Dodaj do ulubionych

karnawałowy problem

IP: *.* 11.01.02, 16:33
Prawdę mówiąc nie wiem gdzie ten post umieścić. Jest trochę nietypowy, a kieruję go i do mamuś i do tatusiów. Mam problem z 3-letnim synkiem. Zbliża się zabawa karnawałowa w przedszkolu, wszystkie dzieci będą przebrane a moje cudo nie chce!Chciałam zrobić z nigo ufoludka (uwielbia wszystko o ufoludkach) a ten: NIE, ja jestem pan mechanik. Ręce mi opadają. Może rzeczywiście założyć mu brudne ogrodniczki (wysmarowane smarami ;) ), dać w rękę młotek, wkrętak i klucz w kieszonkę?Może mi ktoś doradzi jaki strój byłby dobry dla takiego małego chłopca?Może ktoś miał podobny problem?Będę wdzięczna za każdą odpowiedźeDorka
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: karnawałowy problem IP: *.* 11.01.02, 17:28
      w sumie jescze nie mam takiego problemu jeszcze, muj maluch ma 3 miesiace ale,ysle ze ja bym postapila tak: - utwierdz sie jescze raz czy aby na pewno maly chce byc panem mechanikiem- jesli tak to ubierz go jak mechanika ale narzedzia kup takie zabawkowe lekkie i bezpieczne a ubranko niech bedzie pozornie "mechaniczne" tzn niech bedzie czyste mozesz npo jedynie naderwac mu jakas kieszen albo cos takiego
    • Gość: Agnieszka,mamaAniZosiJulki Re: karnawałowy problem IP: *.* 11.01.02, 17:29
      Oczywiście, niech się ubierze tak, jak chce - to w końcu ma być jego przyjemność. Moje córki przebierają się z pasją, ale np. syn mojej przyjaciółki akceptował tylko strój kowboja tzn. dżinsy, kamizelkę i koszulę flanelową (+kapelusz i pistolety, ale tylko do fotografii). I tak przez całe przedszkole. Drugi facet w zeszłym roku wogóle "olał" bal, nawet z sali nie wyszedł, nie mówiąc już o stroju.A strój mechanika to fajny pomysł, byleby tylko młotek nie był za ciężki ;) .Wesołej zabawy :hello: Agnieszka
    • Gość: guest Re: karnawałowy problem IP: *.* 11.01.02, 17:30
      Nie wiem skąd jesteś, ale myślę że warto wybrać się do wypożyczalni strojów karnawałowych. Tam mają naprawdę sporo dobrych pomysłów.
    • Gość: guest Re: karnawałowy problem IP: *.* 12.01.02, 01:29
      Ech, ciesz się, że ma sprecyzowane poglady. Ja w zeszłym roku uszyłam małemu granatową pelerybkę z gwiazdkami, opaskę na głowę z księzycem i powiedziałam, że będzie nocny czarodziej. W tym roku mój chłop to juz ma ponad 3 i poł roku, więc chciałam się dostosować do jego życzeń. A on mi na pytanie, jak chce byc przebrany, odrzekł "faf tolaj" (jak wczoraj - czyli jak w przezzłości).No, co, wykopałam z zakamarka pelerynkę, oszukałam dziecko, że opaska się zapodziała, zrobiliśmy kapelusz, i jakoś wyglądał. A z pelerynki gwiazdki kiedys odkleję i będę mieć fartuch za kolano :)
    • Gość: Agata Re: karnawałowy problem IP: *.* 14.01.02, 10:57
      No jak to nie chce??? On chce być przebrany za mechanika! ja w tym nie widzę kompletnie żadnego problemu. Nie mam jeszcze tego zagadnienia do rozpatrywania (Szymek ma 20 mies), ale wydaje mi się, że twój syn ma bardzo fajny pomysł. Przynajmniej nie musisz sie głowić.Widziałam w Warszawie na Nowym Świecie w sklepie z zabawkami zestaw narzędzi za 16 zł. Dlaczego ręce Ci opadają?
      • Gość: guest Re: karnawałowy problem IP: *.* 14.01.02, 11:47
        Opadają, bo jak mówię Wojtusiu to nie reaguje, tylko na pan mechanik.... Myślałam, że to dobra okazja do zmiany tożsamości ;) . Ale może rzeczywiście zostawić tak jak jest? Mam powoli dość tych zmian tożsamości, a pan mechanik trwa najdłużej ze wszystkich (jak na razie...).OK Zamykam więc tematPozdrawiam i dziękujęDorka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka