Wy na to?