Dodaj do ulubionych

jak dobrze w adidaskach

14.05.07, 11:09
dziewczyny, półtora roku chodzę w obuwiu sportowym raczej, aż tu nagle
postanowiłam wystroić się na komunię (jestem chrzestną) i włożyłam buty na
obcasie. O matko! nogi mam całe obolałe i na dodatek pęcherze. Za pół roku
wracam do pracy i to bedzie mój strój na codzień. Ja nie chcę sad Jak ja
mogłam w tym do tej pory chodzić ? Sama nie wiem. No i tu moje pytanie. Czy
pęcherze się jakoś leczy? Mąż każe mi je przebić ale mam wątpliwości. Czy one
same zejdą ?
Pozdrawiam wszystkie mamy lubiące płaskie buciki i pozostałe też smile
Obserwuj wątek
    • moofka Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:26
      buty sportowe nosze tylko na zajecia sportowe
      a i to czuje sie nieswojo i srednio wygodnie
      nawet klapki po domu mam na osmiocentymetrowej koturnie
      dobry but cie nie obetrze i nie pokaleczy
      musisz znalezc optymalna dla siebie wysokosc obcasa
      (dla mnie przyklad powyzej 8 to juz wysokosc nie do zalozenia smile
      i szukac wlasnie takich - dobrej firmy, skorzanych, odpowiednio wyprofilowanych
      a pecherze zostaw w spokoju, niecj sie same zagoją - bron boze nie przekluwaj
      bedzie sie babrac
    • renia1807 Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:36
      ja przeciwnie, źle się czuje w płaskich butach
      muszę mieć choćby 4 cm obcas bo inaczej mnie nogi bolą
      ale bardzo wysokich butów tez nie lubie, zwłaszcza cienkich szpilek
      • bri Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:45
        Ja tak samo, też mi dziwnie na płaskim. Ale czasem nosze, np. japonki latem.
        Adidasów nie lubię a już w lecie to masakra.
      • mc50 Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:49
        moofka - po domu chodzisz na 8 cm koturnie ?? podziwiam Cię smile
        ja zanim zaszłam w ciążę chodziłam na obcasie non stop i nic się nie działo ale
        od kiedy zaszłam w ciążę to chodziłam na prawie płaskich bucikach i się
        przyzwyczaiłam. Palce nie ściśnięte, stopy od spodu nie bolą, rewela. No ale
        wiem że nóżka na obcasie wygląda zupełnie inaczej. Od razu poczułam się jak
        kobieta wink Nawet mąż zauważył że wyglądam inaczej smile))
        Oby te pęcherze szybciutko zlazły wink
        • wieczna-gosia Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:53
          pecherze prawde mowiac szybciej sie goja gdy sie je przekluje- bo inaczej trzeba
          czekac az caly plyn surowiczy sie wchlonie- ale trzeba zlac noge i igle woda
          utleniona i bron boze nie zrywac tej skorki. Za 2 dni bedzie po balu.

          mc50 ja co prawda od 10 lat laze w Martensach ale to ta sama kategoria czyli
          plasko. I zazwyczaj po obcasach mialam podobne wrazenia. Do czasu- w tym roku
          kupilam sobie cudenka obcasy maja ok. 5 cm wiec malutkie nie sa- ale to sie
          koturenki tylko nie takie szerokie, ale zwezajace sie do szpilki z tylu czyli
          wygladaja zgrabnie. Kochana- ja w tym chodze z przyjemnoscia, przetanczylam cala
          noc na weselu i planuje sobie jeszcze jakies cudo tego typu sprawic smile
    • mathiola Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:51
      to wszystko to kwestia przyzwyczajenia. Jak się na codzień chodzi na obcach, to
      się śmiga jak na bosaka. Ale jak się założy po długiej przerwie nienoszenia...
      ałć.
      • mathiola Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:53
        na obcasach rzecz jasna smile)
        Ja noszę tak w ogóle bardziej płaskie niż obcasowe od jakiegoś czasu, tzn. od
        pierwszej ciąży kiedy się odzwyczaiłam, obcas jeśli juz to nie więcej niż 5 cm,
        ale ja mam prawie 180 cm to mnie to wali smile
    • zuzia412 Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 11:56
      w aptece są specjalne plastry, tzw. druga skóra. Przykleja się to na dłużej,
      przy kąpieli nie odchodzi, bardzo ładnie zaleczają się przy tym pęcherze (chyba
      School to robi ale pewna nie jestem)
    • edytkus Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 12:30
      kiedys nosilam wyoskie obcasy, teraz tylko na plasko - Martensy na przemian z adidasami (zalezy od
      stroju). Moja Mama zawsze na obcasach, tydzien temu z koturna obsunela jej sie stopa wykrecajac -
      zlamana noga na min. miesiac w gipsie.
    • sylwia06_73 Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 12:38
      Ja nosze caly czas adidaski.Nie umiem chodzic na obcasach
      • moofka Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 12:58
        a tak z ciekawosci
        osoby, ktore nosza caly dzien adidasy w co sie ubierają?
        bo mi tylko do tego pasuje dres, albo obciskłe fitnesowe spodenki wink

        • wieczna-gosia Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 13:22
          a dzinsy?
          bo ja to chodze w dzinsach, jak juz chodze caly dzien w adidasach.
          • moofka Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 13:23
            no fakt dzinsy tez wink
            • mc50 Re: jak dobrze w adidaskach 14.05.07, 14:10
              to chyba zależy jakie się "adidasy" ma na myśli. Ja np. kupuję w ecco, są
              super, lekkie że ich prawie nie czuć, podobno materiach "oddycha" - no nie wiem
              ale faktem jest że noga się nie poci smile One są zgrabne i ładne i do tego mam
              materiałowe spodnie szerokie ale nie dresy albo jeansy i jakiś topik na takie
              ciepłe dni. To nie jest dresiarski strój ale na spacery 2 godzinne z wózkiem
              wydaje mi się dobry. Na obcasie chodzę w pracy (a raczej chodziłam do czasu
              ciąży)i nie wyobrażam sobie siebie w takich butach na naszych chodnikach smile))
              No i ja wolę wysoki obcas, może to dlatego wink
    • oxygen100 podziele sie refleksja 14.05.07, 14:32
      a propo obcasow.
      Kiedys na slub siostry kupilam sobie sliczne szpilki. No miodzio. Pech chcial
      ze wybralam sie wtedy z 2 babami na zakupy, ktore udane za bardzo nie byly,
      wiec klapnelysmy w jakiejs knajpce kupujac juz tylko drinki zeby zatrzec
      wrazenie ze zakupy nieudanetongue_out
      No ale potem zesmy sie rozochocily i poszly kupowac dalej. No i tak po 3
      margeritach kupilam sobie buty. One sie cos dziwnie patrzyly nie rozumialam
      dlaczego. Doszlam wiec do wniosku ze dlatego ze to Amerykanki i nie znaja sie
      na modzietongue_out
      Gdy wrocilam do domu i wyleczylam kaca nastepnego dnia zalozylam swoj nowy
      nabytek. Ledwo zalozylam-szpetnie zaklelam, bo za lydke zlapal mnie skurcz.
      Buty mialy obcas 10 cm co moze przy rozmiarze 40-41 nie byloby az tak dziwne
      ale przy 35 to juz troche tracilo przegieciem
      Dlatego doradzam powsciagliwosc w wyborze obcasow i hucznie rekomenduje
      zaniechanie alkoholizowania sie przed taka wazna czynnoscia jak zakupy.
      W butach przemeczylam sie w kosciele i zmienilam tuz po wyjsciu w samochodzietongue_out
      • mc50 Re: podziele sie refleksja 14.05.07, 14:52
        smile)) to faktycznie musiało zabawnie wyglądać wink
        ja noszę 8, latem przeważnie klapeczki 6. Niestety tym razem 8 nieźle dała mi w
        kość. Chyba wybiorę się po te plasterki na pęcherze albo poczekam jeszcze może
        same zejdą. Bleee, nie wygląda to fajnie wink
        • oxygen100 Re: podziele sie refleksja 14.05.07, 15:30
          teraz kupuje 5-6 cm zeby dalo sie w nich biegac w razie potrzeby. A i tak na co
          dzien rzadko nosze obcasy chociaz ostatnio jakby czesciej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka