dwoje dzieci

13.08.03, 22:13
Czy Wasze dziecko 4 letnie też stało się ostatnio inne? Tzn. zaborcze,
zazdrosne, ciągle obrażone na mnie i na świat, nie umiejące się bawić itd.???
A może to tylko moje sugestie??? A może to stało się od kiedy czyli od 7
tygodni jest mała siostra???? Jak mogę jej pomóc???
    • jaga38 Re: dwoje dzieci 13.08.03, 22:21
      Mój syn ma 3 lata i 11 tygodni temu urodziła mu się siostra, od tej pory
      zachowuje się okropnie; kiedy wychodzę z pokoju wyciąga mala z łóżeczka, budzi
      ją kiedy śpi, kładzie się na niej, uderzył ją grzechotką. Nie wiem co mam z
      nim zrobić, myślałam, że z czasem mu przejdzie, ale niestety jest coraz gorzej.
      Aga
      • hedom1 Re: dwoje dzieci 13.08.03, 23:16
        Witam,To niewątpliwie ma związek z pojawieniem sie rodzeństwa. Po jakimś czasie
        im mija. Mojej już minęło. Siostra ma prawie 6 miesięcy. Trzymajcie się i życze
        duuuuużo cierpliwości i opanowania.
        • maak3 Re: dwoje dzieci 13.08.03, 23:44
          to z pewnoscią efekt pojawienia się konkurencji w postaci rodzeństwa
          przjaciółka przerabia to od 2 miesięcy z 4 latką
          pomaga wzmacnianie pozytywnych zachowań: np jesli dzisiaj postarasz się nie
          hałasowac jak maluch będzie spał to np. poczytam dłuzej, pójdziesz na fajną
          wyprawę z tatą, bedzie nowa książeczka,
          nowe bajki do słuchania
          i poswięcanie dużo czasu starszemu dziecku, u niej sprawdziło się czytanie
          kubusia puchatka w tł. tuwimowej (mało rysunków dużo czytania) w trakcie
          karmienia
          duzo wytrwałości m
    • mamadwojga Re: dwoje dzieci 14.08.03, 09:22
      U mnie podobnie. Córka (4.5) dostała "rogi". Ale pozytywne uwagi typu: Jaka
      opiekuńcza, jak dobrze mieć taką dużą córcię itp. pomogły. Ona zresztą
      nastawiona była do dziecka bardzo pozytywnie ale OKROPNE zachowania, kłótnie,
      hałasowanie kiedy mały (7tyg.) śpi są niestety na porządku dziennym. Staram
      się reagować rozsądnie i spokojnie. Nie krzyczę tylko tłumaczę. Ale ona
      zakrywa uszy i ucieka- nie chce słuchać. Myślę, że trzeba po prostu przeczekać
      ten trudny okres adaptacji do nowej sytuacji.
Pełna wersja