Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę

IP: *.* 21.03.03, 14:57
Witajcie emamusie,Mam pytanie. Mam nadzieję, ze jak wiekszość przyszłych mam (Agatka kończy dzisiaj 39 tygodni w brzuszku) nękają mnie wątpliwości, obawy i pytania związane z przyjściem na świat mojego pierwszego dziecka i jego zdrowiem. Dlatego zwracam się do Was o radę. Co myślicie o Monitorach bezdechu dziecięcego, czy należy się w coś takiego wyposażyć? To bardzo drogie urządzenie, ale jak przeczytałm kilka artykułów na temat "śmierci łózeczkowej" to zaczęłam się zastanawiać. Poradźcie proszę.Pozdrawiam,Monika
    • Gość edziecko: Olena Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 21.03.03, 15:09
      Osobiscie uważam, że każdy przedmiot, nawet najbardziej absurdalny (typu czerwona kokardka od uroku), jeśli tylko wydaje sie absolutnie niezbędny młodej mamie i zmniejsza jej leki o dziecko, ma sens. Oczywiście aparat do monitorowania bezdechu nie ma nic wspólnego z czerwona kokardką. To bardzo potzrebne urządzenie, ale mysle, że dla dzeci z grupy ryzyka śmierci łóżeczkowej (sprawdź, czy w niej jestes, na pewno były o tym artykuły w dziecku, albo dla dzieic z problememi krążeniowymi i oddechowymi. Sama sie nad nim zastanawiałam, kied mój miesięczny wtedy synek prtzebył silne zapalenie płuc i nad ranem, zamiast normalnie oddychac "rzęził", "chrzęścił" i świstał. Potem okazało się że to alergia. Teraz ma 7 lat i wszystko jest OK. odsumowując, nie sadzę, żeby taki apart był potrzbny w standardowym wyposazeniu noworodka. Jesli se jednak niepokoisz, zawsze mozesz poradzic sie pediatry i stosować profilaktykę. Lekarze zalecają kładzenie dzieci do spania na plecach, a nie na brzuszku, które powinno sę odbywac "po kontrolą", bo podobno sprzyja zesp. smierci łóżeczk. Ja dowiedziałm się o ty, kiedy moja - duza dzisiaj córka - miała rok, który przespała "na brzuszku", bo tylko tak lubiła. A więc, nie martw się na zapas! Przyszła wiosna!Pozdrawam słonecznieOlenaObyło se bez aparatu.
      • Gość edziecko: sugar Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 21.03.03, 15:24
        ja też nad tym myślałam jak rodził się mój obecnie 10 tyg synek. przeczytałam troche na ten temat i nie kupiłam. raz że drogo, a dwa, że zdarza się cała kupa fałszywych alarmów. panika, nerwy, stres i to wszystko niepotrzebne. ponoć może to człowieka w obłęd wpędzić.magdap.s sorki za male literki tylko i włącznie, ale 2 ręka zajęta jest przez małego ssaka ;-)
    • Gość edziecko: ilka Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 21.03.03, 16:44
      Moje dziecko po porodzie miało problemy z sercem oraz z oddychaniem, lezało w związku z tym w CZD. Wyglądało to tak, że przez pierwsze dni jak parametry spadały, trzeba było mojego synka delikatnie szturchać w celu wybudzania z głębokiego snu, bo wtedy rzadziej oddychał i serduszko wolniej biło. Synek na szczęście wyzdrowiał :bounce:Przy wyściu ze szpitala pytałam o to urządzenie, bo wydawało mi sie niezbędne w naszym przypadku, ale nasza lekarka /nt. wspaniał kobieta :love: / przekonała nas, żeby nie kupować nic podobnego. Jak dziecko wypisuje się ze szpitala to znaczy, że jest zdrowe i mamy się nie martwić.Także w wypadku zdrowego dziecka - jakim na pewno będzie Twoje - taki monitor to chyba przesada. Oczywiście jeśli uważasz, że jest on Ci niezbędny to kup, ale życie z takim aparacikiem to ciężka sprawa, człowiek cały czas nasłuchuje...a często zdarzają się fałszywe alarmy.
    • Gość edziecko: annmro Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 22.03.03, 19:17
      Och ja byłam w tej samej sytuacji. Naczytałam się o tym i postanowiliśmy kupić taki sprzęcik, ale nasz zapał ostygł jak dowiedziałam się ile to kosztuje. Wiem, że teraz to nawet nianie elektryczne też robią z monitorowaniem oddechu. Niestety nie kupiliśmy tego.Staracha napędziła mi też lekarz przy ostatnim USG mówiąc , że dziecko małe się urodzi, a przecież dzieci z niską wagą urodzeniową są w grupie ryzyka. Ale wszystko sie unormowało jak na świat przyszła Amelcie 3400g, 10 punktów, zdrowiutka. Nie musiałam nawet nasłuchiwać czy oddycha bo jak spała to to mruczała. I całe szczęście, że nie wydawaliśmy pieniędzy.Decyzja należy do Was, ale takiego sprzętu to nawet nie mają na każdym oddziale noworodkowym.
    • Gość edziecko: BożenaL Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 01.04.03, 10:44
      Ja taki monitor wypożyczyłam.Mój synek ma już rok, ale w wieku 4 tygodni 2 razy miał bezdech.Przez to do disiaj był rehabilitowany w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka, bo lekarze bali się konsekwencji tych bezdechów.Na szczęście obyło się bez komplikacji, jest normalnie rozwiniety fizycznie i psychicznie,ale nie wiem co by było bez tej rehabilitacji.Za wypożyczenie zapłaciliśmy z mężem 300 zł + 200 kaucji, którą nam zwrócona po oddaniu monitora.Wypożyczają go na pół roku, kiedy to niebezpieczeństwo bezdechów mija u dzieci.Ja, jeżeli będę kiedyś miała 2 dziecko, na pewno wypożyczę taki monitor.Fałszywe alarmy???Cztery razy mogą być fałszywe, a za piątym będzie prawdziwy.Zastanów się co jest ważniejsze:życie maleństwa czy twoje nerwy przez te fałszywe alarmy.Poza tym jeżeli materacyk, na którym leży dziecko ,jest położony poprawnie, to nie będzie fałszywych alarmów.Takie małe dziecko bardzo mało się rusza, więc nie martw się o swoje nerwy, a jemu możesz uratować życie
    • Gość edziecko: BożenaL Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 01.04.03, 11:19
      firma Labelmed, ul. Wiejska 9/31, tel/fax:022 629 87 80.Zastanów się nad tym.Ja nie należałam do kobiet z grupy ryzyka, ciąża była prawidłowa.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: ewa Re: Monitor bezdechu dziecięcego -prośba o radę IP: *.* 01.04.03, 23:35
      Witam.Będąc w ciąży miałam identycznne obawy jak Ty.Przed zakupem monitora powstrzymała mnie jednak astronomiczna cena. W trzecim tygodniu życia mój synek był przeziębiony.Dostawał profilaktycznie kropelki.W środę nie było zmian osłuchowych a w piątek intuicja podpowiedziala mi ,że muszę iść do lekarza jeszcze raz.Tam w gabinecie Michałek miał bezdech.Do dzisiaj dziękuję Bogu,że wtedy poszłam,bo co by było gdyby to stało sie podczas snu w domu.Okazało się , że to początki zapalenia płuc.Po wyjściu ze szpitala kupiłam monitor i mogę spokojnie spać .Pozdrawiam Cię serdecznie.Ewa
Pełna wersja