restauracja z miejscem do zabaw

27.02.08, 09:29
Jak myślicie przyjęła by się? Chodzi mi po głowie pomysł na otworzenie takieg
w miarę niedrogiej restauracju, gdzie można zjeść, a dzieci mają miejsce, żeby
się bawić. Wiem, że niektóre fast foody mają, ale u mnie w mieści nie ma
takiej żadnejj. Chodziłybyście do takiego lokalu?
Dziekuję za odpowiedzi.
    • kruszynka301 Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 09:38
      Chodzę do takiej restauracji w Krakowie, z oddzielną salką pełną zabawek: córeczki mnie zmuszająbig_grin, poza tym to jest bardzo wygodne dla nas, rodziców.
      Wogóle lokale wybieramy zawsze pod kątem dzieci: w mojej małej miejscowości ulubiona restauracja córeczek to ta, w której dają małe zabaweczki do zestawów obiadowych, w następnej kolejności jest lokal ze stołem bilardowym (świetnie się goni dookoła, a pod spodem można się schowaćwink)).
      • loola_kr Kruszynka 27.02.08, 09:58
        Gdzie ta restauracja jest??? szukam i szukam właśnie takiej, żeby
        póśc z dziećmi i nie znalazłam do tej pory.
        • kruszynka301 Re: Kruszynka 27.02.08, 10:12
          znalazłam przez przypadek, teraz nas dzieci tam wyciągają. Zabawki może nie pierwszej młodości, ale moje dziewczynki (7lat i 10 m-cy) świetnie się tam bawią. Jedzenie też smaczne, młodsza ostatnio zajadała się pierogami ze szpinakiemwink)):
          miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3551389.html
          • loola_kr Re: Kruszynka 27.02.08, 10:17
            dziękuję baaaaardzo za informację!!!
            Na pewno się tam wybierzemy! jak jedzenie dobre i są pierogi
            ruskie smile to będziemy częstym gościem bo moje dzieci to "pierogowcy"
            a ja nie umiem robić wink
            • kruszynka301 Re: Kruszynka 27.02.08, 10:39
              loola_kr napisała:


              > a ja nie umiem robić wink

              Witaj w klubiewink). Są ruskie, z mięsem, a ja polubiłam ze szpinakiem. Do tego podają kubek kwaśnego mleka, takiego prawdziwegowink.
    • koza_w_rajtuzach Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 09:46
      Jasne, że bym chodziła!
      Sama chodzę z córką do kawiarni-herbaciarni gdzie jest kosz pełen różnych
      zabawek. Ja mogę zrelaksować się przy pysznej kawie, a z córką mam spokój na co
      najmniej pół godziny wink.
      Z reguły do restauracji chodzimy z dzieckiem i gdyby w jakiejś był kąt do zabaw,
      to bardzo by mi to odpowiadało. Co prawda teraz jak córka ma dwa latka to
      grzecznie siedzi przy stole i czeka na jedzenie, ale jak była młodsza to
      musiałam jej dostarczać ciągle jakichś rozrywek, bo nie mogła usiedzieć wink).
    • mijaczek Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 09:48
      w Krakowie taka jest... w Galerii Kazimierz... ta niby amerykanska [nie wiem co
      poza wystrojem ma ona wspolnego z ameryka, bo na pewno nie jedzenie]... jest tam
      kilka stolikow za ogrodzeniem... w ramach ogrodzenia sa miejsca dla dzieci do
      zabawy a rodzice spokojnie jedza...
      moim zdaniem super pomysl...tylko, zebby zarcie bylo jadalne...
    • femme_fatale13 Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 09:52
      dzieki bardzo wygląda na to, że trzeba zacząć szukać lokalu. Ja mam szalejącą
      trzylatke i jak byliśmy w cukierni to wlaścicielki na dwa troche rozrabiające
      maluchy reagowały ze zgrozą
    • abocijawiem Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 09:56
      Pewnie!!!! ja juz rezerwuje miejsca! I oczywiscie menu tez musi
      przedwidywac, ze beda dzieci. I to nie tylko "zestaw dzieciecy:
      frytki, kotlet z kurczaka" a male porcje "normalnych" dan,
      oczywiscie za mniejsza cene. i fajnie gdyby to bylo z letnim
      ogrodkiem, slizgawka, drabinkami. Latem na kawke i lody tez mozna by
      wpadac
    • protozoa Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 10:18
      Pomysł super!!! Moje dzieci są co prawda na etapie pubu niz miejsca
      do zabaw, ale brakuje takich miejsc. Rodzice w związku z tym
      zabierają dzieci do normalnych restauracji i sa obiektem niechęci i
      włascicieli i innych gości.Co jest o tyle zrozumiałe, ze mały gość
      jest ruchliwy, krzykliwy, zwykle sie nudzi i ma to swoje
      konsekwencje.
      W lokalu dla dorosłych, który jest przystosowany dla dzieci ( małe
      porcje, może ciekawe stroje kelnerów, kącik zabaw, stosowne, ale nie
      zdziecinniałe wnętrze) ani dziecko nie będzie sie nudziło, ani nikt
      nie będzie miał do rodziców pretensji, że krzyk, ze brudzi.
      Popieram, tylko niech to będzie restauracja dla dorosłych z dziećmi,
      a nie zdziecinniały lokalik. Bo nikt nie przyjdzie. No i super
      żarcie.
    • annasi23 Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 10:20
      O, ja bym do takiej chodziła regularnie. Mieszkam w stolicy, nawet
      tu nie ma takiego miejsca, przynajmniej nie w mojej okolicy.
      Teraz rodzi się dużo dzieci, myślę, że pomysł jest niezły.
    • mara_jade73 Re: restauracja z miejscem do zabaw 27.02.08, 12:14
      Koło nas niedaleko właśnie taka jest. Pokój zabaw dla dzieci super,
      nawet jest zjeżdżalnia. Chodzimy dosyć czesto. A o tym, że ma
      powodzenie świadczy fakt, że w weekendy trzeba rezerwować stolik.
Pełna wersja