galia29
31.05.07, 15:14
Chciałabym wziąć w duchową adopcję Tinkiego Winkiego - niezależnie od tego
czy jest gejem , mężczyzną metroseksualnym czy po prostu lubi torebki. Trzeba
mieć chore myśli ,żeby doszukiwać się "zboczenia" w tym ,że fioletowy stworek
chodzi z torebką. Mój starszy syn jak był w wieku Tinkiego chciał malować
paznokcie i marzył o różowych sandałkach, bo takie miała jego przyjaciółka. A
może powinnam była na niego donieść- albo go leczyć?Pozdrawiam