pyza15
08.09.03, 07:11
A problem jest taki, teściowa (teście) zabroniła mi przyjeżdzać do siebie
(zakaz wstępu) a co z dzieckiem? Jak powinnam się zachować, pozwolić pojechać
synkowi do dziadków, czy nie (synek ma dwa latka). Według mnie jest za mały,
poza tym ten zakaz. Mąż oczywiście chce żeby synek pojechał do dziadków beze
mnie, a ja sądzę że teściowa zabraniając mi jeździć odgrywa się na wnuku a
nie na mnie.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi