aniulek87 02.08.07, 10:25 Witam śpiochydzisiaj ladny dzionek iwec pojdziemy na dluzszy spacerek)) poza tym nudy. pozrawiamy cieplutko i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martina.15 Re: CZWARTEK 02.08.07, 19:20 a my wrocilismy z dzialki, ale sie Hania porzeczek najadla chustowania ciag dalszy, dzis nosilismy na zmiane z P., bylo super a wczesniej bylam w PUP, na miescie z mama i zyskalam fantastyczna sukienke na poprawiny u brata Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: CZWARTEK 02.08.07, 20:03 No własnie coś te mamy mają dziś dobry dzien bo i mi wpadły spodnie i bluzka no i nawet obiad z kawą w restauracji, powariowały hehe U mnie oczywiście nie obyło się bez rozmowy o mojim męzu i narzekania narzekania na niego przez moją mamę, ja już tego nie słucham bo się uodporoniłam ,prawda jest tkaa że oboje upraci i nie za bardzo się lubią/ech tak to bywa, ja swojej teściowej też nie lubię ale ona akurat za mna pzrepada Odpowiedz Link Zgłoś
oleesiaa Re: CZWARTEK 02.08.07, 21:16 Ciekawe bo ja dzisiejszy dzień też spędziłam z mama Ładna pogoda ale Krzyś marudził, chyba ząb idzie... Tak mnie dziś naszło- "ciekawe gdzie jest różowa kredka"?! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1510 Re: CZWARTEK 02.08.07, 21:38 Dziś była u Majeczki opiekunka, nawet spoko babeczka ma około 50 lat, jutro też przyjdzie, aby się zapoznawać z malutką. Byłyśmy też na długim spacerku, potem kumpel przyjechał i tak cały dzień nam jakoś zleciał. Staram się wykorzystać maksymalnie jak się tylko da każda chwilę z córeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkas86 Re: CZWARTEK 02.08.07, 22:25 A ja pokłóciłam się z mężem i pojechał on do swoich rodziców. I nie chce go na razie widzieć. Tylko nie wiem jak załatwić sprawy finansowe, bo przecież dziecko utrzymać jakoś muszę a pieniędzy nie mam na nic na razie. Eh.. to chyba zresztą nie koniec moich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: CZWARTEK 03.08.07, 12:08 Trzymaj sie jakoś. Może papiery o rozwód, zawsze jakieś alimenty dostaniesz, a z tego co czytałam twoje posty myślę że o małżenstwo może nie przetrwać. Maly juz nie taki mały, może złobek a ty do pracy, czasem tak lepiej niz sie meczyc. Kochana, a jakby zle bylo to pisz czego ci brakuje, no jakas liste zywnosi i wogole, ja nie zbiednieje jakos drastycznie a wy zebyscie tam z głodu się nie przekręcieli. No i adres. Trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś