IP: *.* 19.04.01, 14:22
Mojemu synkowi Michałkowi w noc wielkanocną wyrżnęły się dwa ząbki. Płakał bardzo, choć poprzednio mu się to nie zdarzało. Wyrżnęły się dwie górne czwórki. Poprzednio miał na stanie wszystkie 4 jedynki. Czy to nie dziwne? Brakuje dwójek i trójek. Jak waszym dzieciom szły zęby? Ewa mama Michała
Obserwuj wątek
    • Gość: Kinga Re: Ząbki IP: *.* 19.04.01, 15:16
      Mój mały najpierw miał prawie równocześnie dolne jedynki i dwójki, potem górne jedynki. Następne były czwórki, nie pamiętam, w jakiej kolejności. Od miesiąca jest posiadaczem również górnych dwójek, za to po trójkach jakichkolwiek "ślad zaginął", a raczej do dziś śladu nie ma. Chyba każde dziecko ząbkuje po swojemu, nieważne, w jakiej kolejności, byle zdrowo. Pozdrawiam.
      • Gość: Kacha Re: Ząbki IP: *.* 19.04.01, 15:32
        Jedynki i dwojki powinny isc na poczatku ale nie musza, natomiast trojki chyba zawsze ida po czworkach i to sporo (ok. 1,5 roku). Zgadzam sie ze to dziwne...
    • Gość: Anka, mama Julki Re: Ząbki IP: *.* 19.04.01, 17:12
      To chyba nie ma znaczenia, kolejność wyrzynania zębów. Moja córeczka ma wszystkie jedynki i dwójki, a teraz wyszły jej górne czwórki, o dziwo bez płaczu. Ale za to zawsze w czasie ząbkowania zmniejsza się jeszcze jej maleńki apetyt i zwiększa podatność na alergię :-(((.
    • Gość: Dalia Re: Ząbki IP: *.* 20.04.01, 08:07
      Mateuszkowi najpierw wyszły dolne jedynki, potem górne, potem dwójki górne i dolne, a później to sypały się jedne za drugimi w tempie zawrotnym. Ale o dziwo, on w ogóle w czasie całego ząbkowania nie płakał, nie gorączkował, nie bolało go, tylko ślinił sie na potęgę. Mieliśmy dużo szczęścia.Ale za to mam inny problem. Może któraś z was powie mi jak przekonać trzylatka (bardzo upartego)do otwarcia buzi u dentysty, i jak go przekonać aby pozwolił na przejrzenie zębów. Uprzedzam,że ten facecik jest strasznie uparty, a jednocześnie piekielnie inteligentny i nie da się łatwo oszukać.
    • Gość: alex Re: Ząbki IP: *.* 21.04.01, 22:56
      Ewa nic sie nie martw, mojemu wyszły najpierw jedynki na dole, potem jedynki i dwójki na górze, a następnie.. PIĄTKA u góry!Alex
    • Gość: jojo wrzesniowska Re: Za˛bki IP: *.* 24.04.01, 11:00
      mojemu poszly najpierw gorne jedynki jednoczesnie, po chwili dolne jedynki jednoczesnie, po kolejnej krotkiej chwili gorne dwojki a teraz, po dluzszej chwili wylania sie dolna dwojka wcale nie tak przyjemnie jak poprzednie zebule, maly ciagle tam dlubie i sie krzywi. moze nastepne zeby bardziej bola gdy pierwsze nie bolaly? nie wiem? i maxul raczej mi nie powie.
    • Gość: Ewa Re: Ząbki IP: *.* 10.05.01, 13:00
      Mojemu michałkowi właśnie wyszła dolna dwójka i chyba mają zamiar wychodzić następne bo okropnie się ślini. A poza tym czasem płacze w nocyCzekamy na następne, choć gryzienie idzie mu już całkiem lepiej.Ewa mama Michała
    • Gość: Wioletta Re: Ząbki IP: *.* 11.05.01, 13:26
      Ja mam troszkę inny kłopot. Moja córeczka Ania skończyła wła?nie 9 miesięcy i nie ma jeszcze żadnego zęba. Wszystkie dzieci moich koleżanek - te młodsze i troszkę starsze od Ani majš już po kilka zšbków. Trochę się martwię. Moje dziecko jest marudne, płaczliwe, mało je. Poza tym bardzo mało ?pi w cišgu dnia. Z powodu braku zšbków nie można wprowadzać jej nowych pokarmów. Wszystko trzeba podawać w postaci papek.Lekarz twierdzi, że pó?ne zšbkowanie jest dziedziczne, jednak ani ja ani mšż nie zšbkowali?my tak póżno.Czy mój niepokój jest słuszny? Czy mam powody do obaw? Wiola mama Ani
      • Gość: Ewa Re: Ząbki IP: *.* 12.05.01, 18:58
        Wiolu, nie martw się. Jak pisałam wcześniej mój synek zaczął ząbkować dokładnie w przededniu skończenia 10 miesiąca. I też dawałam mu papki. Starałam się wprowadzać mniej rozdrobnione pokarmy i kończyło się wymiotami albo wypychaniem z buźki. Teraz gdy ma 16 miesięcy i 7 zębów (4 jedynki, 1 dwójka i 2 czwórki), też nie bardzo chętnie je mniej rozdrobnione pokarmy. Staram się być konsekwentna i np. daję mu zupy (gotowane samodzielnie) ugniatane tłuczkiem do zimniaków, a mięski drobno krojowe. Od czasu kiedy wyrżnęły mu się jedynki to wsuwa chleb i bułki i to tylko ze skórką.Wiolu, a jak tam, z chrupkami, czy twoja mała je je. Bo jeżeli nie to zacznij od nich. Dziel na bardzi drobne cząstki, nawet milimetr na milimetr i stataj dawać wprost do buźki. A może Ania sama weźmie chrupka w rączkę i spróbuje. Niestety do wszystkiego trzeba cierpliwości. Ja kładłam chrupki (chlebek, bułeczki, kawałki jabłka) jakby niby nic obok zabawek i nie nalegałam. Mój Michałek sam zaczął sięgać, na początku tylko oglądał i macał, a potem zaczął próbować. I opłaciło się, dziś mu mówię, że dam mu bułę, czy ciach, a on wyciąga rękę.Życzę powodzenia, Ania na pewno wcześniej czy później będzie wszystko jadłaEwa mama Michała
        • Gość: elik Re: Ząbki IP: *.* 23.05.01, 09:07
          Wiolu, a także inne mamy z później niż przeciętynie ząbkującymi maluchami, nie martwcie się. Jeśli maleństwo doi cysia to trzeba się cieszyć puki można.Taki maluch potrafi zrobić z ząbków niezłe imadełko zwłaszcza jeśli usypia przy wymienionej części ciała, albo akurat go zaboli. Moja mała ma 16 miesięcy i 8 ząbków ten 8-my pojawił się dwa dni temu. Pierwszy ząbek zaczął się pojawiać gdy miała 9 miesięcy,dolna jedynka, ledwo się przebiła. Potem wszystko ustało i tak naprawdę zaczęło się dopiero w 11 miesiącu. Kolejność dolna jedynka , górna jedynka i powtórka potem dwójki książkowo. Ja i mąż ząbkowaliśmy dużo wcześniej tj. w 5-6 mies. Ja też się martwiłam , że Ola nie nauczy się gryźć. Gdy ugryzła pół chrupka na raz w panice wyciągałam jej go z buzi. Zaczęłam od małych kawałków i właściwie na tych kukurydzianych chrupasach nauczyła się tej sztuki. Radzę jednak poczekać chociaż na jeden dwa ząbki. Dopiero od jakiegoś miesiąca nie rozgniatam małej drobno pokrojonej marchewki. Pokazuję jej też często jak sama gryzę, jemy razem , ale to jeszcze chwilę, cierpliwości. Trzeba się uodpornić na uwagi w stylu, co? jeszcze nie ma ząbków. Słyszałam opinię , że żele mogą opóźnić, zahamować ząbkowanie u dzieci, mam wrażenie , że wystąpiło to w naszym -przypadku, a może to tylko wrażenie ?, co o tym sądzicie?Elik
        • Gość: Wioletta Re: Ząbki IP: *.* 25.05.01, 08:32
          Ewo, dziękuję za dobre rady. Ania pięknie zjada hrupki kukurydziane i z pełnym zaangażowaniem żuje przylepki od chleba. Jabłko nie bardzo jej smakuje, więc tylko je miętosi w rączkach. Rączki stają się umazane i lepiące, a Ania jest z tego bardzo zadowolona. Niestety mam mało czasu dla swojego dziecka, ponieważ musiałam wrócic do pracy kiedy Ania skończyła 7 miesięcy. Nie mogę więc sama wszystkiego dopilnować. Wspomaga mnie w tym Niania. Mam nadzieję, że już wkrótce pojawi się ten pierwszy, długo wyczekiwany, pierwszy ząbek Ani.Pozdrawiam Wioleta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka