bialydelfinum 09.06.24, 10:27 Czy dziecko w tym wieku moze jeszcze wierzyc w te wróżkę i zostawiać jej ząbki czy trzeba go uświadomić a jeśli tak to jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grruu2.0 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:29 Jeśli dorosło mogą być wyznawcami religii to dziecko też może wierzyć w byty niewidzialne Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:14 Zwłaszcza takie, które przynoszą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:31 Jeśli jest z niepełnosprawnością umysłową, to wierzy, jeśli nie, to cię robi, byś dawała kasę. Ale z drugiej strony, to chyba w tym wieku nie ma wymiany garnituru z mlecznego na stałe, tylko później i wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:34 To kwestia indywidualna. Mój wymienił wtedy czwórki (dwie naturalne a dwie wyrwane). Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 17:11 alpepe napisała: > Jeśli jest z niepełnosprawnością umysłową, to wierzy O wierzących w bozię też tak mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: 10 latek i wróżka zebuszka 11.06.24, 09:36 Oczywiście, ze jest. Mojej starszej pierwszy mlekacz wypad gdy miała 8 lat, młodszej po skończeniu 7 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:32 Jeśli dziecko jest Polakiem/Polką, to powinno mieć wywalone na tradycje z importu. Chociaż pewnie nie ma wywalone na pieniążki. Po ile teraz chodzą mleczarki? Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:33 "Wiara" we wróżkę zębuszkę ma zdaje się konkretny wymiar finansowy (Naprawdę myślisz, że osoba 10-letnia wierzy w Mikołaja, wielkanocnego zajączka albo wróżkę zębuszkę?). Odpowiedz Link Zgłoś
nawolnymwybiegu Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:41 Mój syn był autentycznie oburzony, jak pani od matematyki w 4 klasie podstawówki im powiedziała, że chyba są za duzi, żeby wierzyć w Mikołaja. Słyszałam rozmowę z kolegami, że jak ona mogła! Bo to nie chodzi o wiarę w Mikołaja, tylko wiarę w wiarę w Mikołaja. Oni nie wierzyli, oni chcieli wierzyć i nie byli gotowi emocjonalnie na niewierzenie. Kocham zresztą to "nie jestem gotowy emocjonalnie na..." dotyczące pewnych książek, seriali, spania z mamą i właśnie wiary w różne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:34 Uświadamiać nie trzeba. Dopóki ci kasy nie szkoda komu to szkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:40 Ja nie widzę żadnej potrzeby uświadamiania. Skończy wymianę zębów na stałe upadnie temat wróżki-zębuszki. A kogo obchodzi w co wierzy to dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:46 Ona nie chce dawać już kasy, w tym rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 10:48 U mnie nawet kot wierzy - jak wypadł jej ząbek wróżka zostawiła smaczki 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:20 aqua48 napisała: > A kogo obchodzi w co wierzy to dziecko? Zachodzi jednak obawa, ze zostanie wyśmiane przez inne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:51 Niech się śmieją a kto jest parę zeta do przodu? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 15:30 majenkirr napisała: > Zachodzi jednak obawa, ze zostanie wyśmiane przez inne dzieci. To wtedy będzie musiało sobie poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 15:57 Tylko przez te,których wróżka ma niższą stawkę Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 12:19 Moje już w tym wieku nie wierzyły, zostały uświadomione przez inne dzieci. Ale jak najbardziej oczekiwały jakieś mini gotówki pod poduchą 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:38 Moje dziecko lat 12 oczywiście, że wierzy. I będzie wierzył, dopóki nie straci wszystkich zębów mlecznych. Nie zrezygnuje przecież z kasy od wróżki! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:42 Nie ma wątpliwości, że wróżka nie istnieje, za to x zł jak najbardziej. Nie wiem, ile teraz się zostawia, ale zawsze to lepsze niż nic. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 14:48 Kiedy ta wróżka trafiła do Polski? Znam ją jedynie z filmu z Kirstie Alley. Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 15:21 > czy trzeba go uświadomić a jeśli tak to jak? Kiedy rozmawiam z małym dzieckiem, o którym sądzę, że nadal wierzy w Zębuszkę, Mikołaja, Gwiazdora czy jakiekolwiek inne byty przynoszące prezenty, pilnuję się, żeby mówić "pieniążek od wróżki" albo "Mikołaj przyniósł prezent" (i dopóki dziecko mi nie powie, udaję, że nie wiem, co dostało, nawet jeśli tak naprawdę sama mu to kupiłam). Kiedy rozmawiam z dorosłym albo ze starszym nastolatkiem, o którym jestem przekonana, że we wróżkę i Mikołaja nie wierzy, ale zna tę tradycję, nadal mogę używać sformułowań "pieniążek od wróżki" czy "Mikołaj przyniósł prezent". On to, oczywiście, zrozumie jako "pieniążek, który mama wsunęła pod poduszkę, zabierając jednocześnie wypadniętego mleczaka" albo "tata zaczekał, aż dziecko zaśnie, i podłożył mu prezent" - ale "pieniążek od wróżki" jest krócej i nie grozi tym, że ktoś niepowołany (małe dziecko, którego wiarę chronimy) nas podsłucha. Różnica jest taka, że rozmawiając z dorosłym pod nieobecność dzieci nie muszę się pilnować, mogę używać obu sposobów mówienia wymiennie, mogę powiedzieć coś w rodzaju "w zeszłym roku dostał od Mikołaja pierwszy tom, to może teraz mu kupmy następny" i będę zrozumiana: "od Mikołaja" to konwencja, "[my] kupmy" to rzeczywistość. No więc rozmawiając z 8- czy 10-latkiem po prostu stopniowo pilnuję się coraz mniej. Nie ma żadnej wielkiej rozmowy uświadamiającej, jest płynne przejście od wiary do konwencji. U nas działa, Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 16:13 E tam, ja za wyrwaną ósemkę też dostałam prezent od wróżki zębuszki - więc nie zamierzam kwestionować jej istnienia, pomimo wieku mocno dorosłego. Dziecię (lat 11) wie, że wróżką zębuszką (czy Mikołajem), może być każdy z nas. I to jest fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 17:07 Kiedy i gdzie, w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 18:27 "Kiedy i gdzie, w Polsce?" Tak. W Polsce. Za ósemki dostałam w zeszłym roku, mąż się dla mnie zamienił we wróżkę. A syn dostaje odkąd zaczął gubić zęby. Już w latach 90-tych w Polsce zaczęły się pojawiać motywy wróżki-zębuszki w komiksach i kreskówkach z importu. Wiem, bo pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 18:35 To miałem rację. www.filmweb.pl/film/Z%C4%99bowa+wr%C3%B3%C5%BCka-1997-113643 Odpowiedz Link Zgłoś
szara.myszka.555 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 19:18 Raczej kreskówki z Cartoon Network, i w Smerfach (tych animowanych) był taki motyw. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 16:24 im dluzej tym lepiej, zycie kolorowsze. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 16:52 niestety moje dziecko rozpracowalo temat sw Mikolaja jak i the Tooth Fairy ok 6 roku zycia. W przedszkolu sie wzajemnie uswiadomili. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 18:34 Włożyć kasę pod poduszkę i nie rozkminiać. Pewnie, że nie wierzy, ale kaskę chętnie przygarnie, czemu sam dobrowolnie miałby się jej pozbawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 19:07 Glupio sie teraz przyznac że sie kłamało co? Dla tego ja mojemu dziecku nigdy nie wciskalam kitow o wrozkach mikolajach czy zadnych bogach by potem nie musiec odwolywac tych bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 09.06.24, 19:39 10-latek zapewne nie wierzy we wrozke zebuszke ale skoro ma zeby na wymiane za pieniadze to dlaczego mialby tego nie robic? Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: 10 latek i wróżka zebuszka 11.06.24, 09:53 Mój pierwszy ząb położył pod poduszkę- prosząc zębuszkę by przyniosła mu suszarkę do sałaty (oczywiście dla jego zabawy, nie do naszego użytku. Wiedział też od razu, że zębuszka, to taka tradycja, że to rodzice ten prezencik kupią. Kolejne zęby zapakował do pojemnika- i stwierdził, że musi pomyśleć jakie by chciał prezenty- i tak zostaly do dziś w pudełku. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: 10 latek i wróżka zebuszka 11.06.24, 10:00 A czy 30-latek może wierzyć w świętego Mikołaja, czy niech nie liczy na prezenty? Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: 10 latek i wróżka zebuszka 11.06.24, 11:02 Skąd założenie że dziecko "wierzy" że naprawdę istnieje baśniowy stwór? Czy ma prawo się chcieć bawić, oczywiście, czemu nie? Nikt mnie nie "uświadamiał" że Mikołaj nie istnieje, jak większość populacji sama doszłam na czym polega ta zabawa, tak samo postąpiłam ze swoim dzieckiem, możemy z jednej strony wybierać prezenty dla rodziny a jednocześnie bawić się że prezenty pod choinką zjawiają się tajemniczym sposobem. Odpowiedz Link Zgłoś