Dodaj do ulubionych

Mamy - lekarki

IP: *.* 10.09.02, 12:11
Czy sa tu jakies inne mamy-lekarki? Mam zgryz, od stycznia musze wracac do pracy, moja coreczka bedzie miala wtedy 17 miesiecy. Nie wyobrazam sobie tego glownie ze wzgledu na koniecznosc dyzurowania - teoretycznie nie mozna mnie zmusic, ale w praktyce... Karmie malutka piersia, w nocy budzi sie na ssanie 1-2 razy, przy czym chodzi gl. o piers, a nie o jedzenie. Jak sobie poradzilyscie z powrotem do pracy i dyzurow?
Obserwuj wątek
    • Gość: agniesia1 Re: Mamy - lekarki IP: *.* 10.09.02, 19:10
      Ja nie jestem lekarką tylko pielęgniarka i na moje szczęście pracuję na jedną zmianę więc nie mam tego problemu. Ale mówiąc szczerze nie wiem jak bym postąpiła gdybym miała dyżury bo mój mały budzi się w nocy 2-3 razy a ja do pracy wracam już za tydzień. buuuuu. Ty masz jeszcze trochę czasy więc może mała zacznie przesypiać już sama a jak nie to może spróbuj dawać jej swoje mleko w nocy przez butelkę???
      • Gość: guest Re: Mamy - lekarki IP: *.* 10.09.02, 19:20
        a ja na szczęście nie muszę dyżurować :)ale moje koleżanki, które wróciły do pracy raczej wcześniej powoli odstawiały dziecko od piersijeśli Twoja córeczka ma 17 m-cy, to myślę, że możesz z czystym sumieniem zacząć ją odzwyczajaćale czy naprawdę musisz brać dyżury ?pozdrowieniaAsia
        • Gość: guest Re: Mamy - lekarki IP: *.* 12.09.02, 15:55
          Dyzury niestety musze brac, szefowa zapomniala, jak to bylo gdy sama miala male dzieci, a w ogole jest zwolenniczka zimnego chowu i chwali sie, ze wcale nie karmila piersia. Bywa :( Jedyna nadzieja, ze koledzy troche mnie odciaza i dyzurow nie bedzie 7 w miesiacu...Odstawiac od piersi nie chce, malutka ma skaze bialkowa i wolalabym potrzymac ja na moim mleku przynajmniej do 24 miesiaca, tak sugeruje pediatra.PozdravMarta
      • Gość: guest Re: Mamy - lekarki IP: *.* 12.09.02, 15:50
        Ile ma twoj malutki? Pomysl z odciaganiem mleka rozwazam, moze tez mala w nocy widzac tate nie bedzie chciala ssac albo zazyczy sobie innego picia. Wiem, ze jeszcze jest troche czasu, ale tak szybko ucieka...Trzymam kciuki za Twoj powrot!Marta
    • Gość: guest Re: Mamy - lekarki IP: *.* 12.09.02, 19:26
      Przed ukończeniem przez dziecka 4 lat nikt nie może zmusić Ciebie do 1. Dyżurów nocnych2. Przebywania poza stałym miejscem zamieszkania3. Dyżurów ( t zn pracy w godzinach nadliczbowych). Podstawa KP , niestety nie pamiętam nn ale sprawdzę to. Pozdrawiam Lia. Szefowa nie ma tu nic do gadania. Pokaż Jej Kodeks Pracy - i po krzyku.
    • Gość: janeczka Re: Mamy - lekarki IP: *.* 13.09.02, 08:19
      No właśnie!Moja znajoma nie jest lekarką, ale dziennikarką i nie miała dyżurów nocnych do ukończenia przez dziecko 4 lata.Fakt-ona ma mocną pozycję i może pokazyważ Kodeksy Pracy, ale same wiecie, jak to jest w dzisiejszych czasach...
    • Gość: agniesia1 Re: Mamy - lekarki IP: *.* 13.09.02, 09:40
      Lia!!!ja wiem ,że prawo zabrania tych dyżurów ale ja idąc do pracy podpisywałam pisemko,że będę pracować w systemie zmianowym bo taki jest mój zawód(takie pisemko podpisują zresztą wszystkie pielęgniarki)a to ,że pracuję na jedną zmianę to się u nas nazywa oddelegowanie. eMarta!! mój mały kończy niedługo 8 mies. i od 2 dni daję mu w dzień moje mleko z butelki potem kładę do łóżeczka i po jakimś czasie mały zasypia.Ale nie wiem jak to będzie jak mnie przy nim nie będzie ,czy będzie chciał tak sam zasypiać?? Bo jeśli nie to babcia będzie musiała go usypiać w wózku.A i z wami wtedy tak często już nie pogadam choć będę się starała wpadać tu jak tylko mi czas na to pozwoli.Pozdrawiam wszystkie mamy , które szykują się już do pracy :cry:
      • Gość: guest Re: Mamy - lekarki IP: *.* 13.09.02, 21:05
        Pozdrawiam wszystkie mamy lekarki. Mój synak miał 5 miesiecy jak wróciłam do pracy. Zaczęłam dyżurować gdy skonczył 2 latka (po nieustannym nagabywaniu mnie przez z-cę szefa). Teraz moja córeczka ma 3 miesiace i sen mi z oczu spedzaja myśli o niedługim powrocie do pracy. W zasadzie postawic się i zasłonić KP nie mogę, bo przecież " nie ma przymusu pracy" Pozdrawiam wszystkie zmartwione, wracające do pracy mamy. Aniag

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka