Dodaj do ulubionych

Jak się ze sobą czujecie?

01.10.07, 12:39
Dziewczyny jak się czujecie w swoim ciele po urodzeniu dziecka? U mnie waga wróciła do normalnej bardzo szybko. Zostały jakieś rozstępy tu i tam, no i wszystko jest niżej niż kiedyśsmile) Zaakceptowałyście się w 100%? Coś z tym robicie? Macie jakieś opory w sypialni?smile Czy może to jak teraz wyglądacie jest Wam obojętne.
Obserwuj wątek
    • agata7712 Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 12:43
      Teraz wygladam jak przed ciążą, ale ... znów jestem w ciąży. Nie
      wiem, jak będę wyglądała, bo już jem za dużo i to jest łagodnie
      powiedziane, żeby się nie ' wyrazić ' bo na forum nie można tongue_out Synka
      nie karmiłam, więc piersi mi się nie zmieniły, teraz znów mnie
      namawiają, zeby karmić i chyba spróbuję, choć wiem, że po karmieniu
      piersi wyglądają czasem jak flaki.
    • majmajka Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 12:52
      Po urodzeniu corki (7lat) wygladalam lepiej niz przed ciaza. Karmilam piersia dlugo, ale jakos piersi na tym nie stracilysmile.Po urodzeniu drugiego dziecka tez niezle, tylko brzuch juz nie taki jedrnywink. A w sypialni to sie chyba jednak odnalazlam dopiero po dzieciach, tak naprawde na dobre.Nie przytylam wiele i wlasciwie to wagowo teraz jest lepiej(wczesniej bylam za chuda). No to byloby na tyle, pochwalilam siewinki jestem jeszcze bardziej zadowolonasmile
      • beniusia79 Re: agata! 02.10.07, 08:29
        ooo, nic sie nie chwalilas! a moze ja cos przegapilam?
        gratulacje smile zycze powodzenia i uwazaj na siebie. a ktory to juz
        tydzien?
    • lucerka Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 13:02
      Przed:

      170 cm wzrostu, szczupla,55 kg, bez jednego rozstepu, mikre piersi A, zgrabna

      Po:

      170 cm wzrostu, ponetna i kobieca, 69 kg, pelno rozstepow, ladnie zwisajacy
      biust..rozmiar D, nadal zgrabna

      Nie bede walczyc przeciwko mojemu wlasnemu cialu. Mam grubszy brzuch i
      zdecydowalam sie na sport, bo nie chce co chwile zmieniac rozmiaru spodni.
      Piersi mam poorane rozstepami. Mnie to nie przeszkadza i amatorom moich piersi
      rowniez.
    • bartmam Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 21:24
      urodziłam 2,5 mies. temu, do dawnej wagi wróciłam w ciągu 4 tyg. ale
      brzuch nie taki jędrny i z rozstępami. Fajnie tak latać bez brzucha,
      a co do sypialni to stało się to dopiero przedwczoraj i trochę się
      bałam ale było całkiem całkiem
      • aanna6 Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 21:32
        po dzieciach przytylam 20 kg mm brzuch rozstepy na piersiach jeden
        plus to biust z b mam d a pozatym mam duzze kompleksy ale niemam
        silnej woli wiec ziolka leza nieotwarte od miesiecy .JA KOCHAM
        SLODYCZE
    • triss_merigold6 Bosko 01.10.07, 21:43
      Rozstępów pociążowych zero (dzięki mamo za geny), przytyłam
      książkowo i książkowo wróciłam do rozmiaru 34/36 (dzięki mamo za
      geny), nigdy nie żarłam bez opamiętania. Brzuch perfect, bo miałam
      dobrze wyćwiczone mięśnie przed.
      Nigdy nie miałam oporów w sypialni, nie rozumiem czemu po ciąży
      miałabym mieć?
      Wiesz, gdyby mi się coś zmieniło na minus to zamiast akceptować
      wzięłabym się do ćwiczeń, masaży i poprawiania urody.
    • setia Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 21:55
      nieźle. jestem anomalią w przyrodzie i po dwóch ciążach wyglądałam jak
      anorektyczka, ale już trochę przytyłam, więc nieźle.
      przeszkadza mi tylko brak biustu, ale na co dzień się tym nie przejmuję;
      zakładam odpowiedni biustonosz i obserwuję z ubawem jak mijający mnie mężczyźni
      zawieszają na nim wzrok...
    • kali_pso Re: Jak się ze sobą czujecie? 01.10.07, 22:19
      Ja sie wprost namiętnie kocham we własnej osobiewinkP
      A co do sypialni to znam ciekawsze rzeczy niż poświecanie czasu na
      kontemplację swoich wdzięków czy pastwienie się nad mankamentamiwinkP
    • tropicieltrolli swietnie 01.10.07, 22:20
    • rotera Re: Jak się ze sobą czujecie? 02.10.07, 08:13
      po pierwszej ciazy rozpacz,
      kg na plus, rozstepy, nie taki brzuch...
      do pewnego momentu waga schodzila potem stnela i koniec, nie wiem co
      bym nie robila, tragedia bo bylo to ladne pare kilo wiecej niz przed
      ciaza, rok sie łudziłam, az w koncu tydzien remontu w szafach i
      wynioslam wszystko na pck, wymienilam wszystko oprocz butow, bo
      nawet plaszcz nie tak lezal. Wszesniej usilnie sie w to wciskalam.
      I to bylo zalosne!
      Zmienilam ciuchy na 2 rozmiary wieksze...i paranojjo otoczenie
      zaczelo mi gratulowac schudniecia! (nic mi sie wreszcie na bokach
      nie ciagnelo).
      Po drugim dziecku, a wlasciwie w trakcie cesarki, juz przy zszywaniu
      mowie pania, ze przy okazji prosze troche tluszczyku wyautowac, a
      panie do mnie ze o dziwo nie mam tluszczyku, jak one sie rowniez
      spodziewaly, za to mam strasznie mocne miesnie co im utrudnialo
      dostanie sie, i ze zadko sie takie spotyka....
      wtedy to nie mialo znaczenia, ale w glowie zostalo...natrafialam tez
      na program 'jak byc piekna nago' i nie wiem kiedy ale przestalo mi
      cokolwiek przeszkadzac, przed ciaza odchudzalam sie non stop rok,
      potem organizm sobie odbil, po odbu ciazach wrocilam do tej samej
      wagi i dalej ani rusz, widac taka moja genetyczna
      teraz za to pilnie slucham, jakich spodni nie, jaki dekold, gdzie
      ciecie itp.
      Niestety okazalo sie z polowa z moich nowych ciuchow mnie poteza i
      faktycznie jak zaloze dwa rozne kroje to sama widze. teraz sie
      staram kupowac to co bedzie dla mnie odpowiednie, niekoniecznie
      ostatni hit mody.
      zajelo mi to 4 lata, dobrze sie z tym czuje.

      a o poranku widze w lazience ta nowa oponke u mojego meza i
      usmiecham sie czule. latka leca nam obojgu.
      • beniusia79 Re: Jak się ze sobą czujecie? 02.10.07, 13:30
        a cwiczysz? bo najlepsze na schudniecie nie sa diety, ale
        cwiczenia. wystarczyloby pobiegac ze 3 razy w tygodniu. dla
        chcacego nic trudnego. to nie prawda, ze z wiekiem mozna wiecej
        wazyc...
        • guderianka Re: Jak się ze sobą czujecie? 02.10.07, 13:37
          po ciążach lepiej niż przed nimi
        • rotera Re: Jak się ze sobą czujecie? 03.10.07, 15:08
          > a cwiczysz? bo najlepsze na schudniecie nie sa diety, ale
          > cwiczenia. wystarczyloby pobiegac ze 3 razy w tygodniu. dla
          > chcacego nic trudnego. to nie prawda, ze z wiekiem mozna wiecej
          > wazyc


          od czego by tu zaczac....
          mam dwoch chlopakow 1rok i 3,5roku; maz pracuje, codziennie o 7 do
          21 nie ma go w domu, czasem rowniez w sobote.
          wiec cwicze to co moge jak mlodszy spi a starszy pozwoli...to co da
          sie w domu, glownie brzuszki, pewnie stad te miesnie zauwazone
          podczas cesarki
          ani przed 7, ani po 21 nie mam juz ani sily, ani pogoda nie sprzyja,
          ani chlopcy nie spia, a ja wstaje o 6, zeby sobie prysznic i kawe na
          spokojnie zafundowac
          dla chcacego nic trudnego mowisz...widocznie za malo chce, albo juz
          mam dosc bycia wielbladem i radzenia sobie sama z dwojka, domem i
          działką 1000m...
          'to nie prawda, ze z wiekiem mozna wiecej wazyc...' oczywiscie ze
          nieprawda, ale dochodza z wiekiem inne czynniki, jak brak czasu, jak
          notoryczne niewyspanie, jak brak czasu na 5 posilkow....
          jak choroby ktore z wiekiem nas dopadaja...
          widzisz mnie dopadl kregoslup, ktory zawsze mialam chory, ale
          pomagaly cwiczenia, rehabilitacja, lezenie plackiem przez 2 dni na
          podlodze...po 2 ciazach ruina totalna, skierowanie na operacje
          mialam juz przed pierwsza ciaza, teraz nie moge sobie na to
          pozwolic, wiec jak juz jest tragicznie i ide do lekarza to konczy
          sie na sterydach, a one obojetne nie sa....
          wiec nie ma co zalowac, usprawiedliwac sie, czy zadreczac co bybylo
          gdyby, realia sa takie i trzeba dobrze sie czuc z tym co sie ma...
          wystarczy dobra bielizna, odpowiednie kroje, fryzjer, i troche
          pudru,dlugie kolczyki, a ze inny rozmiar tych ciuchow trudno.....
          szklanka jest do polowy pelna!


    • jopowa Re: Jak się ze sobą czujecie? 02.10.07, 13:39
      U mnie problem nie jest w urodzeniu dziecka.Ja sie niedobrze czuje w
      moim ciele od zawsze.Nigdy nie bylam ladna.Po porodze nic sie
      niezmienilo
    • kotbehemot6 Re: Jak się ze sobą czujecie? 02.10.07, 13:45
      Chętnie rozstałabym się z większą częscią mojego biustu-ale on uparty jest i nie
      daje się wyrzucić, z resztą jestem w dobrych stosunkachsmile)))
      • haja197222 kotbehemot6 02.10.07, 14:08
        Jak chcesz oddać, to ja tochę przyjmęsmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka