bubaloo 17.12.07, 12:19 Dziewczyny napiszcie proszę jak postąpiłybyście w sytuacji gdybyście się dowiedziały, że wasza mama ma romans z waszym teściem? Ona wolna, on żonaty. Porozmawiać czy milczeć bo nie moja sprawa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
haja197222 Re: Mama&teść 17.12.07, 12:32 Łoooj to się narobiło Zostaw tą sprawę. Są dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza9940 Re: Mama&teść 17.12.07, 22:43 no,no, no!!! ale egzotyczny związek.. co bym zrobiła?? byłabym w takim szoku,że pewnie nic.. Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab Re: Mama&teść 17.12.07, 22:52 oooooj, ciężka sprawa! Wolałabym nie wiedzieć! Jeśli nikt nie uświadomiłby mnie (tylko np sama przypadkiem odkryłabym to)- udawałabym nadal, że nie wiem nic. A jeśli nie dałoby rady- pozostaje tylko taki związek potępić. Odpowiedz Link Zgłoś
tosina dobrze ze to ty a nie mamcia 18.12.07, 08:01 Nie wtracac sie!! Sa dorosli. A tak swoja droga dobrze ze to ty a nie taka super mamcia bo by juz 1/2 znajomych wiedziala wraz z toczaca sie szeroko zakrojona wendetta. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: dobrze ze to ty a nie mamcia 18.12.07, 08:51 kurde, żywcem wzięte z Mody na Sukces) poważnie???ojojoj.. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: dobrze ze to ty a nie mamcia 19.12.07, 19:42 Ja bym sie wtracila - matka cale zycie wtracala sie w moje zycie, nie odpuscilabym sobie takiej okazji Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Re: Mama&teść 18.12.07, 08:52 tez uwazam, ze zostaw, są dorośli, mleko rozleje sie bez Twojego udziału, jednak gryzłaby mnie uczciwosc wobec męża jak sie dowie ze wiedzialas i milczałas to poczuje sie zdradzony, jak powiesz to tez roznie moze zareagowac, brrr nie zazdroszcze wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Re: Mama&teść 18.12.07, 08:55 wiesz, chociaż nie, pomyslałam o mojej mamie, chyba bym nie wytrzymała i opier...oliła swoja mame, a jesli dowiedziałabym sie ze to nic takiego, tylko z nudow to bym jej chyba w tyłek nakopała, no bo jakby nie było najwiekaszy kwas dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
bubaloo Re: Mama&teść 18.12.07, 12:15 Niby są dorośli ale... Boję się, że jak to się wyda to pretensje do mnie będzie mieć teściowa (nieważne czy wiedziałam czy nie - ona kocha odpowiedzialność zbiorową) no i mąż jeśli mu sie przyznam, że wiedziałam wcześniej. A sprawa może wyjść z każdej chwili bo mój synek obwiescił mi ostatnio, że dziadek i babcia dali sobie buzi, buzi. Dla niego to żadna rewelacja, w końcu dziadek i babcia mają się kochać tylko nie wie, że to nie z tą babcią dziadek ma sobie robić buzi, buzi. Niby kurna śmieszne a jakoś mi nie do śmiechu. Ja wiem że miłość nie wybiera itp itd ale boję się co będzie jak to wyjdzie? Choć z drugiej stroy czy mam prawo prosić mamę o rezygnację z miłości? (o ile to miłość) P.S. Właśne uświadomiłam sobie, że gdyby się pobrali to mój mąż byłby dla mnie jednocześnie przyrodnim bratem. Yyyyyyy.... Odpowiedz Link Zgłoś
tosina Re: Mama&teść 18.12.07, 12:28 Jesli tak gnebi cie to , to porozmawiaj z mama. Niech ona cos postanowi i zrobi . A mezowi to bym sie przyznala. Niestety nie umiem knuc, a on zawsze wie gdy cos mnie gnebi. Odpowiedz Link Zgłoś
sara-marco Re: Mama&teść 19.12.07, 22:03 bubaloo napisała: > Niby są dorośli ale... > Boję się, że jak to się wyda to pretensje do mnie będzie mieć > teściowa (nieważne czy wiedziałam czy nie - ona kocha > odpowiedzialność zbiorową) no i mąż jeśli mu sie przyznam, że > wiedziałam wcześniej. Kobieto nie kompromituj się.Tesciowa zaufała tobie i twojej matce .Wpusciła was w przysłowiowy"dach".Mamusia dała czadu i zabrała sie za jej chłopa a ty jej w tym pomagasz.Jestes wspołwinna ,trzymasz tez sprawe w tajemnicy przed mezem.Twoim obowiazkiem jest porozmawiac z matka i uswiadomic jej ze ten facet to zły wybór.Facet jak facet jak mu daja to bierze ale szanowna mamusia jak widac nie przebiera w srodkach.Mold sie zebys ty przynajmniej utrzymała swoj zwiazek bo mam watpliwosci.Stare kobity mowia tak -przysłowie (jaka mać taka nać).Twoja wyrozumiałosc dla mamusi jest zaskakujaca chyba dla wszystkich czytajacych twoj watek.Tylko pogratulowac rozumowania Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Mama&teść 18.12.07, 12:52 ale to pytanie hipotetyczne bo cię natchnęła moda na sukces czy mówisz o swojej rodzinie?? Bo jak o swojej, to nie wiem, szczerze, nawet zwizualizować nie mogę bo teścia nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
dz1dka Re: Mama&teść 18.12.07, 19:28 a ja sobie zaraz moją mame z teściem.... precz precz precz ty przebrzydły wytworze wyobraźni I ten szał teściowej przy ewentualnej wpadce..... Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: Mama&teść 18.12.07, 23:55 Porozmawiac? z mama? A o czym? Wyobrazam sobie, ze mozesz podzielic sie sprawa z mezem (o ile masz solidne uzasadnienie), ale wtracac sie w zycie matki absolutnie. I to w dodatku dlatego, ze boisz sie reakcji tesciowej. A podstawa do podejrzen to 'buzi buzi' uslyszane od dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
bubaloo Re: Mama&teść 19.12.07, 13:07 Być może źle sie wyraziłam skoro tak odczytałaś moje intencje odnośnie konsekwencji jakie mogę ponieść ze względu na romans nojej mamy. Na tyle na ile znam swoja teściową to wiem co by się działo gdyby się o tym dowiedziała. Rodzina mojego męża jest typową włoską familią. Między sobą wiecznie się kłócą i przekrzykują. Jeśli ktoś zagraża jakiemukolwiek członkowi rodziny, zwierają szeregi i stosują odpowiedzialność zbiorową. Nie chcę przez to powiedzieć, że mój mąż rozwiódłby się ze mną z takiego powodu. Ale jestem w stanie wyobrazić sobie jaki jad do uszka sączyłaby mu jego mamusia. Ja też z pewnością usłyszałabym "wiele, ciepłych słów". Nie wiem jakby sie to skończyło ale wyczuwam tutaj niebezpieczeństwo dla mojej rodziny (tzn. męża, syna i mnie). O romansie wiem z ich romowy którą przez przypadek usłyszałam. Trwa to od pół roku a ja nic nie zauważyłam ( Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Re: Mama&teść 19.12.07, 14:05 nie wiem od jak dawna jestescie malzenstwem, ale chyba Twoja mama zdazyła sie zorientować w sytuacji czy nie czujesz sie 'zdradzona' przez mame? czyżby nie wiedziała, ze piwo wypijesz Ty i Twoj mąż, a przede wszystkim TY bo i tesciowa i mąż bedą mieli pretensje ucierpi tez wnuczek no i pewnie usłyszysz ze byc moze nie daleko pada jabłko od jabłoni i tym podobne? zycie roznie sie toczy, ale czyzby miłość do córki, jej bezpieczeńtwo, szczeście było w tym przypadku mniej ważne od własnego? przykro, wsółczuje bo zostałaś wmanewrowana w sytuacje pomiedzy młotem i kowadłem i jak się wyda dostaniesz po dupie z każdej strony moze nie przed swietami, ale zapytałabym mamy w ktora strone to zmierza, bo jesli ona ma Cie w du...to chyba Ty tez powinnaś i skoro jej nie lojalnosc matka corka nie w głowie to Tobie tez chyba nie powinna i chyba w tym układzie skłaniałabym się ku lojalności z mężem moze mąż- teść, Ty-mama i ustalicie cos za plecami tesciowej chwilowo, jakaby nie była to dostała nóż w plecy i chyba nie obedzie sie bez opowiedzenia po stronach i zerwania jakis kontaktow, bo jednej szczesliwej rodzinki raczej sobie nie wypbrazam Odpowiedz Link Zgłoś
tosina Re: Mama&teść 19.12.07, 16:07 Spoo egoizmu w tesciu i twojej matce. Bo w tym ukladzie to ty oberwiesz po uszach gdy sie sprawa rypnie. NAjpierw po rozmawialabym z swoim mezem , tak na spokojnie i powiedziala co sie swieci a potem po rozmawialabym z mama.Powiedzialabym ze wiem i uzmyslowila jej jakiej sytuacji z swego egoizmu mnie stawia. Sytuacja nie jest mila dla ciebie a napewno wprowadza zamieszanie w twoim zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: Mama&teść 19.12.07, 20:51 Czyli mozna zalozyc, ze istnienie romansu jest pewne na 100%, tak? Tak w ogole, to uwazam, ze sytuacja jest idiotyczna, ale nadal nie masz prawa wplywac na wybory swojego tescia oraz Twojej mamy. Caly czas sprawe sprowadzasz do tego, ze Tobie sie oberwie od tesciowej i to jest glowny problem. A np. kwestii, ze Twoj tesc zdradza zone znaczaco nie podnosisz. Jak dla mnie, to jest myslenie nie po kolei zupelnie. Bo stawic czola tesciowej czy komukolwiek innemu szczegolnie, gdy nie jestes niczemu winna powinnas moc samodzielnie. Albo jestes dorosla, albo nie. Czy Ty sie czujesz odpowiedzialna za te sytuacje, czy o co chodzi? Bo nieslusznie jesli tak. Ty w tej konfiguracji masz funkcje ich dziecka i nie wolno Ci probowac tej pozycji zmieniac, stawiac sie ponad nich i ich pouczac. Nawet jesli z tego powodu bedzie Ci sie zylo mniej wygodnie, to tak naprawde Ciebie to nie dotyczy na tym poziomie, w ktory chcesz ingerowac. Wolno Ci porozmawiac z mezem i ustalic jak sie ustawiacie wspolnie do tej sytuacji, na wypadek, gdy sprawa sie rypnie. Bo skad wiesz ze tesc nie rozejdzie sie z tesciowa i nie zechce zwiazac sie z Twoja matka i beda szczesliwi az po grob. No wolno im, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś