Dodaj do ulubionych

Lampy... - a co zamiast nich?

IP: *.* 19.05.02, 09:01
Pomieszkuję już na swoim ;) trzeci rok. Lista rzeczy niezbędnych jest coraz krótsza - ale lamp w salonie i w przedpokoju nadal brak. I jakoś nie zapowiada się, żeby finanse pozwoliły nam na ich zakup w najbliższym czasie. Tymaczasem za chwilę mam imieniny, przyjdzie kilka osób i głupio tak z tymi gołymi żarówkami...Może ktoś ma jakiś pomysł? Dodam, że jakieś tam zdolności krawiecko - manualne ;) posiadam, więc pomysł z drucikiem i materiałem mam już w głowie /dwa kółka z drutu, mniejsze na górze, większe na dole i przciągnięty materiał/.Czekam na propozycje!!!Magda :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: martusek Re: Lampy... - a co zamiast nich? IP: *.* 19.05.02, 09:25
      A może jakieś naturalne materiały? Patyki, czy coś? Można to ładnie posplatać sznurkiem w taką jakby matę. Ale zależy oczywiście, jak masz urządzony pokój. Nic mi, kurcze, nie przychodzi do głowy. U nas też wisiały żarówki na drucie przez chyba pół roku. W końcu przyszły chrzciny i kasa na lampę do pokoju Młodego się znalazła. (Ale w oknie dalej goło, bo kasa skończyła się szybciej, niż można to sobie wyobrazić.)Pozdrawiam, życzę wenyMarti
      • Gość: guest Re: Lampy... - a co zamiast nich? IP: *.* 19.05.02, 09:45
        a moze papierowe kule z ikeisa dosc oklepane, ale bardzo tanie i uniwersalne
    • Gość: Adzia Re: Lampy... - a co zamiast nich? IP: *.* 20.05.02, 06:11
      Magda - jak coś wymyślę, to podrzucę, ale na razie pozwolę sobie wyrazić zdziwienie :what: bo jakoś nie zauważyłam, żeby u Was nie było lamp...;-)Agnieszka
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Lampy... - a co zamiast nich? IP: *.* 20.05.02, 07:48
        Aga, no to może znajomi też nie zauważą ;). Lampa jest w kuchni i w łazience - pozostałe pokoje: salon, sypialnię i pokój Gaby zdobią żarówki różnej mocy ;)...Magda :hello:
    • Gość: Yavien Lampion IP: *.* 23.05.02, 01:17
      lampion z listewek: 12 listewek związujemy MOCNO sznurkiem w prostopadłościan o podstawie kwadratowej i wysokości dwa razy dłuższej niz bok podstawy(na przykład 30x30x60 lub 50x50x100 centymetrów) .Na górnej podstawie sznurki zostawiamy dłuższe, żeby było za co zawiesić. Po czym ramę owijamy poziomo pasem tkaniny (namoczonym w lekkim roztworze kleju wikol) naokoło , naciągnąć mocno, zeszyć (lub skleić wikolem). Jak wyschnie, owijamy pionowo pasami materiału w kontrastowym kolorze mocując nawinięte na górnej i dolnej krawędzi. Ładnie powinno być czerwono-żółte, może być białe, beżowe, byleby dosyć jasne i niezbyt grube tkaniny. Albo można tak:Kilka (4, 5) obręczy o średnicy 20-30 cm z grubej, elastycznej tektury, forniru, plastyku, łączymy sznureczkami (w równej odległości, chyba w sześciu miejscach na obwodzie będzie dobrze, łatwiej (?) moze w ośmiu punktach... nie wiem) Po czym owijamy paskami materiału albo bibuły...Pomysły nie do końca moje - D. Wójcicka - Żórko, B. Adamczewska "Nastolatki urządzają swój kącik" - uwielbiam swoją półkę z książkami z młodości :) ):hello:Magdalena mama Jasi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka