Dodaj do ulubionych

goscie na chrzcinach

18.08.07, 16:53
hej,

niedlugo chrzest i chrzciny mojego mlodszego dziecka. Moja mama stwierdzila, ze musze zaprosic chrzestna mojej starszej, bo to teraz jak najblizszarodzina - tak naprawde to moja przyjaciolka. Ja nie planowalam, bo zapraszamy tylko 10 osob i to bedzie naprawde rodzina. A wy co myslicie? Ja raczej myslalam, ze bede zapraszac chrzestna corki na uroczystosci jej chrzesnicy,a nie wszystkie...

pozdr,

m
Obserwuj wątek
    • majmajka Re: goscie na chrzcinach 18.08.07, 16:58
      Ja tez nie zapraszalam na chrzest syna chrzestnych corki(przyjaciele).Zapraszalam rodzine bliska i rodzicow chrzestnych.Niczego nie musisz,chcesz to zapraszasz,nie chcesz -nie zapraszasz.Planujesz na 10 osob-zapros tylko tyle.Moim zdaniem nie musisz.
    • iwciab Re: goscie na chrzcinach 18.08.07, 21:14
      jeśli to przyjaciółka, a nie rodzina, to myśle że nie musisz zapraszać
    • mama.igora Re: goscie na chrzcinach 18.08.07, 21:52
      racja! Przyjaciolke zapraszaj na uroczystosci starszego dziecka.
    • desperatka.na.102 Re: goscie na chrzcinach 18.08.07, 22:12
      My tak mamy, że mąż jest chrzesttnym dla starszej córki znojomych, a znajoma
      jest chrzestną naszej. Kiedy chrzcili młodsze dziecko nas nie zaprosili, też
      uważam, że nie musieli. Jednak trochę smutno nam było...
    • escribir Re: goscie na chrzcinach 19.08.07, 10:51
      A ja zawsze (święta, urodziny itp) zapraszam chrzestnych mojej
      starszej bo są mi bliżsi niz rodzina. Chrzestnych młodszej nie
      zapraszam bo mieszkają za granicą.
    • emiola71 Re: goscie na chrzcinach 19.08.07, 13:07
      Ja uważam że i tak zrobisz jak zechcesz i że przyjaciólki zapraszać
      nie musisz ale na pewno byłoby jej bardzo miło gdybyś jednak ją
      zaprosiła.Spróbuj postawić się na jej miejscu i pomyśl jak Ty byś to
      odczuła.Jeśli Ją zaprosisz to będzie oznaczało że jest dla Ciebie i
      Twojej rodziny kimś bliskim i ważnym.Ja mam taką chrześniaczkę do
      której zapraszano mnie tylko na chrzest, komunię i wesele (tydzień
      temu) i po chrzcinach byłam u nich kilka razy a później skoro nie
      zapraszali mnie na takie uroczystości chrzty i komunie rodzeństwa po
      komunii byłam 1 raz i teraz dopiero na ślubie bo pomyślałam że skoro
      mnie nie zapraszają to może nie chcą mnie gościć. I choć bardzo ją
      lubię to właściwie nie ma między nami żadnej więzi. Pomyśl i
      zastanów się i nad tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka