BLAGAM POMOZCIE!!!!!!!

26.07.03, 16:42
Bardzo prosze o pomoc w pewnej kwestii.Chodzi o to,ze moja tesciowa uparla
sie by zabrac dzis do siebie mojego pieciomiesiecznego synka(za zadne skarby
nie chcialam sie zgodzic,ale to mialo byc tylko na dwie godzinki-tyle
potrafi wytrzymac bez jedzonka).Moj synek karmiony jest piersia na
zadanie.Je bardzo czesto.Chodzi o to,ze moja tesciowa nie oddala mi dziecka
przez ponad 5 godzin.Jestem pewna ze tyle moje dziecko nie wytrzyma bez
jedzenia.Jestem z nim od urodzenia kazdego dnia,dzisiaj jest piewrszy kiedy
go jej dalam.Znam jego rytm dnia na pamiec.Nigdy by nie wytrzymal tyle bez
jedzenia.Daje sobie glowe uciac.Jak tylko wraca ze spacerku to zaraz jest
cycus.W dzien karmie go co dwie godziny a czasem i czesciej.Moje pytanie
jest takie,czy ona za moimi plecami mogla go czyms dokarmic?????
Mam na mysli inne mleko- z butelki.Jak mam to sprawdzic i czy sie w ogole
da.Czy moze jakos po kupce to wywnioskuje czy sa jakies inne metody.Blagam
poradzcie mi cos!!!
Agnieszka-mama Michalka(18.02.2003r.)
    • miriam12 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:02
      po prostu ja zapytaj czy synek nie byl glodny wink)
      • agusiakraj Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:12
        Problem w tym,ze ostatnio bardzo sie poklocilysmy i nie chce jej widziec(nie
        rozmawiamy ze soba).A ona chce widziec wnuka i za wszelka cene tego
        dopnie.Wiec nie ma mowy o pytanie.Poza tym nie musze pytac zeby wiedziec ze
        byl glodny na pewno.Mi chodzi tylko o to,czy mozna sprawdzic ze go czyms
        dokarmiala za moimi plecami i bez mojej zgody.Nic wiecej.
        Agnieszka
        • sojanka Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:21
          A ja jestem ciekawa dlaczego chcesz to wiedzieć? Zeby zrobić kolejną awanturę???

          Twoja teściowa postapiła podle, jeśli zabrała dziecko na 5 godzin... Ale
          powinnaś jej zapytać dlaczego tak sie stało czy moze dopajała czymś dziecko...
          Nie wierzę, że babcia kazała mu płakać z glodu przez 3 godziny...
          • agusiakraj Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:46
            Awantury nie zrobilam bo sie nie odzywamy do siebie.Ale problem w tym,ze ona
            chce go zabierac w kazda sobote a jedynym pokarmem ktory je moj synek jest
            moja piers.Wiec nie chce i nie pozwole na to zeby ona go dokarmiala innym
            mlekiem niz moje.A zdaje sobie sprawe ze cos mu musiala dac jesli nie byl
            karmiony rowne 6 godzin i po powrocie "wcale" nie byl zainteresowany
            piersia.Zjadl tylko z jednej a praktycznie zawsze ciagnie z obu a juz po
            spacerze,ktory trwa z reguly 2 godziny to zawsze.
            • sojanka Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:51
              Cóż pozostaje tylko współczuć, że Ty i Twoja teściowa się nie lubicie i nie
              odzywacie do siebie. Że dziecko pada ofiarą jakiś dziwnych wojen...

              Myslę, że jeśli mały nie ma kolki, nie wymiotuje itp. czyli jest zdrowy to
              znaczy, że dostał coś, co mu nie szkodzi... - miesieczne dzieci moga próbowac
              już np. soczku z jabłka (ew. mały pił jakąś herbatkę).

              Życzę lepszego ułożenia stosunków z babcia dziecka..
            • delfina3 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 17:55
              Na pewno go czymś nakarmiła. Nie pozwalaj na to. To zaburza Twoją laktację.
              Miejsce takiego maluszka karmionego piersią jest przy matce i nie widzę
              potrzeby, żeby je na 2 godziny komukolwiek oddawać ( nie mówiąc już o 5
              godzinach !). Teściowa nie ma prawa tak postępować i powinnaś jej to dać jasno
              do zrozumienia. Po prostu nie dawaj jej dziecka. Przecież Ci go siłą nie
              wyrwie. Kobiecie chyba się coś pomieszało, role jej się pomyliły. Delikatnie
              jej przypomnij, że jest babcią, a matką jesteś TY ( na wypadek, gdyby
              zapomniała) i grzecznie acz stanowczo odmów jej prośbie następnym razem.
              Powiedz, że kiedy wnuczek będzie starszy, na pewno chętnie do babci w sobotę
              przyjdzie na domowe ciasto, ale na razie wyłącznie w Twoim towarzystwie. Sama
              karmiłam długo piersią moich dwóch synkó, mam zaborczą teściową,
              próbującą "matkować" i na coś podobnego w życiu bym nie pozwoliła.
              • sojanka Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 18:05
                Z tego co czytam to autorka postu nie odzywa się do swojej tesciowej, więc moze
                taki spacer, to jedyna forma kontaktu babci z wnukiem... Myslę, że nie powinna
                zabraniać jej kontaktów z wnukiem... Może tylko spróbować je uporzadkować.

                • agusiakraj Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 18:22
                  Do niedawna bylysmy we wspanialych kontaktach,wszystko bylo super miedzy
                  nami,ale kiedy jakis miesiac temu poklocilam sie z mezem(juz nie wazne o co w
                  tej chwili)i ona sie dowiedziala o co powiedziala,ze jestem najgorsza synowa
                  jaka mozna miec i obie stwierdzilysmy ze nie chcemy sie widziec.To przykre po
                  tym jak kiedys bylysmy sobie bliskie ale nie umiem jej tego wybaczyc.No nie
                  wazne chodzi o to,ze nawet po tym nie zabronilam kontaktow z dzieckiem,mogla
                  przychodzic w weekendy i brac go na spacer ale blisko mojego osiedla zeby w
                  razie czego moc wrocic i go nakarmic jak bedzie plakal.Ale jej to za malo i
                  chce postawic na swoim.Ale ja nie chce sie w zadnym wypadku zgodzic na
                  sztuczne mleko(nigdy) a wiem ze na pewno cos mu da jak bedzie glodne.Bo
                  inaczej nie przestanie plakac.Wiem to na pewno.Nie chce by go karmila za moimi
                  plecami.Tylko jak mam to sprawdzic ze tak jest.A ja od czasu do czasu daje
                  malemu jakies deserki.Ale wierzcie mi ze nawet jak zje pol sloiczka to i tak
                  za moment domaga sie piersi.To sa dopiero poczatki tych deserkow i poki co nie
                  najada sie nimi za bardzo,zawsze chce potem piers.Wiec co robic???
                  • delfina3 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 18:54
                    Po prostu nie zostawiaj jej małego. Albo dziecko razem z mamą albo wcale. Dobre
                    stosunki babci z wnuczkiem to fajna rzecz, ale nie za wszelką cenę. To Ty
                    decydujesz, co Twoje niemowlę będzie jadło.
                    • sugar_mama_danielcia Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 19:43
                      Witaj,
                      To od Ciebie zalezy jak dziecko jest karmione i jesli tesciowa potajemnie je
                      dokarmia to jest to wyczyn najwiekszego potepienia. Nawet jesli dzidzia nie ma
                      po tym zadnych bolesci brzucha ani kolek. To nie jest zaden wyznacznik
                      wlasciwej diety. Takie dokarmianie tak jak to napisala jedna z mam zaburza
                      laktacje, ale i tez ulad odpornosciowy malego. Dziecko dokarmiane sztucznie
                      nawet od czasu do czasu nie bedzie mialo juz takiej odpornosci jaka ma
                      dzidzius karmiony wylacznie mlekiem matki. Poza tym dziecko moze jest nawet na
                      takie karmienie nie gotowe. Owszem przyjelo pokarm, ale ja tez przyjmowalam
                      zupki warzywne jak mialam 2 tygodnie. Kolek nie mialam, a jak to wplywalo na
                      ogolny stan mojego zdrowia? Z tym bylo juz mniej ciekawiej.
                      Sa to tylko spekulacje. Mnie tez zdumiewa fakt, ze dziecko przez tyle godzin
                      nie bylo glodne. Moj maly, prawie 6,5 miesieczny synek jest juz od paru
                      tygodni na warzywkach i owocach. I tez je i cycka dosc czesto. Pieciogodzinna
                      przerwa nie wchodzi w gre.
                      Mam nadzieje, ze uda Ci sie rozwiazac konflikt w dogodny dla Ciebie sposob. Za
                      bardzo nie potrafie doradzic jak, bo nie jestem w tym najlepsza. Mam podobna
                      tesciowa i podobne problemy i jakos do tej pory nie odnalazlam drogi by
                      przekonac ja aby respektowala moje zdanie sad
                      Trzymam kciuki,
                      Sugar
                • lemur_ks Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 22:07
                  Moim zdaniem teściowa ma pawo do spotkań z wnukiem, ale nie ma absolutnie!!!
                  żadnego prawa dokarmiać go czy dopajać poza plecami matki.......!!!!!!!!!!! To
                  matka decyduje co i kiedy zje/wypije jej dziecko. Podobnie rzecz się ma z
                  matkami - moja dała mi bigos , gdy miałam zaledwie 5 miesięcy ( nic ci nie było
                  i twojemu dziecku też go daj ) - ale moim zdaniem to nie powód do dumy......
                  Każde dziecko jest inne, to my jesteśmy matkami, my decydujemy o tym co zje, w
                  co je ubrać, kiedy wezwać lekarza........ !!! I nikt od nas matek lepiej temu
                  nie sprosta! Tak więc kontakty synowo-teściowe to jedno, a reszta spraw zw. z
                  naszymi bobasami to drugieeeeeee............... !!!!!!!

                  Pzdr. Kaśka - mama Kornela ( ur. 13.03.2003r. )
    • l.e.a Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 20:57
      Agusiu

      A nie możesz wczesniej odciagnąć pokarm i przyszykowaę butelke ze swoim
      pokarmem i wreczyc ja tesciowej ? Pozatym uważam,że powinnyście się przeprosić,
      kiedyś może być potrzebna pomoc babci, jestem przekonana, że ta pomoc bardzo
      Wam się przyda.

      pozdrawiam - lea
      • agusiakraj Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 26.07.03, 21:38
        Problem w tym ze Michas w ogole nie chce pic z butli,wiele razy probowalam i
        nic z tego.Jak chce mu dac soczku to mecze sie kika godzin zeby kilka kropli
        wypil(ta przez caly dzien mu wlewam troche).Poza tym dalam dzis na wszelki
        wypadek pol sloiczka jabluszka Gerbera do tesciowej ale nawet mu nie dala i
        maz przywiozl sloiczek do domu bo ponoc tesciowa miala swoj sloiczek Gerbera w
        domu i dala mu tamten(bez sensu bo mogla dac ten moj i nowy dac mi do domu
        zeby byl na jutro po co dwa otwierac???).
        A co do pogodzenia to ja jej nie wybacze tego co zrobila(nie bede teraz tego
        opisywac bo to za dluga historia i nie na ten temat,a pomoc mam w mojej mamie
        zawsze na kazde zawolanie jest w poblizu.
        Dziekuje za wszystkie rady i serdecznie pozdrawiam.
    • jaya1 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 07:03
      Jesli Twoj synek nie chce pic z butelki to znaczy, ze tesciowa pewnie nie dala
      mu zadnego sztucznego mleka, nobo niby jak?
      • l.e.a Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 10:44
        Agusia, tak jak napisała moja poprzedniczka, skoro mały nie toleruje smoczka,
        to teściowa go chyba mlekiem nie nakarmiła, a że chciała otworzyc swój słoik
        Gerbera cóż ... jej sprawa lepiej niech go karmi słoiczkami Gerbera nżz
        parówką, ważne abyś wiedziała co mały je.

        a tak inną droga - dobrze, że masz wsparcie u swojej mamy smile

        pozdrawiam - lea
        • dru.ga Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 13:45
          A ja tu czegoś nie rozumiem....dlaczego zgodziłaś się żeby mały przebywał z
          babcią tak długo skoro karmisz go piersią i nie chcesz niczym dokarmiać???
          Zakładając ,że musi dostac pierś co 2-3 godziny - więc na tyle ustalacie
          wizytę i kropka. Nie wiem dlaczego skoncentrowałaś się na tym ,ze teściowa
          dokarmia go za twoimi plecami - zamiast na tym,żeby wyznaczyć jej godziny
          spotkań???Jaki to ma sens??Przeciez normalne jest ,że dziecko jeść musi - więc
          jeśli nie ma dostępu to twoich piersi - zje coś innego. Jeżlei ustaliłaś ,że
          teściowa ma przywieźć wnuka za 2 godziny a ona tego nie zrobiła - dlaczego po
          niego nie pojechałaś?????? Dlaczego pozwalasz na to by Twoja teściowa
          rządziła - mimo ,że to nie leży ani w interesie twoim ani dziecka??Sory ale
          nic z tego nie rozumiem!!!!!
          • macinak Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 15:09
            moim zdaniem twoje złe kontakty z teściową nie powinny się przenosić na dziecko.
            Też nie najlepiej żyje z matką mojego męża ale robię co mogę, żebym międzi nią
            i moimi córkami wszystko było o.k.
            Może po prostu dawaj teściowej zamrożony swój pokarm, poza tym pisalaś, że
            dajesz dziecku jedzenie ze słoiczków więc i ona może to robić.
            Jeśli dała mu mleko modyfikowane do jedzenia to w końcu też nic sie nie stało
            bo to nie jest trucizna.
            Z doświadczenia wiem, ze moje córki wisiałyby na cycku bez przerwy ale tylko
            wtedy gdy ja jestem w ich zasięgu. Gdy zorientują sie że mnie nie ma to jakoś
            bez większego bólu obywają się bez piersi.
            Nie namawiam Cię żebyś się pogodziła z teściową - ja bym tego nie zrobiła po
            takim tekscie, ale zadbaj o dobre relacje między babcią a twoim dzieckiem.
          • ampia1 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 16:41
            dru.ga
            Zgadzam się z Tobą w 100%. Nakarmiła czy nie nakarmiła - to większy problem niż
            to,że wzięła dziecko na 2 godziny,a oddała po 5-ciu? Moim zdaniem to dobrze,że
            nakarmiła! Przynajmniej dziecko nie było głodne. Mam córcię parę dni starszą i
            do głowy by mi nie przyszło,żeby ją oddać na 2 godzinki komuś,do kogo nie mam
            zaufania. A po 5-ciu godzinach to chyba bym od zmysłów odeszła!
            Agnieszko - piszesz,że za żadne skarby nie chciałaś się zgodzić,,a teściowa się
            uparła. Nie mieści mi się to w głowie. Masz przecież potężny argument -
            "karmisz co 2 godziny,a nawet częściej". Nie pozwól jej na takie traktowanie
            Ciebie i Twojej rodziny. Jest nieodpowiedzialną kobietą. Wzajemne zaufanie jest
            konieczne do pozostawienia dziecka pod czyjąkolwiek opieką - czego ci życzę z
            całego serca. Pozdrawiam smile
    • mrowka110 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 27.07.03, 16:27
      Hej, ja tego nie rozumiem, co to znaczy, że Teściowa dysponuje TWOIM dzieckiem
      według własnego "widzimisię"?
      A co zrobisz, jak następnym razem weźmie malucha na 10 godzin?
      Myślę, że najlepszym wyjściem jest zawsze zgoda i spokojna rozmowa, a jeśli to
      noie zda egzaminu, to powiem Ci co ja bym zrobiła:
      pozwoliłabym na spacery, jak wcześniej, po Twoim osiedlu, a dla pewności...bym
      Teściowej towarzyszyła... Chyba nie wyrwie Ci z rąk wózka i nie popędzi do
      swojego domu smile?
      Swoją drogą na pewno to zaplanowała wcześniej, bo o ile nie kłopot kupić
      słoczek, to nie sądzę, żeby trzymała w domu baterię butelek i mleko ... Albo
      mały jadł coś ze słoiczka lub kaszkę. Zobaczysz po wyglądzie kupki, co jadł smile.
      W każdym razie myślę, że to bardzo niebezpieczne, że Teściowa w ogóle nie liczy
      się z Twoim zdaniem i nie można tego tak zostawić... Gdzie w tym wszystkim jest
      Twój mAZ?
      Pozdrawiam.
      Monika
      • agusiakraj Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 28.07.03, 08:01
        Wiec tak-moj maz jest po stronie swojej mamy w tej kwestii.Ale jeszcze raz dla
        wyjasnienia o stosunki z tesciowa.Jest tak:my poklocone nie mamy najmniejszej
        ochoty na pogodzenie,wiec wspolne spacery z wozkiem po osiedlu odpadaja(ale
        chodzila tak z moim mezem do tej pory),po drugie ja zdaje sobie sprawe jak
        wazne jest to by dziecko mialo kontakty z dziadkami dlatego nigdy jej tego nie
        zabronilam,wiem jak moja mama uwielbia wnuczka i jak lubi go widywac.Chodzi
        tylko o to,ze to jest moje dziecko i ja mam prawo decydowac o tym czy ma jesc
        tylko piers czy cos jeszcze.I skoro wiem ze jada z piersi i to bardzo
        czesto,to oddajac babci dziecko(wiele z nas tak robi gdy musi cos zalatwic,isc
        do lekarza,urzedu,banku itd.)mam prawo do tego by tolerowala to,ze jest
        glodne.A nie za wszelka chec chciala sie nim nacieszyc pomimo tego ze byl
        glodny.Zaufalam jej i bylam pewna,ze po conajmniej 3 godzinach dziecko wroci
        do mnie(tak jak po spacerku),to chyba swiadczy o tym,ze chce by miala kontakt
        z wnukiem,nie zabronilam tego,zaufalam-to przeciez ona nie dotrzymala
        umowy.Nie widze w tym swojej winy.Mi tylko chodzilo o dziecko i to ze nigdy
        nie karmilam innym mlekiem niz swoje,wiec nie wiem jak wygladaja takie
        kupki.Chcialam to jakos sprawdzic i miec pewnosc ze bylo dokarmione poza moimi
        plecami i bez mojej zgody,zeby miec argument ze nastepnym razem nie dam jej
        mojego dziecka,bo jej nie ufam.Dlatego Was prosilam o pomoc w tej
        sprawie,przeciez na pewno ktoras z Was karmi butelka,moze jest jakas roznica w
        kupce.Moj maz mnie nie poprze w tej kwestii,bo on uwaza ze jego mama ma prawo
        do wnuka tak jak i moja i nic wiecej nie bierze pod uwage.Dlatego prosze
        jeszcze raz o pomoc-jak poznac po kupce czy byl karmiony butelka.
        A i jeszcze jedno-to ze moj synek nie lubi pic z butelki soczkow to nie znaczy
        ze w ogole nie pije.Daje mu je,ale bardzo dlugo to trwa i troche sie mecze,bo
        nie lubi pic ze smoczka,za to z lyzeczka radzi sobie super.
        Ps.Wczoraj spedzilam 5 godzin u swoich rodzicow i synek jadl 5 razy
        piers,zjadl pol sloiczka jabluszka i pol sloiczka marchewki.
        • lila_75 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 29.07.03, 00:47
          Mi to wygląda na walkę, żeby nie powiedzieć wojnę podjazdową.
          Teściowa chyba chce się pobawić w matkowanie i być może udowodnić Tobie, że nie
          dość, że zła synowa to i zła matka - więc uważaj.

          Teściowa raczej napewno nakarmiła synka - jeżeli ma w domu słoiczki Gerbera to
          wiadomo, że dla wnuka.

          Powinnaś poznać po kupie jeżeli dostał coś nowego do jedzenia - jeżeli dostał
          deserek który już mu dawałaś to raczej nie poznasz ale możesz się wtedy
          uspokoić, że wszystko jest ok.

          Chociaż wydaje mi się, że te 5 godz. to dopiero początek podbierania Ci syna -
          jak nie zareagujesz teraz , później może być ciężej.


          Powodzenia
          Lila_
    • p_swiat Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 28.07.03, 08:18
      skoro Twój synek jest tylko na piersi to dlaczego zostaje tak długo ????
      przecież łatwo jest powiedzieć teściowej spacer 2 godzinki bo mały je tak cyca
      i po kłopocie i dociekaniach czy dokarmiany czy nie. Ty jesteś matką i ty
      decydujesz o wyjściach spacerach oraz ich trwaniu itpsmile
    • maga102 Re: BLAGAM POMOZCIE!!!!!!! 29.07.03, 10:24
      Witaj
      Po przeczytaniu postów dochodzę do wniosku, ze dziecko staje się ofiarą wojny
      między tobą z teściową.

      Zgadzam się z twoim mężem, ze obie babcie mają prawo do wnuka.

      Jednocześnie, nie mogę zrozumieć dlaczego pozowliłaś, żeby dziecko tak długo
      było u teściowej, skoro umawiałyście sie inaczej. Nie mogłaś zadzwonić do
      teściowej i spytać co się dzieje, czy nawet pójść czy podjechać do niej, kiedy
      wizyta się przedłużała (wychodzi na to, ze mieszka niedaleko was)? Nie
      rozumiem.......

      Poza tym uważam za śmieszne niezapytanie się teściowej co dziecko jadło. Ok,
      możecie się nie lubieć, nie musicie chodzić razem na spacerki, ale kwestia
      dziecka to zupełnie odrębna sprawa.
      Musicie się dogadać na tej płaszczyźnie i dokładnie ustalić jak będą przebiegać
      i jak długo będą trwać wizyty dziecka u babci.
      Jeśli teściowa nie będzie stosować się do waszych ustaleń to trzeba jej
      powiedzieć, że nie dostanie dziecka póki nie dostosuje się. Ty jesteś matką i
      ty decydujesz.
      Ale nie ma co zarzekać się, że więcej dziecka jej nie dasz, bo jeszcze nie raz
      okaże się, że jej pomoc będzie niezastąpiona (mimo bliskości twojej mamy).

      A jeśli chodzi o kupki, to po sztucznym mleku są one chyba bardziej twarde, ale
      nie wiem czy jest to regułą. Obawiam się, ze po kupce nie dowiesz się dokładnie
      co twoje dziecko dostało do jedzenia (no chyba, zeby dostało coś kompletnie
      niestrawnego, ale to już na pewno miałabyś objawy).

      Pozdrawiam i życzę, żeby dziecko miały dobry kontakt z obiema babciami
      Magda mama Filipka


Pełna wersja