Gość: Ewa
IP: *.*
19.04.01, 14:22
Mojemu synkowi Michałkowi w noc wielkanocną wyrżnęły się dwa ząbki. Płakał bardzo, choć poprzednio mu się to nie zdarzało. Wyrżnęły się dwie górne czwórki. Poprzednio miał na stanie wszystkie 4 jedynki. Czy to nie dziwne? Brakuje dwójek i trójek. Jak waszym dzieciom szły zęby? Ewa mama Michała