noovaa 18.07.07, 10:29 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4322057.html Grrr... Nie ludzkim jest nie karanie za takie coś.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna266 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 10:30 ręce opadają Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 10:38 Skandal! Prawo wykomywania zawodu powinny stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 10:41 Jedynym pocieszeniem jest to że wyrok jest nie prawomocny i może ktoś ruszy tyłek żeby one dostały za to jakąś karę ew, My napiszmy jakąś petycję czy coś (nie znam się na prawie i nie wiem co można zrobić) Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:43 jestem ZA podpisze sie pod petycja by poniosly kare! Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:58 ja równiez! ten wyrok a raczej jego brak to jakies nieporozumienie, widac ze ktos sobie wymylsil ze z dziecmi mozna robic co sie chce Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:45 A jakie przestepstwo popełniły, ze chcesz je karac? Na co sad sie nie zdecydował? Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:50 Lekarzem nie jestem, ale nie wydaje mi się aby paradowanie z wcześniakami w kieszeni fartucha było potrzebnym zabiegiem lekarskim. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:55 Ciekawe co rodzice tych biednych dzieci na to? Jako rodzic nie podarowałabym żadnej z tych pielęgniarek.Nosić dzieci w kieszeni!,a sąd nic nie robi! gdzie jest sprawiedliwość? brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:56 No jak NIE ROBI? Przeciez postepil wg procedur i sprawe rozpatrzyl. A moze wiecie cos, czego nie wie sąd? Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:58 lola bronisz pielęgniarek ? czy mi się zdaje? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:09 Nie, nie bronie. Ja po prostu nie cierpie takiej gadaniny bez sensu jaka sie tu wlasnie uprawia. Nie znacie sie w ogole na systemie prawnym.To po co w takim razie dyskutujecie o czyms o czym nie macie pojecia? Zeby kogos ukarac musi zostac udowodnione popelnienie przestepstwa.A tu tego widac nie ma.To na jakiej podstawie sad ma wydac wyrok skazujacy? Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:12 PIELęGNIARKA NOSIłA DZIECKO W KIESZENI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIEKAWE CO BYś MOWIł JAK BY TO BYłO TWOJE DZIECKO!!!!!!!!!!?????????????????? TO SAMO CO TERAZ???? NO TO WSPółCZUJE TWOIM DZIECIOM!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:16 Po pierwsz- wyłacz capsa. Po drugie- nie da sie z toba dyskutowac rzeczowo, jak z dorosła osoba. -------------------------------------------------------------- Człowiek mądrzeje z wiekiem. I zwykle jest to wieko od trumny. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:19 to z tobą nie można dyskutować normalnie, Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:24 oj lola mysle ze chcesz poprostu zrobic zadyme zreszta jak w prawie w kazdym poscie masz inne zdanie jak wszyscy (co wcale mi nie przeszkadza) no ale nie masz racjij upierasz sie przy swoim bo poprostu tak, zreszta nawet nie wypowiadasz wlasnego zdania tylko zadajesz zawsze jakies pytanie zeby prowokowac, no ale coz takaa masz nature tylko nie wiem po co Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:27 Nie rozumiesz moich intencji- kompletnie.To ci wytłumacze. w kazdym > poscie masz inne zdanie jak wszyscy Tak, najczesciej tak jest.Bo właczam sie do tych dyskusji, w ktorych wlasnie mam odnmienne niz wiekszosc zdanie.Tam gdzie sie zgadzam- z reguły nie pisze. -------------------------------------------------------------- Człowiek mądrzeje z wiekiem. I zwykle jest to wieko od trumny. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:31 no to wszystko jasne, tylko powiedz tak szczerze - powinny poniesc jakas kare czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:47 Kare to one juz poniosły. A czy powinny zostac ukarane na gruncie prawa karnego to mam duze watpliwosci.Wlasnie dlatego, ze jak widac ciezko znalezc ku temu uzasadnienie. Powtarzam- NA GRUNCIE PRAWA KARNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:48 jaką kare? tą ktora wydali zwyczajni ludzie o tej karze mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:02 Mowie o ostracyzmie spolecznym, o napietnowaniu i utracie pracy.To jest KARA. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:07 utrata pracy za porozumieniem stron to dla tych Pań nie kara a ostracyzm spoleczny i napiętnowanie - ha, ha, ha !!! Wystarczy, że teraz zmienią mieszkanie. Przyznam szczerze, gdybym trafiła na którąś w szpitalu lub przychodni nie poznałabym. Chyba zacznę nosić gazetę z tymi zdjęciami... Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:13 Lola sprytnie unika odpowiedzi na moje pytanie? powtorzyc? to twoja ciotka, kuzynka czy przyjacioleczka? hmmm - zaczynam cie lubiec Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:20 Mialas juz ze mna nie dyskutowac. Naprawde chcialabym ci pomoc zatriumfowac, ale niestety- nie znam tych kobiet. Próbuj zatem dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:53 o pracy - za porozumieniem stron, o napietnowaniu prze ludzi - tak jak tu ktoras forumowiczka powiedziala - tez musialabym nosic gazete przy sobie zeby je rozpoznac no wiec jaka kara? Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:06 A nienaruszalność? Są zasady A bezpieczeństwo w szpitalu? Są przepisy Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:28 Alez mozna.Ja dyskutuje MERYTORYCZNIE ,a ty walisz emocjami. Czy jestes w stanie w ogole podyskutowac RZECZOWO ? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna lola 18.07.07, 12:18 lola211 napisała: > Nie, nie bronie. > Ja po prostu nie cierpie takiej gadaniny bez sensu jaka sie tu wlasnie uprawia. > Nie znacie sie w ogole na systemie prawnym.To po co w takim razie dyskutujecie o i tu sie odezwala najmadrzejsza ze wszystkim jak sie znasz tak doskonale na prawie to zrob moze cos z tym? bo pielegniarki stanowczo powinny poniesc kare! a za co? chociazby za umieszczenie dziecka w fartuchu. czy to nalezy do ich obowiazkow? czy ty widzialas te zdjecia na oczy? one rozbawione rozesmiane a placzace dziecko wcisniete w kieszen fartucha. > > Zeby kogos ukarac musi zostac udowodnione popelnienie przestepstwa.A tu tego > widac nie ma.To na jakiej podstawie sad ma wydac wyrok skazujacy? mozna sie jeszcze odwolac tak wiec nic straconego. Milena - 05.04.2006 Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: lola 18.07.07, 12:24 dyzurna napisała: > o i tu sie odezwala najmadrzejsza ze wszystkim jak sie znasz tak doskonale na > prawie to zrob moze cos z tym? bo pielegniarki stanowczo powinny poniesc kare! ja się nie znam na prawie kompletnie. ale, nie znam również dokłądnie, i zadna z nas nie zna detali dokumentacji w tej sprawie. nie za bardzo więc mamy się do czego konkretnie odnosić. stad z gruntu dyskusja na ten temat jest popzbawiona sensu. a jeśli chopdzi o karę, to one owszem już ją poniosły częściowo. zostały wyrzucone z pracy, z pewnością jako pielęgniarki następnej szybko nie znajdą, no chyba, ze w irlandii. do tego są "naznaczone" ich dane zostały upublicznione, krzywo patrzą na nie panie w sklepie, kiosku, sąsiedzi, całe dzielnice i całe miasta. a czy taka kara wystarczy, to już naprawde nie nasza decyzja. zostawmy temat sprawiedliwości, bo i tak nie mamy szans dojść do sensownych puent. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: lola 18.07.07, 12:28 >a jeśli chopdzi o karę, to one owszem już ją poniosły częściowo. zostały > wyrzucone z pracy Nie zostały wyrzucone z pracy tylko same się zwolniły za porozumieniem stron. Dyrekcja szpitala cofnęła "dyscyplinarkę" wiec papiery mają czyste. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: lola 18.07.07, 12:34 widocznie i w świetle prawa pracy nie narozrabiały wystarczająco wg obowiązujacych przepisów. cóż, idąc na kolejne wybory, moje panie, radzę więc wszystkim bardzo poważnie przemyśleć sprawę zakreślania krzyżków przy nazwiskach. to nasze wybory powodują, że za sterami stają konkretni ludzie, to w efekcie naszych decyzji postępuje sie tak a nie inaczej w dziedzinie prawa, edukacji, sportu, rekreacji i czego tylko. zróbmy więc wszystko co możemy, żeby wykopać lepperów, giertychów, i inne zoopodobne nazwiska z grupy rzadzacej. a postawmy na tych, którzy naprawdę dają nadzieję na lepsze...... napewno gdzieś błądzą po polskich ulicach..... ) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 12:32 powinny stracić i byłabym kontenta. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 12:45 mathiola napisała: > powinny stracić i byłabym kontenta. No właśnie! Jak nie umiały uszanować godności małego Człowieka to rowy kopać. Co z tego, że nie uszkodziły maluchów, skoro narażały ich zdrowie i może życie. Tak dobrze się bawiły, że któraś mogła mocniej ścisnąć, pociągnąć za rączkę albo nóżkę albo upuścić. Myślicie, że przyznały by się do tego ??? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 12:53 Cytuje: "Biegły uznał, że zachowanie kobiet w żaden sposób nie przyczyniło się do pogorszenia stanu zdrowia dzieci, a śmierć jednego z nich była efektem głębokiego wcześniactwa, połączonego z wrodzoną infekcją." > skoro narażały ich zdrowie i może życie. Rozumiem, ze on tez sie nie zna.Albo byl z pielegniarkami w zmowie.Albo moze jest mezem ktorejs z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 20:16 Nie przyczyniło się, ale mogło się przyczynić. Biegły prawdopodobnie odpowiadał na pytanie, czy można na pewno stwierdzić, że postępowanie pielęgniarek na pewno przyczyniło się do śmierci jednego z dzieci - prawdopodobnie postawione przez obrońcę. Nie stwierdził, że ich postępwanie nie narażało dzieci - żeby ich nie narażało, ich fartuchy chyba musiałyby być sterylne, zresztą samo zbędne wyjęcie wcześniaka z inkubatora jest narażeniem jego zdrowia, nawet jeśli w tym konkretnym wypadku tego zdrowia nie pogorszy. Stwierdził tylko, że nie można na pewno powiedzieć, że zaszkodziło, co według mnie trochę odbiega od tematu procesu, czyli potencjalnego narażenia dzieci na szkodę, a nie rzeczywistej szkody przez nie poniesionej. Po drugie, nie ufałabym tak ślepo każdemu biegłemu sądowemu. Wiem, że to strasznie brzmi. Ale mój tato brał udział w procesie, w którym biegły w końcu zaplątał się i stwierdził, że tak w zasadzie to on się na tym nie zna, bo jest biegłym od czego innego. Sąd odsunął go od sprawy, ale w uzasadnieniu wyroku powoływał się na niego. Po trzecie wreszcie, sprawa jest do ugryzienia z innej strony - narażenia pacjenta na zbędne cierpienie - podobno wcześniaki mają tak wyczulony zmysł dotyku, że łatwo sprawić im ból. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 21:06 droga lolu wszedzie piszesz ze nie rozumiemy, ze nie myslimy, ze nie czytamy ze zrozumieniemy, nie analizujemy etc etc etc. ja osobiscie uwazam ze jestes CHORA, i pomijam tutaj sprawe ze pozew byl zle sformulowany jasne doszysmy do tego, jakas prawniczka juz to wyjasnila na forum. sad mial racje dajac taki wyrok wina byla prokuratora. jestem pewna jakby oskarzenie bylo inne,nie wiem nie znam sie o nie etyczne, nie moralne zachowanie napewno zostaly by skazane!! dla mnie wystarczajaca kara byloby dyscyplinarne zwolnienie i stracenie praw do wykonywania zawodu. ale ciebie nikt nie przekona dlaczego? ano dlatego ze jestes ICH ZNAJOMA i przyznaj sie wreszcie kobito. no nobra napisz sobie w odpowiedzi ze jeszcze raz nic z dyskusji nie zrozumialam nie wynioslam i nie mam intelektu. napisz sobie a potem umow sie z psychiatra dobrze ci to zrobi! Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 21:09 dyzurna napisała: > droga lolu wszedzie piszesz ze nie rozumiemy, ze nie myslimy, ze nie czytamy ze > > zrozumieniemy, nie analizujemy etc etc etc. ja osobiscie uwazam ze jestes > CHORA, i pomijam tutaj sprawe ze pozew byl zle sformulowany jasne doszysmy do > tego, jakas prawniczka juz to wyjasnila na forum. sad mial racje dajac taki > wyrok wina byla prokuratora. > jestem pewna jakby oskarzenie bylo inne,nie wiem nie znam sie o nie etyczne, > nie moralne zachowanie napewno zostaly by skazane!! > dla mnie wystarczajaca kara byloby dyscyplinarne zwolnienie i stracenie praw > do wykonywania zawodu. ale ciebie nikt nie przekona dlaczego? ano dlatego ze > jestes ICH ZNAJOMA i przyznaj sie wreszcie kobito. > no nobra napisz sobie w odpowiedzi ze jeszcze raz nic z dyskusji nie > zrozumialam nie wynioslam i nie mam intelektu. napisz sobie a potem umow sie z > psychiatra dobrze ci to zrobi! ot dobrze jej napisałaś!! Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 21:48 Mam wrażenie, że część osób nie rozpatruje tej sprawy pod kątem tego czym jest sąd i proces sądowy, tylko pod kątem dania upustu własnym emocjom. Oczywiście, że biegły sądowy może się mylić, sędzia również może się mylić. Wszak sądownictwo jest stworzone przez ludzi, a ludzie nie są nieomylni. Po to właśnie istnieje możliwość odwołania od decyzji sądu do wyższej instancji. Jednak sporo osób kieruje się w życiu emocjami, oceniając innych i należy pamiętać, że nas również ktoś może ocenić emocjonalnie. Człowiek z natury rzeczy obiektywny nie jest. Ma tendencję do usprawiedliwiania siebie, tendencje do uprzedzeń, generalizacji i zrzucania odpowiedzialności na innych. Dlatego tak ważna w sądownictwie jest zasada bezstronności, jak i niezawisłości sądu. Pewnie, że sporo osób cieszyłoby się gdyby sąd wydawał wyrok zgodnie z „wolą ludu”, tylko czy to byłby jeszcze sąd, czy już raczej – samosąd. Chcę powiedzieć, że nie bronię tych pielęgniarek, ale też wahałabym się przed rzucaniem oskarżeń pod ich adresem, że przez ich zachowanie umarł mały chłopczyk. Zwyczajnie, mam za mało danych, znam sprawę tylko z gazet, ze zdjęć, które owszem wyglądają makabrycznie, ale przecież nie stanowią odpowiedzi na pytanie, czy z tego powodu zmarło dziecko. Sama przecież używasz sformułowań – „nie przyczyniło się, ale mogło”, „prawdopodobnie biegły odpowiadał” , „mój tata brał udział w procesie” (czyli słownie – jednym procesie), „podobno wcześniaki” – czyli nie na pewno, a na podstawie „prawdopodobnie” „podobno” i tego co czyjś tata powiedział ludzi się nie skazuje. Wolę zrezygnować z silnej emocjonalnej "zbiorowej potrzeba potępienia" na rzecz czasem nawet ułomnego wymiaru sprawiedliwości, bowiem możliwość pomyłki jest w przypadku sądu i tak znacząco mniejsza, niż w przypadku wieszania winnego bez procesu bo tłum potrzebuje natychmiast zaspokoić potrzebę „sprawiedliwości”. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: prawo do wykonywania zawodu 18.07.07, 22:09 Dobrze neniu zgadzam sie z toba w 100 % ale powiedz czy forumowiczki broniace tych dzieciaczkow chca spalic na stosie te pielegniarki? nie! chca je wsadzic na 10 lat? nie. nie wiem jak inne Dziewczyny ale ja napisalam SWOJE zdanie, jaka kare powinny poniesc.I mysle ze ona jest obiektywna,sprawiedliwa i pozbawiona emocji. mam nadzieje ze tym razem nie nazwiesz mnie prymitywem? Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: taką jeszcze dygresję mam do mam :) 18.07.07, 22:32 szanujmy się kobitki nawzajem !!! Wiem, że gdy dyskusja osiąga zenit a klawisze już parzą to czasami emocje ponoszą ... Ale nie obrażajmy się nawzajem jakimiś inwektywami. Czy nie możemy być ekumpelami co to potrafią skoczyć sobie do gardeł ale z kulturą i z klasą. Nie róbmy tu kaczylandu, gdzie Ci co nie z nami - to przeciwko nam. No dobra... Bo zaraz dopije browarka i się rozkleję Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna demarto 18.07.07, 12:36 a jeśli chopdzi o karę, to one owszem już ją poniosły częściowo. zostały > wyrzucone z pracy, z pewnością jako pielęgniarki następnej szybko nie znajdą no i niestety nie, ich dyrekcja zgodzila sie by odeszly za porozumieniem stron. malo tego one moga normalnie wykonywac zawod jakby nigdy nic. to sie po prostu w pale nie miesci. napisze jedno, mam w rodzinie i prawnika i prokuratora dokladnie ich sie wypytam co mozna zrobic w tej sprawie. bo tego tak zostawic nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: demarto 18.07.07, 12:40 a z lola nie mam zamiaru dyskutowac bo za bardzo mi sie cisnienie podnosi. ale rozumiem ze takie jest twoje zamierzenie. tak jak jedna z forumowiczek napisala zadajesz takie pytania by sie ludziach gotowalo. i najlepiej przyznaj sie czy jedna z pielegniareczek to twoja ciotka, kuzyka a moze przyjacioleczka bo tylko to mi do glowy przychodzi. wierzyc sie nie chce ze matka nie zyjacego wczesniaka broni tych bab! Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: demarto 18.07.07, 12:42 Mi się nie chce wierzyć że nie widzi w tym nic złego Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna do loli the last time 18.07.07, 12:52 Lola i jeszcze jedno my owszem tutaj atakujemy te pielegniarki oskarzamy nie majac do tego prawa, ale jakie prawo masz ty stajac tutaj w ich obronie i piszac ze wina nie zostala udowodniona. i juz ostatnia rzecz: urodzilas 6 miesieczne niemowle, wiec wiesz jaka to malenka delikatna istota.czy ty naprade nie widzisz NIC A NIC zlego we wkladaniu ich do fartucha? wiesz co nie odpisuj mi naprawde nie obchodzi mnie co masz do odpowiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: demarto 18.07.07, 12:58 Alez widze. Ale ja ciagle dyskutuje o karze KARNEJ,a nie MORALNEJ.PISZE TO PO RAZ ENTY. Ocknijcie sie i zacznijcie czytac ze zrozumieniem. Z dyzurna dyskutowac nie bede, bo jak widze ona niewiele rozumie z moich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: demarto 18.07.07, 13:00 a ja widze ze TROLL w postali LOLI swietnie sie bawi. gratuluje! nie ma co. i to nie ty konczysz ze mna dystkusje tylko ja z toba! Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarto 18.07.07, 12:44 dyzurna napisała: > ale rozumiem ze takie jest twoje zamierzenie. tak jak jedna z forumowiczek napisala zadajesz takie pytania by sie ludziach gotowalo. > i najlepiej przyznaj sie czy jedna z pielegniareczek to twoja ciotka, kuzyka a > moze przyjacioleczka bo tylko to mi do glowy przychodzi. jeżeli te słowa były wyartykułowane pod mój adres, to mogę je skwitować jednym zdaniem. w takim razie źle mnie zrozumiałaś. z samą lolą możesz sobie dyskutować na privie, a skoro wypowiadasz się na ogólu, to musisz się liczyć z tym, ze do rozmowy włączą sie inni. niby logiczne, a jednak dla niektórych nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: lola 18.07.07, 12:25 > o i tu sie odezwala najmadrzejsza ze wszystkim jak sie znasz tak doskonale na > prawie to zrob moze cos z tym? Otoz wlasnie dlatego , ze nie znam sie DOSKONALE, a poza tym nie znam dogłebnie sprawy(wy tez)to nie podwazam decyzji organów, ktore ta sprawa sie zajmowały. Dla mnie jest to po prostu idiotyzm- bedac laikiem pouczac sąd.Bo Polak to sie zna na wszystkim- a zwlaszcza na medycynie i jak widac na prawie.Wystarcza mu medialne doniesienia i juz WIE ze przestepstwo zostalo popelnione NA PEWNO. Tak moze myyslec tylko ta osoba, ktora jest kompletnym ignorantem. Nie odrózniacie kwestii etyki i moralnosci od porzadku prawnego i stad sie bierze niezrozumienie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:18 Czyli uważasz za zgodne z prawem noszenie w kieszeni cudzego dziecka ? Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:21 noovaa napisała: > Czyli uważasz za zgodne z prawem noszenie w kieszeni cudzego dziecka ? a może lola to jedna z pielęgniarek? Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:24 przestępstwa nie udowodniono a co z ETYKĄ zawodową ??? Chociażby z tego tytułu kara się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:27 z tego tytułu zostały zwolnione z pracy. w sprawach zawodowych chyba nic więcej nie da się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:31 > Czyli uważasz za zgodne z prawem noszenie w kieszeni cudzego dziecka ? Przyznam sie, ze nie znam paragrafu, ktory by tego zabranial- noszenia w kieszeni.Ale moge byc niedoinformowana, wiec prosze pomoz i podpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:39 No wiesz.. na pewno nie ma nigdzie słowa "kieszeń" ani podobnych. Ale nawet na zdjęcie przy inkubatorze z dzieckiem trzeba mieć zgodę rodzica.. Tyle że ta sprawa jest głośna bo inkubator przepadł i musiały se je po kieszeniach pchać. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 12:48 widac ze w tym kraju za narazanie zycia dzieci ktore nie umieja nic powiedziec nic nie grozi, za wykorzystywanie ich dla własnej przyjemnosci za naruszanie ich godnosci osobistej, za naruszanie praw pacjenta - poprostu mozna robic co sie zywnie podoba, no chyba ze byly by to dzieci "waznych ludzi" Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna demarto 18.07.07, 12:50 absolutnie post nie byl skierowany do ciebie, zaraz go przepisze Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna do loli 18.07.07, 12:50 lola nie mam zamiaru dyskutowac bo za bardzo mi sie cisnienie podnosi. ale rozumiem ze takie jest twoje zamierzenie. tak jak jedna z forumowiczek napisala zadajesz takie pytania by sie ludziach gotowalo. i najlepiej przyznaj sie czy jedna z pielegniareczek to twoja ciotka, kuzyka a moze przyjacioleczka bo tylko to mi do glowy przychodzi. wierzyc sie nie chce ze matka nie zyjacego wczesniaka broni tych bab! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: do loli 18.07.07, 13:01 Pudło.Na całej linii. Nic a nic nie rozumiesz. Nie szkodzi, podtrzymujesz juz wyrobiona przeze mnie opinie o niektorych e- mamach- tym, ktorym myslenie przychodzi z trudem. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: do loli 18.07.07, 13:06 lola211 napisała: > Pudło.Na całej linii. > Nic a nic nie rozumiesz. > Nie szkodzi, podtrzymujesz juz wyrobiona przeze mnie opinie o niektorych e- > mamach- tym, ktorym myslenie przychodzi z trudem. w tym wypadku napisałas o sobie... W moich oczach skompromitowałaś sie postem o braku kary w związku z brakiem wykładni prawnej dotyczacej noszenia noworodków w kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: do loli 18.07.07, 13:09 Jak napisalam powyzej(czy tez ponizej) -nie znam sie na prawie.Zatem moge jak najbardziej bładzic. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 Re: do loli 18.07.07, 13:10 to najpierw może sie poznaj a póżniej pisz??lepiej na tym wyjdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: do loli 18.07.07, 13:16 Przeciez w calym tym watku wypowiadaja sie osoby, ktore o tym pojecia bladego nie maja.Jedna tylko sie na tym zna(jak dobrze kojarze jest z tej branzy), ale ona akurat najmniej sie tu udziela.Roznica jest tylko taka, ze ja nie podwazam decyzji organow wymiaru sprawiedliwosci zarzucajac im brak kompetencji, a reszta tak.Na podstawie swoich osobistych przypuszczen i uczuc przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 doinformowuję: 18.07.07, 13:24 § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. jeśli uważasz, że noszenie wcześniaka w kieszeni nie jest takim narażeniem, to nie mamy o czym rommawiać Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: doinformowuję: 18.07.07, 13:28 > jeśli uważasz, że noszenie wcześniaka w kieszeni nie jest takim narażeniem, to > nie mamy o czym rommawiać Sad jak widac nie uznal.Biegły nie uznal. Twoja opinia jest wiarygodniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 Re: doinformowuję: 18.07.07, 13:37 chciałaś podstawę prawną - masz biegły nie uznał czegoś innego, a mianowicie, "że zachowanie kobiet w żaden sposób nie przyczyniło się do pogorszenia stanu zdrowia dzieci, a śmierć jednego z nich była efektem głębokiego wcześniactwa, połączonego z wrodzoną infekcją"; biegły również uznał, że brak dowodów, iż "przemocą zmuszały je do określonego zachowania"; tak jakby w przypadku wcześniaka można było mówić o wolnej woli, no sory... ja mówię o narażeniu, które samo w sobie JEST przestępstwem; sąd i biegli uznali, że nie ma na to dowodów; IMO źle uznali; i tyle uprzedzając Twoje pytanie, na jakiej podstawie tak uważam, odpowiadam - tylko i wyłącznie na doniesieniach prasowych, po prostu jestem zdania, że w tak bulwersującej sprawie powinien się odbyć proces Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: doinformowuję: 18.07.07, 13:44 - tylko i > wyłącznie na doniesieniach prasowych, po prostu jestem zdania, że w tak > bulwersującej sprawie powinien się odbyć proces A, to do mnie nie przemawia wcale. Sad powinien byc odporny na presje spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 lola 18.07.07, 13:46 jeszcze jedno, nie odpowiedziałaś na moje pytanie: czy uważasz, że noszenie wcześniaka, który powinien przebywać w inkubatorze, w kieszeni, nie jest narażeniem jego życia / zdrowia? pytam o Twoją prywatną opinię Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: lola 18.07.07, 14:07 Oczywiscie, ze to moze skutkowac narazeniem zycia/zdrowia.To zalezy od okolicznosci.Ale nie o to tu chodzi.Ja odnosze sie tylko do kwestii umorzenia sprawy, decyzji podjetej przez sad. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: doinformowuję: 18.07.07, 13:47 Kodeks etyki zawodowej pielęgniarki i położnej Rzeczypospolitej Polskiej PRZYRZECZENIE „Z głębokim szacunkiem i czcią przyjmuję nadany mi tytuł pielęgniarki /położnej i uroczyście przyrzekam: 1.Sprawować profesjonalną opiekę nad życiem i zdrowiem ludzkim. 2.Według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu, zapobiegać chorobom, współuczestniczyć w procesie terapeutycznym. ... 4.Okazywać pacjentom należny szacunek, nie nadużywać ich zaufania oraz przestrzegać tajemnicy zawodowej. 5.Strzec godności zawodu pielęgniarki/położnej (...) ... 7. Rzetelnie wypełniać obowiązki wynikające z pracy w tym zawodzie. i jeszcze: ... 3.Pielęgniarka/położna swoją postawą osobistą, zawodową i społeczną powinna dbać o prestiż zawodu i podnosić jego znaczenie w społeczeństwie. 4.Czynności zawodowe pielęgniarki/położnej nie mogą służyć aktom bezprawnym ani też powodować szkód dla zdrowia ludzkiego. i jeszcze parę punktów, których nie ma sensu tu przytaczać. Może to nie paragrafy prawne ale w takim razie ich postępowanie powinna ocenić Izba Lekarska i ukarać pozbawieniem prawa wykonywania zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:30 lola211 napisała: > > Czyli uważasz za zgodne z prawem noszenie w kieszeni cudzego dziecka ? > > Przyznam sie, ze nie znam paragrafu, ktory by tego zabranial- noszenia w > kieszeni.Ale moge byc niedoinformowana, wiec prosze pomoz i podpowiedz. Ja nie znam paragrafu, który zabraniałby prowadzenia dziecka na sznurku od bielizny, noszenia w koszyku czy worku i pomimo tego, ze zakaz taki nie istnieje każdy z nas byłby nieźle zbulwersowany gdyby dziecko prowadzone na psiej smyczy zobaczył. Jest natomiast paragraf w kkarnym mówiący, że nie wolno narażać drugiej osoby na utratę zdrowia lub życia. Wkładanie wcześniaka, którego ciałko jest bardzo wątłe i delikatne do kieszeni, naraza go w jakimś stopniu na utratę zdrowia, a już na pewno na cierpienie i tutaj nie trzeba być biegłym. Wystarczy trochę wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:40 To nie jest takie oczywiste. Powiedzmy, ze bede sie wydurniac z dzieckiem, z dziecmi sasiada i porobie im fotki- jak siedza w koszyku.Znaczy sie - popelniam przestepstwo? naraza go w jakimś stopniu na utratę > zdrowia, a już na pewno na cierpienie i tutaj nie trzeba być biegłym. Wystarczy > trochę wyobraźni. Z tym sie nie zgadzam.od tego jest wlasnie biegły , zeby ocenil.A jak ocenil to widac w tym artykule.To nic dla ciebie nie znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:50 > To nie jest takie oczywiste. > Powiedzmy, ze bede sie wydurniac z dzieckiem, z dziecmi sasiada i porobie im > fotki- jak siedza w koszyku.Znaczy sie - popelniam przestepstwo? Jezeli dzieciakom stanie się krzywda podczas tej zabawy to na pewno. Poza tym jest różnica pomiędzy zabawą ze zdrowymi dziećmi, świadomymi tego co się wokół nich dzieje, będącymi w stanie zaalarmować gdy poczują ból bo koszyk okaże się za szorstki lub mały, a dziećmi w stanie agonalnym, nie potrafiącymi zaprotestować "zabawom", które się im nie podobają. Mam nadzieję, że różnicę dostrzegasz. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:09 Pytanie bylo takie Czyli uważasz za zgodne z prawem noszenie w kieszeni cudzego dziecka ? I na nie staralam sie odpowiedziec. Sama widzisz, ze nie mozna stwierdzic, iz sama fakt umieszczenia dziecka w kieszeni jest przestepstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:28 > Sama widzisz, ze nie mozna stwierdzic, iz sama fakt umieszczenia dziecka w > kieszeni jest przestepstwem. Dlatego bierze się jeszcze inne okoliczności pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:38 No i wzieto. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:45 no właśnie mam wrazenie, że nie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 15:50 A na czym to wrazenie opierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:23 jeśli sąsiad się zgodzi a dziecko jest w takiej pozycji że nic mu nie zagraża to nie. Ale uważasz że sąsiad się zgodzi na zdjęcia jego dziecka w koszyku ? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:39 Pytac go nie bede.Zrobie fotki i tyle.Tak jak robie caly czas, roznym osobom, we tym dzieciom, w roznych konfiguracjach. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 19.07.07, 09:07 Jest tam również napisane że przez nadżerkę "nieprawdziwą" również (w różnych okolicznościach) może dojść do raka, jednak proces taki trwa około kilkunastu lat i jest łatwy do uchwycenia jeśli robi się 1-2 razy w roku odpowiednie badania (kolposkopowo-cytologiczne) Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 19.07.07, 10:18 o kurde Nie tutaj to wysyłałam Sorry Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:30 Mnie nie wolno było wkładać rąk do inkubatora w którym leżał mój syn. Wszyscy mówili, że trzeba ograniczyć ryzyko zakażenia, ze mały nie ma zbyt dużo tkanki tłuszczowej i każdy dotyk to ból. W świetle tego wkładanie dużo mniejszego dziecka do kieszeni uważam za barbarzyństwo i kompletny brak odpowiedzialności. I mocno dziwię sie opinii biegłego, który nie stwierdził, ze ich zachowanie mogło przyczynić się do zgonu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-paula oj lola 18.07.07, 22:32 Oj lola, a mnie sie jednak wydaje ze bronisz te pielegniareczki. Ja jestem mama wczesniaczka ktory walczył o zycie. I dosłownie krew mnie zalewa czytajac takie bzdury!!! No coż, kazdy miec moze swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:55 Pytam konkretnie o paragraf. Nie o moralny wydzwiek sprawy. Autorka watku chce kary. A ja sie pytam - jakiej i na jakiej podstawie. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 lola211 18.07.07, 12:41 ciekawe jak bys pisała, gdyby to o twoje dziecko chodziło??? Czy zastanawiałabys sie nad paragrafem w pierwszej kolejnosci, nie wydaje mi sie wiesz (czego oczywiscie ci nie zyczę) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: lola211 18.07.07, 13:04 Tematem tego watku jest kwestia prawna tej sprawy.I o tym dyskutuje.a nie o moich uczuciach, ktore by byly czy nie były. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:40 Jak to jaki paragraf? ten cytowany już wcześniej przez jedną forumowiczkę o narażeniu życia i zdrowia. Sąd nie stwierdził, ze takie narażenie miało miejsce? Sąd na nieszczęście jest omylny albo ma skrępowane ręce różnymi paragrafami- bo coś tam było niedopatrzone, bo jakiś termin się skończył, bo jakiś świadek nie może się odnaleźć. I tak jak pielęgniarki, które są tylko ludźmi i mają prawo błądzić - jak to któraś napisała, tak samo biegli nie zawsze mają rację. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:59 ale żeby ukarac trzeba umiejętnie pisać wnioski, oskarzenia, celnie formułować zarzuty i sensownie argumentować. no i mieć wystarczające dowody. może komuś nie wyszło. uwielbiam tą prostotę myślenia: jest wina, ma być kara. gdyby to było takie proste, instytucja prokuratury, sądu i wielu innych byłaby nam zbędna. może ktoś wyartykułuje kiedyś takie życzenie: zamknijmy sądy, bo my ludzie sami wiemy najlepiej na jaką karę ktoś zasługuje. powrót do samosądów średniowiecznych? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Demarta 18.07.07, 12:07 I to właśnie wydaje mi się jednym z większych absurdów cywilizacji, którą stworzyliśmy sami sobie - jest wina, jest winny, są świadkowie, jest poszkodowany, ale nie da się zapisać w zgodzie z obowiązującymi prawami (które wymyślił człowiek przecież), więc kary nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Demarta 18.07.07, 12:15 no cóż wymierzanie sprawiedliwości to sprawa z pewnością bardziej skomplikowana niż wychowanie dziecka....... w tym przypadku taka decyzja oburza, ale jest też druga strona medalu. gdyby zbyt prosto, szybko i bez zbędnych ceregieli wymierzało się karę byłoby chyba jeszcze gorzej. gdyby sąsiedzi mnie bardzo nie lubili też mogliby naprodukować dowodów i donieść na policję, że katuję moje dziecko. czasami drze mordę niemiłosiernie, a odgłosy strzepywania prania można by wziąć za solidne klapsowanie. w takiej sytuacji cała machina sprawiedliwości z pewnością byłaby jednak korzyścią. dzisiaj żal mi rodziców tamtych dzieci, rozumiem, że czują się z tym beznadziejnie i im współczuję. no nie chciałabym być w ich skórze. ale ogólnie, cóż, człowiek to istota niedoskonała i takie historie powinny nas zmusić do tego, żebyśmy dążyli do rozwiązań doskonalszych niż te, którymi dzisiaj dysponujemy. przede wszystkim taki wniosek mi się nasuwa w związku z tą historią. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Lola 18.07.07, 12:04 Rusz głową i pomyśl: rodzisz dziecko w 6 czy 7 miesiącu - SWOJE DZIECKO. Umieszczają go w inkubatorze, nie możesz przytulić, ponosić, pocałować, możesz tylko - jeśli stan dziecka pozwala - włożyć rekę w dziurę inkubatora i pogłaskać to biedne małe ciałko. I nagle okazuje się, że pielęgniarki, które na mój gust się nastukały w nocy spirytusem, wyciągają twoje dziecko z inkubatora i wsadzają je sobie do kieszeni. Wiesz co, nawet to wczesniak nie musiał być, noworodka donoszonego też bym nie chciała zobaczyc w kieszeni fartucha pielegniarskiego. Ja nie wiem jakie prawo złamały w świetle obowiązujących przepisów, bo nie jestem prawnikiem, ale moim zdaniem JAKIEŚ na pewno, chociażby naruszenie praw pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Lola 18.07.07, 12:12 Z moja glowa w porzadku. Tak sie tez sklada, ze osobiscie urodzilam 6 mies. wczesniaka, ktory nie zyje. Ale nawet ten fakt nie jest w stanie przeslonic mi racjonalnego myslenia. >ale moim zdaniem JAKIEŚ na pewno To faktycznie jest argument.Niepodwazalny.Sad powinien go uwzglednic. Czy nie wyczuwasz absurdalnosci takiej argumentacji? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Lola 18.07.07, 12:16 Ja tą argumentację stosuje w stosunku do ciebie, nie do sądu. Gdybym wybierała się do sądu na pewno bym uzbroiła się w adwokata. Więc powtarzam - chociażby naruszenie prawa pacjenta tutaj mi się kłania. Chyba że takie małe to nie pacjent. I przykro mi z powodu twojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Lola 18.07.07, 12:34 Mathiola- ta sprawa byla tak glosna, ze trudno bylo by uwierzyc, iz prokuratura nie wysunela takiego wlasnie zarzutu, ktory sam sie na mysl nasuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 19:46 Lola,na pewno nie bylabys taka pewna swego gdyby chodzilo o Twoje dziecko.Na pewno nie godzilabys sie na umorzenie sprawy.Nie podoba Ci sie "nasze" gadanie? Gadamy,jak matki ktore za zadna cene nie pozwolilyby oddac niedonoszonego,kruchego i watlego noworodka w KIESZEN glupawej pielegniarki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 19:55 Dyskusja opierajaca sie tylko na emocjach do czego prowadzi? Ze jak jeden maz wszystkie matki odsadza od czci i wiary sprawczynie.I beda sie przebijac, ktora bardziej im dolozy.I beda wirtualnie plakac i litowac sie nad tymi dziecmi.bez rzeczowych argumentow, bez znajomosci postaci rzeczy.To o to chodzi w dyskusjach na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Lola!!! 18.07.07, 22:35 Dla ciebie noworodek z inkubatora noszony w kieszeni fartucha i do tegofotografowany jest czyms NORMALNYM??? " beda wirtualnie plakac i litowac sie nad > tymi dziecmi.bez rzeczowych argumentow, bez znajomosci postaci rzeczy.To o to > chodzi w dyskusjach na forum? " Oczywiscie,ze bedziemy sie litowac nad dziecmi i plakacmoze tez,bo trudno tego nie robic obserwujac glupote ludzka.Jesli w/g ciebie w naszej dyskusji nie ma rzeczowych argumentow ani nie znamy postaci rzeczy-co jest RZECZOWYM ARGUMENTEM przemawiajacym za bwzkarnoscia pielegniarek?Co jest POSTACIA RZECZY,jak nie ich glupota i narazenie zycia,zdrowia i godnosci noworodka??? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: Lola!!! 18.07.07, 22:40 asinek to wiedze ze robimy dokladnie to samo. ja dzis wieczorem wypilam 3 browarki (nie wiem co sie ze mna dzieje ) ale strasznie mnie suszylo po fitnessie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Lola!!! 19.07.07, 09:32 W zasadzie to tu nie ma praktycznie dyskusji.Sa emocje.A mnie sie zawsze wydawalo, ze forum powinno byc DYSKUSYJNE.Ale to chyba nie dotyczy tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Cos mi mowi,ze Twoje wodolejstwo swiadczy ... 19.07.07, 23:44 ...o tym,ze jestes prawnikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Cos mi mowi,ze Twoje wodolejstwo swiadczy ... 20.07.07, 08:22 To swiadczy tylko o tym, ze nie zadalas sobie trudu przeczytania tego watku, bo w przeciwnym wypadku wiedzialabys, ze trafiasz kula w płot. I nie znasz znaczenia slowa "wodolejstwo".. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpiap Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 11:55 a może w imieniu tych maluchow powinno się wystąpić. Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:06 a tu "chyba" błąd się wkradł do artykułu: "Drugie dziecko ze zdjęć, Paulina, żyje i jest w dobrej kondycji. To ona na jednej z fotografii była w kieszeni pielęgniarskiego fartucha. Miała wtedy niespełna miesiąc. Gdy się urodziła, ważyła 680 gramów." dziecko miało niespałna miesiąc a odnośnie całej sprawy-ludzie zachowują się głupio-tak też zachowały się pielęgniarki,ale skoro dowiedziono,że ich zachowanie nie przyczyniło się do śmierci bądź utraty zdrowia dzieci to za co je karać? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:09 za NARAŻENIE. Ja jadąc po pijaku samochodem i mając z tyłu na siedzeniu dziecko pewnie mogłabym zostać skazana za narażenie życia dziecka. Chociaż nic mu się nie stało. Albo po pijaku maszerując po mieście nocą, z dzieciakiem za rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:11 mathiola, rozumiem co masz na myśli ale... dzieci te i tak były wyjmowane do ważenia- i własnie podczas tych czynności pielęgniarki "przy okazji" zrobiły sobie pamiątkowe fotki. wyjąć dzieci i położyć na wagę i tak musiały-wydaje mi się,że Tobie (i innym) bardziej chodzi o wrażenia estetyczne Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:14 wyjęcie z inkubatora powinno odbyć się w jak najkrótszym czasie, a dziecko powinno być traktowane z jak największą delikatnością (one czują ból). Wkładanie do kieszeni i robienie fotek niepotrzebnie przedłuża tę procedurę. I wrażenia estetyczne również. A oprócz tego również świadomość, że to są LUDZIE, należy im się szacunek. Nawet ciała nie można zbeszcześcić bezkarnie, a żywe stworzenie można sobie po kieszeniach upychać? Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:31 Nie no wiesz.. jak namaluje graffiti na murze też nikomu krzywdy nie robie.. Za co mnie karać ? Za robienie szkody, za naruszenie prywatności. W przypadku tych kobiet za stwarzanie zagrożenia, niestosowania się do regulaminu, podejmowania jakichkolwiek niepotrzebnych działań bez zgody rodzica... i bardzo długo by wymieniać.. Myślisz że jakby zapytały się o zgodę któryś rodzic pozwoliłby na noszenie dziecka w fartuchu ? Na pewno NIE Odpowiedz Link Zgłoś
ewcialinka Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 12:55 szok po prostu....oto nasz karj głupie ci..y bez wyobraźni i tyle..dorosłe kobiety ..ciekawe co jeszcze robiły a co nie wyszło na światło dzienne Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:05 No to jak zatem wytlumaczysz fakt, ze sad nie znalazl okolicznosci, ktore pozwoliłyby mu na ukaranie tych pielegniarek? Czym to wytlumaczysz?Bardzo mnie to ciekawi. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 14:05 lola211 napisała: > No to jak zatem wytlumaczysz fakt, ze sad nie znalazl okolicznosci, ktore > pozwoliłyby mu na ukaranie tych pielegniarek? Czym to wytlumaczysz?Bardzo mnie > to ciekawi. No właśnie nie wiem, ale mam kilka propozycji: jakimś zaćmieniem umysłowym, kumoterstwem, łapówką? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 14:12 Twoje propozycje sa co tu duzo mowic.. beznadziejne, wiesz. Oskarzasz ludzi nie majac zadnego najmniejszego dowodu na to. I to wlasnie jest swietne podsumowanie tego calego watku- BEZPODSTAWNE OSKARZENIA. To jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 14:19 lola, sory, ale naprawdę brniesz za daleko dowód owszem, jest, dowodem są zdjęcia to, że biegły spaprał sprawę a sąd nie miał podtsaw, by wszcząć proces, to jedno ale fakt narażenia dziecka (który, będę obstawała przy swoim ) miał tu miejsce przez osoby zobowiązane do opieki nad nim, to drugie gdzies po drodze ktoś się pomylił, nie dopilnował, dał ciała, i skutkiem jest brak procesu ale pozostaje jeszcze zdrowy rozsadek (już nawet nie uczucia), który nakazuje ukarać takie zachowanie, zwłaszcza, ze prawo na takie działania też przewiduje sankcje, tylko prawdopodobnie nie dołożono staranności, żeby prawo wyegzekwować Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: cos ci sie pomyliło 18.07.07, 14:41 Dowodem sa zdjecia??? Na wziecie przez sedziego łapowki czy na to, ze mial zacmienie umysłowe? Albo ze jest znajomym oskarzonych? Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 pomyliło, pomyliło 18.07.07, 16:16 jasne, ze pomyliło przeczytałam Twoją wypowiedź, pominąwszy wcześniejszy post oczywiście chodziło mi o dowody przeciw pielęgniarkom, a nie sędziemu Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 16:02 >to, że biegły spaprał sprawę Zdumiewasz mnie- na jakiej podstawie w ogole te osobe oceniasz? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Lola wkopalas sie na dobre 18.07.07, 16:10 --Napietnowane sa nie tylko one , ale i ich rodziny. naprawde?? ale ty jestes poinformowana --Nawet nie wiesz, czy maja mozliwosc przeprowadzki gdziekolwiek. hmmm? a skad ty to wiesz? moze juz od dawna sa w Anglii albo na Hawajach? --Wszyscy, ktorzy widuja je na co dzien wiedza , ze to one. przyszlo ci jednak je widywac?? --Nie martw sie, komfortowo i spokojnie nie zyja. chyba po tym poscie juz nie zaprzeczysz ze nie znasz owych Pan? bo co bys jeszcze nie napisala to juz ci napewno nie uwierze bo niby skad ty masz wiedziec ze one nie zyja sobie spokojnie i komfortowo. smiech na sali! Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Lola wkopalas sie na dobre 18.07.07, 16:12 to Ty jesteś tą pielęgniarką DDD Odpowiedz Link Zgłoś
daemia_10 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 16:18 oceniam na podstawie zacytowanej opinii, której fragmenty już wcześniej przytaczałam dla mnie osoba, która z pełną powagą pisze o zmuszaniu noworodków przemocą do określonego zachowania, jest deko dziwna tudzież mało wiarygodna Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 14:45 A pewnie, że łapówka...całe białe miasteczko pod kancelarią premiera na taką łapówkę by nie nazbierało... Teorie spiskowe mocno się trzymają.... Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:14 Jakby się dopierniczyć jadąc na maksa - to nawet brak zgody na fotografowanie dziecka. Rodzice mają prawo tego zabronić Ponadto godność, nienaruszalność itd. Ponadto jak tez juz pisałam wyżej - szpital ma wewnętrzne przepisy dotyczące obchodzenia się z wczesniakami. Tu nastąpiło złamanie tych przepisów. A linia obrony - oskarżenie dotyczyło spowodowania śmierci i dlatego sprawę umorzono. BO NIE MA DOWODÓW. Podejrzewam że następne może iść powództwo cywilne. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:18 Zatem skoro nie ma dowodow, to o co chodzi? Co mial zrobic sad? Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:20 o moim zdaniem połowa tu obecnych zapomina że było to oskarżenie o nieumyslne pozbawienie życia, a nie o naruszenie nietylkalności i godności oraz złamanie przepisów Bulwersują się faktem, faktów nie znając Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:27 Bingo.Papryczko- o to caly czas mi chodzi.O dyskusje nierzeczowa, o calkowite oderwanie jej od faktów, co powoduje co tu duzo mowic, pieprzenie bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:31 Zawsze jednak było tak, że wzburzenie przesłania fakty. Tutaj nie sąd był do dupy a pozew Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:54 Dyskusja się taką stała bo zagrały dziewczynom emocje. Faktycznie-skoro tak zostało sformułowane oskarżenie nie dziwne, że po opinii biegłych (pewnie pojawią się głosy, że to zmowa) nie potwierdzającej pogorszenia się stanu dzieci przez takie potraktowanie oskarżenie upadło. Teraz jest czas na założenie sprawy ze względów wcześniej poruszanych. Swoją drogą dziwię się, że szpital podpisał porozumienie stron. A dyskusja faktycznie stała się nierzeczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: chyba nie ma sprawiedliwości 18.07.07, 13:57 a ja się nie dziwię. To były pielęgniarki z długim stażem pracy, być może do tego fatalnego incydentu nie miały na koncie powaznych uchybień, więc władze nie potratowały je jak recydywy... Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa powiedz mi lola jedno 18.07.07, 16:08 skoro uwazzasz, ze wszyscy na tym forum poza toba oczywista pieprza bez sensu w jakim celu spedzasz tu codzinenie tyle czasu? Czyzbys miala jakas tajna misje edukcyjna? A co do Twojego kreowania sie na istote obdarzona racjonalnym do bolu umyslem, ostrym jak brzytwa plus duza doza cynizmu- ok, ale w tym watku obnazylas swoje prawdziwe motywy. Hucpa- to jest to co lubisz, za wszelka cene byc na "nie", nawet jesli zdrowy rozsadek i fakty przecza twojej wizji rzeczywistosci. Rzucasz haslo, potem dolacza sie do ciebie stadko forumowyh klakierow i macie niezla zabawe- ja czasem tez czytajac wasze dywagacje w jkichs watkch o "dupie maryni" oczywiscie przewijanej z kupy na lawce w supermarkecie ;-D Ale w tym akurat watku twoja pusta argumentacja jest zupelnie nie na miejscu, iec nie brnijze w to dalej, bo zjesz swoj wlasny ogon niedlugo Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: powiedz mi lola jedno 18.07.07, 16:44 Kraxo- w ktoryms poscie powyzej wyjasnialam juz, dlaczego to, jesli sie juz pojawiam w watku, to z reguly po 2 stronie barykady.Wystarczy przeczytac i juz bedziesz wiedziec, ze wniosek jaki wysnulas jest idiotyczny. > skoro uwazzasz, ze wszyscy na tym forum poza toba oczywista pieprza bez sensu Alez skad, wiele e-mam jest ok. Ale sporo jest niegrzeszacych intelektem. Co widac chocby w tym watku.Pisza nie na temat, zero rzeczowej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 13:32 Widać skrajna głupota i nieodpowiedzialnośc jest prawnie dopuszczalna w IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 13:47 Do kogo macie pretensje? Do sędziego? Toż on wydaje werdykt na podstawie zebranego materiału i opinii biegłych. Jeżeli nawet, to nie on tutaj zawinił.... Czy Wy nie potraficie oddzielić emocji od faktów? Świetnymi byłybyście adwokatkami, sędziami, prokuratorami..trafić w Wasze ręce, to śmierć za życia, bo co Was obchodza procedury, zasady, paragrafy... Lola, daj spokój..ten watek powstał tylko dlatego, aby poużywac sobie wirtualnie, i chociaz przez chwilę poczuc się mądrzejszym od sędziego i całego polskiego prawaP Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 13:55 > to śmierć za życia, bo co Was obchodza procedury, zasady, paragrafy... No właśnie, mam wrażenie, ze często w sądzie bardziej liczą się procedury i paragrafy niż sprawiedliwość, o zdrowym rozsądku już nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:10 Czy wy rozumiecie O CO one były oskarżone???????? Bo sorry ale w tym przypadku werdykt sądu zdaje sie byc uzasadniony. Nie sadzono ich za uchybienia w pracy, za naruszenie godności itp. Sądzono je za nieumyślne doprowadzenie do śmierci dziecka!!! Gdyby proces był w innej sprawie - m,yślę że orzeczenie byłoby inne. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:14 Ja wiem o co były oskarżone. Ale moim zdaniem właśnie lista zarzutów powinna być większa, bo wychodzi na to, że skoro nie doprowadziły do śmierci dzieci to cała reszta jest OK. A ich dotychczasowa kara - śmiech !!! Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:15 a czy rozróżniasz prawo karne i cywilne? Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:20 Chocbyś wytłuściła to, co napisałaś i uzyła Caps Locka, to nic nie da. Bo migające obrazki są bardziej przyswajalne niz słowo pisane- taki lajf Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:20 "(...)prokuratura zarzuciła podejrzanym narażenie wcześniaków na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, za co grozi do pięciu lat więzienia." Przyznam, że pozwu nie czytałam, ale zacytowany fragment nie jest równoznaczny z tym co piszesz czyli "nieumyślnym doprowadzeniem do śmierci". Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:24 Rozróżniam prawo karne i cywilne. Ehh... I jedno i drugie jest w Polszczy do bani !!! Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:27 To akrat prawda że do bani. Ale postarajcie się zrozumiec jego działanie. to co brzmi identycznie jako pozew, może być rozpatrywane na dwóch różnych płaszczyznach i werdykt może być absolutnie różny. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:26 Według tego co wiadomo mi z innych prasowych źródeł niz ten konkretny artykuł sądzono je za możliwość doprowadzenia do utraty życia. Można to sformułować tak, jak tutaj i wtedy wyrok znaczy: nie są winne utraty zdrowia ani zycia, zatem nie ma za co karać w kontekście PK. Pozew cywilny będzie brzmiał podobnie, ale opierał się na innych zasadach. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:22 Wyrok sędziego jest uzasadniony, jezeli pozew sformułowany był tak, jak był. A Temida jest ślepa..dlatego własnie może być sprawiedliwaP Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Ale o co Wam chodzi? 18.07.07, 14:17 > Lola, daj spokój..ten watek powstał tylko dlatego, aby poużywac sobie > wirtualnie, i chociaz przez chwilę poczuc się mądrzejszym od sędziego i całego > polskiego prawaP Tak, wiem.Juz nieraz mi sie przy okazji tej sprawy oberwalo tu na forum, przyzwyczajona jestem. > Czy Wy nie potraficie oddzielić emocji od faktów? Otoz to.Przy okazji takich spraw wylazi ta wlasnie specyfika wielu e- mam.Rzeczowych glosow jak na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 14:37 Gdyby prokurator postawił inne zarzuty w akcie oskarżenia np. z art. 160 § 1 i 2, to wyrok zapewne dawno by już zapadł i pewnie nie byłoby umorzenia. Należałoby zatem zastanowić się nad tym, dlaczego prokurator postawił takie, a nie inne zarzuty, chociaż możliwe że mógł i powinien. Pretensje powinno się mieć do prokuratora, który napisał akt oskarżenia, a nie do Sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy wiecie co? 18.07.07, 14:50 w sumie one juz przeszły takie piekło,gorsze niz jakakolwiek odgórna kara. I tak z tym pietnem będą życ do końca zycia.. A kary i tak nie unikną,w życiu płaci się za wszystko.. Dla mnie to i tak sa głupie ci@y,chyba głuche były nie słysząc jak takie małe wczesniaki płaczą przy byle dotyku,a co dopiero przy sesji.. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: wiecie co? 18.07.07, 15:07 jakie piekło ??? Biedulki !!! Z jakim piętnem ? Powtórzę się - wystarczy, że zmienią mieszkanie i NIKT w nowym miejscu ich nie skojarzy. Papiery do nowej pracy też mają czyste. Nowe życie na nie czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 15:59 Napietnowane sa nie tylko one , ale i ich rodziny. Nawet nie wiesz, czy maja mozliwosc przeprowadzki gdziekolwiek. Wszyscy, ktorzy widuja je na co dzien wiedza , ze to one. Nie martw sie, komfortowo i spokojnie nie zyja. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:00 monia i lola nie wypowiadajcie sie wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:03 Nie rozsmieszaj mnie- nie bedziesz mi dziecinko dyktowac, co mam robic. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:08 lola211 napisała: > Napietnowane sa nie tylko one , ale i ich rodziny. > Nawet nie wiesz, czy maja mozliwosc przeprowadzki gdziekolwiek. > Wszyscy, ktorzy widuja je na co dzien wiedza , ze to one. > > Nie martw sie, komfortowo i spokojnie nie zyja. Same sobie zgotowały ten pasztet. Lola! Bo zaraz się zaczniemy wzruszać losem biednych pielęgniarek Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:18 Nie musi nikt sie wzruszac. natomiast warto bylo by zalozyc, ze niekoniecznie sie wyprowadza i szast prast beda zyły sobie spokojnie, bez zadnych konsekwencji swojego czynu. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:34 lola211 napisała: > Nie musi nikt sie wzruszac. > natomiast warto bylo by zalozyc, ze niekoniecznie sie wyprowadza i szast prast > beda zyły sobie spokojnie, bez zadnych konsekwencji swojego czynu. Tylko ... ??? Ja zakładam, że do końca życia będą sobie pluły w brodę, że były takie głupie i dały sie złapać wywołując te zdjęcia u pierwszego lepszego fotografa. A swoją drogą w ramkę je chciały sobie wsadzić czy co ??? Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: wiecie co? 18.07.07, 16:41 Biegły psychiatra powinien zbadać te kobiety czy są normalne, bo sam widok takiego dziecka boli a zabawa nim i radość czerpana jego bólu jest chora Ja zawsze wiedziałam o znieczulicy panującej w szpitalach, utwierdziły mnie w tym położne które pozwalały mojej córce wyć wniebogłosy kiedy ja byłam pod prysznicem a one kawe sobie obok piły (dostałam wtedy szału), ale to wykracza już nawet po za granice znieczulicy... Bo co innego nie reagować na płacz a co innego krzywdzić dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:48 Niedawno czytalam wywiad z onkologiem, wybitna postacia.I on jasno powiedzial, ze znieczulica, wypalenie zawodowe jest wpisane w zawod lekarza, a sadze ze i pielegniarki.To wynika ze specyfiki zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: wiecie co? 18.07.07, 17:07 Jak pisałam, to przekracza granice znieczulicy i tu bulwersuję się jako kobieta. Kiedy moja córka padła ofiarą znieczulicy (cały oddział ją słyszał a ja wychodząc spod prysznica modliłam się "oby to nie była Sara") zbulwersowałam się jako matka.. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:09 Ja to rozumiem.Ale rozumiem tez personel medyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: wiecie co? 18.07.07, 17:19 Teraz to i ja Ciebie nie rozumiem lola.. Skoro rozumiesz personel to może nam wytłumaczysz po co im do CHOLERY JASNEJ były te zdjęcia i czemu kogoś bawi noszenie wcześniaka w kieszeni ? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:33 Widze, ze nie rozumiesz. W poscie powyZej odnosze sie do kwestii zaniku wspolczucia u osob, ktore na codzien stykaja sie z choroba i smiercia.Jest to pewien syndrom dotykajacy tych ludzi.Nie staja sie tacy, bo sa z natury źli i wredni tylko wplyw ma na to ich praca.TO ROZUMIEM. A po co byly zdjecia to ci tylko ich autorki moga powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: wiecie co? 18.07.07, 17:35 Braku współczucia też ni jak mogę powiązać do krzywdzenia i nabijania się z dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:40 Mysle, ze one nie mialy poczucia ze je krzywdza, a tym bardziej sie z dzieci nie "nabijały".To juz jest twoja osobista interpretacja. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 [...] 18.07.07, 17:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: wiecie co? 18.07.07, 17:43 Myślę że fotografując bez celu, z uśmiechem na twarzy dziecko które nie jest w pełni rozwinięte, sprawiając mu przy tym ból ( o czym dobrze wiedziały bo taki mają zawód że wiedzieć to muszą), właśnie z tego dziecka się nabijają... Nie mówie że świadomie.. ale na 100% były świadome bólu dziecka, zagrożenia, oraz tego że robią źle. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:45 już przestańcie jej to tłumaczyć , bo ona i tak tego nie rozumie tylko ciągle jakieś pierdoły wypisuje,chyba tylko poto zeby wątek podtrzymać, lola daj już spokój bo się pawia chce już puścić czytając co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 18:30 No wlasnie sie mylisz.Bo jak pamietam te sprawe to one nie mialy swiadomosci, ze postepuja niewlasciwie. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:10 ale lola nie rozumie tego, że każda matka by się porządnie w@#$$@ w takiej sytuacji, No cóż, możemy poradzić? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 [...] 18.07.07, 17:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:34 Wróc do szkoly, bo widze ze nie przyswajasz najprostszych tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: wiecie co? 18.07.07, 17:37 lola211 napisała: > Wróc do szkoly, bo widze ze nie przyswajasz najprostszych tekstów. > Słowo się obraca i do właściciela wraca:) Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:08 Napisz mi jakie byłoby twoje zdanie jak by to było twoje dziecko, jak byś chciała wtedy ukarać te panie których tak mocno teraz bronisz. Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: lola 18.07.07, 16:17 erka235 napisała: > Napisz mi jakie byłoby twoje zdanie jak by to było twoje dziecko, jak byś > chciała wtedy ukarać te panie których tak mocno teraz bronisz. czekamy na odpowiedż Odpowiedz Link Zgłoś
erka235 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:11 I wiecie co jeszcze myśle że lola i monia to jedna osoba. Bo przecież trzeba sobie kogoś do pomocy stworzyć jak lola monie. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: wiecie co? 18.07.07, 16:14 ))))) Zmieniam sygnaturkę, no naprawdęPPPPPPPPPPPP Wiesz co, Sherlocku? Watek nie nastraja do żartów, ale co niektóre wypowiedzi bawią mnie tutaj bardziej niż całe 320 wpisów w wątku Joanny o majtkachP Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna Re: wiecie co? 18.07.07, 15:13 e tam plakaly ? dla loli przeciez sie nic nie stalo co tam taki fartuch. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: wiecie co? 18.07.07, 15:22 Wiesz co dyzurna, tak czytam te twoje wypowiedzi w wątku i muszę ci powiedzieć, nie dość że nic nie zrozumiałaś z tego co pisze lola, to jeszcze stosujesz wobec niej wyjątkowo prymitywne insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurna nena1 18.07.07, 15:29 Wiesz co dyzurna, tak czytam te twoje wypowiedzi w wątku > i muszę ci powiedzieć, nie dość że nic nie zrozumiałaś z tego > co pisze lola, jak to lola pisala niektore e-mamy nie mysla wiec co sie dziwisz ze nic nie zrozumialam, pisanie tez mi z trudem przychodzi nie mowiac o mowie. milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: wiecie co? 18.07.07, 15:25 hej,ja pisze jako mama wczesniaka..Lola zreszta tez,tylko,że Aniołka (*) Przeszły piekło bo sąsiedzi wytykali je i ich rodziny palcami,w drodze do sadu ludzie obrzucali je wyzwiskami,na ulicy pewnie tez,straszyli je,zeby nigdize nie wychodziły bo cos im się stanie... Wg mnie zdjęcia mogły sobie robic nawet głupie,dla mnie gorsze jest wyciaganie dzieci z inkubatora i wrzucanie do kieszeni,w której zawsze noszą klucze,albo papierosy albo i to i to..a wczesniaki mają b.delikatna skórę,są narazone na rózne powikłania bakteryjne,taka zabawa mogła się skończyc duzo gorzej... dla mnie to krowy głupie,ja bym nie dała im pracowac w zawodzie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko2812 Re: wiecie co? 18.07.07, 15:39 Bardzo dobrze piszesz. U Nas sąd jest beznadziejnie głupi skoro nie reaguje na takie przypadki, i proszę nie mówcie, że nie było argumentów, podstaw do ukarania itp. Bo każdy wie jakie były podstawy i co było dowodem. W innych krajach jest inaczej, polski sąd jest zacofany, czesto gubi się w swoich rozprawach i zamiast ukarać porządnie wymierza łagodne wymiary lub umarza całkowicie. Prawo musi być sprawiedliwe i kropka. Najzwyklejsi ludzie którzy nie studiowali prawa czasami mogą lepiej ocenić i ukarać winnego. Pielęgniarki o których mowa były strasznie głupie i nieodpowiedzialne (czy one myslały w tym czasie co robią), gdzie podział się ich rozum?Ja bym tej sprawy tak nie zostawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: wiecie co? 18.07.07, 15:54 sloneczko2812 napisała: Bo każdy wie jakie były podstawy i co było dowodem. A nawet jesli nie wie, to ememy mu powiedzą Najzwyklejsi ludzie którzy > nie studiowali prawa czasami mogą lepiej ocenić i ukarać winnego. Tiaaaa..a ten, co nigdy nie studiował medycyny pewnie lepiej zoperuje co trzeba, niz jakiś tam lekarz po sześciu latach nauki...a nie mówiący po angielsku, ale czesto oglądający MTV, nauczy lepiej niż anglista.. No to już jakaś paranoja jestP Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:01 Smutne. JA rozumiem te wywody, ze litera prawa, ze bez udowodnienia winy bla bla bla. Tylko ze sumienie zwyklego czlowieka o jako takim morale sie z tym nie zgadza. No jak to tak? Takie malenkie wczesniaki w kieszeni nosic? Narazac na cierpienia? Jaka podlosc. I smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:12 To prawda..jest to smutne- głupota tych pielęgniarek jest ewidentna. Tylko tak się składa, że tutaj nie dyskutuje sie o morale tamtego czynu, tylko o wyroku sądu..a do tego uprawnień żadna z nas nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:17 monia145 napisała: > To prawda..jest to smutne- głupota tych pielęgniarek jest ewidentna. > Tylko tak się składa, że tutaj nie dyskutuje sie o morale tamtego czynu, tylko > o wyroku sądu JA posrednio tez do tego nawiazuje. Smutne jest, ze oburzajacy czyn pozostaje bez kary. Bo to ze pielegniarki dzieci wkladaly do kieszeni i robily sesje zdjeciowa chyba nie budzi u nikogo watpliwosci? No coz, prawo nie jest doskonale.. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:25 Pewnie, że nie budzi. Ale wysnuwanie teorii o jakiejś łapówce, korupcji itd. jest produktem naszych czasów, nie rozsądnym argumentem w dyskusji. Zresztą, wyrok jest nieprawomocny, może ktos bardziej sie przyłoży nastepnym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:29 Oby... W sumie jakby tam było moje dziecko to ja bym była w więzieniu za rozszarpanie bab na strzępy Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 16:40 Wiesz ja też jestem matką i nie wiem, co tam sobie bym myslała, jako matka takiego dziecka. Ale litości, czy każda dyskusja tutaj ma byc prowadzona z pozycji EMAMY, do której racjonalne argumenty nie trafiają? Wszystko ma sie rozbijać o to, że posiadanie dziecka nakazuje mi tylko i wyłacznie pisać jako matka? Zapewne gdyby sędzia ogłosił inny wyrok, mając do dyspozycji taki materiał, jak miał i na taki pozew, jaki był złożony, i tak by przepadł w następnej instancji... Prawo jest jakie jest- żeby wyroki były zadowalające, robota musi być wykonana dobrze na niższych szczeblach. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna19801 [...] 18.07.07, 17:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:26 Lola idąc tym tokiem rozumowania jaka znieczulica musi panować w Sekcji Kryminalnej w Policji ? Codzienne oglądanie trupów w każdym stadium rozkładu winno z tych ludzi zrobić cyborgi. A przecież są oni dobrymi mężami i ojcami, mamami i żonami. I często czułymi, wrażliwymi ludźmi. I nie robią sobie zdjęć ze swoimi przypadkami i pewnie przeżywają każdą śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:38 Sadzac po znajomych policjantach - panuje.Malo co ich rusza. A przecież są oni dobrymi mężami i ojcami, > mamami i żonami. I często czułymi, wrażliwymi ludźmi. Ale nie to jest wyznacznikiem czy kogos dopadla zawodowa znieczulica czy nie.Znowu nie bardzo wiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:46 wiem co to jest znieczulica zawodowa Chodzi Ci o to, że wcześniaki są dla nich "szarą codziennością" i kolejny inkubator nie robi na nich wrażenia. To i tak ich nie tłumaczy z takiego postępowania. W pewnym momencie napisałaś, że rozumiesz personel medyczny. Bo ??? Bo mało zarabiają pielęgniarki i położne. jak patrzyłam na białe miasteczko to wcale nie myślałam o nich "biedne". Pamiętałam o tych "dzisiejszych" i o tych z oddziału noworodków po porodzie. Za taką pracę nie należy się ani podwyżka ani współczucie. Choć wiem, że uogólniam. Ale tych z powołania jest coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:33 Napisalam, ze rozumiem personel medyczny, bo specyfika ich pracy wplywa na takie a nie inne zagrozenia- tu :syndrom wypalenia. Nie odnosze sie konkretnie do pielegniarek tu opisywanych ani do wczesniakow. Odpowiedz Link Zgłoś
anetuchap Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:48 Dziewczyny Wy nie rozumiecie o czym Lola pisze!!!! Ona swoje a Wy swoje. Lola także potępia zachowanie tych kobiet,uważa że postąpiły potwornie i powinny zostać za to ukarane (Lola,dobrze mówię?). I z tym zgadzają się wszyscy,postępek pielęgniarek był ewidentnie ZŁY!!! Jednak one nie były oskarżone o narażanie godności pacjenta,o nieprawidłowe wykonywanie swoich obowiązków czy fotografowanie bez zgody rodziców. One były oskarżone o to,że ich podły postępek naraził na utratę życia jedno z dzieciaczków.I TYLKO w tej sprawie toczył się proces. I powołani biegli stwierdzili,że ich zachowanie,potępienia godne,nie przyczyniło się w żaden sposób do śmierci dzieciaczka. I TYLKO to stwierdzono. Nadal mogą zostać ukarane za pogwałcenie godności małego pacjenta lub oskarżone z powództwa cywilnego. I to Lola próbuje wytłumaczyć. Aha,dodam,że jestem mamą wcześniaka i oglądając te zdjęcia,płakałam jak bóbr. Te kobity nie zasługują na miano pielęgniarek,bo to głupie i bezmyślne krowy. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:54 > Mysle, ze one nie mialy poczucia ze je krzywdza, a tym bardziej sie z dzieci > nie "nabijały".To juz jest twoja osobista interpretacja. - po tym wnosisz że ona tak uważa ? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:05 Dokładnie, nigdzie Lola czy Monia nie piszą, że pielęgniarki są bez skazy i że tak właściwie to nic się nie stało. Mowa jest o tym, że zarzut prokuratury, iż działanie pielęgniarek stanowiło narażenie wcześniaków na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, nie został w żaden sposób udowodniony przez prokuraturę, a opinie specjalistów potwierdzają, że kobiety nie przyczyniły się do pogorszenia stanu zdrowia dzieci i śmierci chłopca. Sądownictwo nie może się opierać na ludzkich emocjach tylko na rzetelnych dowodach, inaczej powrócimy do linczu, stosów i kamieniowania. Nikt nie kwestionuje, że pielęgniarki postąpiły źle, w przypadku jednak tego konkretnego zarzutu prokuraturze, zdaniem sądu w oparciu o opinię biegłych, nie udało się zebrać wystarczających dowodów na potwierdzenie swojej tezy. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:07 no sory, ale sama przed chwilą napisała że one nie wiedziały że mogą skrzywdzić te dzieci i nie widziały w tym nic złego... wczytaj się Odpowiedz Link Zgłoś
asinek68 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:08 anetuchap napisała: > Dziewczyny Wy nie rozumiecie o czym Lola pisze!!!! > Ona swoje a Wy swoje. Lola także potępia zachowanie tych kobiet,uważa że > postąpiły potwornie i powinny zostać za to ukarane (Lola,dobrze mówię?) (...) > > I to Lola próbuje wytłumaczyć. Wiesz co? Tak naprawdę nie wiadomo już co Lola myśli. Nie napisała nigdzie jednego słowa, że czyn był zły i go potępia. Próbuje go tłumaczyć a nawet wczuwać się w to, co przeżywają te pielęgniarki i ich rodziny. No i chyba jednak nie uważa tego za coś złego • Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo lola211 18.07.07, 11:45 + odpowiedz A jakie przestepstwo popełniły, ze chcesz je karac? I to mnie dziwi, bo wie co znaczy wcześniak. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:37 Napisalam nie raz.Tyle e- mam wie o co mi chodzi i nie ma zadnego problemu z interpretacja moich postow.Oprócz kilku(a moze jednej i tej samej postaci ukrytej pod kilkoma nickami), ktore sa odpornym na wiedze betonem. Mozna pisac, a i tak nie jarzysz/nie jarzycie o co chodzi. A moze po prostu macie fajna zabawe? Szkoda, ze przy okazji watku o takiej tematyce. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa Tze loli a argumenty jakich uzywa to sa dwie rozne 18.07.07, 19:01 sprawy. Ja nadal bede twierdzic, ze jej argumenty sa :oburzajace, nieadekwatne i zupelnie od czapy. I mnie o to chodzi. ajuz twierdzenie, ze pielegniarka z oiomu dla wczesniakow nie wie, ze trzepiac nim w powietrzu i wkaldajac do kieszeni robi mu krzywde i sprawia bol kwalifikuje sie do leczenia osoby je wyglszjacej!!! Chociazby z tego powodu te panie nie powinny juz nigdy przestapic progu placowki medycznej ( jako personel) i mnozenie dennych, debilnych ( a co tylko lola moze uwazac wszystkich za bezmyslne idiotki???) argumentow na poparcie coraz to nowych dziwacznych tez ( zupelnie od czapy ten syndrom wypalenia tutaj) dowodzi tylko tego, ze lola nie umie w pore zamknac buzi zanim rozwieje wszelkie ewentulne watpliowsci co do swojej osoby ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Tze loli a argumenty jakich uzywa to sa dwie 18.07.07, 19:07 Ale w sumie przyznam że wszystkie ostro odbiłyśmy od tematu bo zamiast potępiać pielęgniarki potępiamy siebie nawzajem... ech Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa teza mialo byc 18.07.07, 20:12 I przepraszam za literowki, moje dziecko wazy juz 8 kilo wiec nie da rady wlosyc go do kieszeni, kiedy mama chce sobie poforumowac ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
sheer.chance Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 17:41 Szkoda, ze oskarzenie bylo tak zawezone. To niestety daje personelowi szpitali przekaz w stylu: z pacjentem calkowicie bezbronnym robcie sobie co chcecie, byle by nie umarl. To nie musi byc wczesniak. Moze byc terminowy noworodek, czlowiek sparalizowany, uposledzony, nieprzytomny itp... Wyglada na to, ze mozna sie bawic jego kosztem i nie ma na to paragrafu karnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Tylko.. 18.07.07, 18:08 Nie wiem ile z Was zna tematyke pt wczesniaki-myśle,że jednak kilka osób wie,ze wczesniak z waga poniżej 1 kg cały czas walczy o przezycie. Czyli teraz-mówię do tych osób,które nie widzą w tym czynie nic co zasługiwałoby na ukaranie-gdyby Wasza matka,ojciec,córka,syn byli w szpitalu i walczyli o zycie,byliby w stanie agonii i ktoś zpersonelu szpitala w nocy wyjmowałby ich z łózka dla zabawy,układał dziwnie i robił fotki,udawałby,ze z nimi tańczy,gdybyscie widziały potem te zdjęcia na których Wasza matka/ojciec.córka,syn/ próbuje się bronic,krzyczy,płacze...Wiedziałybyście,ze było to bolesne i traumatyczne przezycie.Czy wtedy nie chciałybyście,aby owe sprawczynie tych "wygłupów",pielęgniarki,które jak sama nazwa wskazuje miały pielegnowac,dostały za to wyrok..?Zostawiłybyście tą sprawę,gdyby je uniewinniono? Gdyby matka/ojciec,dziecko/powiedziała Wam potem,że przezyła wtedy koszmar? Co byscie zrobiły? Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: Tylko.. 18.07.07, 18:26 Nie myslę , że sprawa zostanie odłożona. Pewnie będzie nastepny proces i prawdopodobnie gdy zarzuty zostaną inaczej sformułowane rodzice noworodków wygrają. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Tylko.. 18.07.07, 19:12 Ale tu nie ma ani jednej osoby, która twierdzi że w tym czynie nie ma nic nagannego. Chodzi tylko o zachowanie proporcji. Rozumiem, że wiele emocji może budzić zdjęcie małego, płączącego wcześniaka w kieszeni uśmiechniętej pielęgniarki. Ale nie emocje powinny przesądzać o winie podejrzanych, ale dowody. Dowody (przynajmniej tak wynika z opisu gazety)nie potwierdzają, że zachowanie pielęgniarek spowodało zgon chłopca, on by i tak umarł, jakkolwiek to nie brzmi brutalnie. Tak, pielęgniarki zachowały się skandalicznie, nie ma jednak przesłanek aby skazać je za śmierć tego dziecka, a taki zarzut został im przedstawiony. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:42 Łatwo jest oceniać innych. Ja nie potępiałabym tak tych pielęgniarek. Podejrzewam, że zdjęcia wykonały rzeczywiście przy okazji robienia rutynowego ważenia i na pewno nie chciały wyrządzić im krzywdy. Chłopiec zmarł nie z winy pielęgniarek, drugie dziecko żyje. Za to je karać? Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:56 Ale kto dał im prawo do robienia takich rzeczy z takimi dziećmi ? Nie ważne czy przy okazji czy nie. To opóźniło ich powrót do inkubatora.. i nie ważne czy stało się coś przez ich zachowanie jako pielęgniarki powinny dobrze wiedzieć że stwarzają zagrożenie... Po za tym to JEST łamanie praw człowieka bo dziecko, mimo że nie rozumie JEST człowiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
anetuchap Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 18:57 Mamoemmy,oczywiście,że te baby powinny być ukarane i mam nadzieję,że ukarane zostaną. To nieludzkie,co one zrobiły. Ale rozmowa jest nie o tym. Chodzi o umorzenie konkretnych zarzutów. Sąd,posługując sie opinią biegłych,uznał,że działania pielęgniarek,nie przyczyniły się do śmierci dziecka ani nie naraziły zdrowia drugiego maleństwa. I tylko o tym tu rozmawiamy i tylko o to zostały oskarżone. A naruszenie godności pacjenta,postępowanie wbrew etyce zawodowej,fotografowanie bez zgody rodziców,to oskarżenia na kolejne procesy. Odpowiedz Link Zgłoś
noovaa Re: Umorzona sprawa pielęgniarek, które fotografo 18.07.07, 19:00 Tak w ogóle to uważam (i tu przyznam że to moje osobiste odczucia nie udowodnione niczym) że te pielęgniarki mogły się przyczynić do śmierci dziecka, ale że to był akurat wcześniak i i tak dawano mu marne szanse to biegli uznali że się nie przyczyniły. Nie mówię że tak jest ale jakoś tak mi się wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-paula Kozo 18.07.07, 22:38 za co do jasnej ciasnej je karac?! No za głupote! Oczywiscie, bo sama mam synka wczesniaka i rozumiem tych rodzicow ! Albo jestes naiwna, albo... no włąsnie sama sobie odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
serenada73 kozo_w_rajtuzach 18.07.07, 19:36 a jakby to było twoje dziecko i robili by mu zdjjęcia też byś tak samo pisała i myślała?napweno nie byabyś zadowolona jakby dziecko które walczy o życie robiono takie rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: kozo_w_rajtuzach 19.07.07, 09:46 serenada73 napisał: > a jakby to było twoje dziecko i robili by mu zdjjęcia też byś tak samo pisała i > myślała?napweno nie byabyś zadowolona jakby dziecko które walczy o życie > robiono takie rzeczy! Dzieci były wcześniakami - posiadając taką wiedzę personel medyczny powinien zachować maximum ostrożności, a w tym przypadku nie zachował i kara się należy. Będzie to przestrogą dla innych pracowników tej branży i zarazem przypomnieniem, że pracują w służbie zdrowia a nie zakładzie fotograficznym. Odpowiedz Link Zgłoś