Dodaj do ulubionych

Kolęda dla nieobecnych

IP: *.* 05.12.02, 08:54
A nadzieja znów błyśnie w nas, nieobecnych pojawią się cienieUwierzymy kolejny raz w jeszcze jedno Boże narodzenieI choć przygasł świąteczny gwar, bo zabrakło znów czyjegoś głosuPrzyjdź tu do nas i z nami trwaj wbrew tak zwanej ironii losuDaj nam wiarę, że to ma sensŻe nie trzeba żałować przyjaciółŻe gdziekolwiek są, dobrze im jestBo są z nami, choć w innej postaciI przekonaj, że tak ma byćŻe od głosów ich wciąż drży powietrzeŻe odeszli, by dalej żyćI tym razem będą żyć wieczniePrzyjdź na świat, by wyrównać rachunki stratAby zająć wśród nas puste miejsce przy stoleJeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nasI zapomnieć, że są puste miejsca przy stoleTo taka koęda do muzyki Preisnera. Co roku mamy na Wigilii puste miejsce "dla zbłąkanego wędrowca". Próbowałam w tym roku policzyć, ile takich pustych miejsc powinnam mieć na swoim stole... Tak wiele. Tak ciężko się z tym pogodzić. I chociaż to najpiękniejsze święto w roku, gdzieś - pod spodem radości - czai się pytanie - kiedy przybędzie następne...Berek
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Kolęda dla nieobecnych IP: *.* 05.12.02, 21:06
      Piękna kolęda...Piękne słowa...
    • Gość: kn Re: Kolęda dla nieobecnych IP: *.* 06.12.02, 17:18
      Berek :)chyba wprowadzamy się w świąteczny nastrój słuchając tej samej płyty ;) ze mną jest ona już trzeci rok i po raz kolejny, w grudniowe niedzielne poranki, jest to samo ogromne wzruszenie, i łzy przy "Kolędzie dla nieobecnych", ale również radość i spokój, kiedy słyszęCałą noc padał śnieg,cichy, cichy, cichuteńki,Przyszedł świt, a tu światcały biały, bieluteńki.Jak by kto świata skrońgładził chłodem białej rękii powiedział szeptem doń:"Nic się nie bój, mój maleńki" ...Pozdrawiam cieplutko - przedświątecznieKasia
    • Gość: BAJBUS Re: Kolęda dla nieobecnych IP: *.* 09.12.02, 08:41
      :(bajb
    • Gość: mostrowska Re: Kolęda dla nieobecnych IP: *.* 09.12.02, 14:42
      Ej, czemu tak smutno?Przecież to pierwsza Gwiazdka naszych dzieci!!!!!!!!NAsz Julcia ma, na przykład, cieplutkie spojrzenie mojej prababci, pradziadkowym zwyczajem podzielimy sie opłatkiem ze zwięrzątkami ..............Monika, Jula i Zygmunt
    • Gość: guest Re: Kolęda dla nieobecnych IP: *.* 11.12.02, 13:33
      Hej Berek, Dokładnie to samo kołacze mi po głowie co roku (już od paru lat) z okazji Świąt... :( Ale to nie jest taki smutny smutek, tylko taki ciepły, cichy i uśmiechnięty smuteczek - całkiem jak Ci, których mi brakuje najbardziej... Ale ostatnie Święta miały całkiem inny wymiar - był z nami Nowy Gość :love:, cudowny, wspaniały, zdrowy, radosny - i na tym trzeba się skupić!!! Bo to jest najważniejsze!!!Trzymajcie się cieplutko, Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka