Dodaj do ulubionych

Wątek o skąpych facetach - kalka

08.12.07, 21:29
Jest taki fajny ranking na forum Kobieta na najbardziej skąpego
faceta.Pożyczam pomysł.
Jakie macie przeżycia ze skąpymi mężami, chłopakami, narzeczonymi etc.?
Mój były facet zarabiał całkiem nieźle. Kiedyś zemdlałam jadąc tramwajem na
uczelnię. Ludzie mnie więc wynieśli, docucili i odprowadzili do domu.Położyłam
się więc, samopoczucie do d...y.Dzwoni on i pyta czy się spotkamy.Mówię więc,
jaka jest sytuacja. Trochę się przejął i obiecał, że mnie odwiedzi.Przyjeżdża
do mnie za parę godzin, w ręku dzierży taką mini maskotkę z kiosku - może ze
3,4 zł. taka kosztuje- i nie pytając mnie o to jak się czuję mówi: Mam
nadzieję, że nie będziesz więcej mdlała, bo przez ciebie zbankrutuję...
Obserwuj wątek
    • sylwiawkk Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 08.12.07, 21:43
      no to mój jest lepszy
      mieszkaliśmy razem z moim bratem i jeszcze kilkoma osobami w Anglii
      i popsuła nam sie pralka koszt nowej to 200 funtów po 100 na nas i
      na brata
      wtedy mieliśmy jakieś 4000 funtów oszczędności [tak na czarną godz]
      i mój szanowny małżonek kupował tę oto pralke jakieś kilka dni bo
      może używaną kupią a może gdzieś taniej no bo szkoda kasy
      a argument mojego małżonka był powalający
      bo jak nasza córka zachoruje albo coś sie stanie to on musi mieć
      pieniądze na leczenie[ dodam że nasza córka ma sie dobrze jak żadne
      inne dziecko] druga zresztą też
      do dzisiaj jest oszczędny ale pralke mam nową sofe też samochód i
      pare innych rzeczy
      ale to poprostu trzeba umieć gadać z takim chłopem
      choć musze dodać że takiego męża to z trzema świecami szukać
      każda by chciała aby tak dbał o rodzine

      • sionasble Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 09.12.07, 21:40
        > do dzisiaj jest oszczędny ale pralke mam nową sofe też samochód i
        > pare innych rzeczy

        bo wy nie umiecie rozróżnić skąpego od oszczędnego i tyle

        moja, żona też czasami nie rozumie, że mamy coś odłożone uncertain
      • jusytka Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 09.12.07, 21:46
        sylwiawkk napisała:

        > a argument mojego małżonka był powalający
        bo jak nasza córka zachoruje albo coś sie stanie to on musi mieć
        pieniądze na leczenie

        A dlaczego ten argument cię dziwi? Moim zdaniem świadczy o odpowiedzialności faceta.
    • jopowa Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 09.12.07, 19:03
      czasem tak jest
      • katecat1 Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 09.12.07, 22:08
        Jopowa! A już miałam wącik tęskniący założyć! A gdzie beladonna?
        • sylwiawkk Re: Wątek o skąpych facetach - kalka 10.12.07, 00:03
          ja sie nie dziwie że on troskliwy jest tylko nasza córka nie jest
          przewlekle chora i nie zanosi sie na to wiec to było dla mnie bez
          sensu bo niby co ja miałam prać ręcznie pieć czy dziesięć lat i
          czekać na chorobe mojej córki bo może będą ważniejsze wydatki
          ale przekonałam go na przykładzie jego taty
          choć szkoda że tak sie stało
          mój teściu całe życie oszczedzał szkoda mu bylo nawet nowy telewizor
          kupić i oglądał jakis czas bez głosu [bo sie popsuł] 30 letni grat
          a stać go było na 10 nowych ale sie nie czepiam to taki typ
          człowieka co wszystko sie przyda tesciowa taka sama
          no i tak całe 55 lat nic dla siebie tylko dla dzieci itp był już na
          emeryturze i czekał az tesciowa też przejdzie na emeryture[wtedy
          zostało jej 3 miesiące] no i doczekał sie w lipcu dowiedział sie że
          ma chore serce zaczęło sie leczenie a w listopadzie umarł na stole
          operacyjnym jak mu zakładali bajpasy
          no i nie doczekał sie cieszyć w końcu życiem i tym co odłożył a
          tesciowa została sama jeden syn już od kilkunastu lat samodzielny a
          my w Anglii od 3 lat
          i to jego przekonało że niby co ma całe życie nic dla siebie a potem
          niedajboze umrzeć
          a po za tym komu na starość chce sie latać po świecie łaźić po
          górach czy po knajpach teraz jesteśmy młodzi i teraz trzeba
          korzystać ile życie daje
          a oszczędzanie swoją drogą ja też lubie mieć na końcie w razie czego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka