IP: *.* 29.10.01, 11:50
Ciekawi mnie , czy któraś z was żyje w drugim związku?Jak podchodzi do tej osoby wasza najbliższa rodzina?Ja , żyję w takowym i mam problem, bo wciąż traktowany jest jak obcy ,gorszy i wogóle nie liczy się w mojej rodzinie.Przykre , ale prawdziwe.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Obcy... IP: *.* 29.10.01, 11:57
      Mój mąż jest po rozwodzie i aż mi przykro, ale nie będę pisać co przez to przeszlismy na początku. Różne dziwne dogryzki itd. Moja rodzina do dzisiaj nie może się z tym oswoić. Chrzcząc dziecko ksiądz nas potraktował jak poganów, cos mówił o kontrakcie nie o ślubie. Jakbyśmy byli gorszym ludzkim gatunkiem.Nie rozumiem jednego dlaczego mordercom się wybacza, a ludziom którzy tworzą normlane rodziny nie?Ale jest pół na pół - jednym to jest obojętne, drudzy to akceptują, a trzecim to przeszkadza. Pisz na priva jak Ci źle, trzymaj się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka