kali_pso
29.03.08, 22:56
..dzisiejsze WO i artykuł o aborcji w UK, dokonywanych przez Polki?
Mam dwa spostrzeżenia:
- otóż dokonuje się właśnie na naszych oczach ekspansja rodzimych
romantycznych poglądów na miłość- motyle w brzuchu, zero realizmu,
niewiedza o antykoncepcji, a później szloch, strach, podziemie,
zagrożenie życia, bo żeby pójśc do kliniki trzeba umieć sie
dogadać....nie przypomina Wam to czegoś... miejscowego piekiełka?
- u większości z wypowiadających się kobiet, ojcem dziecka był
mężczyzna z innego kregu kulturowego- Arab, Azjata, itp. Dokonując
aborcji, kierowały się tym, co powie rodzina w kraju na skośnookiego
wnuczka...zaścianek górą?