Dodaj do ulubionych

Mała Madeleine...... :(

09.05.07, 14:25
Modlę się aby dziewczynka wróciła zdrowa do swojej rodziny.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,4109188.html
Obserwuj wątek
    • liwilla1 Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 14:29
      ja tez trzymam kciuki sad
    • merlinka2 Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 14:35
      jak oni mogli zostawić same dzieci?????
    • net79 Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 14:39
      współczuję i to tylko potwierdza moją tezę, że nie wolno w żadnym wypadku
      zostawiac dzieci bez opieki !!!
      • maniusza Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 14:46
        zgadzam się z przedmówczynia to samo pomyslałam... współczuję rodzicom z całego
        serca i nie potrafię nawet wyobrazić sobie ich bólu ale to potwierdza również
        moje zdanie na temat zostawiania dzieci samych sad
        • mynia_pynia Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 15:30
          Tak święta racja.
          Byliśmy teraz na kempingu i tak się złożyło że kolega pojechał sam z synem, my
          poszliśmy na wycieczkę a oni zostali, mały poszedł spać, a kolegę w tym czasie
          przycisnął kibelek, ale z niego nieodpowiedzialny ojciec bo zostawił syna
          śpiącego a sam poszedł do wc - przecież mógł szczelić "kupę" pod domkiem !!!

          Kolejna sytuacja: wieczorem siedzimy i robimy grila kolega położył syna spać i
          przysiadł się do nas - normalnie wariat nie ojciec!!! Powinien siedzieć nad
          łóżkiem i obserwować czy dziecku się krzywda nie stanie. O mój Boże on z nami
          pił piwo - to przecież patologia!!!


          Jeśli para zdecyduje się na dziecko powinna 24h czuwać, rodzice nawet nie
          powinni obiadów gotować, już nie mówiąc o sprzątaniu, koszeniu trawy,
          zakupach !!!

          wink
          • net79 Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 15:34
            Ale kanjpka 50 m dlaej to nie kibelek ani grill na campingu pod domkiem,
            kontrolujesz sytuację przynajmiej dwoma zmysłami: słuch i wzrok !!!
          • brak.polskich.liter Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 15:52
            Pardon, ale pitolisz. Nikt chyba nie twierdzi, ze rodzice musza spedzac 100%
            czasu z dziecmi. Po to sa opiekunki i rozmaite baby-sitters, zeby mozna bylo
            bezstresowo spedzac czas bez dzieci. Przypominam, ze w tym hotelu byla
            mozliwosc wynajecia opiekunki na godziny, czy nawet na cala noc - kwestia
            uiszczenia oplaty li i jedynie. Panstwo McCann tego nie uczynili.
            Zauwaz, ze oni nie siedzieli ze znajomymi w sasiednim pokoju, kiedy dzieci
            spaly, ani np. na balkonie czy w ogrodku na zewnatrz apartamentu, tylko
            konkretnie wyszli do knajpy, zostawiajac troje malutkich dzieci bez opieki.
            Czaisz? Zostawilabys w domu 2-3 letnie dzieci samopas i poszla beztrosko
            balowac? Ja, kuzwa, nie.
            Pozostawienie trojki malych dzieci w hotelowym apartamencie bez zadnej opieki i
            pojscie do knajpy na obiad jest IMO skrajnie nieodpowiedzialne i bezmyslne.
            Mam nadzieje na happy end, ale uwazam, ze rodzice zaginionej dziewczynki
            ponosza odpowiedzialnosc za nieszczescie, ktore ich spotkalo.
          • mathiola Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 16:34
            ludzie, co wy z tym szczelaniem macie...
            a tak wracając do tematu - nie trzymam się kurczowo dzieci, potrafię je same
            zostawić na chwilę żeby iść powiesić pranie, czy zejść do piwnicy i denerwują
            mnie wszystkie komentarze o nieodpowiedzialności (no bo przeciez wtedy mogą mi
            się drzwi zatrzasnąć - nawet nie wiem w jaki sposób moje drzwi mogą się
            zatrzaskiwać)... ale... jednak dzieci samych w domku hotelowym bym nie
            zostawiła, żeby posiedzieć w restauracji.
            • croyance Re: Mała Madeleine...... :( 09.05.07, 19:24
              Nie ma co obwiniac rodzicow - moze nie postapili zbyt rozsadnie, ale
              powiedzcie, jak czesto cos takiego sie zdarza? Trudno przewidziec cos takiego,
              to naprawde nie jest codzienne zjawisko sad
              Z tego, co czytalam na BBC, dokladnie co pol godziny sprawdzali, co z dziecmi;
              o 9.30 wszystko bylo w porzadku - o 10 Madeleine juz nie bylo.
              Brytyjski ekspert od pedofilii powiedzial, ze zdeterminowany pedofil, lub ktos,
              kto ma zlecenie na porwanie dziecka, i tak je porwie, wiec wczesniej czy
              pozniej udalo by sie mu sad((
              Straszne to wszystko sad(((((((
              • maryland1 Re: Mała Madeleine...... :( 14.05.07, 23:50
                Wciąż nie znaleziono małej Madi sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka