Dodaj do ulubionych

co byście zrobiły

30.03.07, 23:11
chodzę nieraz do takiego sklepu gdzie można coś zjeść na miejscu - czyli np
zapiekankę, hot doga.
Za każdym razem jest ta sama dziewczyna, nigdy nie wydaje reszty mi. Ale jak
czekam na zapiekankę ok 5-10 minut to kazdy klient odchodzi bez reszty. I tak
mówi cały czas, może być bez 5 groszy? bez 10 groszy itp.
To nir zbeig okolizności tylko typowe okradanie niewinnych klientów!
On apoprostu celowo nie wydaje, zbiera pieniądze dla siebie.Ruch jest
niesamowity. Dziennie powyżej 300-400 klientów(zmiana)
Co byście zrobiły? ja chyba zgloszę kierownictwu.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:15
      e tam od razu kierownictwu.
      z nią najpierw pogadaj.
      tylko uwazaj bo moze Ci do hot doga napluc.
    • monia145 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:17
      A upomnieć się o resztę nie potrafisz?winkP
      • onak1 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:17
        monia145 napisała:

        > A upomnieć się o resztę nie potrafisz?winkP


        ale ona mówi ze nie ma wydac
        • agkr Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:18
          przynoś tylko zgodne
          • onak1 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:19
            agkr napisała:

            > przynoś tylko zgodne


            ale tutaj chodzi o to zeby przestała praktykowac na wszystkich, ja nie
            zbiednieję ale dlaczego to robi.
            • agkr Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:29
              bo jest jędzą albo za mało jej płaci, tak sobie pomyślałam idz następnym razem
              i powiedz brak mi 20 groszy ale pani mi jest winnasmile
    • mijas_costa Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:19
      ???
      a nie mozesz sie upomniec o reszte? mowisz ze nie moze byc bez tych 5 czy 10
      groszy i ze cos czesto jej tej kasy do wydawania brakuje. Nie lubie takiego
      cwaniactwa.
      • onak1 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:19
        mijas_costa napisała:

        > ???
        > a nie mozesz sie upomniec o reszte? mowisz ze nie moze byc bez tych 5 czy 10
        > groszy i ze cos czesto jej tej kasy do wydawania brakuje. Nie lubie takiego
        > cwaniactwa.


        ja właśnie też nie lubię. Ja nie powiem jej, chyba zgłosze kierownictwu.
        • demarta Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:21
          moze lepiej zabij ją jej własną bronią: "ojej brakuje mi 10 groszy, ale mogę
          zamówić?"
          • onak1 Re: co byście zrobiły 30.03.07, 23:24
            demarta napisała:

            > moze lepiej zabij ją jej własną bronią: "ojej brakuje mi 10 groszy, ale mogę
            > zamówić?"

            są cwaniary dorabiające drugą pensją
    • agatha_mama Re: Demarta 30.03.07, 23:26

      .......tez bym tak zrobiła, zapłaciła bez 10 gr, lub nst dnia powiedziałabym,
      aby odliczyła mi od hot doga to co mi się juz nazbierało, kiedy nie miała wydac
      reszty wink)

      ...Spieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą...
      • renia1807 Re: Demarta 01.04.07, 22:51
        Skoro zauważyłaś coś takiego to zawsze dawaj zgodne pieniądze,
        • bozenka12 Re: Demarta 02.04.07, 04:21
          a ja powiedzialabym cos w stylu : a dlaczego Pani, nigdy drobnych na wydawanie
          reszty kierownik nie oraganizuje. Bo zauwazylam, ze nigdy pani drobniakow nie
          ma. No i jeszcze bym to powiedziala glosno przy innych ludziach stojacych w
          kolejce.

          No i jakby jakos nie poskutkowalao to bym poszla dom kierownika.
          • neospasmina Re: Demarta 02.04.07, 07:46
            Zacznij zapisywać z datami nieoddane grosze, niech się podpisuje; i zgłoś się z
            notatkami, kiedy już Ci się uzbiera poważniejsza sumka
    • twistem Przecież się pyta, o co chodzi? 02.04.07, 08:12

      Wszyscy jak widać zgadzają się na niepełną resztę, więc w czym problem? Możliwe,
      że większość klientów tej budki ma do czynienia nie tylko z hamburgerowniami i
      przyzwyczaiło się do dawania napiwków.
      Jak tobie to przeszkadza - po prostu proś o całą resztę. I po problemie. A jak
      nadal widzisz problem to zajrzyj tu: 42.pl/u/qOs
      • kbart Re: Przecież się pyta, o co chodzi? 02.04.07, 08:16
        twistem napisała:

        >
        > Wszyscy jak widać zgadzają się na niepełną resztę, więc w czym problem?
        Możliwe
        > ,
        > że większość klientów tej budki ma do czynienia nie tylko z hamburgerowniami i
        > przyzwyczaiło się do dawania napiwków.
        > Jak tobie to przeszkadza - po prostu proś o całą resztę. I po problemie. A jak
        > nadal widzisz problem to zajrzyj tu: 42.pl/u/qOs



        zauważyłam twistem ze jestes podniecona tym linkiem i rózno pod sufitem nie
        masz, wszedzie umieszczaj link z podnietą że każy taki sam jak ty. Niestety
        jestes głupia.
        • syriana Re: Przecież się pyta, o co chodzi? 02.04.07, 08:56
          1. powiedziałabym wprost sprzedawczyni
          2. podkablowałabym do kierownika
          3. przestałabym nakręcać ten interes, skoro działa w sposób który mi się nie podoba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka