Pomieszkuję już na swoim

trzeci rok. Lista rzeczy niezbędnych jest coraz krótsza - ale lamp w salonie i w przedpokoju nadal brak. I jakoś nie zapowiada się, żeby finanse pozwoliły nam na ich zakup w najbliższym czasie. Tymaczasem za chwilę mam imieniny, przyjdzie kilka osób i głupio tak z tymi gołymi żarówkami...Może ktoś ma jakiś pomysł? Dodam, że jakieś tam zdolności krawiecko - manualne

posiadam, więc pomysł z drucikiem i materiałem mam już w głowie /dwa kółka z drutu, mniejsze na górze, większe na dole i przciągnięty materiał/.Czekam na propozycje!!!Magda