Dodaj do ulubionych

Zastanów się nim będzie za późno...

22.04.07, 08:59
Czy pamiętacie o tym, że życie jest cudem? Każda chwila twojego życia jest
niepowtarzalna, jedna, jedyna i nigdy się już nie powtórzy.Czy pamiętasz, że
nie da się zatrzymać czasu, ani go cofnąć? Czy gdybyś umarł właśnie w tej
sekundzie mógłbyś spokojnie odejść z tego świata z satysfakcją patrząc na
swoje życie? Czy masz poczucie, że żyjesz właśnie tak, jak powinieneś, że
jesteś w zgodzie ze sobą, światem i Bogiem, nie ważne jak go nazywasz? Czy
potrafisz jeszcze cieszyć się, jak dziecko, tak po prostu, z drobnostek i
całym sobą? Czy starasz się rozwijać, pracować nad sobą mimo przeciwności
losu? Czy potrafisz wyłamać sie z tłumu i pomóc potrzebującemu, mimo iż inni
przechodzą obok niego obojętnie? Dlaczego ciągle narzekasz na swoje życie i za
swoje niepowodzenia i niespełnione marzenia obwiniasz wszystkich dookoła,
męża, rodziców, dzieci, rząd, szefa, gospodarkę? Czy potrafisz szczerze
przyznać sie do swoich słabości i spróbować z nimi walczyć? Czy zdajesz sobie
sprawę,że masz tu na ziemi do wypełnienia niezwykle ważną swoją "osobistą
historię"? Czy odrywasz się czasem od codzienności i po prostu ŻYJESZ? Czy
pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
wcale nie dają szczęścia? Co jest dla ciebie w życiu najważniejsze? Zastanów
się nim będzie za późno...

tekst ten napisałam, bo nie mogę patrzeć jak wielu ludzi żyje bezmyślnie, jak
roboty, jak marnują swój cenny czas na ziemi...
Obserwuj wątek
    • denea Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:04
      Fajny tekst, daje do myślenia.
    • oxygen100 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:05
      Czy pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
      wcale nie dają szczęścia? Co jest dla ciebie w życiu najważniejsze?

      Nieprawda. Daja. Zwlaszcza gdy z facetem idzie w parze porzadny duzy fiut
      ktorego potrafi uzywac.
      W zyciu najwazniejsze jest zadowolenie z siebie. Majac kiepskiego kochanka z
      malutka ptaszyna w spodniach, niefajne ciuchy, wygladajac zle nie ma mowy o
      zadowolneiu z siebie
      • milanea Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:12
        Naprawdę bardzo ci współczuję i twojemu facetowi też...
        • milanea [...] 22.04.07, 09:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lola211 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:27
            Czy
            > pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
            > wcale nie dają szczęścia?

            Owszem- daja. W tym zgadzam sie z Oxy.I mozna miec przy tym badzo bogate zycie
            duchowe i byc bardzo dobrym czlowiekiem.
          • syriana Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 10:44
            a może to "coś głębszego, co zmusza do refleksji" jest indywidualne postrzegane..?

            i jeżeli teraz dopiero poczułaś zew intelektu i zastanawiania się nad sensem
            życia, nie stawia Cię wyżej nad tymi, którzy podobne przemyślenia przerobili już
            jakiś czas temu, hę..?

            a współczucie i troskę o pustostan w mózgu zatrzymaj dla siebie

            każdy medytuje o tym co lubi i co go zajmuje, czyż nie..?
          • fergie1975 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:29
            a ciekawe czy facet z duzym fiutem jest do tego zdolny wg Ciebie smile
            • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:31
              Oj, ma dużo większe możliwości smile
        • rita75 [...] 22.04.07, 11:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • oxygen100 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 16:38
          milanea napisała:

          > Naprawdę bardzo ci współczuję i twojemu facetowi też...

          Zupelnie niepotrzebnie. Jestem zadowolona ze swego zycia
          -
      • jufalka Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 19:00
        big_grin
      • aguskin oxy......??? 23.04.07, 09:49
        a nie uważasz, że grubszy, oczywiście twardy a nie jakis tłusto miękki, jest
        fajniejszy od chudego długiego??? czy właśnie długo-grubego masz na myśli???
    • demarta Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:07
      polecam forum "chrześcijaństwo". tam masz szansę trafić na "swoich".
      • nasyceni Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 09:17
        To sie nazywa PRZEBUDZENIE,w zyciu wiekszosc ludzi spi czas otworzyc wreszcie
        oczy,dla mnie wlasnie istota istnienia jest wiara,milosc i wewnetrzny
        rozwoj.Dobry samochod,modne ciuchy,solar co tydzien,manikure itd. to wszystko
        przeminie a dusza pozostanie.
        Jak mozesz to podaj nr gg albo maila bo chetnie bym z toba podyskutowala na
        glebsze tematy.Pozdrawiam!
    • triss_merigold6 Wędrowni kaznodzieje? n/t 22.04.07, 10:14
      n/t
      • agao_72 Re: Wędrowni kaznodzieje? n/t 22.04.07, 10:16
        smile.

        mam teraz już nie nastoletnią siostrę. ale w czasach najgorszych odpałow
        nastoletnich dziewuszka (niegłupia) mi palnęła - że babilon współtworzę - tak
        jakoś mi się skojarzyło
    • agao_72 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 10:14
      milanea napisała:

      > Czy pamiętacie o tym, że życie jest cudem? Każda chwila twojego życia jest
      > niepowtarzalna, jedna, jedyna i nigdy się już nie powtórzy.Czy pamiętasz, że
      .... etc.

      A Ty potrafisz????

      zadaj sobie to pytanie najpierw.

      miałam takie rozterki i pytania jak miałam circa 15-17 lat. teraz po prostu
      żyję w zgodzie ze sobą. w końcu. i to jest dla mnie najważniejsze. taki zdrowy
      egoizm, czyli życie bez wyrzekania się siebie.

      pozdrawiam
      • triss_merigold6 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 10:18
        O toto. Sens istnienia rozważałam gdzieś w nastoletnim wieku. Potem na
        szczęście przeszło.P
        • kruszynka301 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:04
          triss_merigold6 napisała:

          > O toto. Sens istnienia rozważałam gdzieś w nastoletnim wieku. Potem na
          > szczęście przeszło.P

          Sens istnienia rozważałam, kiedy zostałam samodzielną mamą parę lat temu - i doszłam do wniosku, że najważniejszą sprawą w życiu jest cieszenie się dniem dzisiejszym (carpie diem), a rozważania na temat sensu istnienia czy misji zostawiam dla innychwink.

          Oczywiście, jestem bardzo szczęśliwa, przy okazji mając pieniądze, ukochanego męża i zupełny brak kłopotów - co po części spowodowane jest taką, a nie inną postawą życiową.
          • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:20
            Nie same pieniądze dają szczęście, ale możliwości jakie dzięki nim się rysują.
            Głupiec, który nie potrafi z nich korzystać, choćby miał miliony nigdy nie
            będzie zadowolony. Absolutnie się zgadzam, że łatwiej i lepiej jest w życiu nie
            martwiąc się o to w co ubierzesz dziecko, czy będziesz mogła wyjechać w fajną
            podróż na urop. Ja też z taką świadomością czuję się fajnie. Chodzi o to, że
            same pieniądze szczęścia nie dają. Dobrze napisałaś - ukochany facet, a nie -
            duży fiut. Wydaje mi się, że autorka tekstu pisząc "refleksja", nie miała na
            mysli "dewocja". Przecież nie chodzi o to, żeby co pięć minut zastanawiać się
            nad sensem życia. Ale co jakiś czas, zwłaszcza, kiedy w życiu dokonują się
            jakieś ważne zmiany, kiedy musimy podjąć istotne dectyzje.
            • kruszynka301 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:37
              Dla mnie tekst autorki wątku jest dla mnie nie do przyjęcia, wzbudza poczucie winy, i co tu dużo pisać - wygląda mi na ściągnięty z jakiejś sekty.

              Gdybym w pewnym momencie życia nie została zupełnie sama, gdybym sama (bez pomocy innych osób) nie odnalazła własnej drogi życia, nie byłabym tak szczęśliwa, jak jestem teraz.
              Pewnie, że pieniądze, miłość, zdrowie nie są gwarancją szczęścia - gwaracją szczęścia wydaje mi się umiejętność cieszenia się z tego, co się ma, z otaczającego świata. Nie trzeba wcale zastanawiać się nad głębszym sensem życia, nie trzeba pracować nad sobą - wystarczy robić to, co sprawia przyjemność (dla mnie akurat nie ma nic wspanialszego niż podziwianie przyrody, obojętnie, czy jest to puszcza w Polsce, rafy w ciepłych wodach, lub górskie szlaki).
              I paradoksalnie, właśnie ta postawa życiowa umożliwiła mi "zdobycie" tego, co mam obecnie - bo marudzącej i jęczącej samodzielnej matki z niemowlakiem, zastanawiającej się nad sensem życia nikt by nie chciał, a do szczęśliwej kobiety ze szczebiącącą córeczką ustawiały się tłumy chętnych. Wystarczyło wybraćwink)).

    • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:02
      Myślę, że każdy czas jest dobry na refleksję. Współczuję tym, które zakończyły
      to w fazie dojrzewania, znaczyłoby to , że zatrzymały się na tamtym etapie
      smarkatych potrzeb. W życiu ciągle coś się zmienia, wychodzimy za mąż, rodzimy
      dzieci, codziennie stoimy przed wyborami. Ciągle się zmieniamy ... A duży fiut,
      przystojny facet, duży dom i facet ... Ja to wszysto mam i zapewniam Was, że
      szczęścia nie daje. Dom, to nie tylko mury, ale coś musi go wypełniać, aby być
      szczęsliwym. Jeśli facet jedyne co sobą reprezentuje to duży fiut - współczuję
      tym, które się z nim zwiążą. W końcu oprócz sexu, w związku są również inne
      ważne rzeczy. Tylko nimfomanka może napisać, że najważniejszy jest duży fiut!
      • fergie1975 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:37
        katrina131 napisała:

        > Myślę, że każdy czas jest dobry na refleksję. Współczuję tym, które
        zakończyły
        > to w fazie dojrzewania, znaczyłoby to , że zatrzymały się na tamtym etapie
        > smarkatych potrzeb.

        NIE to znaczy, ze juz dorosły w przeciwienstwie do Ciebie smile
        A w ogóle to cały wątek jest infantylny, jak mozna powątpiewac że ludzie są
        bezmyslni i nie zastanawiaja sie nad soba? czy nad sowim zyciem. to jest
        smieszne.
        I miec pretensje że ten co nie żyje tak jak Ty żyje gorzej ???

        Rowniez witam w niedzielny poranek smile
    • mathiola a nie da się połączyć? 22.04.07, 11:16
      Czy odrywasz się czasem od codzienności i po prostu ŻYJESZ? Czy
      pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
      wcale nie dają szczęścia?

      A nie moge żyć pełnią życia i jednocześnie mieć przystojnego faceta, ciuchów i
      zakupów??
      Jeśli ktoś swoje życie opiera wyłącznie na tym, żeby MIEĆ no to faktycznie,
      niefajnie to życie, płytkie. Ale jeśli żyje pełnią życia a przy tym ma faceta
      przystojnego i samochód i na zakupy chadza... To co? I zgadzam się z Oxy
      względem tego fiuta big_grin
      Nie da się cudownie żyć, nie mając przy tym nic. Taka asceza to nie dla mnie.
      • katrina131 jak najbardziej się da! :-) 22.04.07, 11:26
    • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:37
      Czy
      > pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
      > wcale nie dają szczęścia?

      Mi dają bardzo wiele szczescia.
      • jusytka Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:51
        He he mnie też wink
        • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:52
          ot takie "male" rzeczy a ciesza...wink
          • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:53
            chociaz dopuszczam taka mozliwosc, ze kogos cieszy i daje szczescie zycie na
            słupie
            • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:01
              Nie powinnaś sie tak sarkastycznie wypowiadać na temat rzeczy, których nie
              znasz. Ja mieszkam w pieknym domu, w pieknym miejscu, z przystojnym facetem,
              jeździmy świetna bryką. Tylko, że ten facet kompletnie mnie nie rozumie,
              manipuluje mną, a ja czuje się samotna i momentami bezsilna w tych 350 metrach.
              Dlatego napisałam, że do szczęścia nie wystarczy w/w. Nie, nie jest lepsze
              życie na słupie, lepsze jest po prostu normalne. Przynajmniej dla mnie, której
              nie wszystko się udało, bo w momencie, kiedy byłam zauroczona facetem, zabrakło
              głębszej refleksji.
              • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:03
                > Nie powinnaś sie tak sarkastycznie wypowiadać na temat rzeczy, których nie
                > znasz.

                i vice versa
                • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:04
                  W sensie, że czego nie znam?
                  • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:06
                    chodzi o to, ze kazdy czlowiek jest indywidualnoscia, a pojecie szczescia czyms
                    osobniczym
                    • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:10

                      w mojej wypowiedzi nie bylo sarkazmu

                      pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_S%C5%82upnik
                    • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:21
                      rita75 napisała:

                      > chodzi o to, ze kazdy czlowiek jest indywidualnoscia, a pojecie szczescia
                      czyms
                      >
                      > osobniczym

                      Absolutnie sie z Tobą zgadzam. I właśnie z tej przyczyny, mam prawo napisać coś
                      innego niż Ty myslisz.
                      • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:26
                        > Absolutnie sie z Tobą zgadzam. I właśnie z tej przyczyny, mam prawo napisać
                        coś
                        >
                        > innego niż Ty myslisz.

                        ja ci tego prawa nie odbieram, rowniez i ty mi i innym nie odbieraj nazywania
                        szczesciem i w ten sposob tego odczuwania rzeczy, ktore tobie wydaja sie
                        smieszne, nieistotne lub niezrozumiale.
                        • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:36
                          ech, szkoda gadać, widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co mi chodziło. Trzeba
                          by nie tylko przelotnie przeczytać listy, ale jeszcze się nad nimi zastanowić...
                          • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:41
                            > ech, szkoda gadać, widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co mi chodziło

                            amoze ty sama nie wiesz, jak sie wycofac z bzdur, ktore wypisylas
                            • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:42
                              "Współczuję tym, które zakończyły
                              to w fazie dojrzewania, znaczyłoby to , że zatrzymały się na tamtym etapie
                              smarkatych potrzeb. W życiu ciągle coś się zmienia, wychodzimy za mąż, rodzimy
                              dzieci, codziennie stoimy przed wyborami. Ciągle się zmieniamy ... A duży fiut,
                              przystojny facet, duży dom i facet ... Ja to wszysto mam i zapewniam Was, że
                              szczęścia nie daje. "

                              wiesz, ze tobie duzy fiut nie daje szczescia, nie oznacza z gruntu, ze pani
                              Zosi tez nie daje.
                              • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:50
                                rita75 napisała:

                                > "Współczuję tym, które zakończyły
                                > to w fazie dojrzewania, znaczyłoby to , że zatrzymały się na tamtym etapie
                                > smarkatych potrzeb. W życiu ciągle coś się zmienia, wychodzimy za mąż,
                                rodzimy
                                > dzieci, codziennie stoimy przed wyborami. Ciągle się zmieniamy ... A duży
                                fiut,
                                >
                                > przystojny facet, duży dom i facet ... Ja to wszysto mam i zapewniam Was, że
                                > szczęścia nie daje. "
                                >
                                > wiesz, ze tobie duzy fiut nie daje szczescia, nie oznacza z gruntu, ze pani
                                > Zosi tez nie daje.

                                Sam duzy fiut nie, ale w parze z inteligencją - wielokrotny orgazm!
                              • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:53
                                rita75 napisała:

                                > "Współczuję tym, które zakończyły
                                > to w fazie dojrzewania, znaczyłoby to , że zatrzymały się na tamtym etapie
                                > smarkatych potrzeb. W życiu ciągle coś się zmienia, wychodzimy za mąż,
                                rodzimy
                                > dzieci, codziennie stoimy przed wyborami. Ciągle się zmieniamy ... A duży
                                fiut,
                                >
                                > przystojny facet, duży dom i facet ... Ja to wszysto mam i zapewniam Was, że
                                > szczęścia nie daje. "
                                >
                                > wiesz, ze tobie duzy fiut nie daje szczescia, nie oznacza z gruntu, ze pani
                                > Zosi tez nie daje.

                                A Pani zosia widać, ma niezbyt złożone potrzeby - jej sprawa. Tylko niech się
                                zabezpiecza chociaż, bo dość juz jest nieszczęśliwych dzieci.
                            • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:44
                              rita75 napisała:

                              > > ech, szkoda gadać, widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co mi chodziło
                              >
                              > amoze ty sama nie wiesz, jak sie wycofac z bzdur, ktore wypisylas

                              Absolutnie podpisuję się pod wszystkim co napisałam. Natomist Ty skoro nazywasz
                              to stekiem bzdur to znowu zaprzeczasz samej sobie, że każdy jest
                              indywidualnościa i ma prawo do swojego zdania
                              • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:46
                                Absolutnie podpisuję się pod wszystkim co napisałam. Natomist Ty skoro nazywasz
                                >
                                > to stekiem bzdur to znowu zaprzeczasz samej sobie, że każdy jest
                                > indywidualnościa i ma prawo do swojego zdania


                                zdania tak- ale..od mojego postrzegania szczescia sie odpimpaj
                                • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:49
                                  rita75 napisała:

                                  > Absolutnie podpisuję się pod wszystkim co napisałam. Natomist Ty skoro
                                  nazywas
                                  > z
                                  > >
                                  > > to stekiem bzdur to znowu zaprzeczasz samej sobie, że każdy jest
                                  > > indywidualnościa i ma prawo do swojego zdania
                                  >
                                  >
                                  > zdania tak- ale..od mojego postrzegania szczescia sie odpimpaj

                                  twoje postrzeganie szczęścia interesuje mnie jak zeszłoroczny śnieg, to twoja
                                  sprawa, bez względu na to co ja o tym myslę, czy napiszę
                                  • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:51
                                    > twoje postrzeganie szczęścia interesuje mnie jak zeszłoroczny śnieg to twoja
                                    > sprawa

                                    brawa dla tej pani- wreszcie zrozumiala
                                    • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:54
                                      rita75 napisała:

                                      > > twoje postrzeganie szczęścia interesuje mnie jak zeszłoroczny śnieg to tw
                                      > oja
                                      > > sprawa
                                      >
                                      > brawa dla tej pani- wreszcie zrozumiala

                                      Ty natomist nic nie zrozumiałaś, ale żeby nie było Ci przykro, dla Ciebie też
                                      brawa!
                                      • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:59
                                        > Ty natomist nic nie zrozumiałaś, ale żeby nie było Ci przykro, dla Ciebie też
                                        > brawa!

                                        ilez tu logiki
                                        • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:04
                                          rita75 napisała:

                                          > > Ty natomist nic nie zrozumiałaś, ale żeby nie było Ci przykro, dla Ciebie
                                          > też
                                          > > brawa!
                                          >
                                          > ilez tu logiki

                                          Jak dla Ciebie chyba za dużo
                                          • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:05
                                            > Jak dla Ciebie chyba za dużo

                                            fakt, chyle czola
                                            • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:08
                                              rita75 napisała:

                                              > > Jak dla Ciebie chyba za dużo
                                              >
                                              > fakt, chyle czola

                                              wreszcie zaczynasz łapać
                                              • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:09
                                                > wreszcie zaczynasz łapać

                                                jestem pod wrazeniem twego polotu, naprawde
                                                • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:10
                                                  rita75 napisała:

                                                  > > wreszcie zaczynasz łapać
                                                  >
                                                  > jestem pod wrazeniem twego polotu, naprawde

                                                  a ja twojego nielotu
                                                  • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:14
                                                    > a ja twojego nielotu

                                                    znowu noz samo serce
                                                  • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:16
                                                    rita75 napisała:

                                                    > > a ja twojego nielotu
                                                    >
                                                    > znowu noz samo serce

                                                    masz na mysli tekst demarty?
                                                  • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:17
                                                    rita75 napisała:

                                                    > > a ja twojego nielotu
                                                    >
                                                    > znowu noz samo serce

                                                    szkoda czasu na ciebie, pozrawiam
                                                  • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:19
                                                    ja tez pozdrawiam, ide sie zabawiac z duzym fiu...
                                                  • katrina131 [...] 22.04.07, 13:20
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:46


      "Czy
      pamietasz, że ciuchy, zakupy, dobry samochód,piękny dom czy przystojny facet
      wcale nie dają szczęścia? "




      • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:48
        Ale to nie ja napisałam, a ze współczuciem piłaś do mnie. Przeczytaj kto co
        napisał, a później obrażaj.
        • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:50
          a ty zlotko spojrz na czyj post odpowiadalam, chyba ze ty i milanea to jedna i
          ta sama oosba
          • monia145 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 16:01
            Mam podobne odczucie po przeczytaniu tego watkuwinkP
    • fergie1975 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:48
      A czy Ty wiesz, że gwiazda polarna jest od nas oddalona o tysiac lat
      swietlnych, tyle samo od nas jest "stojąca" najbliższa czarna dziura.
      Więc oglądajac dzisiaj gwiazde polarna i czarna dziure zauwaz, że jest to widok
      sprzed tysiąca lat smile.
    • jusytka Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 11:50
      Ech, masz racje - wpadamy w ten wir obowiązków, często w rutynę, a życie nie
      płynie tylko pędzi i nawet czasem nie zauważamy zmieniających się pór roku, a
      potem patrzymy na siebie i sie dziwimy "To ja mam już tyle lat?"
      • joasiiik25 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:45
        Staram się Sie jak moge,zeby nie dać sie porwać "wirowi życia" i codziennym
        obowiazka.
        Pamiętam o pracy, ale równocześnie pamiętam o tyłaby wprowadzić mojego syna w
        Zycie....o tym,zeby jak najwięcej mu pokazac,przekazac,nauczyc

        Osobiście uwazam,ze czas spędzony z rodzina jest tak cenny i kruchy,ze trzeba
        spożytkować go w odpowiedni sposób.
        Nigdy pogoń za dobrem materialnym nie był dla mnie najważniejszy- i nigdy nie
        będzie,.
    • anik801 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:42
      Nie znam człowieka,kóry mógłby w tym momencie spokojnie odejść z tego świata.
      Zawsze są jakieś sprawy do zakończenia,słowa do powiedzenia,coś do zrobienia.
      Jesteśmy tylko ludźmi.
    • merrlin Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:45
      takie stawianie sprawy to zwykle racjonalizacja osób które nie mkaja tych
      samochodów, przystojnych facetów i ciuchów
      i dobrze, ze można racjonalizować bo inaczej by człowiek zwariował
      ja tam nie mam dylematów "być" czy "mieć", bo to się nie wyklucza
      a pieniądze i dobra materialne o ile niczego nie przysłaniają (miłości,
      bliskości, solidarności z drugim człowiekem) nie sa złe, dają wolność i dużo
      mozliwości.
      Równowaga i złoty srodek to zwykle najlepszy stan we wszystkim...
      i coż byt kształtuje swiadomość hehehe
      • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 12:46
        merrlin napisała:

        > takie stawianie sprawy to zwykle racjonalizacja osób które nie mkaja tych
        > samochodów, przystojnych facetów i ciuchów
        > i dobrze, ze można racjonalizować bo inaczej by człowiek zwariował
        > ja tam nie mam dylematów "być" czy "mieć", bo to się nie wyklucza
        > a pieniądze i dobra materialne o ile niczego nie przysłaniają (miłości,
        > bliskości, solidarności z drugim człowiekem) nie sa złe, dają wolność i dużo
        > mozliwości.
        > Równowaga i złoty srodek to zwykle najlepszy stan we wszystkim...
        > i coż byt kształtuje swiadomość hehehe

        Podpisuję się pod tym smile
        >
        >
    • demarta milanea 22.04.07, 13:14
      milanea napisała:

      > tekst ten napisałam, bo nie mogę patrzeć jak wielu ludzi żyje bezmyślnie...
      jak marnują swój cenny czas na ziemi...

      widzisz, mogłabyś zbawić cały świat. twoje jedno zdanie, a rita z katriną już
      nie marnują czasu w życiu, jak radziłaś. zamiast siedzieć przed TV szukają
      sensu życia za twoją namową smile))))
      • rita75 Re: milanea 22.04.07, 13:18
        zamiast siedzieć przed TV szukają
        > sensu życia za twoją namową smile))))

        ot takie slowo na niedziele- poruszy najwiekszego grzesznika
    • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:43
      skąd w tobie tyle jadu? sfrustrowana jesteś czy co?
    • fergie1975 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:49
      ło matko, alez sie ten wontek rozinął
    • kawka74 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 13:50
      ankieta?
      'czy pamiętacie, towarzyszu, że życie jest cudem? - zawsze, często, różnie,
      rzadko, nigdy, podkreśl właściwą odpowiedź'
      ja nie muszę mieć ciuchów, zakupów, domu i samochodu, w zupełności wystarczą mi
      pieniądze
      no i facet, oczywiście
    • monia145 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 15:46
      To taka codzienna wyliczanka, którą trzeba aplikowac sobie przed lustrem, coby
      nie wpaść w otchłań konsumpcjonizmu?winkP
      piekne, tylko chyba raczej niewykonalne..ludzmi jesteśmy, zwykłymi
      ludzmi...lubimy przyjemności dnia codziennego, choćby te zakupywinkP
      • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 17:20
        ludzmi jesteśmy, zwykłymi
        > ludzmi...lubimy przyjemności dnia codziennego, choćby te zakupy

        gdy dodamy do tego,ze kazdy ma wlasna definicje szczescia...nasuwa sie jedno-
        kaznodziejo nawracaj sie sam
    • asia_i_p Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 15:55
      tak, tak, nie wiem, tak, tak, tak, czasami, nie wiem,tak, tak, rzadko, tak - do
      pewnego stopnia, jeszcze się zastanawiam
    • scarlett74 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 16:12
      O,rany jakie poważne,hiobowe przemyślenia.Ja prawdę mówiąc nie mam na coś
      takiego czasu.Wolę pobawić się w tym czasie z synciem,poprzytulać z mężem, czy
      chociaż by poczytac gazetę, o ile w kuchni nie czeka sterta garów.Taka
      przyziemna ze mnie baba.Ale to jest właśnie dla mnie szczęście, że jesteśmy
      razem, że moi Rodzice i Rodzina jest zdrowa.Milanea, może i chcesz dobrze,ale
      każdy ma swój punkt widzenia,który trudno na siłę jest zmienić.
    • oxygen100 [...] 22.04.07, 17:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 19:10
      Czy gdybyś umarł właśnie w tej
      > sekundzie mógłbyś spokojnie odejść z tego świata z satysfakcją patrząc na
      > swoje życie?

      nie, chcialabym jeszcze zaznac grupen seksu.
      • katrina131 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 19:15
        rita75 napisała:

        > Czy gdybyś umarł właśnie w tej
        > > sekundzie mógłbyś spokojnie odejść z tego świata z satysfakcją patrząc na
        > > swoje życie?
        >
        > nie, chcialabym jeszcze zaznac grupen seksu.

        dziwne, że jeszcze nie zaznałaś smile
        • rita75 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 19:19
          > dziwne, że jeszcze nie zaznałaś smile

          fakt, nie znamy przeciez dnia i godziny
    • oxygen100 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 20:54
      o modelatorki wykasowaly moja wypowiedz bo nieco brzydko acz lagodnie i swojsko
      bo od wyrazem bliskoznacznym od kobiecego sromu okreslilam nasza dzielna
      autorkesmile
      Otoz nadal wyrazam glebokie zdziwienie i zadume czy aby autorka nie zaciagnela
      sie zielem jakim halucynogennym i stad ta dziwna sklonnosc do egzaltacji i
      nniestosowne przemyslenia ktore zasmucily wiele tu dam??
      Otoz wydaje mi sie ze sezon na owo ziele rozpoczac wypada dopiero od Matki
      Boskiej Zielnej czyli od 15 sierpnia. Teraz wiosna to rownie odrazajace jak
      picie alkoholu od rana. Wstyd!!
      • moninia2000 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 21:44
        A ja nie rozumiem o co takie HALO...
        Autorka napisala co mysli, co jej w duszy gra, nikogo nie obrazajac.
        Boli kogos?
        Trzeba sie zielem zaciagac? Przeciez wyjasnila, ze sama nie jest szczesliwa,
        stad jej sie nasunelo. Mnie nie razi tekst tylko stosunek do niego niektorych z
        Was, nie rozumiem dlaczego tak ostro?

        Oxy..czemu "niestosowne przemyslenia"???
        Jej przemyslenia, nie?
        Pozdrawiam
        • oxygen100 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 21:59
          tja... niewypada przyznawac sie ze ciesza ciuchy fiuty czy inne dobra lub
          sprawy powszechnie uznane za bzdety. Uszczesliwac musza wylacznie rzeczy
          wzniosle: praca z tredowatymi w leprozorium, oddawanie narzadow po wlasnej
          smierci, przekazywanie funduszy na chore dzieci. Gdy w zyciu kreci cos innego
          jest sie natychmiast zaszufladkowanym jako czlowiek plytki i glupi. A to
          hipokryzja.
          • moninia2000 Re: Zastanów się nim będzie za późno... 22.04.07, 22:37
            Nie napisala tegotongue_out
            I ja tez wcale tak nie sadze, masz racje. Mnie natomiast zaciekawilo dlaczego
            takie odpowiedzi na zwykly post.
            • cerezanita Re: Zastanów się nim będzie za późno... 23.04.07, 07:19
              Owszem napisała:
              "tekst ten napisałam, bo nie mogę patrzeć jak wielu ludzi żyje bezmyślnie, jak
              roboty, jak marnują swój cenny czas na ziemi..."
              i świadomie się wystawiła na reakcję wink.
    • edorka1 Dezydertę wolę w oryginale !!! 23.04.07, 07:31
      Jest piękna.Grafomańskie podróby sa dla mnie nie do przyjecia.
      • edorka1 Dezyderatę :))) 23.04.07, 07:33

        • rita75 masz racje a juz myslalam ze autorka jest na haju. 23.04.07, 07:38
          DEZYDERATA
          Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech, i pamiętaj, jaki spokój można
          znaleźć w ciszy.

          O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
          Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i
          nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.
          Unikaj głośnych i napastliwych - są udręką ducha.
          Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze
          znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

          Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości.
          Wykonaj swą pracę z sercem - jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz
          w zmiennych kolejach losu.
          Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
          Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych
          ideałów
          i wszędzie życie pełne jest heroizmu.

          Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia.
          Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i
          rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
          Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw
          młodości.

          Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
          Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i
          samotności.
          Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
          Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być
          tutaj.
          I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na
          dobrej drodze.

          Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
          czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym
          pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
          Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
          Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.


          Max Ehrmann

          • edorka1 Sama widzisz :) 23.04.07, 07:43
            Ciekawe jest nie tyle to że autorka się wysiliła, ale że dodała swoje
            współczesno-polskie trzy grosze i jeszcze napisała to jako tekst rzekomo
            własny smile. Niechaj więc poprawę swiata zacznie od swojego wzniosłego ducha, bez
            oporu przypisujacego sobie cudzą mądrość smile.



            Ευτυχώς που ξέχασα
            να μεγαλώσω... smile.
            • rita75 Re: Sama widzisz :) 23.04.07, 07:53
              Niechaj więc poprawę swiata zacznie od swojego wzniosłego ducha, bez
              > oporu przypisujacego sobie cudzą mądrość smile.

              to sie nazywa kradziez dorobku intelektualnego :p



              • oxygen100 Re: Sama widzisz :) 23.04.07, 07:57
                plagiattongue_out
                • rita75 Re: Sama widzisz :) 23.04.07, 08:02

                  plagiat- chociaz nie w slowo w slowo i ile w dzielo
                  Maxa Ehrmanna wydaje sie piekne i poruszajace, o tyle w wykonaniu milanei - to
                  jak wypociny pijanego kaznodzieji z koziej wolki- swoista profanacja
                  • rita75 kaznodziei nt 23.04.07, 08:06
                  • edorka1 Re: Sama widzisz :) 23.04.07, 08:10
                    Z tym autorem to jest dyskusyjne, niektórzy twierdzą że to jest tekst z 1692
                    roku znaleziony w kościele Św. Pawła w Baltimore. Pięknie śpiewa to Piwnica
                    pod Baranami, i w sumie dziwię się, że żadna z Was tego nie wyłapała, bo to
                    jedna z bardziej znanych "piwnicznych " interpretacji smile)).
                    • rita75 Re: Sama widzisz :) 23.04.07, 08:17
                      w sumie dziwię się, że żadna z Was tego nie wyłapała, bo to
                      > jedna z bardziej znanych "piwnicznych " interpretacji smile)).


                      ja tez sie sobie dziwiesmile chyba to przez to, jak napisalam wyzej: oryginał
                      porusza...a kopia no coz- oszolomstwo czystej wody
          • agao_72 Re: masz racje a juz myslalam ze autorka jest na 23.04.07, 08:06
            nie plagiat, ją dezyderata zapłodniła tongue_out, tudzież wysmażyła dzieło "w oparciu
            o".

            bo niestety nie uwierzę, że powstał w wyniku działania przyzwoitych
            halucynogenów. to by była marnacja czysta wink.

            wczoraj był dzień ziemi. i zastanawiam się ile takich natchninych istot
            zastanowiło się przed niepotrzebnycm odkrecenim kranu, ile posegregowało
            śmieci, nie wzięło w sklepie siateczki na 1 drożdzówkę. wsiadło na rower... smile

            a wracając do dezyderaty - ta wersja w wykoniu Piwnicy pod Baranami powala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka