Dodaj do ulubionych

Bedziemy skarzyc lekarza!!

11.07.07, 14:16
Od prawie 3 lat jestesmy z narzeczonym w Irlandi,a od roku mamy coreczke.
Cala swoja ciaze przechodzilam tutaj,stylkalam sie z roznymi lekarzami..ale
jeszcze nie z takim. Otoz w ostatnia sobote poszlismy z corka na szczepienie
hib i MMR,a ze skonczyly mi sie tabletki anty od razu chcialam wziac nowa
recepte. Od poczatku mialam watpliwosci co do szczepienia corki-nie chcialam
laczyc tych dwoch szczepien razem,wiec spytalismy o zdanie lekarza co o tym
sadzi-ona zaczela nam opowiadac o jakims irlandzkim naukowcu,ktory wpedzil
zamet z tymi szzepieniami(nigdy nie slyszalam),ze jej siostra rowniez jest
naukowcem i ona nie ma nic przeciwko polaczeniu tych szczepien. Ale my
postawilismy na swoim i poproslismy tylko o Hib,pani "lekarka" zabrala sie do
szczepienia bez umycia rak,bez nalozenia rekawiczek i bez przetarcia nozki
alkoholem(wiem zaraz bedziecie krzyczec dlaczego nie zareagowalam)-narzeczony
trzymal mala,ja bylam odwrocona bo szukalam ksiazeczki zdrowia. Po tym kiedy
zapytalismy sie dlaczego tego nie zrobila,odpowiedziala ze dziecko ma
przeciwciala ktore zapobiegaja infekcja(OKEEEEJJJJ!) Mala sie rozplakala-a
uwierzcie mi nigdy nie placze,raczej zawsze jest ciekawska co sie dzieje.
Pozniej chcielismy,aby lekarka zakleila miejsce po szczepieniu plastrem-
powiedziala ze nie bo dziecko dostanie alergi(W Irlandi nie nakleja sie
plastroe-OKEEEEEJJJJ!)W koncu powiedzialam jej ze chce tabletki,na co pani
doktor(sama sie tak nazwala chyba) odpowiedziala mi,ze ona mi nie moze
wypisac recepty bowiem na wizyte umowiona byla tylko corka i ze mam sie
umowic na kolejne spotkanie(TO BYLA SOBOTA,a na poniedzialek potrzebuje
tabletki!!),spytalam sie czy napewno jest ona pewna ze mi tej recepty nie
da,poczym stwierdzial ze jestesmy niemili i krzykiem kazala nam sie WYNOSIC Z
GABINETU(narzeczony byl w trakcie ubierania dziecka). Gdy wychodzilismy
zapytalismy sie jej dlaczego jest taka nie mila,a pani przy recepcjonistce
kazala na spieprzac!
W koncu stamtad wyszlismy,ja bylam zdenerwowana,corka tez,w koncu narzeczony
cofnal sie do gabinetu poprosil recepcjonistke o napisanie danych
tego "lekarza"..a wszystko to nagral na telefon. NA policji powiedziano nam
zeby tej babie nie odpuszczac,wiec nie odpuscimy!
Nigdy z czyms takim sie nie spotkalam-no chyba ze przy porodzie w Polscesmile Oj
dlugo zalowalam,ze nie udupilam poloznej..teraz nie dam sobie pluc w twarz i
wam tez radze!
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:33
      Ale chwila - o co chcesz ją oskarżyć? Że byla niemiła? Że nie umyła rąk (aż dziw
      bierze, zwłaszcza, na to, że nie zareagowaliście!) czy że nie wypisała Ci
      recepty (nie byłaś umówiona)?
    • mruwa9 masz problem? 11.07.07, 14:35
      bo juz nie rozumiem, skarzysz lekarke czy polozna?
      Jesli wizyte mialo umowiona dziecko, a nie Ty, to nie bylo podstaw, zeby Ci
      lekarka wypisywala jakakolwiek recepte. A ze potrzebujesz na juz? Twoj problem-
      trzeba bylo umowic sie odpowiednio wczesnie na wizyte, zwlaszcza, ze z tego, co
      wiem, za wizyte-porade lekarska bedziesz musiala zaplacic ( jak prawie wszyscy
      dorosli w Irlandii). Chcialas zalatwic sprawe "po polsku", przy okazji, za
      darmo, a tu sie okazalo, ze ta forma w Irlandi (jak i w innych krajach
      europejskich) nie dziala.
      Jesli oskarzysz lekarke o to, ze dziecko po szczepieniu plakalo, czytajacy
      skarge poplacza sie ze smiechu.
      Laczenie szczepien (szczepienie wielowazne - przeciw wielu chorobom
      jednoczesnie) poprawia skutecznosc szczepien, jest to sprawa udokumentowana.
      Tak sie robi w wielu krajach, tez w Polsce.
      • emilly4 Re: masz problem?...a Ty?? 11.07.07, 14:42
        raczej ty masz problem slonko! Skarzyc bedziemy lekarza o niemile zachowanie i
        nie utrzymywanie higieny podczas zabiegu-uwazasz,ze w jezyku lekarza znajduja
        sie takie slowa jak 'FUCK OFF'?? I to wypowiadajac je przy innych pacjentach?
        Ta osoba wyrzucila nas z gabinetu kiedy dziecko bylo nieubrane.
        A jesli chodzi o wypisanie recepty-nie robilam tego po "polsku",rowniez jestem
        pacjentka tej przychodni,lekarki prowadzily moja ciaze i ZAWSZE przepisywaly mi
        lekarstwa,NIGDY nie robily problemu. Wczoraj dzwonila do mnie pani doktor-
        wlascicielka przychodni,przepraszala za ta osobe(ona pokrywa u nich tylko te
        niesczesne soboty),oczywiscie recepte wysle mi listownie-BEZ PROBLEMU!! Jak juz
        napisalam nawet na policji poradzono nam aby skarge zlozyc i nie odpuszczac!
        Wiec nie wkurzaj mnie i ty i nie psuj dnia! Pa.
        • driadea Re: masz problem?...a Ty?? 11.07.07, 14:44
          Może zmień tabletki, bo te nienajlepiej na Ciebie dzialają...
        • iwles Re: masz problem?...a Ty?? 13.07.07, 01:00
          > Wczoraj dzwonila do mnie pani doktor-
          > wlascicielka przychodni,[...]oczywiscie recepte wysle mi listownie-BEZ
          > PROBLEMU!!



          ale to chyba i tak za późno ?
    • asiorzynka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:38
      Że też tacy ludzie lecza dziecisad
      To okropne , o czym piszesz.Nie rozmumiem takiego postępowanaia.I to jeszcze za
      granicą-gdzie by się wydawało ,ze wszystko jest lepsze i skuteczniejsze niż w
      Polsce.Zresztą - zawsze trafi sie czarna owca, którą należy wybielić.Nie dziwię
      się Tobie.Postąpiłabym tak samo.Zwłaszcza po takiej odpowiedzi recepcjonistki.
      Mam nadzieję ,ze lekarka odpowie za swoje zachowanie- a przede wszystkim brak
      kompetencji...
      • mruwa9 asiorzynka, odpowiedz mi 11.07.07, 14:43
        na jakiej podstawie wyciagasz wnioski o braku kompetencji lekarki?
    • ewulaw1 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:40
      Nie wiem, jak wygląda system świadczeń zdrowotnych w Irlandii, ale:
      1. u nas pediatra nie wystawia recepty na pigułki i odwrotnie-gin nie szczepi
      dzieci(więc tu nie rozumiem)
      2.Mój syn źle znosi szczepienia łączone, dlatego nigdy na to nie
      pozwalam.Zresztą w przychodni nigdy nie ma na ten temat dyskusji. Skoro dziecko
      źle toleruje szczepienia, sprawa jest oczywista. Hib- za ok 2 tyg.
      3.jeszcze nigdy nie założono mojemu dziecku plastra po szczepieniu(po co???), a
      należę do matek przewrażliwionych na punkcie higieny i ewentualnych zakażeń.Do
      tego mój syn ma faktycznie uczulenie na wiele plastrów
      4. rękawiczki to obowiązek!!!!(ale o tym już wiesz)
      5. zachowanie pani-niedopuszczalne. Co to znaczy spieprzać????
      Sama należę do osób, które raczej nie pozostawiają takich incydentów bez echa.
      W tym wypadku myślę, że dałabym sobie spokój. Po co psuć sobie nerwy> na
      szczęście nic się nie stało. Na przyszłość może warto zmienić lekarza-a nawet
      trzeba.Pozdrawiam
      • sebaga Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:44
        odniosę się tylko do recepty- mieszkam w UK, tu jest tak samo, nie masz wizyty
        TY nie dostaniesz recepty. Co więcej, jak idę na wizytę z synem to nie mogę
        nawet zapytać o cos związanego ze mną. Ostatnio chciałam porozmawiać o bólach
        miesiączkowych a lekarz powiedział, że o tym może ze mną porozmawiać na MOJEJ
        wizycie. Taki mają tu standard i do tego przyczepić się nie możesz.
        • asiorzynka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:47
          niekompetencja? odpowiadam-brak rękawiczek na rękach i brak odkażenia rączki
          przed szczepieniem.
          • mruwa9 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:59
            Do niekompetencji to tu daleko: ja, szczerze powiedziawszy, nie widzialam ani w
            Polsce, ani w innym kraju, aby pielegniarka do szczepienia zakladala
            rekawiczki. Zreszta rekawiczki nie chronia w tej sytuacji pacjenta, tylko
            personel. Tak, jak nie spotkalam sytuacji, zebyb to lekarz, a nie pielegniarka
            wykonywala szczepienie (z wyjatkiem BCG).
            Sprawe znamy ze stronniczej relacji jednego z podmiotow tej sytuacji. Jest to
            zdecydowanie za malo, zeby wyrokowac na temat kompetencji lub niekompetencji
            lekarki, ktora byc moze minela sie z powolaniem, a byc moze jest wysmienitym
            fachowcem. Ty tego nie wiesz, ja tez nie. Ale nie feruj wyrokow nie znajac
            wszystkich aspektow (choc takie wzory zachowan podsuwaja najwazniejsze glowy w
            panstwie).
            • emilly4 mruwa9 11.07.07, 15:04
              Z tego co piszesz wnioskuje,ze chyba nie bylas nigdy w 'gabinecie' prywatnym.
              Daleko im do wygladu polskich gabinetow. Nie ma tutaj pielegniarek,sa tylko
              sami lekarze.
            • driadea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:10
              mruwa9 napisała:

              > Do niekompetencji to tu daleko: ja, szczerze powiedziawszy, nie widzialam ani w
              >
              > Polsce, ani w innym kraju, aby pielegniarka do szczepienia zakladala
              > rekawiczki.

              Oj, to mało widziałaś.
              Zakładanie rękawiczek do każdego zabiegu (nie tylko do operacji, ale i do
              szczepień, pobierania krwi, zabiegów dentystycznych etc.)jest wymogiem, a nie
              przywilejem.
              • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:15
                > Zakładanie rękawiczek do każdego zabiegu (nie tylko do operacji, ale i do
                > szczepień, pobierania krwi, zabiegów dentystycznych etc.)jest wymogiem,

                by chrnic personel...dobrze, gdy te rekawiczki są zmieniane, gorzej jak do
                kazdego pacjenta sa te same.
                • fergie1975 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 00:02
                  ja zawsze zwracam na to uwage tzn czy bierze swieze rękawiczki, tak jak u gin
                  czy zmienia podkład na fotelu, w ogóle czy myja ręce, czy narzędzia sa
                  jednorazowe itp.
                  Jak widze że coś nie halo to normalnie zwracam uwagę grzecznie, że o czyms
                  chyba pan/pani zapomniała.

                  Jak sie ktos zastanawial to od razu z góry pisze że to takie moje zboczenie.
            • fergie1975 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:59
              w moim przypadku ZAWSZE pielegniarki zakladaja do strzykawki i igły rekawiczki,
              bez znaczenia w jakim celu je wykorzystują.
              Rękawiczki nie chronia tylko personelu, chronią również pacjenta, w skrócie:
              chronią przed "brudnym" personelem.
              • driadea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 08:44
                No jasne.
                A jak jakaś piguła ma zastrzeżenia, to mówię, żeby jednak ubrała rękawiczki, bo
                ona może i jest zdrowa, ale ja nie jestem wink
      • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:48
        1)Chodzimy do lekarza ogolnego GP.
        3) Rowniez nie jestem przewrazliwiona na tym punkcie,corce leciala troche
        krew,wiec chcialam zakryc to miejsce,zeby nie brudzilo rajstop-to chyba nie
        jest nienormalne??
        5) "Spieprzac" to lagodniejsza forma slowa wyp......ac!!
        Do tego lekarza trafilismy po raz pierwszy-sobota,nie zmienie na innego,a ona i
        tak odpowie za to co zrobila-chociaz gdyby miala powiedziec "Przepraszam".
        Pamietajcie,ze nie mieszkam w Polsce,a tutaj za takie zachowanie naprawde mozna
        dostac po lapach.
      • dorotus76 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:50
        ewulaw1 napisała:

        > Nie wiem, jak wygląda system świadczeń zdrowotnych w Irlandii, ale:
        > 1. u nas pediatra nie wystawia recepty na pigułki i odwrotnie-gin nie szczepi
        > dzieci(więc tu nie rozumiem)

        Moge sie załozyć, że to nie był pediatra. Do pediatry tu czeka sie pół roku,
        albo i dłużej. Pewnie zwykły lekarz pierwszego kontaktu, o ile w ogóle to był
        lekarz. Lekarz ogólny jest tu od wszystkiego, nawet od recept na pigułki, ale
        dzieci nie szczepi.
    • zapracowana6 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 14:46
      Polska jest chyba jedynym krajem, gdzie można sobie pozwolic na luksus
      załatienia pięciu różnych spraw, przy okazji jednej wizyty w poradni.
      Lekarka, o której napisano, w swoim kraju raczej nie jest postrzegana
      jako "czarna owca", takie są zachodnie "normy".
      • asiorzynka do mruwy 11.07.07, 15:18
        Ja wiem,ze zawsze,ale to ZAWSZE przy szczepieniu pielęgniarka ma na rękach
        rękawiczki!!!!
        JA nie pozwoliłabym inaczej.Dla mnie to jest niekompetencja, tak samo jak
        to ,ze nie odkaziła miejsca alkoholem.
        A z polityką mi tu mruwa nie wyjeżdżaj i nie stawiaj tego barachła za przykład,
        na którym to ja niby sie wzoruję.
        • mruwa9 do asiorzynki 11.07.07, 15:30
          Rekawiczki na rekach lekarza/pielegniarki sluza przede wszystkim ochronie
          lekarza/pielegniarki przed zakazeniem ze strony pacjenta, ktorego ciaglosc
          tkanek jest naruszana. To milo, ze tak troszczysz sie o zdrowie personelu
          medycznego (zwlaszcza w obliczu narastajacego deficytu tegoz), bo dla Twojego
          dziecka obecnosc czy brak rekawiczek na rekach personelu nie ma absolutnie
          ZADNEGO znaczenia.Chyba, ze sa to rekawiczki uzywane wielokrotnie, z obecna
          zakazona krwia poprzedniego pacjenta na powierzchni.
          • zapracowana6 Re: do asiorzynki 11.07.07, 15:34
            Zwłaszcza,że rękawiczki używane do szczepień nie są sterylne.
            Są to takie same rękawiczki jakie możesz sobie kupic do sprzątania.
            • fergie1975 Re: do asiorzynki 12.07.07, 00:22
              nie muszą być sterylne, wystarczą żeby chronic przed brudem spod tipsów smile
    • gacusia1 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:41
      Hehehe...Moj lekarz rodzinny w Kanadzie-synek mial 2 miesiace(pierwsze
      szczepienie)-zero badania,osluchania dziecka,sprawdzenia gardelka.Zabral sie za
      szczepienie wiec zapytalam "co pan robi?" No i kazalam zbadac.Nastepnym razem
      juz sama szlam na szczepienie wtedy,gdy bylam pewna ze synek jest zdrowy.
      Innym razem kazal mi brac prysznic i smarowac kremem Nivea egzeme,ktora zrobila
      mi sie na skorze rak po porodzie.Na rwe kulszowa zalecil tabletki
      przeciwbolowe...
      • sebaga Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:44
        złożyłabym skargę na lekarkę i tyle. Ale do sądu? Przesada gruba wg mnie.
        • asiorzynka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:57
          A skąd ja mam wiedzieć,czy owa pielęgniarka nie opatrywała wcześniej rany
          jakiegoś dziecka z chorobą zakaźną.Z tego co wiem,pielęgniarka,lekarka powinna
          zakładać przy badaniu każdego nowego pacjenta nowe rękawiczki.Ta zdaje się
          nawet rąk nie umyła.
    • oxygen100 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 15:57
      łeeeeeeee juz myslalam ze popelnila jakis blad. A po szczepieniu corka dostala
      jakichs ogolnoustrojowych powiklan. A tu?? pani doktor kazala spieprzac. A
      mogla kazac w-y-p-i-e-r-d-a-l-a-c.
      Widzac twoje reakcje wcale jej sie nie dziwie. Skarż, skarż, zrobisz z siebie
      kretynke
      • beniusia79 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 16:03
        po co sie niepotrzebnie jeszcze bardziej denerwowac? znajac zycie, procesu nie
        wygracie. nie lepiej zmienic lekarza i reklamowac lekarke gdzie sie da?
        • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 16:06
          A gdzie do jasnego gwinta napisalam ze bedziemy ta babe skarzyc w sadzie????
      • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 16:07
        oxygen100 napisała:

        > łeeeeeeee juz myslalam ze popelnila jakis blad. A po szczepieniu corka
        dostala
        > jakichs ogolnoustrojowych powiklan. A tu?? pani doktor kazala spieprzac. A
        > mogla kazac w-y-p-i-e-r-d-a-l-a-c.
        > Widzac twoje reakcje wcale jej sie nie dziwie. Skarż, skarż, zrobisz z siebie
        > kretynke

        Jak na moje to lekarka zrobila z siebie totalna kretynke...ale to tylko twoja
        uwaga NICKU.
        • guderianka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 16:43
          i bardzo dobrze
          obraziła was-i jesli jest możliwość pokazania jej że nie może traktowac
          pacjentów jak zła koniecznego-to nalezy to wykorzystac
    • cyborgus Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 16:43
      ja tez bym zlozyla skarge, ale do kierownika przychodni. Mieszkam w Stanach, no
      i tutaj to kompletnie byloby nie do pomyslenia takie zachowanie. Nie bedzie mi
      zadna baba mowic "f...ck you", nie ma to znaczenia kim jest. Mozna tez
      obsmarowac w organizacji profesjonalnej ktorej podlega. I lekarz nie mialby tu
      problemu zalatwic dodatkowej sprawy, jezeli mialoby to raptem zajac mu minute
      czy dwie.
      • myelegans Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:00
        Tez mieszkam w USA i lekarz nigdy nie zakladal rekawiczek, ani do badania, ani
        do szczepienia dziecka. Zawsze za to na moich oczach odkaza rece. Ba, nikt nie
        nosi w przychodni bialych fartuchow. Miejsce odkaza, plasterek najpierw
        przyklejal, ale pozniej prosilam, zeby nie, bo wiecej bylo darcia przy
        odklejaniu, niz przy szczepieniu.
        Facet, ktory pobiera krew zaklada rekawiczki.

        Co do formy, to rzeczywiscie, jezeli uzyla "f word" to sprawa nadaje sie
        skarge, to po prostu nieprofesjonalne......
        • cyborgus Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:03
          u mnie zakladaja rekawiczki, lekarka fartuch tez nosi, ale zdaje sobie sprawe
          ze to jest bardziej mundurek niz potrzeba.
          • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:13
            Ja juz sie przyzwyczailam do nienoszenia fartuchow przez lekarzy-chociaz caly
            czas mam taki niesmak-bialy fartuch to atrybut lekarza/oczywiscie inaczej rzecz
            wyglada w szpitalu. I dziekuje za odpowiedz osob,ktore wiedza jak takie sprawy
            wygladaja w Stanach,czy Irlandi. Tutaj mozna nawet oskarzyc ochroniarza w
            sklepie,ktory bezpodstawnie oskarzyl mnie o kradziez...a w Polsce tacy
            zaciagaja ludzi na zaplecze i groza policja,albo zagladaja w torebkiwink
            Dzisiaj otrzymalam list od pani doktor/kierownik przychodni z przeprosianami i
            nadzieja ze przez ten incydent nasze stosunki sie nie zmienia,bowiem jestem ich
            pacjentka juz ponad rok i wszystko przebiegalo bezproblemowo,az do nedznej
            soboty.
            • syriana Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:21
              no pięknie, pięknie

              ale skarżyć w szpitalu? u przełożonych?
              bo chyba nie o sądzie mówisz..?

              i może spuść trochę z tonu w tej debacie NICKU
              • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:30
                Przykro mi,ale w tym momencie z tonu powinny sobie spuscic powietrze inne
                nicki,nie ja...jak napisalam na poczatku "nie dam sobie pluc w twarz"...jesli
                sie to komus nie podoba-niech sobie odpusci,a nie rzuca epitetami. Mowic mi,ze
                szkoda ze corce nic sie nie stalo-bo ktos liczyl na sensacje,robic ze mnie
                kretynke...sorry ale twoja podpowiedz nie pasuje do mnie.
                smile
                • syriana Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:35
                  rzeczywiście,

                  do Ciebie bardziej pasuje pieniactwo i chamskie odzywki w kierunku współforumowiczek
                  • zapracowana6 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:45
                    "Spieprzaj"- to rzeczywiście nieprofesjonalne i nie powinno mieć miejsca.
                    Z drugiej strony zastanawiam sie jak bardzo chamskie musiało być zachowanie
                    autorki wątku, skoro sprowokowało do takiej reakcji.
                    Polak -pieniacz jest dla Irlandyczyka śmieciem i nic tego nie zmieni.
                    • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:51
                      zapracowana6 napisała:

                      > "Spieprzaj"- to rzeczywiście nieprofesjonalne i nie powinno mieć miejsca.
                      > Z drugiej strony zastanawiam sie jak bardzo chamskie musiało być zachowanie
                      > autorki wątku, skoro sprowokowało do takiej reakcji.
                      > Polak -pieniacz jest dla Irlandyczyka śmieciem i nic tego nie zmieni.


                      Niby co bylo takiego chamskiego w moim zachowaniu? Prosba o informacje w
                      sprawie szczepien?? Zwrocenie uwagi na brak higieny?? Prosba o recepte??

                      Na ile ty "zapracowana" znasz tak bardzo Irlandczykow by pisac,ze Polacy sa dla
                      nich smieciami?? "i nic tego nie zmieni"..mam nadzieje ze niekture foremki za
                      granice sie nie wybieraja??
                      • syriana Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:54
                        a ja mam nadzieję, że niektÓre zza granicy powrócą i przestaną na obczyźnie nam
                        czarny PR robić..
                      • zapracowana6 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:55
                        Poziom Twoich wypowiedzi przemawia za tym,że "niektUre" foremki mają racje.
                      • agamama123 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:00
                        Hmmmmm...ale to tylko Ty twierdzisz, że to była prosbasmile A z tonu Twoich
                        wypowiedzi można wywnioskować, ze do najspokojniejszych osób nie należyszsmile
                        • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:12
                          agamama123 napisała:

                          > Hmmmmm...ale to tylko Ty twierdzisz, że to była prosbasmile A z tonu Twoich
                          > wypowiedzi można wywnioskować, ze do najspokojniejszych osób nie należyszsmile
                          >

                          NIE NIE NALEZE,ale nie jestem wulgarna i nie rzucam miechem na prawo i lewo.
                          Zawsze bede reagowac jesli ktos w niestosowny sposob bedzie sie zwracal do
                          mnie,albo do mojej rodziny. Ta osoba krzyczala w obecnosci mojego dziecka-
                          wystraszyla ja!! Uwazam,ze powinna ona przeproOsic za swoje zachowanie,a
                          zlozenie na nia kary postawi ja do porzadku. LEKARZ TAK NIE POWINIEN SIE
                          ZACHOWAC.
        • zapomnialamnicka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:58
          tez mieszkam w usa
          rekawiczki sa zawsze przy szczepieniu,
          szczepi pielegniarka, ale to chyba specyfika tego gabinetu, maja po prostu dwie
          panie do szczepienia
    • olganna Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 17:07
      Jak dla mnie SZOK!!!!!
      Po pierwsze zachowanie pani doktor, totalna zenada! Bycie lekarzem zobowiazuje,
      nie tylko do profesjonalizmu, ale i do kultury. Powinna dostac taka nagane, po
      ktorej pewne slowa beda wiezly jej w gardle. Jakiekolwiek nie byloby zachowanie
      pacjenta, lekarz nie powinien dac wyprowadzic sie z rownowagi.
      Po drugie dziwi mnie reakcja niektorych foremek. Juz pal licho te rekawiczki,
      plasterki, recepty itp, to nie wydaje sie tu wazne. Natomiast jak mozecie
      usprawiedliwiac takie chamstwo ze strony lekarza?
      Emily, wspolczuje doznan. Skarz w przychodni!
      • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:52
        "Jakiekolwiek nie byloby zachowanie
        pacjenta, lekarz nie powinien dac wyprowadzic sie z rownowagi."

        dlaczego?
        • olganna Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:09
          rita75 napisała:

          > "Jakiekolwiek nie byloby zachowanie
          > pacjenta, lekarz nie powinien dac wyprowadzic sie z rownowagi."
          >
          > dlaczego?
          >
          Bo, wyksztalcenie i status spoleczny zobowiazuja. Takie zawody jak lekarz,
          nauczyciel, sedzia, policjant itp nazywane na Zachodzie professionals ciesza sie
          szczegolnym respektem (ich przedstawiciele moga za nas reczyc w roznych sprawach
          urzedowych, np przy staraniu sie o obywatelstwo). Jesli maja oni cieszyc sie
          powszechnym szacunkiem, to w kazdej sytucji powinni zachowywac sie na poziomie.
          • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:14
            "Jesli maja oni cieszyc sie
            powszechnym szacunkiem, to w kazdej sytucji powinni zachowywac sie na
            poziomie. "


            czyli niewolnik i nadczlowiek w jednym
            a tak powaznie- kazdy lekarz jest tylko czlowiekiem, jedyny blad lekarza, ze
            dal sie sprowokowac byle komu wink
            • lila1974 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:21
              I to jest brak profesjonalizmu.
              Pacjenta można było wyprosić z gabinetu, jeśli się awanturował (a tego nie
              wiemy), ochronę wezwać np. ale taki tekst? Porażka.
              • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:23
                > I to jest brak profesjonalizmu.

                fakt, ale trudno wyymagac nawet od lekarza by byl cyborgiem.
                • lila1974 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:28
                  Cyborgiem rzeczywiście nie jest, co nadal jej nie usprawiedliwia.
                  A przeprosiny profesjonalista napisałby SAM.

                  Dobra, następnym razem może i ja znajdę zrozumienie, jak pojadę
                  jakimś "spie..j" upierdliwemu pacjentowi, jak myślisz?

                  Czy może lekarzowi można, a niższemu personelowi już nie?
                  • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:32
                    > Dobra, następnym razem może i ja znajdę zrozumienie, jak pojadę
                    > jakimś "spie..j" upierdliwemu pacjentowi, jak myślisz?

                    jakby sie pacjent tak rzucal jak emili, bylabys calkowicie usprawiedliwiona wink
                    • lila1974 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:36
                      No to jak mi się zdarzy, to poproszę Cię o usprawiedliwienie na piśmie, ok?

                      Raz jeden pozwoliłam sobie na iście soczysty występ, gdy pan bez słowa
                      ostrzeżenia pojechał mi "qu..mi", "sukami", "szmatami" itp. Spotkała mnie za
                      to sroga kara - za panem stało moje starsze wujostwo i dostałam od
                      nich "piękne" brawa. Nie widzialam, bo mi drugą szybę roleta zakrywała. To mnie
                      chyba raz na zawsze wyleczyło z puszczania pary na pacjentów.
                      • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:42
                        Bywa i tak. Mój zawod tez wymaga ode mnie zelaznych nerwow- utrzymanie takiego
                        stanu rzeczy w 99% mi sie udaje, ale czasami po prostu nie mogę...
                        • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 10:36
                          rita75 napisała:

                          > Bywa i tak. Mój zawod tez wymaga ode mnie zelaznych nerwow- utrzymanie
                          takiego
                          >
                          > stanu rzeczy w 99% mi sie udaje, ale czasami po prostu nie mogę...
                          >
                          Wiec zapewne ty Ty masz problem z utrzymaniem nerwow. A widzac twoje
                          wypowiedzi,lubisz oskarzac i oceniac ludzi. Mam nadzieje,ze osoby ktore do
                          ciebie przychodza nie daja sie sprowokowac "byle komu".
                          uncertain
                          • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:06
                            > Wiec zapewne ty Ty masz problem z utrzymaniem nerwow.

                            w 1% jedynie
                            • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:13
                              rita75 napisała:

                              > > Wiec zapewne ty Ty masz problem z utrzymaniem nerwow.
                              >
                              > w 1% jedynie
                              >
                              >
                              wiec schowaj swoj niewyparzony jezyk,i idz na spacer do apteki po melise.
                              Znajdz dla siebie jakies hobby i przestan przesiadywac non-stop na forum,bowiem
                              jestes tutaj tylko w jednym celu. Wogole nie interesuje cie moja sprawa,zaraz
                              pewnie wejdziesz w wyszukiwarke w celu znalezienia jakichs glupich i
                              oczerniajacych wypowiedzi.
                              • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:19
                                > wiec schowaj swoj niewyparzony jezyk,i idz na spacer do apteki po melise.

                                ta lekarka to i tak spokojna kobieta...powiedziala ci tylko w...dalaj

                                > Znajdz dla siebie jakies hobby i przestan przesiadywac non-stop na forum

                                smile))))))))))))))))
                                wiesz, niektorym wyksztalcenie pozwala by pracowac przy komputerze...ale wiem,
                                to niebywale dla kogos kto w irlandii na szmamcie jezdzi
                                • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:30
                                  rita75 napisała:

                                  > > wiec schowaj swoj niewyparzony jezyk,i idz na spacer do apteki po melise.
                                  >
                                  >
                                  > ta lekarka to i tak spokojna kobieta...powiedziala ci tylko w...dalaj
                                  >
                                  > > Znajdz dla siebie jakies hobby i przestan przesiadywac non-stop na forum
                                  >
                                  > smile))))))))))))))))
                                  > wiesz, niektorym wyksztalcenie pozwala by pracowac przy komputerze...ale
                                  wiem,
                                  > to niebywale dla kogos kto w irlandii na szmamcie jezdzi
                                  >


                                  Moze i twoje wyksztalcenie pozwala ci pracowac przy komputerze
                                  (buahhahahahahha...w tych czasach to zwykla telefonistka przy kompie
                                  pracuje..ale ok ty jestes super wyksztalconawink),niestety nabyte umiejetnosci
                                  nie pozwalaja ci sie wypowiadac na godnym poziomie...tylko szmatami potrafisz
                                  rzucac...\

                                  -------------------------------------------------------------------------------
                                  • siasiunia1 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:38
                                    dziewczyny no błagam!!!
                                  • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:40
                                    niestety nabyte umiejetnosci
                                    > nie pozwalaja ci sie wypowiadac na godnym poziomie tylko szmatami potrafisz
                                    > rzucac...\

                                    rotfl
                                    dodalam ten watek do ulubionych, moim zdaniem prawie tak samo dobry jak tampon
                                    z gdanska
      • zapracowana6 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 19:19
        "Jakiekolwiek nie byłoby zachowanie pacjenta, lekarz nie powinien dać się
        wyprowadzić z równowagi".
        Jakiekolwiek byłoby zachowanie dziecka, mama nie powinna się dać wyprowadzić z
        równowagiDDDDDDDDDD
        • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 19:29
          Lekarz to z definicji czlowiek wyksztalcony, zeby nie powiedziec elita- nalezy
          sie zastanowic- jakie bylo zachowanie autorki watku, ze spowodowalo az taką
          reakcję...sadzac po tym, w jaki sposob reaguje na opinie inne niz jej
          wlasna...reszte dopowiedzcie sobie sami.
          • lila1974 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 22:29
            Z tą elitą to pojechałaś tongue_out
            • rita75 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 22:39
              > Z tą elitą to pojechałaś tongue_out


              tongue_out mialo byc górnolotnie wink
    • siasiunia1 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:05
      ciekawa jestem czy forumowiczki które tak sie oburzyly na emily4 skuliłyby uszy
      po sobie po takim zachowaniu lekarki.
      Nawet jezeli lekarka poczula sie zaatakowana przez autorkę wątku to powinien ją
      cechować profesjonalizm i odpowiednie podejście do pacjenta.
      Ja sobie nie wyobrazam zebym nawet do najbardziej upierdliwego klienta
      powiedziala zeby sp...ał.
      ale jesli kierowniczka przychodni wyslala list z przeprosinami to chyba sprawa
      jest juz zalatwiona?
      • syriana Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:08
        myślę, że forumowiczki bardziej irytuje i daje do myślenia zachowanie Emily w
        tym wątku, po którym trudno jakoś dać wiarę w jej kulturę i klasę w gabinecie
        • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:21
          syriana napisała:

          > myślę, że forumowiczki bardziej irytuje i daje do myślenia zachowanie Emily w
          > tym wątku, po którym trudno jakoś dać wiarę w jej kulturę i klasę w gabinecie
          >
          >
          Bardziej irytuja mnie wypowiedzi niektorych forumowieczek..jesli chodzi o moja
          postawe w watku.
          Nie moge uwierzyc w to,ze przerazaja was czasami duperelki,a wulgaryzmy lekarza
          obijaja sie wam o uszy i napadacie na mnie" Ciekawe jak ta lala zachowala sie w
          gabinecie,ze lekarz na nia naskoczyl?" ,albo oceniacie poziom moich wypowiedzi
          po zrobieniu jednego bledu w wyrazie!!
          To ja sie pytam po co jest to forum,po co wy na nim jestescie i dlaczego to
          forum nie jest zamkniete tylko dla wtajemniczonych,bo widze ze niektore z was
          porzadnie nie przeczytaly watku i bronia innych.
          Nie ma sensu chyba wiecej w tym temacie pisac,ale jesli niektore z was maja
          ochote jeszcze sobie popluc to prosze bardzo.
          Dziekuje za odpowiedzi.
          • syriana Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 18:28
            moja droga,

            przykre sytuacje i popisy niekompetencji specjalistów, w życiu się zdarzają i
            wymagają naszej reakcji
            nie twierdzę, że opisane przez Ciebie zachowanie lekarki było szczytem
            profesjonalizmu - na pewno zgłoszenie tego jej przełożonym i upomnienie jej się
            należało

            ale sposób w jaki przedstawiasz całą sprawę - Twoje bezzasadne pretensje, że nie
            dostałaś recepty i przede wszystkim pieniactwo i idiotyczne zwracanie się do
            wypowiadających per "NICKU", mnie osobiście wkurzają i nie wzbudzają współczucia
            w związku z przykrym niewątpliwie dla Ciebie incydentem w gabinecie
            • loganmylove Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 22:08
              Też po przestudiowaniu postów autorki zaczynam wątpić, że lekarka zachowała się
              tak zupełnie niesprowokowanasmile Cały styl wypowiedzi świadczy, że łatwo ulega
              negatywnym emocjom. Co do meritum-o ile rękawiczki są sprawą dyskusyjną bez
              wątpienia przed dotknięciem każdego pacjenta nalezy umyć ręce-tego można się
              domagać. Recepta? Nie Twoja wizyta nie masz prawa mieć pretensji, że lekarz nie
              chce jej wypisać. Wyzwiska? Nieprofesjonalne-nawet wkurzony lekarz/rka nie
              powinien sobie pozwalać na takie komentarze. Skarżyć? Można ale szczerze wątpię,
              żeby ktoś stracił pracę z powodu niezadowolonego obcokrajowca-tak jak w Polsce z
              wyższością mówi się często o żółtkach czy ruskach tak w Irlandii nie wszyscy
              skaczą z radości bo zjeżdżają Polacy.
              • cora73 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 22:39
                Moim skromnym zdaniem, nie chcac nikogo obrazac oczywiscie, mysle ze w polsce
                ludzie sa juz przyzwyczajeni do chamstwa w sluzbie zdrowia!!! Nikogo nie dziwi
                takie zachowanie NIESTETY! Kobieta ma racje: cos takiego nie powinno miec
                miejsca, i nie reagujac na tego typu zachowania dajemy ciche przyzwolenie...
                Pozdrawiam
                • wjw2 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 11.07.07, 23:18
                  > Moim skromnym zdaniem, nie chcac nikogo obrazac oczywiscie, mysle ze w polsce
                  > ludzie sa juz przyzwyczajeni do chamstwa w sluzbie zdrowia!!! Nikogo nie
                  dziwi
                  > takie zachowanie NIESTETY! Kobieta ma racje: cos takiego nie powinno miec
                  > miejsca, i nie reagujac na tego typu zachowania dajemy ciche przyzwolenie...
                  > Pozdrawiam


                  W Polsce to takie zachowanie lekarzy przez wielu jest usprawiedliwiane."Bo
                  lekarze mało zarabiają, żeby godnie żyć muszą pracować na kilku etatach, są
                  przemęczeni" i swoją złość wyładowywują na pacjentach przychodni państwowej
                  oczywiście (nie w gabicecie czy klinice przywatnej)...
                  • mruwa9 a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 00:01
                    czy sobota w irlandzkiej przychodni jest normalnym dniem pracy, z planowymi
                    wizytami, czy tylko dyzurem w razie naglego zachowania, obstawianym
                    przez "sobotnie" lekarki? Jesli to drugie, to czemu nie poszlas na szczepienie
                    z dzieckiem w ciagu tygodnia, do "swojego" lekarza, tylko do przypadkowej,
                    dyzurnej osoby?
                    • emilly4 Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 10:38
                      mruwa9 napisała:

                      > czy sobota w irlandzkiej przychodni jest normalnym dniem pracy, z planowymi
                      > wizytami, czy tylko dyzurem w razie naglego zachowania, obstawianym
                      > przez "sobotnie" lekarki? Jesli to drugie, to czemu nie poszlas na
                      szczepienie
                      > z dzieckiem w ciagu tygodnia, do "swojego" lekarza, tylko do przypadkowej,
                      > dyzurnej osoby?
                      >

                      Nie sadze abys ospowiednia osoba do zwierzen. A czytajac
                      wypowiedzi "foremek",80% z nich nie nalezy do tej grupyuncertain
                      • mruwa9 Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 10:41
                        Jesli 80% forumowiczow nie jest godnych czytania twoich zwierzen, to po co w
                        ogole piszesz?
                        Prawda w oczy kole?
                        • emilly4 Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 10:53
                          mruwa9 napisała:

                          > Jesli 80% forumowiczow nie jest godnych czytania twoich zwierzen, to po co w
                          > ogole piszesz?
                          > Prawda w oczy kole?


                          80% to nie 100%..wiec szybko sobie oblicz. Poza tym chyba napisalam,ze ten
                          procent nie jest wart abym sie zwierzala,a skoro juz czytaja to ich osobista
                          sprawa. Zapewne nie maja nic do roboty,zeby czytac wypowiedzi
                          jakiejs "wariatki","kretynki"....
                          • bea.bea Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 11:27
                            ale ty to chamka jestes....

                            na szczęscie 80 % to więcej niz 20...
                            więc kolezanki kretynki i wariatki....mam apel...precz z normalnym i kulturalnym
                            "chamstwem"
                            wszystkim cudnym inteligentnym paniusiom..smile..po prostu Fuck off..czy jakos tak...smile

                            a powaznie to znam dwie takie osoby, dla których wszystko co nie jest nimi to
                            plebs..smile...
                            i mimo, że do plebsu też sie zaliczam to troche mi ich zal...ciebie autorko tez...
                            • siasiunia1 Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 11:44
                              przeciez Emily4 napisala "kretynka i wariatka" niby o sobie bo tak odebrala
                              posty niektórych dziewczyn które na nią "najechały".
                              • mruwa9 bo to dziala tak: 12.07.07, 11:51
                                Emily napisala, co chciala, liczac na poklask i politowanie. Tymczasem foremki
                                odwazyly sie zwrocic uwage, ze zarzuty wobec lekarki (z wyjatkiem wulgarnej
                                odzywki, o ile na pewno taka byla, bo nie sposob stwierdzic, czy emily nie
                                koloryzuje) sa mocno naciagane, czasem wrecz zalosne ("potrzebuje tabletki na
                                poniedzialek, dziecko plakalo po szczepieniu"), a ze emily nie potrafi
                                dyskutowac merytorycznie, to zaczyna bronic sie przez atak, i to atak w bardzo
                                prymitywnej formie. Taki ujadajacy ratlerek.
                                Ja niniejszym koncze swoj udzial w dyskusji, bo na takim poziomie nie mam
                                ochoty rozmawiac. Bawcie sie dobrze.
                                • siasiunia1 Re: bo to dziala tak: 12.07.07, 12:04
                                  ja nie wiem ale prawie cala ta dyskusja przypomina mi szczekanie ratlerków.
                                  Jedna napisze "bo ja to ...a Ty to" a druga jej odpisze w podobnym tonie.
                                  I tu juz nie ma rozdzielenia czy to napisala Emily czy osoba przeciwna w
                                  dyskusji bo obie sie atakują. a nazywanie kogos chamką bo sie zle doczytalo
                                  post i sie pisze pod wplywem emocji to juz przegiecie..
                                  Argumentacja ze lekarka miala prawo bo jest czlowiekiem wyklac pacjentke tez
                                  jest dla mnie nie do przyjecia. A potem bronienie tego zdania przyjmując
                                  postawę identyczną jaką osoba którą się krytykuje ...
                              • emilly4 Re: a mnie zastanawia jeszcze jedno 12.07.07, 11:57
                                siasiunia1 napisała:

                                > przeciez Emily4 napisala "kretynka i wariatka" niby o sobie bo tak odebrala
                                > posty niektórych dziewczyn które na nią "najechały".


                                No przeciez pisze i bede pisala-czytajcie calosc i patrzcie na znaki "kretynka"-
                                cudzyslow..a w tym wypadku oznacza,ze jest to przytoczenie czyichs slow.
    • bea.bea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 00:24
      moim skromnym zdaniem...to zastanawia mnie jak ty musiałas się zachowywac, że
      doprowadziłaś kobiete do takiego stanu nerwowego...bo nie wierze, ze ona taki ma
      styl pracy..
      widzialam kiedys taką akcje w banku...gdzie klientka ...wyfiołkowana paniusia
      potraktowała w słowach ogólnie uważanych za obelżywe kasjerke...ta za to
      wykazała się wysoka kultura, choc tak naprawde powinna odpłacic pani z "klasą"
      pieknym za nadobne, ale nie dała sie sprowokowac...
      pewnie gdyby zareagowała , to ta paniusia zachowałaby sie tak jak ty ..czyli
      skarga....nie widząc niczego złego we własnym zachowaniu...

      i jeszcze korzystając z polskiej państwowej służby zdrowia, nie zauwazyłam
      chamstwa....wsród lekarzy...za to wsród pacjetów niestety tak..
      • twojasasiadka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 10:44
        słuchaj-w zasadzie nic się nie stało...
        pierwsze słyszę żeby pediatra wypisywał tabletki antykoncepcyjne!
        nie usprawiedliwiam "fuck off", ale może inaczej nie dało się już z Wami
        rozmawiać?

        ps.na prawdę myślisz,że w Polsce pediatra dałby Ci receptę na środki
        antykoncepcyjne???
        • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 10:55
          twojasasiadka napisała:

          > słuchaj-w zasadzie nic się nie stało...
          > pierwsze słyszę żeby pediatra wypisywał tabletki antykoncepcyjne!
          > nie usprawiedliwiam "fuck off", ale może inaczej nie dało się już z Wami
          > rozmawiać?
          >
          > ps.na prawdę myślisz,że w Polsce pediatra dałby Ci receptę na środki
          > antykoncepcyjne???


          Zapewne nie,ale JAK JUZ NAPISALAM to nie byl pediatra,tylko GP..najwyrazniej
          nie znasz sie na tutejszej sluzbie zdrowia wogole,ale za to cie nie winie..po
          prostu czytaj ze zrozumieniemsmile naprawde rece opadaja jak sie czyta wasze
          wypowiedzi.
      • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 10:50
        bea.bea napisała:

        > moim skromnym zdaniem...to zastanawia mnie jak ty musiałas się zachowywac, że
        > doprowadziłaś kobiete do takiego stanu nerwowego...bo nie wierze,


        A mnie zastanawia,jak inteligentna i myslaca (bo chyba myslaca
        prawda??),osoba,po przeczytaniu moich wypowiedzi jeszcze raz zadaje
        pytanie,skoro odpowiedz juz jest.
        A tak dla sprostowania-NIE BYLAM SAMA W GABINECIE, wiekszosc z was chyba o tym
        zapomniala,albo jak zwykle nie doczytala. Na wejscie,ani na wyjscie nie
        rzucalam obelg na ta kobiete,w niczym jej nie obrazilam-poprosilam tylko o
        jedna rzecz,onA sie zdenerwowala,krzyczala,moja corka plakala,zrobil sie
        rumor,i ona kazala nam sie FUCK OFF..recepcjonistka sie przerazila,zwrocila
        uwage tej kobiecie,a ona jakby nic sie nie stalo poszla do pokoju. W poczekalni
        czekala spora grupka ludzi-rowniez z dzieckiem,ciekawe jak oni sie czuli. Pani
        doktor,ktora wyslala mi list,przepraszala za ta osobe,mowila,ze jej nie zna
        bowiem pracuje u nich tylko w soboty przez kilka godzin,a normalnie jest
        pracownikiem jakiejs przychodni. Ja u tej kobiety juz kiedys bylam-rowniez w
        sobote,miala mi wypisac zgode na lot samolotem w 9 miesiacu ciazy i to
        zrobila,wtedy byla mila...a teraz nagle nie potrafila zapamietac naszego adresu
        (3 razy narzeczony powtarzal,poza tym adres jest wpisany w komputer),i do tego
        ten jej wystep. Moze miala zly dzien-jak kazdy z nas. Niestety nie kazdy z nas
        jest lekarzem, a ona nie powinna sie tak zachowc w obecnosci naszej corki,nas i
        innych pacjentow.
        • bea.bea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:16
          A mnie zastanawia,jak inteligentna i myslaca (bo chyba myslaca
          > prawda??),osoba,po przeczytaniu moich wypowiedzi jeszcze raz zadaje
          > pytanie,skoro odpowiedz juz jest.

          no tak...to takie jestes głupia...bez obrazania...smile...gratuluje inteligencji...
          apro po inteligencji, to jako osoba inteligentna, a chyba nią jestes, wiesz , ze
          nie musze czytac całego watku, by wyrazic własne zdanie na nadany przez ciebie temat
          • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:25
            bea.bea napisała:

            > A mnie zastanawia,jak inteligentna i myslaca (bo chyba myslaca
            > > prawda??),osoba,po przeczytaniu moich wypowiedzi jeszcze raz zadaje
            > > pytanie,skoro odpowiedz juz jest.
            >
            > no tak...to takie jestes głupia...bez obrazania...smile...gratuluje
            inteligencji..
            > .
            > apro po inteligencji, to jako osoba inteligentna, a chyba nią jestes, wiesz ,
            z
            > e
            > nie musze czytac całego watku, by wyrazic własne zdanie na nadany przez
            ciebie
            > temat

            Jesli temat dotyczy mnie,a nie ogolu,jesli nie pytam nikogo o zdanie,a tylko
            streszczam historie..TO POWINNAS PRZECZYTAC CALOSC. Na temat ksiazki tez sie
            wypowiadasz po przeczytaniu wstepu??
            • bea.bea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:28
              nie chce mi sie czytac wypocin jakiejś smetnej panienki ...jaka jestes dla mnie
              • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:31
                bea.bea napisała:

                > nie chce mi sie czytac wypocin jakiejś smetnej panienki ...jaka jestes dla
                mnie


                TO CO TUTAJ JESZCZE ROBISZ wielmozna pani??
                • bea.bea Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:34
                  pisze prace z socjologi, na temat ludzkiej głupoty..i stanowisz dla mnie swietny
                  materiał naukowy...
                  prowadze obserwacje..
    • twojasasiadka Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:17
      ok emily-nie doczytalam,jeśli chodzi o "specjalizację" lekarza, uznałam,że
      tylko pediatra może szczepić dzieci(i tu biję się w piersi)wink
      Faktycznie nie znam tamtejszej służby zdrowiasmileale np.tutaj chcąc dostać
      recepty na tabletki anty idę tylko i wyłącznie do ginekologa-nie umawiam się do
      lekarza ogólnego.
      • emilly4 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 11:23
        Oczywiscie w Polsce,tylko i wylacznie po recepte na tabletki anty udaje sie DO
        LEKARZA GINEKOLOGA,a nie chirurga!! Tutaj nie mam swojego stomatologa-jest on w
        Pl,nie mam swojego ginekologa-jest on w pl,chodze tylko do lekarza ogolnego
        (ktory robi badania comiesieczne jesli chodzi o ciaze,szczepi i bada
        dzieci,wypisuje recepty). Jesli cos mi sie stanie,wypadek,ciaza, wtedy dostaje
        skierowanie do szpitala!!!
        • emilly4 CHILL OUT!! 12.07.07, 11:35
          www.youtube.com/watch?v=tTh9mmBf_PE&mode=related&search=
          • twojasasiadka Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 11:44
            ok-w zasadzie różnice w "naszej" i "Waszej" służbie zdrowia mało mnie
            interesują.
            W takim razie zakończę to pytaniem: czy przeprosiny z przychodni Ci nie
            wystarczają?
            • connie1 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 12:04
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=65620841-taki ciekawy wątek
              Zwykle agresja rodzi agresję, a poza tym znamy tylko relacje jednej strony
            • emilly4 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 12:09
              twojasasiadka napisała:

              > ok-w zasadzie różnice w "naszej" i "Waszej" służbie zdrowia mało mnie
              > interesują.
              > W takim razie zakończę to pytaniem: czy przeprosiny z przychodni Ci nie
              > wystarczają?


              Nie sa to przeprosiny od osoby,ktora obrazila..a przeprosiny kogos,kto nie bral
              udzialu w dyskusji nie satysfakconuja ani mnie ani mojej rodziny.
              czy jeszcze ktos ma z tym problem??

              OJ MAM NADZIEJE,ZE WAM NIKT NIE BEDZIE KAZAL W_Y_P_I_E_R_D_A_L_A_C Z GABINETU
              LEKARSKIEGO,CZY JAKIEGOKOLWIEK. MAM nadzieje,ze wasze zycia beda nadal ukladaly
              sie idealnie,a was beda otaczac same mile osoby,a wiatr bedzie wam wial w
              plecy ,a nie w twarz. Mam nadzieje,ze nikt was nie wyprowadzi z rownowagi,ani
              wy do tego nie doprowadzicie.
              A najwieksza moja nadzieja dotyczy waszego podejscia do sprawy, i mam
              nadzieje,ze jeszcze keidys otworzycie swoje oczy,przesuniecie klapki i
              zobaczycie,ze takie traktowanie pacjenta,ochroniarza w sklepie,pracownika banku
              itd,jest niedopuszczalne!!! Ale co wy mozecie o tym wiedziec prawda??
              Mieszkacie w Polsce,przyzwyczailyscie sie do tego ze lekarze robia co
              chca,upijaja sie na dyzurze,robia sobie strajki,cierpia kiedy ktos prosi o
              przebadanie,albo o zwykla informacje,przezywaja horror kiedy maja odebrac setny
              porod i mysla ze moga obrazac pacjenta-bo nikt nie slyszy. Ochroniarz-pozal sie
              boze,grzebie w waszych osobistych rzeczach na oczach innych kupujacych robiac z
              was zlodzieji, pani w urzedzie przez miesiac nie potrafi wypisac jednego
              papierka,a do tego kawa jest wystygla i paczek usechl... ZENADA. Na calym
              swiecie smieja sie z Polski,poczytajcie sobie gazety..ale wy na to
              pozwalacie,ja nie.
              Robcie tak dalej,a ugrzezniecie w blocie..po szyje!
              • twojasasiadka Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 12:13
                emilysmilew takim razie składaj tą skargę i już.Ty byłaś w tym gabinecie i to Ty
                bez powodów (jak mowisz)zostałaś źle potraktowana.
                Spodziewalam się tego wykładu n/t Polski i Polakówwink że "my" sobie pozwalamy
                jeździc po głowach itpwink
                Ty natomiast już Polką nie jesteś i się nie dajeszwink)))
                Pozdrawiam i dzięki za wykładsmile
                • emilly4 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 12:21
                  Jestem czlowiekiem i znam swoje prawasmilePolska to tylko miejsce mojego
                  urodzenia,ale to co sie w jej granicach wyprawia przechodzi ludzkie pojecie.
                  • cora73 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 12:38
                    to akurat POPIERAM!!! byl niedawno podobny watek o pielegniarkach i tez uwazam
                    ze w polsce wlasnie brak reakcji na chamskie zachowania powoduje to ze ci ludzie
                    (lekarze urzednicy itd) czuja sie bezkarni!!!
              • zapracowana6 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 15:50
                "OJ MAM NADZIEJĘ..."
                Emilli nikt nigdy nie kazał mi znikąd wypie..ć i nie sądzę, że tak się
                kiedykolwiek stanie ( a już z pewnością nie z gabinetu lekarskiego).
                Miej nadzieję, że Ciebie to więcej nie spotka i popracuj trochę nad sobą, aby
                ta nadzieja się spełniła.
                • emilly4 Re: CHILL OUT!! 12.07.07, 17:20
                  zapracowana6 napisała:

                  > "OJ MAM NADZIEJĘ..."
                  > Emilli nikt nigdy nie kazał mi znikąd wypie..ć
                  MNIER ROWNIEZ,AZ DO SOBOTY.
                  i nie sądzę, że tak się
                  > kiedykolwiek stanie ( a już z pewnością nie z gabinetu lekarskiego)

                  SKAD TAKA 100% PEWNOSC???????????.
                  > Miej nadzieję, że Ciebie to więcej nie spotka i popracuj trochę nad sobą, aby
                  > ta nadzieja się spełniła.

                  A JA MAM NADZIEJE,ZE TY OTWORZYSZ SWOJE MASLANE OCZY I SPOJRZYSZ NA SWIAT
                  TROCHE INACZEJ NIZ ZWYKLE.
                  P.S
                  Nie tobie mowic nad czym ja mam pracowacuncertain
    • melka_x Emily 12.07.07, 12:44
      Emily odpuść sobie ten wątek, bo nie ma co się przejmować kretynkami, które
      skoro same nie widziały lekarza w rękawiczkach uznają, że to niepotrzebne,
      które uważają, że standardem jest fuckowanie pacjentom i które nie wiedzą co to
      dezynfekcja.

      Co do recepty - lekarka rzeczywiście nie miała obowiązku Ci jej wypisac, i
      pretnesji o to mieć nie możesz, ale też prawdą jest, że gdyby miała dobrą rolę
      to by zrobiła (podobnie jak inni lekarze w tej przychodni). Osoby, które
      twierdzą, że tak robi się tylko w Polsce bredzą. Co do plastrów szkoły są
      różne, wielu lekarzy faktycznie nie poleca plastrów, ale nie zmienia to tego,
      że lekarka zachowała się po chamsku i skarga jest jak najbardziej zasadna.
      • sebaga Melka 12.07.07, 12:58
        A czym Ty różnisz się w tym momencie o d tej lekarki nazywając koleżanki z forum
        kretynkami??? Niczym, ten sam poziom zaprezentowałaś.
        • twojasasiadka Re: Melka 12.07.07, 13:05
          melka została "sprowokowana" ..zapewne tak samo jak owa lekarkawink))))))
        • melka_x Re: Melka 12.07.07, 13:15
          Jeśli ktoś uważa rękawiczki u lekarza za fanaberie, a nie dziwi go nie
          zdezynfekowanie miejsca pod wkłucie czy powiedzenie do pacjenta 'spieprzaj' to
          jest kretynem, o czym tu dyskutować?
          • twojasasiadka Re: Melka 12.07.07, 13:19
            melka_x napisała:

            > Jeśli ktoś uważa rękawiczki u lekarza za fanaberie, a nie dziwi go nie
            > zdezynfekowanie miejsca pod wkłucie czy powiedzenie do pacjenta 'spieprzaj'
            to
            > jest kretynem, o czym tu dyskutować?
            ___
            melko (obiegając nieco od meritum)
            wiesz chyba że dokładnie w taki sam sposób będzie się bronić ta lekarka?
            pewnie powie że jak ktoś przychodzi z dzieckiem na szczepienie i nie chce
            opuścić gabinetu dopóki i jego się nie obsłuży..to..to co można takiej
            natrętnej osobie powiedzieć jak nie "spieprzaj"?wink
            • melka_x Moja Sąsiadko;) 12.07.07, 13:31
              Droga Moja Sąsiadkowink

              Nie słyszałam o wymogu opuszczania gabinetu przez nieubranych pacjentów, a
              dziecko Emily była jeszcze nie ubrane.

              A nawet jeśli jest to jakiś irlandzki folklorwink, który trzeba przyjąć z
              dobrodziejstwem inwentarza, czyli emigracji, to zawsze można powiedzieć 'proszę
              o opuszczenie gabinetu, jeśli nie zastosuje się pani do tego, wzywam ochronę'
              czy coś w tym rodzaju. Jest wiele możliwości poza fuckami.

              Poza tym po raz kolejny zwracam uwagę na brak rękawiczek i nie zdezynfekowanie
              miejsca pod wkłucie, same te 2 powody są wystarczające do złożenia skargi.
              I naprawdę nie wiem co trzeba mieć w głowie (czy czego nie miećwink, żeby dziwić
              się rękawiczkom.
              • twojasasiadka Re: Moja Sąsiadko;) 12.07.07, 13:51
                droga melkosmile
                cieszę się,że chociaż Ty mnie rozpoznalaś jako swoją sąsiadkęsmilewitam
                odnośnie samej sprawy,wyjasnię może,że ja złożyłabym skargę w osym ośrodku
                zdrowia(czy jak to się tam nazywa) na panią doktor własnie za owo
                słowo "spieprzaj".
                ale sobie pogdybać mogę-prawda?
                i-moim zdaniem to słowo nie padło chyba ot tak sobie,bo kobieta miała zły dzień.
                Są dwie opcje-albo w ogóle lekarka ma w powarzaniu emigrantów-a tych co mają
                większe wymagania zbywa określeniem "spieprzaj".
                albo-doszło tam do awantury-emilka dopominała się recepty nie mogąc
                zrozumieć "opieszałości" lekarki.Była wymiana epitetów i emilka poczuła się
                urażonawink
                chyba zgodzisz się ze mną,że to raczej niecodzienne,aby lekarz tak sie odezwał
                do grzecznego pacjenta?
    • agamama123 Masz to podobno nagrane na telefon.... 12.07.07, 13:13
      To wrzuć w net, pokaż nam to wtedy być może cześc z nas uwierzy, ze nie
      sprowokowałas pani doktor do tak karygodnego zachowaniasmile
      • emilly4 Re: Masz to podobno nagrane na telefon.... 12.07.07, 13:16
        Szkoda,ze nie doczytalas kto to nagral i co nagral....
        Niedoczytywanie postow to glowny problem tego forumsmile

        I tym optymistycznym akcentem koncze ta dyskusjesmile
    • selavi2 Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 14:28
      Stara baba ze mnie i nie jedno juz widzialam i slyszalam. Na tym forum tez,
      ale...
      Sorry, nie gniewaj sie autorko, ale czesci pan odpowiadajacych na Twoj post,
      powiedzialabym stanowczo to samo, co Tobie pani "doktor".
      Przykro mi, ze bezmyslnie i bezlitosnie obrazano i oskarzano Cie tu i
      insynuowano rozne rzeczy.
      Ja chyba z kosmosu jestem, bo nie rozumiem o co tym kobietom chodzi, w koncu
      tez sa mamami i pacjentkami.
      Mysle, ze jedyne wyjscie to calkowicie ignorowac pewne posty.
      Na tym forum tak juz jest, ze znaczna czesc lubi sobie "pojezdzic" po innych. A
      jak nie ma prawdziwego powodu, to sobie go generuja.
      Dlaczego tak sie dzieje - nawet nie warto dociekac.
      I nie warto sie przemowac ta pisanina.
      A w kwestii formalnej - rozumiem Twoja skarge na lekarke i postapilabym tak
      samo jak Ty.
      Pozdrawiam.
      • dziaadek Re: Bedziemy skarzyc lekarza!! 12.07.07, 22:13
        emilie,
        tez sie dziwie, ze kontynuujesz ta bezsensowna dyskusje. W/g mnie dobrze
        zrobilas skladajac skarge i na twoim miejscu zachowalabym sie podobnie.
        Bardzo cie prosze, zakoncz ta dyskusje, bo naprawde nie ma sensu sie
        denerwowac. Na kazdym forum sa osoby, ktore tylko czekaja, zeby komus
        dopieprzyc. Nie rob im tej przyjemnosci.
        Pozdrawiam
    • mirac7 Do emilly4 12.07.07, 23:47
      I pewnie jeszcze masz Medical Card ???
      Typowe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka