gabrysia5 16.06.08, 14:45 Czy uważacie ,że pielęgniarki to taka grupa zawodowa, która wyznaje zasadę :"jaka płaca taka praca"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb jak w każdej innej grupie zawodowej... 16.06.08, 14:51 to nie jest kwestia grupy zawodowej, ale człowieka. Wśród każdej gruy zawodowe takich znajdziesz, a także pracowników zachowujących się przeciwnie czyli z poświęceniem racujących za grosze. Charakter i serce, nie zawód- jako determinanta... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia5 Re: jak w każdej innej grupie zawodowej... 16.06.08, 14:53 Jasne ,ze w każdej grupie zawodowej znajdzie sie osoba wyznajaca zasadę j.w. Jednakże ciekawi mnie to , czy wybierając sobie w zyciu taki właśnie zawód-pielęgniarstwo- osoba ma prawo kierować sie właśnie tą zasadą. Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: jak w każdej innej grupie zawodowej... 16.06.08, 15:04 Co to znaczy "ma prawo"? Pod względem etycznym i moralnym, czy prawnym? I co miałoby z tego braku prawa wynikać? Oczywiście, że powinna pracować rzetelnie i uczciwie. I oczywiście, że frustracja związana z bandyckim wynagradzaniem za trudną pracę często demoralizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia5 Maga 16.06.08, 15:09 Pisząc "ma prawo" - miałam na myśli etykę.Bo w/g mnie ten zawód wymaga wielu wyraźnych i ważnych predyspozycji.Wrażliwości, dobrego serca, chęci pomocy, cierpliwości, wspólczucia i wielu innych.Więc ma prawo etyczne czy tez moralne jak kto woli? Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: Maga 16.06.08, 15:11 Prawo etyczne czy też moralne można sobie wyrzucić do śmieci, jeśli ci dziecko płacze nad pustką miską i nie ma się czym za ogrzewanie zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Re: Maga 07.09.08, 19:43 gabrysia5 napisała: > Pisząc "ma prawo" - miałam na myśli etykę.Bo w/g mnie ten zawód > wymaga wielu wyraźnych i ważnych predyspozycji.Wrażliwości, dobrego > serca, chęci pomocy, cierpliwości, wspólczucia i wielu innych Podobnie jak chociażby zawód nauczyciela, nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 15:01 mam nadzieje, ze tak nie mysla.... bo jak wygladał by swiat w którym takie podejscie by dominowało... pracuje bo musze, mam mało pieniedzy to olewam robote.... raczej ide do pracy , wiem ile zarobie , wiem co mam robic i albo sie godze albo nie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia5 Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 15:06 Ja tez mam taka nadzieję,ze tak nie myslą, ale...jest wiele osób , które tylko narzekaja na opiekę, a to że sie doprosic czegoś nie mogły, a to,że brudno, a to,że się nie usmiechają, a to,że dziecko ma źle wklucie zalozone, a to,ze jest przywiazane..a to ,że.....Więc sobie pomyslałam,że takich głosów w społeczeństwie jest więcej.Dodam tylko,że odchodząc ze szpitala 2 lata i 8 m-cytemu moja pensja wynosiła 669 zł + noce i świeta - z trudem 1000 zł.I mieszkam w dużym mieście i pracowałam na OIOMIE kardiologicznym dzieciecym , czyli jedynym po CZDz. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 15:10 sa ludzie którzy zawsze narzekaja....i chocbys zlote góry...to i tak pod góra błoto znajda... jakbym chciała narzekac na słuzbe zdrowia to bym znalazła wiele przykładów.... ale jest tez wiele pozytywów.... ludzie sa ludxmi... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrysia5 Bea 16.06.08, 15:13 Podaj pozytywy to mi sie lżej na sercu zrobi.Bo jak sobie pomyślę,że mam wracac na oddział i tylko słyszeć wciąż jakie my niedobre jesteśmy to mi sie nie chce.A przyznac muszę,że dobry ze mnie fachowiec .W mig rozpoznaję problem i porafie go sama załatwić.Nie raz uratowałam dziecku zycie, po czym od rodziców dziecka usłyszałam tylko , dlaczego Pani tak posiniaczyła moje dziecko (reanimacja). Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 15:13 nie ma niestety sprawiedliwości... znalazłam takie fajne hasło w internecie...dotyczyło ono wprawdzie nauczycieli... poseł po podstawówce 10000, a nauczyciel po studiach 600 smutne to ... Odpowiedz Link Zgłoś
marianna72 Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 15:09 W idealnym swiecie nie powinno tak byc ale mysle ,ze zle warunki pracy niskie zarobki moga poprostu sklonic do takiego myslenia. Szczegolnie po latach walki z wiatrakami. A Twoja niska pensja to skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
montechristo4 Re: Gabrysiu 16.06.08, 15:31 Przykładów na wspaniałe zachowanie pielęgniarek mogłabym podawać dziesiątki. Moje dziecko to wcześniak, do drugiego roku życia częściej leżał w szpitalu niż był w domu. Cierpliwość, czułośc i poświęcenie - to określenia, które moge powiedzieć, kiedy wspominam tamten czas. Wśród rzeszy wspaniale się zachowującyh były tylko dwie zołzy - panie, które kompletnie olewały obowiązki i nie rozumiały czym grozi nakarmienie wcześniaka lodowatym mlekiem z lodówki. Uważam, że pielęgniarskie pensje to skandal. Do lekarskich nic nie mam - ta grupa - choć nie wszyscy, to fakt -nieźle sobie radzi (i nie piszę o łapówkach) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 16:55 Jestem pielęgniarką.Teraz wprawdzie na wychowawczym.# lta temu pracowałam na oddziale neurochirurgicznym 4 lub 3 pielęgniarki na zmianie,40 pacjentów ,w tym 4 erkowych na oddechu z respiratora.Ok 20 pacjentów obłożnie chorych wymagających pełnej toalety(kąpiel lub mycie w łóżku,wymiana pampersów ,golenie ,toaleta przeciwodleżynowa,wymiana cewników itp.)poza tym u pozostałych wykonywanie iniekcji ,pobieranie krwi ,podłączanie kroplówek,zmiana pościeli,karmienie osób które sobie nie radzą,przygotowywanie chorych do zabiegów operacyjnych(golenie głów np.)Pomiary parametrów(u chorych w ciężkim stanie co godzinę albo i częściej)zmiana pozycji ułożenia u chorych leżących(takich bywało jak już pisałam często ok 20 osób)co godzinę ,dwie.Chorzy Ci ważyli często ponad 100 kg.(ja mam 160 cm i ważę 48 kg)A ponad to cała praca papierkowa(Pisanie raportu z dyżuru oraz opisanie chorych w specjalnych kartach pielęgnacji-każdego po kolei oraz opisanie wszystkich wkłuć które chorzy posiadali....I to wszystko za 900 zł na rękę(teraz dziewczyny dostają 1600)Nie było chwili żeby odsapnąć.Jak przychodziłam do domu padałam na twarz a po nockach spałam cały dzień i wieczorem wstawałam zakręcona.Ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć ,ze wykonywałam swoją pracę sumiennie i byłam lubiana przez chorych.W końcu jak wybierałam ten zawód to wiedziałam ,że jest słabo płatny.Ale teraz wiem ,że już tam do pracy nie wrócę bo już się swoje tam namęczyłam ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 16.06.08, 17:00 Dodam jeszcze ,żeby nie był tak różowo ,że nie raz się naklęłam na tą pracę ,pacjentów i wszystko w około(pielęgniarki strasznie klną przynajmniej na moim oddziale)ale nigdy w towarzystwie chorych oczywiście.Nie lubiłam tej pracy..ale cóż innej nie miałam i trzeba było tam pracować.Jak już pisałam z własnej woli zakończyłam karierę na tym oddziale właśnie dlatego aby swojej frustracji i niezadowolenia nie okazywać i tak bardzo pokrzywdzonym przez los ludziom.Pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 17:21 mam pytanie do Ciebie, ponieważ przeczytałem , że cewnikowałaś(m.in. mężczyzn)Doświadczyłem tego z doprowdzeniem do wzwodu.Pielęgniarka wydawała się wniebowzięta, śmiała się i przy okazij jej koleżanki miały pokaz.Jak się czuje w takiej sytacji pacjent chyba nie musze pisać ,moje pytanie jest jak się czuje pielęgnirka, co na to jej mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 17:27 e-x napisał: > mam pytanie do Ciebie, ponieważ przeczytałem , że cewnikowałaś(m.in. > mężczyzn)Doświadczyłem tego z doprowdzeniem do wzwodu.Pielęgniarka > wydawała się wniebowzięta, śmiała się i przy okazij jej koleżanki > miały pokaz. Nietaktowne i nieprofesjonalne zachowanie. Jak się czuje w takiej sytacji pacjent chyba nie musze > pisać Współczuję. Nie powinno dojść do tak żenującej reakcji. > ,moje pytanie jest jak się czuje pielęgnirka, co na to jej mąż? Nie jestem pielęgniarką, ale lekarką; cewnikowałam mężczyzn wielokrotnie - to jest po prostu element pracy zawodowej i tylko na samym początku "kariery medycznej" powoduje zawstydzenie. Tak samo zresztą jak np.badanie per rectum. A pytanie "co na to jej mąż" jest tak samo nie na miejscu, jak zachowanie opisanej przez Ciebie Pani. Co tu ma do rzeczy jej mąż??? Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 08.09.08, 18:59 Dziękuje za odpowiedż,musiałem się o to zapytać ,ponieważ kiedyś moja koleżanka świeżo upieczona pielęgniarka( nie widziałem się z nią od 5 lat)powiedziała mi ,że jedyna fajna sprawa w zawodzie pielęgniarki to możliwość dotykania facetów...i ich cewnikowani.NIE UOGÓLNIAM tego bo czytając posty na tym forum wiem,że nasze pielęgniarki są bardzo dobrymi fachowcami w tym często niewdzięcznym i niedocenianym przez innych zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 08.09.08, 19:05 A co do męża ,to jakby wiedział co zrobiła jego żona to chyba niebyłby szczęśliwy z tego powodu bo wg. mnie pracować w służbie zdrowia nie znaczy mieć licencje na dotykanie czyichś... lub zdradznie współmałżonka Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 12.10.08, 12:21 myśle że mąż ma tu dużo do powiedzenia bo nie każdego, żona doprowadza do wzwodu innego mężczyzne i zasłanianie się pielęgniarstwem i wykorzystywanie tego do takich sytuacji jest podłe. Myśle ,że panie z dmów publicznych też mają dzieci i mężów też ich kochają i mogą powiedzieć ,że wykonują swoje obowiązki Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 12.10.08, 12:28 Teraz już opowiadasz totalne bzdury i nawet nie mam ochoty z tym dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 12.10.08, 18:35 nikt nikogo nie zmusza do odpowiadania.Zaintrygowała mnie ta sprawa i zaczełem szukać informacji w internecie na ten temat i opisany przypadek nie jest odosobniony np.na jednym z blogów pan opisuje co pielęgniarki wyprawiały nad jego ciałem(nagim)gdy leżał sparaliżowany i jak opisał sam niewie jak to się stało ,że mu ... i wtedy zaczeła się żenująca sytuacja.Takich żeczy można przeczytac dużo w internecie od osób które były w szpitalu itp. itd. Moim zdaniem to wszystko dzieje się na granicy przyzwoitości i nikt mi nie będzie mówił ,że np.mężowie takich pielęgniarek byliby zadowoleni z tego co ich żony wyprawiają.Ale jak widze ty przyjmujesz jedną opcje Twoją racje ,Twój punkt widzenia i tak ma być Wykorzystywanie bycia pielęgnirką do takich celów jest żenująe i podłe Odpowiedz Link Zgłoś
maga_luisa Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 12.10.08, 19:04 Chyba masz jakiś problem, ale on nie ma wiele wspólnego z pielęgniarkami i cewnikowaniem. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 12.10.08, 20:47 Zaczne pisać twoim językiem jak to jest trudne dla Ciebie.Wydaje mi się ,że nie mam problemu ze sobą tylko z uzskaniem opinii lub odpowiedzi, Ty zachowujesz się jakbym wyjawił Twoją najskrytszą tajemnicę i odpowiadasz zarzutami.Chciałem tu zobrazować jakiś przykład żebyś wiedziała o co mi chodzi, ale ugryzłem się w język (palce)bo możesz poczuć się obrażona, a ja nie potrzebuje odpowiedzi w postaci zarzutów w moją stronę.Kończe ten być może głupi temat i życze miłej nocy,ponieważ nie chcę też Ciebie denerwować.Jestem przekonany że NIE dotyczy to co tu pisałem 98%pielęgniarek Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 13.10.08, 00:36 Wszystkie zabiegi wykonywane przy pacjencie MUSZĄ być przeprowadzone z zachowaniem zasad etyki zawodowej.I nie ma znaczenia,że pacjent jest nieprzytomny.Niech każda przypomni sobie słowa przysięgi pielęgniarskiej.Kto stoi na pierwszym miejscu?PACJENT !!! On i jego dobro.Każdy kto postępuje inaczej powinien pożegnać się z zawodem. I to jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 08.09.08, 19:12 Opisana przez Ciebie sytuacja była bardzo żenująca i nieprofesjonalna.Cewnikowanie mężczyzn należy do obowiązków zawodowych i jako takie było traktowane.A pacjenci byli dla mnie aseksualni.Bardzo Ci współczuję,że musiałeś przeżyc taką sytuację.A mąż nie ma nic do tegol.Wykonywałam swoje obowiązki bez zbędnych emicji. Odpowiedz Link Zgłoś
l.e.a Od kiedy pielęgniarki cewnikują mężczyzn ? 12.10.08, 19:02 Napisałm już jednego posta ale wcięło Jestem po medyku, w trakcie praktyk uczono nas, że pielęgniarki mogą cewnikować WYŁĄCZNIE kobiety, a to ze względu na króką cewkę moczową. W trakcie mojej pracy na oddziale też nie było nam wolno cewnikować mężczyn zawsze robił to TYLKO lekarz ! Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: Od kiedy pielęgniarki cewnikują mężczyzn ? 13.10.08, 00:32 l.e.a napisała: > Napisałm już jednego posta ale wcięło > Jestem po medyku, w trakcie praktyk uczono nas, że pielęgniarki mogą > cewnikować WYŁĄCZNIE kobiety, a to ze względu na króką cewkę moczową. > W trakcie mojej pracy na oddziale też nie było nam wolno cewnikować > mężczyn zawsze robił to TYLKO lekarz ! Masz rację lea,to powinien wykonywać lekarz.Pielęgniarka nie powinna tego robić,nawet jeżeli potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
atra1 Re: Od kiedy pielęgniarki cewnikują mężczyzn ? 13.10.08, 09:27 niezależnie od wszystkiego, autor posta o cewnikowaniu chłopa przez pielęgniarkę (e-x(?)) to erotoman gawędziarz po prostu, no pofantazjować se musiał. Od tego są inne strony, polecam Odpowiedz Link Zgłoś
e-x Re: Od kiedy pielęgniarki cewnikują mężczyzn ? 13.10.08, 20:41 nie będe się zniżał do pani poziomu wypowiedzi bo atakiem odpowiadają osoby które się czegoś boją, a ja się nie boje powiedzieć co się stało ,nawet jak napisałem wyżej można znaeść wypowiedzi pacjentów na podobny temat na blogach ,którzy przeżyli podobnie poniżającą sytuację.A może to pani jest nimfomanką.(bodp) Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 17:31 W każdej grupie zawodowej beda osoby kompetentne i oboboki przypadkowo trafiajace do zawodu. Miło byłoby byc dobrze wynagradzanym ale do głowy mi nie przyszło nigdy "olać" pacjenta tylko dlatego ze mi mało płaca. Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 17:56 Dokładnie- nie można generalizować. W MZA tez jeden kierowca jest mily a inny złorzeczy a dziś w sklepie byłam świadkiem jak ekspedientka burczała na klientkę I co z tego? Reszta jest w porządku. Z tym że jeśli chodzi o pielęgniarki to w ich pracy takie zachowania bardziej rzucają się w oczy. Zgadzam się, że kiepska płaca nie może być wymówką, to zawód wymagający empatii. A jesli chodzi o to co ludzie mówią to w ogóle się nie przejmuj- kilka dni temu wpłynęla skarga na zespół karetki, że opóźnili dotarcie do pacjentki (ośmielili się czekać na windę zamiast biec po schodach ze sprzętem w ręku) i przez to była w szpitalu reanimowana dwa razy. Pacjentka z migotaniem przedsionków została umiarowiona kardiowersją- jak widzisz ludzie nie zawsze wiedzą ale często skarżą. Tak juz jest i tego nie zmienisz. Trzeba wykonywać swoją pracę najlepiej jak się potrafi i tego się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 17:43 Nie. Ale takiego prawa nie ma nikt w pełni władz umysłowych decydujący się na nisko opłacane zawody, jakich w naszym kraju trochę jest. Natomiast inną sprawą jest to "powołanie", którym wiele osób wyciera sobie twarz w imieniu pielegniarek albo nauczycieli- jesli ktoś ma powołanie to mógłby pracowac za darmo przecież, prawda? A ja mam to gdzieś- pracuję ciężko i chcę dostawać za to godziwą zapłatę, jakbym pracowała źle powinno mnie sie zwolnić tak jak i kazdego innego pracownika( jestem nauczycielem, żeby nie byłoP. Związki zwodowe robią nam niedzwiedzia przysługę. Moje dziecko musi jeść i chce robić to samo, co robią dzieci ludzi pracujących w innych zawodach. Czy dziecku pielęgniarki czy nauczycielki powinno wystarczyć, że ich matka ma powołanie, lubi i sprawdza się w danej profesji, kosztem wyrzeczeń z braku finansów ? Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 07.09.08, 18:22 Taka sama jak każda inną, są kobiety które pracują bo to jest ich powołanie i w żadnej innej pracy się nie widzą, a są takie które tej pracy nie znoszą od samego początku. Nie lubią pacjentów, uważają że praca jest beznadziejna a zarobki nieadekwatne do odpowiedzialności. U mnie na oddziale pracują i takie i takie pielęgniarki...lekarze tak samo. Ludzie są tylko ludźmi. Inna rzecz że wszystkim jakoś zaskakująco łatwo przychodzi wieszanie psów akurat na tej grupie zawodowej. Ale ja się przekonałam że wśród pacjentów też są tylko ludzie- niestety w większości podli, roszczeniowi i niewdzięczni. Przykre prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 08.09.08, 19:05 Nie lubię uogólnień Miałam styczność z pielęgniarkami świetnymi-były to osoby kompetentne, opanowane, sympatyczne i dobre Spotkałam też straszne suki Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab gabi 12.10.08, 20:37 nie mogłabym być pielęgniarką. Ani przedszkolanką (czy nianią), nauczycielką też nie. W ogóle nie nadaję się do dbania o innych, niż ja+ moja rodzina. I podejrzewam, że nie ważne byłoby dla mnie za bardzo ile za to będą płacić- pewnie wtedy odpowiadałabym właśnie- "jaka płaca-taka praca". Ale moje takie właśnie nastawienie nastawienie miałoby tylko związek z kompletnym brakiem predyspozycji do wykonywania takiego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Cóż... 13.10.08, 08:46 te, które spotkałam na swojej drodze - opryskliwe, nietaktowne, niekompetentne. To chyba jedna z niewielu grup zawodowych, która w czasie pracy może oglądać telewizję. Ale nie chcę generalizować, bo te, które spotkała w na swojej drodze moja siostra - oddane, cierpliwe, chodzące anioły. Ale i oddział był inny - onkologia. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 13.10.08, 09:07 jedne tak, inne nie. Jak w kazdym innym zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: Polska pielęgniarka a opieka w szpitalu 13.10.08, 09:35 pielęgniarki,które pracowały na oddziale neonatologicznym (Poznań, Polna)gdzie moja córcia spędziła 2 miesiące były fantastyczne (no może poza jedną). Szpital i pielęgniarki, w którym przyszło mi rodzić powinien mieć napisane na drzwiach wejściowych "tutaj rodzimy tylko zdrowe dzieci!!!". Pielęgniarki były opryskliwe, nieuprzejme. Odpowiedz Link Zgłoś