Od mniej więcej 3 lat przymierzamy się do kupna samochodu i wciąż się jakoś nie możemy zdecydować

. Niby z jednej strony by się przydał- uniezależnilibyśmy się od innych posiadaczy samochodów w rodzinie (głównie teściowej, bo to ona najczęściej nam pożycza swój), pewnie byłoby nam ogólnie wygodniej, ale.........no, właśnie, przede wszystkim najbardziej boimy się wydatków, bo podobno na samą benzynę wydaje się średnio 500zł, a przecież jeszcze jakieś naprawy, inne nieprzewidziane wydatki, opłaty za parkowanie chociażby, a my oboje budżetówka

.Poza tym mam wrażenie, że człowiek z samochodem jakoś tak gnuśnieje i leniwieje, robi się taki burżuj

. No i samochód zabiera czas- trzeba o niego dbać , a jadąc nim można tylko skupić się na jeździe. I ten wieczny niepokój czy nie ukradną

.No i samochód jest najbardziej niebezpiecznym środkiem lokomocji......Czy jest ktoś, kto nie ma samochodu z własnego wyboru?Czy w ogole warto mieć samochód?