mathiola 03.02.08, 18:14 Zdarzyło się którejś z was, że wysłaliście do kogoś zaproszenie i pozostało ono kompletnie bez Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mathiola przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:18 Że zostało ono kompletnie bez żadnej odpowiedzi? Bo mam kilka takich zaproszeń wysłanych i cisza... wydawało mi się, że lubiłam się z tymi ludźmi, więc nie wiem - nie zadziałało coś na NK i zaproszenie nie doszło, czy jednak jest coś na rzeczy i nie powinnam być namolna? Bo nie wiem jak się zachować Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:22 mi się zdarzyło,wysłałam zaproszenie do znajomego którego poznałam 2lata temu ale on się potem na mnie obraził z takiego błahego powodu i przestał się do mnie odzywać, niedawno jednak wysłałam mu maila i odpisał, jednak zaproszenia z NK nie odebrał a szkoda. i wiem że nie przyjmie tego zaproszenia więc nie narzucam się już, co jakiś czas sprawdzam sobie czy dodał jakieś nowe zdjęcia i nic poza tym Odpowiedz Link Zgłoś
maja_sara Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:22 Na swojej stronie w "naszej klasie" masz zakladke ZNAJOMI, a w niej ZAPROSZENIA. Tam widac, do kogo wyslalas zaproszenie. Zawsze w ten sposob mozesz sprawdzic, czy Twoje zaproszenie zostalo dostarczone do dawnego znajomego Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:27 no wiem, w zakładce u mnie są. Ale np. moja siostra mówiła, że jej znajomy twierdził, że jej wysłał zaproszenie, a ona go nie dostała. Dopiero jak weszła w zakładkę zaproszenia, okazało się, że tam jest to zaproszenie jako oczekujące. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonkajoz Re: przepraszam - dziecko 04.02.08, 03:10 to znaczy ze ktos wszedl na konto twojej siostry, otworzyl wiadomosc, przeczytal i usunal stad ona go nie widziala w wiadomosciach odebranych a za to to zaproszenie bylo w zakladce zaproszenia! moze maz zna haslo? np. Odpowiedz Link Zgłoś
everyl Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:28 Moim zdaniem ..jesli ktoś wysyła mi zaproszenie,a jest to osoba z która z chcę utrzmywac kontakt to odpowiadam na to zaproszenie w postaci wiadomości ..nie jest regułą aby wszytskim odpowiadać na zaproszenia..natomiast razi mnie jeśli wiem ze jakaś osoba szukała ze mną kontaktu i w końcu mnie znalazła wysyłając swoje zaproszenie ale nic wiecej nie pisząc tylko czekając na moją odpowiedz na to zaproszenie.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:30 Niektóre osoby z zasady nie dodają do znajomych. Nie przejmuje tym się kompletnie. Nie to nie ) Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:33 ale co to znaczy z zasady? I jak nie dodają to dlaczego mają po kilkadziesiąt znajomych? Eeee, nie rozumiem tego wszystkiego. Nie widziałam człowieka kilka lat, odnalazłam, odezwałam się, zaprosiłam... i nic, nawet pocałuj mnie w dupę. Niby tez się nie przejmuję jakoś mocno, ale przykro mi się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_wronka Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:35 mathiola a może on po prostu nie wchodzi na naszą klasę i nie wie że dostał od ciebie zaproszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:38 niestety, nie, bo śledzę specjalnie te profile (kilka) i wiem, że grono znajomych się powiększa... a mnie nie chceeeee, buuuuuuuuuuuuuuuuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
bablara Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 18:48 Wydaje mi sie ze jednak zaproszenia nie zawsze dochodza. Mam znajoma ze studiow, z ktora nadal utrzymuje kontakt. Umawiamy sie na spotkania itd. wyslalam do niej zaproszenie a mimo to go niezaakceptowala i tez mi sie dziwne. Ptzy najblizszej okazji chyba ja zwyczajnie zapytam Odpowiedz Link Zgłoś
bswm Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 22:36 Nie wiem jak z samymi zaproszeniami, ale powiadomienia mailowe o tym, ze ktos ma wiadomosci w skrzynce naszej-klasy na bank nie dochodzily przez jakis czas i teraz pewnie tez losowo moga nie dochodzic. Sprawdzone, przetestowane - u siebie i kilku znajomych. Wiec pewnie osoba rzadko wchodzi na strone NK i nawet nie wie, ze zaproszenie na nia czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 19:16 Mathiola ale grono znajomych może się im powiększać też w ten sposób że powysyłali zaproszenia i teraz inni je akceptują. Mogą nie wchodzić na nasza klasę a lista znajomych im rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: przepraszam - dziecko 03.02.08, 21:13 Mogą nie dodawać znajomych z virtuala, moga nie dodawac znajomych spoza klasy, mogą nie dodawać znajomych z jednej konkretnej klasy, z którą nie chcą miec nic wspólnego po całości... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 19:05 Myślę, że mogły nie dojść. Wysłałam kiedyś zaproszenie do znajomej i okazało się, że zostało przyjęte automatycznie, ponieważ ona wysłała również do mnie - ale kilka tygodni wcześniej, jak się później okazało. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 19:26 wejdź w zakładkę ZAPROSZENIA, anuluj to zaproszenie i wyślij jeszcze raz, mogło nie dojść, mógł nie zauważyć. jak nie zaakceptuje, to daj sobie spokój Odpowiedz Link Zgłoś
mateoeasy Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 20:49 niektorzy maja po kilkadziesiat znajomych i co z tego?maja po to by inni to widzieli..moze twojego znajomego to irytuje i nie odpowiada.mysle ze powinnas do niego napisac meila.a jak nie odpisze to trudno..nic nie poradzisz Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 20:54 > niektorzy maja po kilkadziesiat znajomych i co z tego?maja po to by inni to widzieli.. Nie uogólniałabym. Jestem w stanie tak przypuszczać, kiedy zaproszenie wysyła ktoś mający ponad siedmiuset znajomych, kto osobę zapraszaną widział dwa razy w życiu. Ale kilkadziesiąt osób to nie musi być "na pokaz". Sama mam ponad setkę znajomych. Zresztą przed kim miałabym się tak strasznie pokazywać? Chodzić potem po mieście i się chwalić, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 21:28 Jasne, że tak. jakoś mnie to ani nie dziwi, nai nie smuci, ani nie złości Odpowiedz Link Zgłoś
indra2 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 21:55 Zaproszenia czasami nie dochodzą. Ja kiedyś wysłałam zaproszenia do dwóch koleżanek z klasy i automatycznie dodały się one do moich znajomych, gdyż wcześniej wysłały mi zaproszenia, których ja nie dostałam. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 22:10 ja przed zaproszeniem osoby wysyłam do niej najpierw wiadomosc, ze ją odnalazłam, jak to miło bla bla bla... nie jest to regułą i robie tak gdy chce dodac do grona znajomych osoby spoza klasy. zaproszenia bez odpowiedzi...pewnie tez kilka osób wkurzyłam no ale jak mi wysyła córa mojej kolezanki zaproszenie to niby z jakiej okazji mam ją chciec albo dziewczyna syna mojej kolezanki, którą widziałam na oczy 3 razy i zamieniłam kilka słów...no sorry, to trafia do kosza bez odpowiedzi. a to, ze zaproszenie wisi gdzies na poczcie albo nie doszło to pierwsze od was słyszę . ide popatrzec moze tam cos mam... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek1975 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 03.02.08, 23:49 Ja ktoregos dnia znalazlam moja przyjaciolke z dziecinstwa i wyslalam zaproszenie, ktore oczywiscie przyjela. Napisala mi jednak, ze wysylala do mnie zaproszenie 2 razy , choc ja nic nie dostalam i do tej pory nie wiem dlaczego. Czasem widocznie system wysylania zaproszen nie dziala za dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 00:28 nie, jeszcze mi sie nie zdarzylo... za to zdarzylo mi sie ze moj byly sprzed wojny napisal do mnie, nalega abym sie odezwala, zaprosil mnie do listy znajomych i nijak nie daje mu do myslenia fakt ze w dalszym ciagu nie ma ode mnie zadnej odpowiedzi!!! A mnie po prostu nie che sie odnawiac znajomosci! No i co z tego ze bylam taka fajna, wprost fantastyczna, ze ciagle o mnie pamieta i nie moze zapomniec??? A kij mu w oko, rozstalismy sie do kurki wodnej, to chyab cos znaczy. Chyba skonczy sie na tym ze mu odpowiem raz a dobrze. A w tle pewnie dzieci, zonka zazdrosna do obledu... jak mu odpowiem kulturalnie to juz widze ten temat na emamie : "NK, ratunku, ta k... pisuje do mojego Niuska!" Odpowiedz Link Zgłoś
joanna515 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 09:47 No właśnie! zdarzyło się psia jego.... )) wysłałam naprawdę z czystego sentymentu do mej pierwszej miłości i krótki list typu co słychać i zaproszenie i ...NIC! ale jak czytam czasem e-mamę i niektóre babki to daję sobie rękę uciąć, że jedna z tych zdesperowanych i zagrożonych byłymi to jego żona )) pewnie to ona odebrała i skasowała w ramach tzw monitoringu żoninego Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 10:21 wysłałam naprawdę z czystego > sentymentu do mej pierwszej miłości i krótki list typu co słychać i zaproszenie > i ...NIC! ale jak czytam czasem e-mamę i niektóre babki to daję sobie rękę > uciąć, że jedna z tych zdesperowanych i zagrożonych byłymi to jego żona )) > pewnie to ona odebrała i skasowała w ramach tzw monitoringu żoninego niekoniecznie, moze on sam nie chce odnawac znajomosci. Tez dostalam list i zaprosenie od bylego- od razu powedrowalo do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 10:35 ale jak trafia do kosza to jest odmowa znajomości, a jak cisza całkiem...? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:03 > ale jak trafia do kosza to jest odmowa znajomości, a jak cisza całkiem...? to burak bez odwagi cywilnej Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:05 No i dobra, tego się będę trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
joanna515 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:28 >niekoniecznie, moze on sam nie chce odnawac znajomosci. o nie! w to przenigdy nie uwierzę! ) Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:12 Łomatkoicórko, ależ macie problemy.... Bywam na NK, znalazłam paru dawnych znajomych, ale żeby do tego stopnia zaprzątać sobie tym głowę...Niezrozumiałe dla mnie. Podobnie nie zrozumiałam zupełnie problemu mojego byłego męża (z którym chodziliśmy do jednego liceum) czy on może/czy mu wypada dodać mnie do listy znajomych. Truł mi o tym przez telefon 20 minut, a ja kompletnie nie łapałam w czym rzecz. Chcesz - dodaj, nie chcesz - nie dodawaj, jakie to ma znaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:25 Nie jest to problem który spędza sen z moich powiek. Raczej rozważanie: czy może być tak, że coś mogło nie zadziałać na portalu - i stąd to pytanie: "czy zdarzyło się wam kiedyś, że zaproszenie przez was wysłane nie dotarło". Jeśli potrafisz odpowiedzieć na to pytanie - odpowiedz, jeśli nie - nie zaprzątaj sobie tym problemem głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kraina.marzen Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:34 zdarzylo-jak do tej pory nie wiem co bylo powodem zaakceptowalam to,ze ktos moze nie chce dodac mnie do znajomych- aczkolwiek mialam wrazenie-ze o zaproszeniu nic nie wie Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 11:53 Jak widać, czasem się zdarza, że coś nie zadziała i zaproszenie nie dotrze. Jeśli chcesz uzyskać pewność, napisz do tego znajomego list, w którym zapytasz, czy dotarło do niego Twoje zaproszenie. Jeśli dotarło, to nie będziesz mu więcej zawracać głowy. Jeśli nie odpisze, czy dotarło, to będziesz wysyłać zaproszenia do skutku Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 12:54 no tak, tylko ja się boję żeby na namolną nie wyjść Znaczy wiesz, wysłałam, on/ona olał/ła, a ja znowu w skrzynce Takie tam kompleksy Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 13:02 Więc uznaj to za olanie i już.Niemiło,ale sprawa zakonczona. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 13:18 ha, własnie popisałam maile i jednak nie olanie. Dziękuję wszystkim za przydatne informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 13:11 To nie wysyłaj. W najgorszym wypadku okaże się, że nie chce mieć Ciebie na liście znajomych, ale to nawet dobrze, bo brak pacanowi/- ce odwagi cywilnej. W najlepszym sam wyśle do Ciebie zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 05.02.08, 13:20 Nie da sie drugi raz wysłac zaproszenia do osoby, która pierwszego nie przyjęła ani nie odrzuciła. Wyświetla sie informacja, że juz wysłałas zaproszenie do tej osoby. Miałam kilka takich. Częśc odpowiedziała po jakims czasie - po prostu rzadko zagladali na n-k. Jedna dziewczyna (siedziałam z nią w ławce na łacinie w liceum) nie odpowiedziała, mimo że zaglada na naszą klasę. Juz jej nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś
dag_red Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 15.02.08, 19:25 Mozna tez byc takim ciemniakiem jak ja Wlasnie przedwczoraj zaskoczylam,ze jak odpisywalam tej osobie mailem na zaproszenie - to nie znaczylo to wcale ze mnie system od razu uznal za osobę akceptującą zaproszenie. I wlasnie sprawdzam poczte wstecz i akceptuje wszystkich ktorych pominelam Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 16.02.08, 00:44 Dwie osoby nie dodały mnie do znajomych mimo, że wysłałam zaproszenie. Nie kumplowałam się z tymi osobami, ale chodziłam z nimi do klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 16.02.08, 00:53 Wiecie co? Zajrzałam właśnie w zaproszenia i znalazłam wysłane do mnie zaproszenie, którego nie dostałam na pocztę. A co w tym wszystkim jest bardzo dziwne, to od faceta, którego nie znam, nie wiem czy kiedykolwiek widziałam na oczy i nigdy nie zamieniłam z nim żadnego słowa. Jedynie po imieniu i nazwisku poznaję, że to u niego mój mąż robi zakupy motoryzacyjne , ale ja z nim do tego sklepu nie chodzę! Odpowiedz Link Zgłoś
clas_sic Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 16.02.08, 13:10 w moim przypadku mam cały czas dwa niezaakceptowane przez znajomych (ze szkoły) zaproszenia - powiszą jeszcze trochę i je usunę. Natomiast dostałam już parę zaproszeń od ludzi, których nie znam, a które mnie chciały dodać do znajomych, bo "mamy to samo nazwisko". Odrzucałam je. Nie dodaję też do znajomych np. ludzi z byłej pracy, z którymi wiem, że już nie będę utrzymywać kontaktu. Nie dodaję sobie rodzeństwa, najbliższej rodziny, bo to portal "nasza klasa" a nie "nasza rodzina". Nie mam też w znajomych misia Yogi, Bogusława Lindy, "mieszkańców XY' itp. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Zdarzyło wam się kiedyś... w spr. Naszej Klas 16.02.08, 13:20 a wiesz, ze ja tez tak miałam, zachodziłam w głowe po kiego grzyba on mi wysłał zaproszenie, przejrzałam profil-ta sama szkoła ale nie klasa, znajomi- czesc tych samych co u mnie z mojej klasy. Wysłałam mu wiec zapytanie skąd sie znamy, odpowiedział, ze stare dzieje ale skoro nie pamietam to nie bedzie mi głowy zawracał.?????????? no to mi dopiero ćwieka zabił. pytam ponownie, zeby mi w takim razie pamięc odswieżył. no to okazało sie, ze mnie z kimś pomylił. kiedys tez laska mi wysłąła. znam ją tylko i wyłącznie z widzenia. i po pół roku tez zaskoczyła, ze mnie widuje i to ją zmyliło myslała, ze mnie zna... takze część zaproszen moze wynikać z najprostszej pomyłki Odpowiedz Link Zgłoś