IP: *.* 06.09.01, 22:35
Czesc Dziewczyny!Z wyliczen wynika, ze jestem w ciazy 7tyg i 1dzien ale dzisiejsze usg wykazalo, ze dzidzi rozmiary sa na 6tyg i 4dni. Do tego serduszko bije tylko 96 razy na minute. Czy jest jeszcze jakas nadzieja czy powinnam sie przygotowac psychicznie na strate mojej wisienki? Zyc mi sie nie chce.... tak dlugo sie staralismy o ten cud...PozdrawiamKinga
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 07.09.01, 08:11
      Kinga!Nie załamuj się. Niestety nie wiem czym grozi 96 uderzeń serduszka ale rozmiarami to się chyba nie powinnaś przejmować bo każdy dzidziuś rośnie w swoim tempie. Spróbuj się nie denerwować chociażby po to by dodatkowo nie zaszkodzić wisience. Trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrowienia. AGA
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 07.09.01, 08:30
      Czesc mamusiaW tej chwili dla dobra dziecka niepowinnas sie denerwowac, wiem latwo powiedziec ale sprobuj .Mysl pozytywnie o tym ze bedzie wszystko w porzadku , ze za kilka miesiecy zobaczysz to malenstwo ktore bedzie dla ciebi najwazniejsze na swiecie. Sama tez mialam probleby w ciazy , ale wszystko skonczylo sie w jak najlepszym porzadku i teraz moj lobuziak ma 2,2 latkaPozdrowienia Misia
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 07.09.01, 11:39
      Dzieki kochane, za tydzien mam nastepne usg, ktore mam nadzieje wykarze, ze wszystko jest ok. Do tej pory jednak chyba zwariuje. Tak bardzo marzylam o dziecku, tak dlugo sie staralismy i nagle stal sie cud. Cykl z progesteronem skonczyl sie rosnaca w moim brzuszku wisienka. Niestety wydaje mi sie, ze Bog strasznie sobie ze mnie zakpil...Kinga
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 07.09.01, 12:03
      Kochana Kingo, uszka do góry. Wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Każdy z nas jest inny, inaczej sie rozwija - twoja wisienka rownież. Moja kuzynka miała podobny problem - teraz ma 2-letnią córeczkę Paulinkę. Wiem, iż wtedy wzięła sobie wolne z pracy, jadła mnóstwo "zdrowych" rzeczy - owocków, warzywek, drobiu gotowanego itp. To jej pomogło i jej aniołek zaczął "przyspieszać". A przede wszystkim nie dopuszczała złych myśli do siebie... Jak widać pomogło - Paula to urwis do potęgi. Trzymaj się mocno i ciepło.
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 07.09.01, 18:40
      Kinga, Bardzo Cię proszę, nie zamartwiaj się tak bardzo! Przecież pomiar dokonany przez lekarza może być obarczony pewnym błędem - moze po prostu niezbyt dokładnie postawiły mu się te krzyżyki? Ufaj i wierz, że wszystko będzie dobrze - ktoś mądry kiedyś powiedział, że jeśli chcemy, zeby los się do nas usmiechnął, musimy najpierw sami usmiechnać się do niego... Poszukaj w sobie dobrych myśli - trzymam kciuki!ps.Na moim ostatnim usg wyszło, że wymiary dziecka wskazują na 20-21 tydzień, a ja już w 23 - i wiesz co? Pani doktor powiedziała po prostu, ze byk to to nie będzie... Głowa do góry!
    • Gość: guest Re: usg IP: *.* 08.09.01, 14:02
      Kinga, nie martw się, to tylko 4 dni różnicy, może po prostu zaszłaś w ciążę 4 dni później niż myślisz, poza tym z tego co czytałam, to tylko w drugim trymestrze rozmiary dziecka są bardziej "wyrównane", w pierwszym i trzecim są duże odchylenia od statystycznej średniej (bo to wszystko przecież jest średnia, a nie norma). Serduszkiem też na razie bym się nie martwiła - najważniejsze, że bije, jakby miało się dziać coś złego to przy zahamowanym wzroście (choć, jak mówię, to pewnie wcale nie jest zahamowanie wzrostu) pewnie w ogóle bynie biło. Trzymaj się i wierz, że wszystko jest w absolutnym porządku.
      • Gość: guest Re: usg IP: *.* 09.09.01, 01:08
        Oh dziewczyny jestescie wspaniale. Naprawde bardzo podnioslyscie mnie na duchu. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze i przy nastepnym usg serduszko mojej wisienki bedzie bilo jak nalezy. Tak bardzo kocham moje malenstwo... tak bardzo.DziekujeKinga + wisienka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka