Dodaj do ulubionych

Czy macie wielu przyjaciół?

05.06.07, 13:23
Ja mogę uczciwie powiedzieć, że tych prawdziwych mogę policzyć na palcach
jednej ręki, ale za to wiem, że mogę na nich liczyć w każdej sytuacji.Choć nie
zawsze mamy kontakt na co dzień, mam ta świadomość, że są blisko i to mi
wystarcza.Mimo upływu lat oni nadal po prostu SĄ.Zastanawiam się tylko nad
tym, że część ludzi chyba czasem nadużywa określenia przyjaciel. Owszem, mogę
powiedzieć, że mam dużo znajomych, ale jednak słowo przyjaciel rezerwuję dla
tych naprawdę mi najbliższych.A jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • zuzanna56 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 05.06.07, 13:47
      Mam dwie kochane przyjaciółki i jedno małżeństwo, z którym się z mężem
      przyjaźnimy od bardzo wielu lat.
    • fajka7 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 05.06.07, 15:28
      A ja od kilku lat zastanawiam sie nad definicja przyjazni i do niczego nie
      doszlam, bo nie moge rozwiklac kwestii "liczenia na siebie w kazdej sytuacji".
      Nie bylam w kazdej sytuacji i nie wiem jakie to sytuacje mialyby byc i na kogo
      moglabym ewentualnie liczyc i czego oczekiwac. Wiec nie wiem.
      Nie wiem rowniez czy na mnie mozna liczyc w kazdej sytuacji, bo sobie tego nie
      wyobrazam.
      I ciagle nie wiem jak to z ta przyjaznia jest.
      • demarta fajka 05.06.07, 15:31
        bo ty za dużo analizujesz. przyjaźń odgrywa sie nie w szufladce "rozsądek i
        logiczne myślenie", tylko w "spontan i emocje". przestań rozkładać na czynniki
        pierwsze w myślach, daj sobie możliwość "poczucia" tego smile)))
        • fajka7 Re: fajka 05.06.07, 15:34
          ..ty za dużo analizujesz..

          gadasz jak moja psycholog - znacie sie kurna czy co? big_grinDDDD


          ps. masz racje oczywiscie, nic innego nie robie tylko rozbieram rzeczywistosc
          na czynniki pierwsze i to mnie gubi smile
          • demarta Re: fajka 05.06.07, 15:37
            no to wpadnij do mnie na weekend, obalimy skrzynkę piwa, pójdziemy w miasto, ja
            cię nauczę spontanicznie..... np chodzić po dachach samochodów, mijać późnym
            wieczorem faceta na ulicy i krzyczeć "zboczenieeeec!" na całe osiedle, jak się
            tego nauczysz, to już się tak wciągniesz w spontan life, że analizą ciepniesz w
            kąt, zobaczysz smile)))))
            • fajka7 Re: fajka 05.06.07, 16:04
              po skrzynce piwa nawet na pol, to ja nie dosc, ze bede po dachach samochodow
              skakac, ale w dodatku na golasa- to pewne smile))
              zatem- umowa stoi big_grin
    • mama_misi3 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 05.06.07, 15:53
      I jeszcze jedna taka moja skromna obserwacja. Według nmnie trwalsza, naprawdę
      szczera przyjaźń jednak łączy facetów. Co by nie powiedzieć kobiety chyba jednak
      są trochę zazdrośnicami.Ale może się mylę tongue_out
    • mama_misi3 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 05.06.07, 16:07
      Albo jeszcze przykład z tzw. podwórka. Jedna z moich koleżanek praktycznie co
      roku wyjeżdża z mężęm i swoją pociechą ze swoją "przyjaciólką" i jej rodziną na
      wakacje. Po powrocie zawsze są opowieści, że w sumie było fajnie, ALE....W "X"
      wkurzało ją to, to , to .... i wiele innych rzeczy.Qrcze, no ja tego nie
      pojmuję. Jeśli ktoś nazywa kogoś swoim przyjacielem, jeździ z nim na wakacje,
      spotyka się średnio raz w miesiącu przy okazji różnych imprez, a jednocześnie
      obsmarowuje mu potem za przeproszeniem tyłek, to z tą przyjaźnią jest chyba coś
      nie tak.Albo ja mam jakieś wyidealizowane pojęcie "przyjaźni".
      Ps. Tak mnie jakoś naszło na te "przyjaźniowe" wynurzenia tongue_out...
      • anika742 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 06.06.07, 17:19
        przyjaciel...dla mnie takie slowo nie istnieje,bo ich nie mam i bardzo tego
        żałuje ze ich nie mam.brakuje mi takiej osoby z kim moglabym pogadac.wsrod
        znajomych nie mam takiej naprawde osoby bo kazdy ma swoje sprawy,problemy...
        • mijaczek Re: Czy macie wielu przyjaciół? 06.06.07, 17:28
          dokladnie na palcach jednej reki... a nawet mniej...
          z moja najlepsza przyjaciolka znam sie prawie 20 lat... rekord chyba nie do
          podrobienia...w moim przypadku... takiej znajomosci trudno przeciwstawic
          inne...nawet malzenstwo...
          • anika742 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 06.06.07, 18:42
            brawo...aż ci zazdroszcze.
    • 76kitka Re: Czy macie wielu przyjaciół? 06.06.07, 18:58
      trochę za to fajnych
    • poccnr Re: Czy macie wielu przyjaciół? 06.06.07, 21:18
      Cześć!
      Ja miałam kiedyś znajomych-przyjaciół teraz nie mam nikogo-nawet szczęścia do
      ludzi, zawsze trafiam na dziwaków..nie będę się rozpisywała bo ni o to pytałaś,
      ale brak mi tego że jak mąż jest w pracy ciągle jestem sama- na spacerach
      sama..nawet laski z gg się przedemną wywyższają sad
      Pozdrawiam i zapraszam na pogawętkę-Usia-mama Filipusiasmile
      gg:6359847,tlen:poccnr@o2.pl
      www.filipusiek.republika.pl
      • anika742 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 07.06.07, 00:26
        masz wiadomosc odemnie na poczcie;tlen
    • abi3 Re: Czy macie wielu przyjaciół? 07.06.07, 00:31
      Mam jedną przyjaciółkę.....ale taką od serca...i to wystarczy.
      Reszta to znajomi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka