Dodaj do ulubionych

chrzciny- co robić

18.07.07, 23:26
Mój problem jest następujący. Mieszkamy z mężem w wynajmowanum mieszkaniu,
nie jest idealnei ale ok. nie mamy dużo sprzętu, nie mamy nawet stołu tylko
małą ławę. w niedzielę będziemy chrzcili dziecko no i problem. ze względu na
nasze spartańskie warunki siostra męża zaproponowała nam abyśmy zrobili
chrzciny u niej. zgodziłam się. ale dopadły mnie wątpliwości. ona wiecznie
wielka pani, nie chcę u nich tego przyjęcia. będzie 9 osób. chyba pomieszcze
ich, nie mamy krzesełek ani stołu. ale wole to zrobić u siebie niż być im
wdzięczna całe życie. biednie ale u siebie. co wy na to???
Obserwuj wątek
    • g0sik Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:28
      9 osób na stojąco przy małej ławie? Wolałabym nic nie robić albo zaprosić gości
      na obiad do knajpy...
    • iwles Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:28
      a nie możesz pożyczyc od siostry stołu i krzesełek ?
    • mama-paula Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:30
      Jak masz wysluchiwac latami, to pewnie rob u siebie. Albo zrób szwedzki stol i
      kazdy bedzie sie czestowal sam, unikniesz latania z talerzami.
      ps- mojej babci sasiadka, co roku pozycza stol i krzesla na imieiny , bo tez ma
      ławe, wiec moze tez jest to rozwiazanie?
    • miedzymorze Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:46
      Skoro już się zgodziłaś to dograj szczegóły i skorzystaj z uprzejmości siostry.
      Nie wiem po co węszyć podstęp.
      Zrób menu na miare swoich możliwości finansowych, namów męża żeby pozmywał po gościach i spoko.

      pozdr,
      mi
    • sandra1301 Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:50
      Przyjmij propozycję szwagierki, nie szukaj dziury w całym. Następne chrzciny
      zrobisz we WŁASNYM, przestronnym domu, czego z całego serca życzę
      • alicjakom Re: chrzciny- co robić 18.07.07, 23:57
        nie chcę tam. dobrze ję znam, u niej nie ma nic za darmo. pozatym mamy daleko
        od kościoła do niej a chrzciny s ą o 18
        • iwles Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 00:01
          No ale napisałas, że już się zgodziłaś. Nie wiedziałaś jaka jest siostra ?
          Teraz to dopiero do ciebie dotarło ?
          • alicjakom Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 00:11
            dzwonie do nich a oni wielce obrażeni,nie wiem na co i po co
            • maurra Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 00:20
              nie ma to jak strzelić focha w rewanżu za propozycję pomocy
              unieś się honorem i zrób chrzciny w najbardziej wypasionej knajpie na mieścietongue_out
            • iwles Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 07:38
              może dowiedzieli się, albo wyczuli, że przestał ci sie podobać ich pomysł, zeby
              ci pomóc ?
    • gacusia1 Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 02:28
      Na Twoim miejscu zaprosilabym tych 9 osob do restauracji na obiad.
      Jesli nie stac Was na restauracje,to zdecydowanie "ciasne ale wlasne" bedzie
      lepszym rozwiazaniem.
    • edytkus Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 05:06
      Ja mam male mieszkanie i tym sie wymawiam od robienia imprez, kiedys szwagierka meza
      zaproponowala zeby w takim razie zrobic impreze u niej ale odmowilam, tak jak Ty nie chce miec dlugu
      wdziecznosci, poza tym nie czulabym sie tam jako gospodarz a jak gosc wiec nie bylaby to moja
      impreza a jej i tak bylaby wspominana, chociaz wszystkie koszty musialabym pokryc ja a ona lubi sie
      pokazac (to nie problem, ale ja mam inny styl, takze w dekorowaniu). Potem ilekroc bym miala z nia
      jakies utarczki musialabym wokolo wysluchiwac o wlasnej niewdziecznosci. Dziekuje za takie przyjecia,
      jakby cos nie moglabym go nawet opuscic, juz wole nie robic wcale.
    • przeciwcialo Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 15:38
      Skad te obiekcje. Po to jest rodzina. A siostra chyba tez miała byc gościem.
      • ma.pi Re: chrzciny- co robić 19.07.07, 20:49
        przeciwcialo napisała:

        > Skad te obiekcje. Po to jest rodzina. A siostra chyba tez miała byc gościem.


        Z rodzina to sie dobrze na zdjeciu wychodzi, po darunkiem, ze staniesz na
        srodku. bo inaczej wytna :o)

        Pozdr.
        • ammam do ma.pi 19.07.07, 21:36
          ma.pi ja wiem że z rodziną to najlepiej na zdjeciu ale właśnie z boku bo jakby
          co to Ty się możesz odciąć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka