Gość: iwo1
IP: *.*
26.07.02, 07:59
Każdy człowiek ma swoje granice wytrzymałości ,moje juz pękają nagle okazało się że z dnia na dzień mamy takie kłopoty o których nawet nie pomyślałam że mieć możemyI pomimo tego że być może uda się przez nie przejść ja już nie mam siły ,wlaczyć ,szamotać sie nie spać w nocy a to wszystko przez głupie pieniadze Czy ten świat wariuje czy tylko ja mam takie wrażenie?wszystko pryska i jeszcze to dziwne uczucie że jestem do niczego -dlaczego czasy sa takie podłe?Sama nie wiem ,czy to początek depresji?Czy koniec marzeń o dobrym życiu?I co ja takiego zrobiłam że na każdym kroku dostaję po łbie?