Dodaj do ulubionych

"kochanie"

27.02.08, 21:50
nasza /moja i męża/wspolna znajoma /bardzo bliska/ jest w szpitalu i mój mąż
rozmawiając z nią dzisiaj powiedział do niej /przy mnie/ "kochanie", czy
powinnam zrobić mu scenę zazdrości?czy przesadzam?czy jednak on przesadził?
zrozumiałabym "cześć kochana", ale z tym " cześć kochanie" to trochę
pooooojechał.Chyba jednak zrobię mu awanturę!Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • gaja78 Re: "kochanie" 27.02.08, 21:52
      A nie wystarczy powiedzieć mu, że się dziwnie poczułaś i poprosić żeby więcej
      tego nie robił ?
      • adwarp Re: "kochanie" 27.02.08, 21:54
        i o tym ja pomyślałamsmile
    • semida Re: "kochanie" 27.02.08, 21:55
      Wymyślasz kobieto.I tyle.
    • gryzelda71 Re: "kochanie" 27.02.08, 21:57
      Zrób.A co!
    • wobbler Re: "kochanie" 27.02.08, 21:59
      No co?Może ją kocha...Co on za to może?
    • demonii Re: "kochanie" 27.02.08, 22:02
      Też zacznij mówić "kochanie" do najbliższych Wam znajomych panów smile
      I będzie sprawiedliwie, tam na noc sie awanturować będziesz smile)
    • sir.vimes w szpitalu 27.02.08, 22:37
      jasne, zrób.
      Mięczak jakiś , miłe słowa do bliskiej znajomej w szpitalu - fuuu, niech
      sczeźnie pod płotem. Prawdziwie kochający mąz to nawet odwiedzając umierającą
      siostrę/matkę/przyjaciółkę w szptalu zastanowi się co czuje żona zanim otworzy
      paszczę i klepnie jakieś głupstwo

      tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
      • liberkka Re: w szpitalu 27.02.08, 23:34
        JasnesmileBo matka i siostra to to samo co znajoma dobre hehe, ja tez
        bym nie byla szczesliwa z tego powodu!
      • adwarp Re: w szpitalu 28.02.08, 10:22
        nie mam nic przeciwko miłym słowom, trosce, chęci niesienia pomocy komukolwiek,
        ale jak ktoś napisał mnie też się wydaje,że pewne slowa są zarezerwowane do
        najbliższych.
        • tosina Re: w szpitalu 28.02.08, 10:45
          No ale to Twoje zdanie a czy musi to byc rowniez zdanie Twojego
          meza? Moze on nie przywiazuje az tak wielkiej wagi jak ty do słow a
          w zyciu stawia np. na czyny. A moze poprostu bardzo ja lubi ,
          znalazla sie w nie konfortowej sytuacji i chcial jej okazac sympatie.
          .Jestes zazdrosna.
      • crises Re: w szpitalu 28.02.08, 16:41
        Cienias jakiś, nie? Prawdziwy maczo to powinien na wejściu "dobrze
        ci tak, suko", i z buta, z buta!
    • tosina Re: "kochanie" 28.02.08, 07:29
      Yhy i jak tu nie wierzyc ze faceci sa wasza własnoscia a nie
      partnerami.
      • liberkka Re: "kochanie" 28.02.08, 09:02
        Mozesz wierzyc w co chcesz...Swoja droga fajnie interpretujesz slowo
        partnersmile To, ze moj maz, ani ja nie mowimy do swoich
        znajomych 'kochanie' sprawia, ze nasz zwiazek nie jest partnerskismile
        hehe
    • rita75 czerwona lampka... 28.02.08, 09:23
      slowa, zwroty- "kochanie", "kocham" itp. mamy zarezerwowane dla
      najblizszych, chociaz zauwazylam, ze ludzie szcegolnie egzaltowani
      lubią raczyc nimi prawie wszystkich...moze powinnas spojrzec na
      sprawe z tego punktu.
    • annasi23 Re: "kochanie" 28.02.08, 10:20
      Mnie też by to zaniepokoiło.
    • ewcia1976 Re: "kochanie" 28.02.08, 10:32
      Przyznam się bez bicia , ze często do osób znajomych mówię w
      rozmowie "kochanie", "słoneczko" więc akurat ja uważam , ze
      przesadzasz. A swoją drogą widok twarzy osób postronnych -
      bezcenny smile.
    • andzia22l1 Re: "kochanie" 28.02.08, 10:36
      popieram, może nie awanture, ja bym zwróciła mu uwagę i może troszkę
      poobserwowała ich
    • justi54 Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 10:45

      • tosina Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 10:47
        A Ty co ta druga jestes ze dajesz 100%. Nie popadasz czasem w
        paranoje?
      • gryzelda71 Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 10:49
        A co nakryłas ich razem?
        • justi54 Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 11:12
          Nie mówi się do obcej kobiety przez przypadek kochanie. To nawet nie
          jest przejęzyczenie to jest przyzwyczajenie. Mają romans jak w banku!
          • gryzelda71 Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 11:15
            Ona nie jest obcą kobietą.
            • tosina Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 11:21
              hehe ale prymitywne rozumowanie.No no.. Chyba jestem nie z tej
              planety bo sama bedac ostatnio wsciekla wykrzyczalam -kochanie nie
              chrzan mi glupot!A napewno nic mnie nie laczy z ta osoba, powiem
              wiecej nigdy nie bylismy kochankami.
              • gryzelda71 Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 11:23
                Jak nie byliście to na bank bedziecie hahaha
                • tosina Re: na 100% są kochankami n/t 28.02.08, 11:25
                  hahaha ta i napewno podswiadomie to wypieram.Ale coz zew natury i
                  stad to kochaniesmile Przestaje bo zaraz bedzie ze za duzo tlumacze i
                  napewno cos tam do niego czuje.A.. i podobno winni sie tlumacza.smile)
                • ciociacesia na bank 28.02.08, 11:32
                  na bank to za mało powiedziane.... no bo ktory bank da ci 100%? smile
      • jusytka justi54 29.02.08, 11:28
        Czemu do nas nie zaglądasz? Czy coś się stało?
    • esi1 Re: "kochanie" 29.02.08, 12:18
      Raz mu się to zdarzyło? Zachowuje się jakoś szczególniej do niej?
      Mi nie raz zdarzyło w zamyśleniu bądź roztargnieniu zwrócić się do mojego męża -
      Tato lub imieniem naszego synka smile
      A w pracy czasem też wypalę do kogoś kochanie lub skarbie smile
    • soemi Re: "kochanie" 29.02.08, 12:30
      Mogłaś się źle poczuć, ale żeby awanturę zaraz robić. Choć z drugiej strony
      kobieta powinna reagować na wszelkie niepokojące sygnały. Najpierw
      powiedziałabym mężowi że dziwnie się poczułaś i zaobserwuj co będzie dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka