03.08.07, 15:55

Obserwuj wątek
    • aniutka009 Re: Piątek 03.08.07, 16:01
      Boli mnie głowa dziś ciagnę zastępstwo za pracownice szkoły językowej w której
      pracuję i sięde od 10-18 głowa mnie boli, maluchy u babci a ja za nimi tesknie
      cholernie

      A mąż się świetnie bawi na integracji z pracy a u nas zawsze wszystko na mojej
      głowie,ja mam wszystkiego szczerze dość, chciałabym być sama z dziecmi i
      znalexc innego męża,ale nigdy sie na cos takiego ja nie zdecyduje, bo z jednej
      strony bardzo go kocham, ale ostatnio widze tylko jego wady -chyba kryzys jakis
      • aniutka009 Re: Piątek 03.08.07, 16:01
        Ale jeszcze 2h i do nich jadę smile)))
        • anulkas86 Re: Piątek 03.08.07, 17:00
          Co do męża to świetnie Cię rozumiem- mój denerwuje mnie jak nikt inny ale i tak
          go kocham i będę z nim, mimo że wytrzymać nie mogę już czasami nerwowo.

          A dzisiaj załatwiałam sprawy związane z moją przyszłą szkołąsmile I od
          października jestem studentkąsmile
          • martina.15 Re: Piątek 03.08.07, 17:34
            Anulkas na jakim kierunku i na jakiej uczelni?

            my dzisiaj porzadkowo-pracowniczo, bylam chwileczke na miescie i jeszcze mi sie
            chce ale nikt nie chce ze mna isc buu...
            • anulkas86 Re: Piątek 03.08.07, 21:40
              W Rzeszowie na Uniwersytecie (ładnie się nazywasmile), kierunek: Europeistyka
              (jeszcze ładniej) Na Pedagogikę się nie dostałam niestetysad A może i lepiej bo
              przynajmniej nie miałam problemów z wyborem. I właśnie dzisiaj byłam popytać się
              czy mi się stypendium socjalne należy i w następnym tygodniu muszę wszystko
              załatwić jak chce dostać. A dostać chce bo inaczej nie wyrobiesad
              • oleesiaa Re: Piątek 03.08.07, 21:48
                Coś o tym wiem.
                My żremy się co dzień, zjada nas rutyna i zmęczenie przede wszystkim.
                Jest ciężko ale nie da rady tego zmienić ale zawsze pozostaje zmiana stanu...
                Trzymajcie się dziewczyny=*
              • martina.15 Re: Piątek 03.08.07, 21:49
                no to gratulejszyn, bardzo pasujacy mi kierunek (w II klasie zabraklo mi punkta
                do ogolnokrajowego etapu olimpiady o Unii)

                a kredytu studenckiego nie chcesz wziac? zawsze to ok 600 zl co miesiac...
                stypendia najczesciej sa przyznawane od 600 zl netto na osobe, wiec juz sobie
                licz smile
                • anulkas86 Re: Piątek 04.08.07, 22:16
                  Kredyt musiałabym prędzej czy później zwrócić a wolałabym się obejść bez długów.
                  Liczę na jakiekolwik stypendium bo każda złotówka mi się przyda. Niestety ale
                  dochód mamy dosyć niski, a w każdym razie za niski żebym mogła ja i mąż opłacić
                  sobie szkołę. Mąż chodzi do szkoły policealnej, więc tam stypendium nie wchodzi
                  w grę i będę musiała ja coś kombinować. Na mojej przyszłej uczelni dochód do
                  stypendium nie może przekroczyć ok 570 zł netto na osobę. Więc ja się łapięwink
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: Piątek 05.08.07, 15:44
                    anulkas, moja siostra zaczyna na wydziale medycznym fizjoterapie smile też w
                    Rzeszowie smile (my jesteśmy z Krosna)

                    jak masz mały dochód to należy Ci się styp socjalne, na wyżywienie czy dodatek
                    mieszkaniowy. zresztą poczytaj sobie regulamin pomocy materialnej dla studentów.
                    no i jeszcze chyba raz w roku możesz liczyć na zapomogę, jeśli macie bardzo
                    niskie dochody. tylko to trzeba jakoś udokumentować i uzasadnić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka