Dobra, poplułyśmy jadem, teraz czas na głaski.
- No, Donald, nic na to nie poradzę, że go lubię

nie ze
wszystkimi jego posunięciami się zgadzam, czasem mnie wkurza tym, że
nie może sobie z kaczkami poradzić, ale jest fajny, budzi we mnie
sympatię
- Niesiołowski Stefan, kocham jego sarkazm i ostry jęzor
- lubię Kluzik - Rostkowską, rozsądna babka, ale co robi u kaczek,
to dalibóg nie wiem
- i jeszcze Chlebowski z Platformy. Bez uzasadnienia, budzi we mnie
sypamtię i koi skołatane nerwy
I jeszcze - trudno powiedzieć, żebym go lubiła, ale
nieprawdopodobnie mnie bawi Gadzinowski z SLD. Hong Kong przeszedł
do historii:
pl.youtube.com/watch?v=_LoMkKpThUg