Dodaj do ulubionych

Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę...

04.04.08, 19:48
Moja córka wczoraj stwierdziła, że wolałaby mieć za męże/żonę? swoją koleżankę
niż kogoś płci przeciwnej. Uznała, że łatwiej się jest dogadać z przyjaciółką
niż z chłopakiem. Że kobiety lepiej się rozumieją, mają podobne pasje i
zainteresowania... No i pytała czy jest możliwy taki ślub...
Mam się martwić? smile))))))
Córka chodzi do IV klasy.
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 19:58
      No i pytała czy jest możliwy taki ślub...


      Na razie nie musisz, nie zanosi się..kiedy mała dorośnie- może
      trzeba będzie, kto wie?smile
      • roksanaa22 Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 20:03
        Hehe...
        Mój syn twierdzi,że NIGDY się nie ożeni(chyba,że ze mną),nie będzie
        sie całował(ochydne;zawsze jak "przyłapie" mnie i męża na
        tym "ochydztwie" informuje tesciówkę jakimi jesteśmy dewiantamismile i
        nigdy ale to nigdy sie od nas nie wyprowadzismile
    • dulska7 Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 20:08
      To masz juz efekty swojego negatywnego stosunku do mezczyzn.
      Dziecko powtorzylo to co Ty mowisz, tylko swoimi wlasnymi,
      dzieciecymi slowami.
      Gratuluje.
      D.
      • zebra12 taaaa, jasne 04.04.08, 20:23
        Tylko, ze jak widać nie tylko moja córka ma takie pomysły w tym wieku!
        Ja sama kiedyś mówiłam, że za mąz wyjdę tylko za mojego tatę...
        Poza tym też miałam taką przyjaciółkę, którą bardzo kochałam i kocham. I nie ma
        to nic wspólnego z miłością fizyczną czy pożądaniem. I też sobie myślałam, że my
        dwie to byśmy stworzyły super rodzinę. Ale to taka młodzieńcza przyjaźń.
        Ja to raczej napisałam dla śmiechu...
        Taki wiek i trudno się tu dopatrywać czegoś więcej.
        Co 3 para się teraz rozchodzi i zwykle wtedy rodzice nia pałają do siebie
        sympatią. Ale dzieci nie zostają przez to homoseksualistami.
    • 18_lipcowa1 Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 20:34
      to normalne, przejdzie jej okolo 15tki
      tez kiedys tak uwazalam i przysiegalysmy sobie z przyjaciolkami ze
      nigdy zadnych chlopakow
      przeszlo mi juz kolo 13tki na kolonii hehe
    • demarta Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 20:47
      no to ja byłam totalną heteryczką od urodzenia. w żłobku miałam
      narzeczonego. potem trafiliśmy razem do przedszkola i nasza lof
      kwitła nieziemsko. a moze podobał mi się tylko dlatego, że miał
      długie rude włosy jak dziewczynka....? ;P
    • wieczna-gosia Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 20:56
      ja tez uwazam ze zona to skarb- chcialabym miec zone smile
      • zona_mi Gosiu... 04.04.08, 21:21
        > ja tez uwazam ze zona to skarb- chcialabym miec zone smile

        Możemy się dogadać wink
    • triss_merigold6 Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 21:13
      No żona to praktyczne rozwiązanie.D
      Ja nigdy takiej fazy antychłopięcej czy antymęskiej nie miałam, bo
      płeć przeciwna zawsze mnie fascynowała.
      • mama_kotula Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 21:19
        triss_merigold6 napisała:
        > Ja nigdy takiej fazy antychłopięcej czy antymęskiej nie miałam, bo
        > płeć przeciwna zawsze mnie fascynowała.

        big_grinDDD
        Druga pani to może być ewentualnie do urozmaicenia w łóżku. Natomiast wspólne
        życie z tą samą płcią mnie absolutnie przeraża big_grinDDDD
        • triss_merigold6 Re: Mopja córka: wolę mieć za męża Natalkę... 04.04.08, 21:33
          Eee już mnie takie akcje nie bawią, za stara jestem.D Z kumpelą to
          chętnie wyjechałabym na wakacje bez dzieci ale na co dzień z druga
          kobietą w domu? Zagryzłabym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka