Dodaj do ulubionych

teść.....!

25.10.06, 13:39
witam wszystkich bardzo serdecznie!mam wielki problem z teściem,który jest
chorobliwie zakochany w swojej córce która już się z domu wyprowadziła i nie
mieszka z nami(bo ja mieszkam u teściów).otóż teść uważa tylko jej córkę
czyli swoją wnuczkę jest dla niego najlepsza i najcudowniejsza i choć ma trzy
latka on uważa że jest po prostu naj złego słowa nie da o niej
powiedzieć,czyta z nią bajki,poucza,traktuje normalnie jak dziecko a do mojej
córeczki juz się odnosi inaczej tak jakby była gorsza,z innej gliny ulepiona
a przecież to tez jego wnuczka,ciągle tylko słyszę porównania :a bo ona to
taka,a tamta taka.Moja córcia ma dwa latka i już widzę że nie bardzo lubi
dziadka, ten często się z nią droczy i przekomarza, pomimo tego zauważyłam że
teść próbuje manipulować moją córką w podstepny sposób:przygaduje jej niby
śmiechem żartem,chce pokazać że to ta druga wnuczka ma mieć większe poważanie
w rodzinie niż ona.Boję się tego że jak córka będzie starsza będzie się czuła
gorsza bo wszyscy wielbia tamta,najlepszym sposobem na uniknięcie tych
przykrych sytuacji byłaby przeprowadzka na swoje mieszkanie wtedy wszystko
byłoby inaczej bo nie musielibyśmy patrzec jak teściowie adorują druga
wnusię.Myślę że z obiema powinien obchodzić się tak samo w końcu to dziadek
dla mojej córci także.cały czas czekamy na mieszkanie. doradźcie proszę jak
sobie radzić w takich sytuacjach?Czy zwrócic uwagę teściom a głównie teściowi?
Strasznie boję się mu sprzeciwić!Doradźcie!
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: teść.....! 25.10.06, 13:44
      no ja bym chyba nie wytrzymała i coś powiedziała ,delikatnie ale bym
      powiedziała... a raczej zapytała dlaczego traktuje swoje wnuczki w inny sposób?
      choć nie sądze aby to cos zmieniło sad
      • ira.siad Teść to nie rodzina 25.10.06, 13:48
        Powiedz dzidakowi, że jak tak dalej będzie się zachowywał to trzeba bedzie
        kiedyś zadzwonić po Łowców Skór z Łodzi.
        • kamyczek_2 Re: Teść to nie rodzina 25.10.06, 13:51
          dobry tekst!chyba tak zrobię!!!!hi
    • polaola Oooo ! Pierwszy raz widze watek o tesciu ... 25.10.06, 13:46
      do tej pory byly tylko watki o tesciowych .

      A co do Twojego problemu, to chyba musisz zebrac swoja odwage do kupy i
      powiedziec tesciowi ze jest Ci przykro w jaki sosob traktuje Twoja corke,
      przytocz pare przykladow i zapytaj sie dlaczego tak a nie inaczej postepuje i
      powiec jak ty oceniasz jego zachowanie.
      Pozdrawiam.
      • kamyczek_2 Re: Oooo ! Pierwszy raz widze watek o tesciu ... 25.10.06, 13:54
        no już dawno bym tak zrobiła tylko brak mi jest odwagi!Teść jest bardzo
        kłótliwym człowiekiem i uważa siebie za najmądrzejszego i że nikt go chyba nie
        przegada!Szybko się bulwersuje i unosi krzykiem!Ale gdyby miał choć troszkę
        rozumu i logiki to postępował by inaczeej!!!!!
        • liwilla1 Re: Oooo ! Pierwszy raz widze watek o tesciu ... 25.10.06, 14:14
          z tym wieksza satysfakcja wykazalabym mu jego ulomnosci big_grin jak sie denerwujesz
          spisz sobie wszystkie zapamietane sytuacje na kartce, by nie zapomniec, na udry
          lepiej nie idz bo cie jeszcze jakims chamstwem obrzuci, lepiej odegrac ofiare smile
          powiedz mu, ze sprawia ci swoim zachowaniem niezmierna przykrosc, ze jak na
          czlowieka o tak zlotym sercu nie spodziewalas sie po nim takiego zachowania
          wobec wnuczki, ktora go bardzo kocha. troche z wlosem, troche pod wlos,
          rozumiesz? i dobrze by bylo przeciagnac wczesniej na swoja strone tesciowa tongue_out
          • karinex1 Re:liwill1 masz racje 25.10.06, 14:32
            z takimi ludzmi trzeba postepowac sprytnie,niech sobie mysli ze jest taki
            wspanialy,wazne oby cel zostal osiagniety.Mysle ze jedna taka rozmowa nie
            wystarczy ale w tym przypadku trzeba zastosowac "metode zdartej plyty",mysle ze
            za ktoryms razem zadziala.Z doroslymi trzeba czasem postepowac jak z
            dziecmi,trzeba byc konsekwentnym.Nie boj sie tescia,badz spokojna i
            opanowana,przeciez nic ci nie zrobi,jezeli wyzwie trudno -obrazisz sie na
            niego,jezeli nie daj Boze dojdzie do rekoczynow(zdarzaly sie takie sytuacje
            opisane w watkach) bedzie tan facet przegrany.Stanowczo i twardo.
            • kamyczek_2 Re:liwill1 masz racje 25.10.06, 14:48
              jak mnie następnym razem zdenerwuje to mu powiem bo ile to można znosić!!!
            • kamyczek_2 Re:liwill1 masz racje 25.10.06, 14:49
              dzięki za rady!pozdrawiam!
    • ib_13 Re: teść.....! 25.10.06, 14:57
      wygarnij draniowi, że inaczej traktuje twoją córkę. ale nie liczyłabym, że
      zmieni swoje zachowanie diametralnie, może na kilka dni. Dziadkom zawsze
      bliższe są dzieci własnych córek, niż urodzone przez jakąs obcą babę (czyt.
      synową). A zresztą olej go, wiem co mówię, bo mój teść to taki sam palant, tyle
      że nie my z nim miszkamy, a jego córka ze swoim dzieckiem.
      Straszne to jest, że nasi rodzice nie widzą ile krzywdy robią takim maluchom, a
      one przecież odczuwają więcej niż nam się wydaje sad
    • fliper27 Re: teść.....! 25.10.06, 15:07
      ja ma identyczna sytuacje też mieszkamy z tesciami mamy synka prawie dwa latka,
      siostra mojego męża ma tez synka 2 tygodnie straszego od naszego, tylko tu
      uwielbienia dla drugiego wnuczka oznajmia wszem i wobec moja tesciowa, tamten
      to anioł, najmądrzejszy, wszytsko rouime, zostaje z nim w nocy o północy a nasz
      syn jakby sroce z pod ogona wysoczył, ale na pokaz to potrafi udawac kochającą
      babcię, tylko że ja w przeciwieństwie do Ciebie juz jej wielokrotnie o tym
      mówiłam i zwracałam uage że mi się to nie podoba, że nierówno traktuje
      chłopaków i że tak naprawde im zrobi największą szkode, bo przez jej zachowanie
      mogą za sobą nie przepadac, ale jak grochem o ściane to inny narud
      • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 15:30
        identyczna sytuacja dobrze że jest ktoś kto poradzi!przecież to też jego
        wnuczka!powinien traktować obydwie na równi!dyskryminacja w rodzinie?szok!!!!!!!
        Przecież to jego syna córka!!!!!
        • anetina Re: teść.....! 25.10.06, 15:31
          niestety, nie wszyscy dziadkowie rozumieją to, że każdego wnuka traktuje się
          tak samo
          tak samo jest z dziećmi - rodzeństwo rodzice nie traktują podobnie
    • anetina Re: teść.....! 25.10.06, 15:09
      z własnego doświadczenia ci napiszę, że nawet rozmowa ci nic nie da

      nawet jak na trochę się poprawi, to zaraz teść wróci do adorowania swojej
      wnuczki


      miałam tak ze swoim dziadkiem

      czy twoja córeczka ma dziadków od twojej strony?
      czy oni mogą nadrobić tą miłość?
      • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 15:31
        z mojej strony córcia ma tylko babcię która ją bardzo kocha i wie o całej
        sytuacji z teściem kazała mi się nie dawać i bronić córki ale ja nie mam
        odwagi!!!!
        • anetina Re: teść.....! 25.10.06, 15:32
          to musisz wyczuć, czy rozmowa nie pogarszy stosunku na linii dziadek - wnuczka

          tu powinien twój mąż zareagować
          • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 15:37
            no właśnie mąż!!!on twierdzi że wie jaki jest ojciec nieraz nawet mu to wytknął
            pare razy się kłócili teść nie lubi jak ktoś ma racje a on nie i dlatego zawsze
            się kłóci.Mąż twierdzi że to histeryk i nie ma co nawet zaczynać ale to się
            odbije na małej i jak tu nie zaczynać???
            • anetina Re: teść.....! 25.10.06, 15:41
              ale wasze kłótnie też odbiją się na dziecku

              wytłumacz to dziecku
              ja potrzebowałam na to lata, aby zrozumieć, dlaczego mój dziadek akceptował
              tylko czwórkę wnucząt z ponad 20
    • bri Re: teść.....! 25.10.06, 15:33
      Jeśli ktoś niesłusznie przygaduje mojemu dziecku to zawsze staję w jego obronie.
      • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 15:37
        i masz rację tylko ze mnie taka ciota!!
        • anetina Re: teść.....! 25.10.06, 15:42
          to nie o to chodzi, żeby bronić dziecko
          bo nie ma przed czym

          jeszcze jedno
          zauważysz jedno
          a to może zrozumie twój teść
          że dziecko nie będzie chętnie wręczało laurki na dzień dziadka

          może to go obudzi do myślenia
          • bri Re: teść.....! 25.10.06, 15:51
            Jak to nie ma przed czym? Jeśli ktoś mówi do dziecka "Ale z Ciebie niezdara,
            nie potrafisz jeść tak ładnie jak twoja siostrzyczka" to trzeba
            skorygować "Wcale nie jesteś niezdarą. Jesteś młodsza od siostrzyczki i
            niedługo będzisz jadła tak ładnie jak ona".
            • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 16:16
              dokładnie!!!kiedyś wróciłyśmy z siostrą męża i jej córką ze spaceru i jej córka
              długo nie zrobiła siku i babcia zaczęła ja za to chwalić a ja na to że jest już
              starsza i może przetrzymać dłużej bez siusiania niż moja(mała nie chce siadać
              jeszcze na nocnik od czasu do czasu siądzie)a na to teść :nie to że jest
              starsza ale rozsądna!to wyglądało tak jakby moje dziecko było jakieś ułomne
              bardzo sie wtedy zbulwersowałam!
              • anetina Re: teść.....! 26.10.06, 08:55
                tylko że zauważ twoje wypowiedzi nie ruszają nic dziadka
                on i tak będziefaworyzował jedną wnuczkę
                • bri Re: teść.....! 26.10.06, 14:02
                  Dziadek jest dorosłym człowiekiem i nic go nie zmieni oprócz jego samego. A
                  dziecko po prostu musi wiedzieć, że takie stwierdzenia innych ludzi to tylko
                  opinie. Można się z nimi zgadzać lub nie.
            • anetina Re: teść.....! 26.10.06, 08:53
              bri napisała:

              > Jak to nie ma przed czym? Jeśli ktoś mówi do dziecka "Ale z Ciebie niezdara,
              > nie potrafisz jeść tak ładnie jak twoja siostrzyczka" to trzeba
              > skorygować "Wcale nie jesteś niezdarą. Jesteś młodsza od siostrzyczki i
              > niedługo będzisz jadła tak ładnie jak ona".



              to nie jest więc obrona
              to jest korygowanie wypowiedzi "dziadka"
              który próbuje wmówić dziecku, aby miało niskie mniemanie o sobie
          • kamyczek_2 Re: teść.....! 25.10.06, 16:10
            myślę że juz dawno trochę zauważył ponieważ kiedy np. chce małą wziąść na ręce
            to ona go odpycha chociaż czasami mizdrzy się do dziadka!!!
            • anetina Re: teść.....! 26.10.06, 08:58
              to jest jeszcze małe dziecko

              dobrze, że masz mamę, która jest za to prawdziwą babcią
              • kamyczek_2 Re: teść.....! 26.10.06, 13:52
                moja mama postępuje dobrze wobec córki a już na pewno nie wyróżnia wnuków
                • anetina Re: teść.....! 26.10.06, 13:55
                  u nas się zastanawiali, jak będą traktować wnuki

                  mój Mały jest pierwszym wymarzonym wnukiem
                  jest oczkiem w głowie dziadków

                  teraz jest i wnuczka
                  i szczerze, nie ma żadnej różnicy

                  obydwoje są traktowani jak aniołki

                  a ja czuję, jakbym miała córeczkę
                  • kamyczek_2 Re: teść.....! 26.10.06, 16:35
                    i tak powinno być!!!gratuluję wspaniałych teściów i dziadków!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka