Dodaj do ulubionych

a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione...

22.06.07, 15:21
i tylko do schrupania. W końcu, żeby się wydepilować muszę się z lekka
zapuścić, a więc w tych dniach (odrostów) jestem kobietą zaniedbaną . No tak
mogli by pomyśleć np. lekarze gdybym z połamanymi girami trafiła do szpitala
właśnie w tych dniach
Obserwuj wątek
    • oxygen100 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 15:23
      Zawsze. Depilatorem mozna przejechac po nogach co kilka dni wtedy sie nie
      zachwasci za bardzo
    • edycia_s Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 15:57
      Staram sie, lubie.
      Wydepilowana zawsze, nie trzeba sie zapuszczac, zeby wydepilowac do gladka.
      Pachnaca tez, lubie perfumy i uzywam codziennie.
    • lola211 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 16:06
      Cos ty.Jak mi sie zechce, a jak mi sie nie chce to sie nie depiluje, zakladam
      spodnie i tyletongue_out.
      • marta76 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 16:09
        depilator elektryczny od ponad 10 lat załatwia sprawę.Dlatego nie chodze na
        wosk do kosmetyczki (oprocz bikini) ,bo nie zniosłabym zakudlenia na nogach i
        pod pachami.Moja koleżanka żyje od wizyty do wizyty,czyli od wyrwania do
        zarosniecia i cierpi.Po co?
    • mara_jade73 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 16:31
      Tak, zawsze.
    • mijaczek Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 16:43
      mam dokladnie takie same przemyslenia - co bedzie jak wezma mnie do szpitala i
      zobacza takie zapuszczone pachy [musze pozapuszczac, bo inaczej depilator nie
      zlapie] i nogi? i cipke?
      nie jestem kazdego dnia apetyczna i gladka...choc bardzo bym chciala...jak juz z
      mezem bedziemy zarabiac te miliony dorarow to walne sobie usuwanie permanentne
      wszlekiego owlosienia oprocz glowy...
      • lola211 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 16:47
        Co bedzie? Nic nie bedzie.Nie takie rzeczy widzieli.Jak swego czasu lezalam
        plackiem w szpitalu i po 1,5 mies. zaczął przychodzic do mnie fizjoterapeuta
        masowac moje odmięśnione nogi to naprawde mi dyndalo, ze łydki mam owłosione
        jak nieprzymierzajac nasi najdalsi przodkowie.Mialam wieksze problemy, a takie
        ma raczej kazdy, kto nagle zjawia sie w szpitalu.
      • chicarica Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 17:13
        Z tego co słyszałam od znajomej lekarki miewającej dyżury w pogotowiu,
        zarośnięte nogi czy pachy są najmniejszym problemem i nikt na to nie zwróci
        uwagi. Jeśli tylko jesteś czysta (w sensie, myłaś się w przeciągu ostatnich 24
        godzin) to i tak jesteś lepsza od jakichś 80% pacjentów trafiających na
        pogotowie. Oni tam trafiają na takich, co np. walą starym potem i niemytą d...
        więc czysta kobieta z lekkimi rzodkiewkami pod pachami, ale nie cuchnąca potem i
        g... jest wymarzonym wręcz pacjentem.
        • syriana Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 18:21
          nie zawsze, bo do wosku trochę trzeba mieć
          od kilku lat nie używam też żadnego zapachu i jakąś mam fazę na bezkosmetykowe
          życie ostatnio

          antyperspirant do szczęścia mi wystarcza
    • mathiola Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 19:18
      odkąd kupiłam sobie Super Wspaniały Ukochany Najcudowniejszy Na Świecie
      depilator, którym jeżdżę po nogach z czystą prztyjemnością, zawsze jestem
      wydepilowana smile
      Wcześniej to tak różnie bywało... czasem musiałam spać w dresie... smile)
      • emilly4 mathiola 22.06.07, 21:29
        A co za depilator uzywasz-jaka marka??
        • mathiola Re: mathiola 22.06.07, 22:33
          a ło taki:
          www.nokaut.pl/oferta/depilator-philips-satinelle-ice-premium-hp-6503-00.html

          dodam, że kupiłam na allegro za ok. 300 zł smile) Kocham go smile)
          • madame_edith Re: mathiola 22.06.07, 23:56
            Powiedz tak z ręką na sercu, NAPRAWDĘ nie boli?
            • mathiola tak z ręką na sercu... 24.06.07, 22:43
              ...to boli smile) No bo jak wyobrażasz sobie wyrywanie włosków z cebulkami bez
              bólu? Ale boli znacznie mniej, niż przy innym (miałam brauna jakiegoś
              wczesniej) i szybciej to wszystko idzie.
              Zauwazalna zmiana jak dla mnie. smile
            • adsa_21 Re: mathiola 26.06.07, 08:10
              zalezy od wrazliwosci.
              mnie boli BARDZO, nie moge sie przemoc.
              szczegolnie okolice kostek i pod kolanami
              brrrrrrr
      • phkh Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 21:36
        tez jestem ciekawa jaki masz depilatorsmile
        pozdrawiam
    • hexella Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 21:31
      no jasne, że nie zawsze.
      Są takie dni, że wszystko mam w doopie i moja atrakcyjność jest jedną z
      ostatnich rzeczy na jakich mi zależy.
    • denea Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 22.06.07, 22:30
      Hmmm, a wiesz, że raczej zawsze ? Pod pachami depiluję jak tylko się da a jak
      się nie da to normalnie golę bo po prostu nie lubię tam mieć włosów.
      A nogi golę jak mi się zachce bo u mnie i tak w sumie wszystko jedno, mam
      rzadkie i cienkie włosie, którego właściwie nie widać, to co się będę wink)
      Minus to ma taki że na głowie też mam cienkie włosie sad(
    • kropencjaa Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 23.06.07, 00:43
      też zawsze na myśl mi przyjdzie niespodziewana katastrofa i wylądowanie w
      szpitalu, zanim rano założę bieliznę, albo zrezygnuję z golenia dla lenistwa.
      Staram się zatem się pilnować i regularnie utrzymywać kontakt z woskiem lub
      maszynką, w zalezności od chęci tongue_out
    • ywwy Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 23.06.07, 06:58
      na szczeście natura nie obdarzyła mnie bujnym owłosieniem, więc depilatora
      używam sporadycznie smile Pierwsze słyszę, że depilatorem można pod pachami?
      Teraz jak widze kobietę z krzaczorami po pachami to aż przystaję, zapomniałam,
      że tam nam rosną włosy.
      Tylko...nie lubię wydepilowanej pipki, paseczek to nie dla mnie wink A jak jest u
      was?
    • innymrazem Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 23.06.07, 23:25
      hej smile ja w celach estetycznych gole tylko nogi- nie podobaja mie sie
      owlosione. przy czym lekki odrost to nie dramat wink okolic intymnych nie ruszam,
      pachy tylko dla higieny raz na jakis czas a jakis czas-ogolone jednak dluzej sa
      swieze(nie moge uzywac antyperspirantów). Tak wiec lekarze-wielbiciele-golonych-
      kobiet nie mieliby na co popatrzec gdybym nagle sie polamala wink))
      pozdrawiam
      • katesmith Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 23.06.07, 23:30
        Mnie dalatego wkurza wosk: czekanie na podrośnięcie włosów. I to jak
        zareagowaliby w ewentualnej karetce mnie nie rusza ale nie cierpię gdy np. mam
        ochotę na spódnicę a muszę ubrać długie spodnie bo jestem niewydepilowana. Albo
        mam potrzebę ubrac stringi a tu włos wystaje fuj!
        Powiem szczerze, ze bikini depiluję od niedawna ale jestem zachwycona. Ubieram
        jakie chcę majtki, mąż happy i czuję się bardzo kobieco i czysto.
    • babsee Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 23.06.07, 23:34
      Akcja z porodówki-leze sobie i czekam az mnie przeniosa a obok pani lezy juz po
      porodzie.Lezy i czeka.Pan doktor przychodzi panią zszywac,zaczyna,wzydhca,
      fuka, chrumka i wreszcie mowi"nie mogla sie pani choc troche podgolic?" wiec
      nie wytrzymalam i zerknelam w bok a tam....dzizasss....takiego jeza w zyciu nie
      widzialam!!!Byl gigantyczny!!!wlosy babeczka miala az do pępka,geste, czrane i
      po prostu mega wielkie.
      A pani na to"ale ja nie wiedzialam ze urodze w terminie bo podobno pierwsze
      dziecko zawsze jest przenoszone"
      buty mi spadly...
      • aguskin Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 07:39
        staram się bardzo, najlepiej cała bym się goliła, nie lubię kłaków i już,
        ale na około pełno buszmenek, jeśli nie śmierdzą nie przeszkadza, aż tak bardzo
        ( nie jeżdze komunikacją ), bo widok, kłaków z pod pachy pań, które trzymają
        się wysoko przeraża smile, zresztą u mocno zarośniętych panów też, facet nie musi
        mieć gładkiej pachy, ale jeśli jest mega owłosiony mógłby trochę przyciąć,
        cywilizacja nas wynaturza,
      • agazat Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 25.06.07, 20:50
        Mnie z kolei na porodowce zapytano po pierwszym rzucie oka na dolne partie, czy
        nie przechodzilam ostatnio jakiejs operacji. A to dlatego, ze ja nosze sie tam
        krotko - boki wydepilowane, pasek przyciety mocno.
        Moj maz jest poza domem 2 tygodnie w miesiacu, wiec jak go nie ma, rezim
        depilacyjno-pedikiurowy odchodzi. Gole regularnie pachy, bo bez tego niestety
        tragedia, ale na nogach spokojnie zapuszczam i depiluje przed powrotem slubnego.
        Lubie woskowanie, czuje sie po nim lzejsza, ale nie robie za czesto, bo tu gdzie
        mieszkam ciut to dla mnie za drogie. Pachniec lubie dla siebie, wiec perfumy jak
        najbardziej tak. No i jak wychodze "do ludzi" staram sie wygladac. Jak siedze w
        domu i meza nie ma, zwyczajnie mi sie nie chce. Wtedy kroluja wyciagniete dresy,
        takie sobie wlosy - daje upust swojej niezbyt chlujnej (taki sobie wyraz
        wymyslilam) stronie.
        A lekarze pewnie nie takie rzeczy jak owlosione nogi widzieli. Wazna jest
        codzienna podstawowa higienia.
    • maga202 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 07:45
      Ja nogi, pipke i pod pachami golę codziennie podczas kąpieli. Niestety natura obdarzyłą mnie bujnym zarostem i muszę golić także ręce, jednak ręce wystarczy ogolić raz na tydzień. Po depilatorze strasznie wrastają mi włosy.
      • nana_d Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 22:05
        Staram się zawsze być zadbana nie znoszę jak mi hery wystają! Mam super
        depilator z taką nakładką zimną (wkłada się do zamrażarki) i nie boli jak się
        depiluję. Wosk wychodzi stosunkowo drogo a depilator się kupuje tylko raz..
        Polecam owłosionym haha:

        www.hoopla.pl/product_info.php/cid/67_361/pid/9785/AGD_drobne/Depilatory/Depilator_Philips_Satinelle_Ice_HP_6491_00_z_Nasadka_Chlodzaca/
        • mathiola Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 22:44
          no właśnie - kolejna zadowolona, że zaczyna zakrawać na kryptoreklamę smile)
          • kotbehemot6 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 22:49
            W życiu -żadnych depilatorów-wolę częscej zwykłą maszynka czy tak golarką czy am brzytewką-jak zwał tak zwał-niż rzadziej tym ustrojstwem.......A co do wątku-to staram sie jak mogę.-, i raczej tak w lecie codziennie, w zimie hmmmm prawie codzieniesmile)
            • mathiola Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 23:24
              zwykłą golarką to ja bym sie zadrapała naśmierć smile
              • marina2 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 23:34
                ano zawsze lady perfect po prostu nawet jesli Męża nie widzę pól roku
      • mathiola Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 24.06.07, 22:46
        do rąk polecam ci to:
        dw.pedet.pl/x_C_I__P_7013000-7010001.html
    • ik_ecc Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 25.06.07, 00:11
      Na prawde wydaje ci sie ze lekarze patrzyliby tylko na stan zarosniecia Twoich
      nog czy pach? daj spokoj...
      Nie, nie depiluje sie codziennie, na szczescie mojemu facetowi to nie
      przeszkadza, a przed reszta swiata ten stan da sie jakos mniej wiecej ukryc. W
      ogole nie badzo rozumiem jak mozna sie wstydzic tego ze *tam* rosna wlosy - no,
      rosna, kazdemu rosna i co z tego? Bez przesady...

      Od urodzenia corki nie uzywam tez perfum, bo jak byla mala to plakala (chwile
      mi zajelo zeby odkryc zaleznosc, ale taka wlasnie byla), teraz kicha. Tego
      akurat zaluje, bo lubilam sobie ladnie popachniec. Czasami uzywam i widze ze i
      mnie teraz natychmiast boli od nich glowa (a dobre uzywam, nie jakis tani syf).
    • justi54 Re: zawsze, zawsze 25.06.07, 09:40
      Poranny prysznic plus balsam do ciała, delikatny makijaż, eleganckie perfumy i
      deo (o umyciu zębów chyba nie musze pisać)to poranna podstawa. W pracy też mam
      możliwość wziąść prysznic. Wieczorem relasująca kąpiel z obowiązkową maseczką.
      Raz w tygodniu depilator, monicure i pedicure. To niezbędne minimum bez którego
      nie byłabym sobą i kobietą oczywiście.
      • bri Re: zawsze, zawsze 25.06.07, 10:25
        Strasznie łatwo Cię pozbawić kobiecości wink
        • justi54 Re: bri 25.06.07, 10:45
          To prawda. Zabierzcie mi wodę i mydło to cierpię.
      • bri Re: zawsze, zawsze 25.06.07, 10:27
        Łydki i pachy golę co drugi dzień w czasie kąpieli. Pipkę z raz na tydzień. Ale
        to nie ma nic wspólnego z tym czy jestem do schrupania czy nie. To raczej
        zależy od mojego samopoczucia.
    • luxure Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 25.06.07, 22:09
      Staram się jak mogę....z różnym oczywiście skutkiemwink)))))
    • abi3 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 26.06.07, 00:33
      de.nicol napisała:

      > i tylko do schrupania. W końcu, żeby się wydepilować muszę się z lekka
      > zapuścić, a więc w tych dniach (odrostów) jestem kobietą zaniedbaną . No tak
      > mogli by pomyśleć np. lekarze gdybym z połamanymi girami trafiła do szpitala
      > właśnie w tych dniach

      Żeby się wydepilować, wcale nie muszę się "zapuścić".
      Depiluję się co 2 dzień, więc nic nie nadąża odrosnąć.
      Staram się być zawsze czysta i pachnaca......
      Nie wydepilowana i wypachniona ( ciąle slowo wypachniona kojarzy mi się ze
      spoconą osóbką, wylewającą na siebie flakony podrobionych wód toaletowych).
      Pachnieć można zwyczajnie - pachnącym mydełkiem!
    • edytkus Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 26.06.07, 05:27
      Perfumy, balsamy i inne takie po kazdym prysznicu czyli min. dwa razy dziennie ale z goleniem to
      calkiem inna historia. Jestem brunetka z delikatna skorka i mocnymi wlosami. Woskiem wyrywalam raz
      u kosmetyczki, pod pachami wyrwala sie z ogromnym bolem i krwawieniem tylko czesc (reszte
      kosmetyczka probowala wyskubac penseta), pod pachami zrobily mi sie CZARNE bolace siniaki, ktore
      schodzily przez miesiac a dwa dni po depilacji juz mialam odrosty surprised Po depilatorze elektrycznym
      porobily mi sie tylko czerwone kropki na nogach - nigdy nie zeszly. Pozostaje mi tylko golenie ale jak
      pisalam mam wrazliwa skore i nie moge golic czesto, a wyczuwalne odrosty po rannym goleniu
      pojawiaja sie juz pod wieczor sad Minusem wiec jest czeste noszenie dlugich spodni a plusem oczywiscie
      bujna czupryna na glowie smile Wlosy na rekach rozjasniam - kiedys uzywalam podanego wczesniej
      srodka Sally Hansen ale znalazlam tanszy, wydajniejszy, nie piekacy i nie smierdzacy odpowiednik smile W zeszlym tygodniu
      bylam u dermatologa i calkiem przypadkiem doktor zaproponowala ze przepisze mi krem ktory
      likwiduje owlosienie tam gdzie go byc nie powinno (wg jej slow efekt jak po laserze ale koszt duzo
      mniejszy) i tabletki zapobiegajace ponownemu wzrostowi.
    • driadea Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 26.06.07, 07:18
      Ja nawet zarośnięta jestem zawsze do schrupania, no ale to przecież nie kwestia
      owłosienia czy jego braku, wiadomo...
      Chyba zazdroszczę, że można mieć takie leciutkie podejście.
      Chyba zazdroszczę, że nie musisz mieć innego.
      Chyba współczuję, jeśli owłosione nogi są aż takim problemem...
    • iwles Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 26.06.07, 07:55
      Staram się ZAWSZE.

      Inaczej nie wyjdę z domu.
    • adsa_21 Re: a zawsze jesteście wydepilowane, wypachnione. 26.06.07, 08:08
      tak, codziennie gole sie maszynka ( pachy,nogi ). Na codzien uzywam wody
      toaletowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka