Dodaj do ulubionych

niech to sie skonczy.....

24.06.08, 19:08
no nie...ludziom chyba mózgi odparowały...
jak to czytam, to nie wiem czy sie smiać czy plakac...
wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title,Kopacz-pomogla-w-zabojstwie-dziecka,wid,10087221,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • roksanaa22 Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:13
      Szoł postałe wokół tej sprawy jest conajmniej niesmaczny...uncertain

      Pomimo mojego zdania na temat tej aborcji(moim zdaniem nie powinno
      być przyzwolenia na nią) całe zamieszanie i szukanie winnych na siłę
      nie powinno mieć miejsca...
      • attiya Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:57
        należy sobie zadac pytanie czy konkordat jest u nas przed
        konstytucją - bo jeśli ktoś odpowie, że tak - tzn., że jesteśmy
        państwem wyznaniowym i faktycznie p.Kopacz powinna ponieść karę.....
        A zresztą wychodzę z założenia iż dwóm panom nikt nigdy dobrze nie
        słuzył.....
    • iwles Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:15

      Polowanie na czarownice uważa się za otwarte....


      Co się dziwisz Bea, muszą kogoś "ukarać", dotąd będą polować, aż kogoś upolują.
      • roksanaa22 Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:17
        Jakoś mało w tym wszystkim szanownego niedoszłego tatusia...
        • bea.bea Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:23
          o jakim tatusiu mówisz...z jednej dyskusji wynika, ze nikt z tatusiem sie nie
          liczy...niezaleznie jakie jest jego zdanie...

          kiedy pisałam hipotetycznie, ze ojciec nie zgadza sie na aborcje, i postanawia
          zabrac dziecko...i wychowywac, to napisano, ze to nie jego sprawa.....
          jego sprawa moga byc tylko alimenty , gdy dziewczyna zdecyduje ie urodzic...

          więc skoro zwalnia sie, a moze nawet nie zwalnia, tylko wogóle nie bierze pod
          uwage ojca...to po co teraz o niego sie pytac...?
    • kawad Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:19
      bea.bea no i wsadziŁaś kij w mrowisko, znów będzie kłótnia.Tym razem
      o to czy dziewczyna ma się kajać czy nie sad
      • bea.bea Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:25
        sorki...
        ale to sredniowiecze...to ze jedna usunela legalnie za przyzwoleniem...te
        ekskomuniki, i co tam jeszcze...to smieszne po prostu...
        i nie moge...
      • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:26
        jesli chce pozostac katoliczka to MUSI sie pokajac! Wg kosciola katolickiego
        zgrzeszyla, wiec czas na zal za grzechy! Czego nie musi, to pozostac
        katoliczka... Jawnie, mysla, mowa, uczynkiem i zaniedbaniem wykazala sprzeciw
        regulom tej religii... wiec wyjscia sa dwa : albo uderzyc sie w piers, albo
        wystapic z szeregow...
        • bea.bea Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:30
          ale jest urzednikiem panstwowym...i to jest jej punkt pierwszy...
          a sprawy swojego sumienia, moze czyscic, w kosciele po pracy...
          • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:36
            ale przeciez nie ona sie tu wypowiada! To sam kosciol domaga sie zalu za
            grzechy. Pytanie jakie sie tu nasuwa, to czy kosciol pozwoli jej oczyscic
            sumienie dyskretnie! Bo jest mowa o publicznym kajaniu sie.

            Ja pytam, kiedy ludzie wreszcie beda mieli odwage publicznie deklarowac swoje
            poglady? Nie na forum, ale w zyciu! Ilu niewierzacych albo wierzaych w co innego
            zasuwa w niedziele na msze, chrzci dzieci, posyla do komunii, bierze katolicki
            slub dla swietego spokoju?
            Jak dlugo ludzie beda popierac swa biernoscia to co dzieje sie w tym chorym
            kraju????
        • attiya Re: ma_dre 24.06.08, 20:00
          ma_dre napisała:

          > jesli chce pozostac katoliczka to MUSI sie pokajac! Wg kosciola
          katolickiego
          > zgrzeszyla, wiec czas na zal za grzechy! Czego nie musi, to
          pozostac
          > katoliczka... Jawnie, mysla, mowa, uczynkiem i zaniedbaniem
          wykazala sprzeciw
          > regulom tej religii... wiec wyjscia sa dwa : albo uderzyc sie w
          piers, albo
          > wystapic z szeregow...

          ta pani przedewszystkim jest Polką i tak jak pisałam przedewszystkim
          powinna przestrzegac prawa i konstytucji polskiej - nie jesteśmy
          państwem wyznaniowym - religia to sobista sprawa każdego człowieka
    • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:24
      Alez nie mozna sie z tym panem nie zgodzic! Bycie katolikiem to dostosowanie sie
      do regul jakimi kieruje sie katolicyzm.

      Z tym ze nie kazdy musi byc katolikiem.

      Gdyby ludzie mieli odwage nareszcie sie samookreslic, automatycznie kosciol
      stracilby to ogromne poparcie, jakim cieszy sie w kraju zwanym Polska!

      ...z tym ze wiekszosc Polakow to jednak tchorze, jesli chodzi o kwestie religijne...
      • bea.bea Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:26
        to jakie prawo obowiazuje w tym kraju...bo nie wiem...

        smile

        a jesli to swiete prawo...to dla kogo sa te swieckie prawa..?
        • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:28
          jedna i druga kobieta, oraz wszsytkie osoby, ktore braly udzial w tym wydarzeniu
          postapily zgodnie z sumieniem...
          polskie prawo jak na razie pozostaje prawem swieckim... pytanie tylko, jak dlugo
          jeszcze?
      • kali_pso Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:28
        Ale panią minister przede wszystkim obowiązuja przepisy prawne. I do
        nich ma sie stosować, bo póki co z ich przestrzegania jest
        rozliczana a nie z cotygodniowej obcności na mszy w koscielewink
        Jej wyznanie w tej kwestii nie ma żadnego znaczenia.
        Ludzie, nie żyjemy w państwie wyznaniowym, gdzie religia wpływa na
        wszystkie sfery życia..litości.....
        • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:31
          alez zupelnie sie z tym zgadzam, nie rozumiem tylko tego zdziwienia reakcja
          kregow katolickich! Przeciez nie beda przyklaskiwac...
        • iwi.k1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 10:21
          kali_pso napisała:

          > Ale panią minister przede wszystkim obowiązuja przepisy prawne. I
          do
          > nich ma sie stosować, bo póki co z ich przestrzegania jest
          > rozliczana a nie z cotygodniowej obcności na mszy w koscielewink
          > Jej wyznanie w tej kwestii nie ma żadnego znaczenia.
          >
          Kali_pso, do tej pory zawsze się z Tobą zgadzałam, ale w tej kwestii
          nie mogę. Jeśli jesteś katoliczką, jesteś nią zawsze i wszędzie,
          także w pracy. Jeśli pani Kopacz jest prawdziwie wierząca, nie
          mogłaby zrobić tego co zrobiła. Wg. mnie żeby zostać w zgodzie ze
          swoim sumieniem i nakazami KK powinna złożyć dymisję, i tyle. Tak
          jak lekarz wierzący może odmówić wykonania zabiegu aborcji.
          • attiya Re: iwi.ki 25.06.08, 11:26
            a ja będę stać przy swoim - dwóm panom dobrze służyć nie można - to
            nie katolicki kraj - i nie wszyscy w tym kraju to katolicy....
            • iwi.k1 Re: iwi.ki 25.06.08, 11:40
              Ależ ja się z Tobą zgadzam! Nie da się. Czyli jeśli jest się
              katolikiem mimo wszelkich przeciwności trzeba postępować jak
              katolik. W tym wypadku zrezygnować z posady na rzecz bycia w zgodzie
              ze swoim sumieniem - sumieniem katolika. Jeśli nie można zrobić nic
              więcej.
              • attiya Re: iwi.ki 25.06.08, 12:15
                smile no chyba nie za bardzo smile
                uważam, ze na stanowisku ministra powinno się być ministrem - nie
                wszyscy w tym kraju to katolicy - jak można dobrze służyć i Polsce i
                Watykanowi? Przedewszystkim p.Kopacz jest Polką i powinna dostosować
                się do konstytucji, która w tym kraju stanowi prawo. A religia niech
                zajmuje nastepne miejsca.
              • malila Re: iwi.ki 25.06.08, 12:36
                iwi.k1 napisała:

                > Ależ ja się z Tobą zgadzam! Nie da się. Czyli jeśli jest się
                > katolikiem mimo wszelkich przeciwności trzeba postępować jak
                > katolik. W tym wypadku zrezygnować z posady na rzecz bycia w
                zgodzie
                > ze swoim sumieniem - sumieniem katolika. Jeśli nie można zrobić
                nic
                > więcej.

                Powinno się więc także rezygnować z posady, jeli wiąże się z
                konieczności pracy w niedzielę i święta. Jak to jest, że w niedziele
                można pracować, jesli pracodawca tego wymaga i nie jest to grzechem?
                A minister w analogicznej sytuacji czyli wywiązujący się z
                obowiązków, jakie nakłada na niego pracodawca - grzeszy i to tak
                bardzo, że podlega karze ekskomuniki? Bo pracujących w niedziele
                jest zbyt wielu, aby konsekwentna organizacja kk mogła utrzymać
                swoją pozycję?
                Ja nie mam wątpliwości, że Kościołowi chodzi o władzę. Władzę -
                czyli realny wpływ na ludzi. Przecież jest to wpisane w jego
                ideologię. Jednak w samym Kościele ścierają się wpływy ludzi, kórzy
                chcą otwarcie regulować prawo i wywierać presję na rząd, oraz ludzi,
                którzy wolą iść na pewne ustępstwa, majac świadomość, że otwarta
                wojna i postawienie wielu osób zaliczających się do kk przed
                konkretnym wyborem może faktycznie ograniczyć wpływy Kościoła.
          • kali_pso Nie, nie, nie... 25.06.08, 12:23
            Jeśli jesteś katoliczką, jesteś nią zawsze i wszędzie,
            także w pracy



            Możesz się nie zgadzać, Twoje prawo.
            Pani minister Kopacz obejmując to stanowisko dostała zadanie dbać
            o "zdrowie" wszystkich obywateli naszego kraju niezależnie od ich
            wyznania. Nikt też obdarzając ją tym stanowiskiem nie pytał sie o
            jej wyznanie. Dla mnie sprawa jest prosta- ona wykonuje swoje
            obowiązki i nie wyobrażam sobie, aby minister w demokratycznym,
            niewyznaniowym kraju mógł podjąć inna decyzję.


            Co teraz zrobi Kopaczowa- tego nie wiem i to dopiero jest jej
            prywatna sprawa.
            Prawa nie złamała i to jest najważniejszewinkP

            Ciekawe , czy gdyby pani minister była Żydówką i obowiązywał ją
            szabat od zmierzchu w piątek do zmierzchu w sobotę, a więc zakaz
            pracy, gorliwi katolicy ujęliby się za panią minister i atakowali
            Tuska, aby zwolnił ją z wykonywania obowiązków w ten czaswinkP
            Albo przynajmniej poparli wyznawców Jahwe, którzy mieliby taki
            postulatwink
            Jak myślisz?winkPPPP
    • kawad Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:29
      No to widzę, że na dzisiejszy wieczór lekturę mam zapewnioną.
      Grisham poczeka smile Piszcie, piszcie więc
    • kali_pso Czekamy na drugą Canossę;)??PPPPPP 24.06.08, 19:29
      Oby pani Kopacz nie zbrakło zdrowego rozsądku i ikrywink
      • ma_dre Re: Czekamy na drugą Canossę;)??PPPPPP 24.06.08, 19:37
        jak zan zycie to pokaja sie w przyszla niedziele...
        • kawka74 Re: Czekamy na drugą Canossę;)??PPPPPP 24.06.08, 19:38
          Paryż wart mszy...?
          • kali_pso he,he.... 24.06.08, 20:20
            Henrykowi Burbonowi przejście na katolicyzm wydłużyło żywot, ale i
            tak nie uniknął śmierci z rąk fanatyka katolickiegowinkP

            Czyż to nie powinna być przestroga dla pani minister?smile

            Wszelkie flirty z KK kończą się najczęściej przegraną strony
            rządzącej..może czas przestać umizgiwać się? Ta nagonka na
            Kopaczową, to wyraz desperacji a nie siływink
            • kawka74 Re: he,he.... 24.06.08, 20:58
              > Henrykowi Burbonowi przejście na katolicyzm wydłużyło żywot, ale i
              > tak nie uniknął śmierci z rąk fanatyka katolickiegowinkP

              A, to jego zaciukał jakiś pies pański? Właśnie nie mogłam sobie przypomnieć.

              KK wygrywa w starciach politycznych zawsze, bo ma rząd dusz. Tego żadna partia
              nie przeskoczy, może co najwyżej się podpiąć.
    • kawka74 Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:37
      Publiczne upominanie pani minister działającej zgodnie z przepisami, grożenie
      jej ekskomuniką, nakazywanie pokuty jest żenujące.
      • ma_dre Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 19:38
        Polska plawi sie w calym morzu zenady!!!
    • cora73 Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 20:01
      Cyrk!!!!!! Mnie sie chce z tego smiac..moze dlatego ze nie musze
      mieszkac w tak obludnym , falszywym panstwie jakim jest( czy staje
      sie ?) polska.KK w polsce jest dla mnie instytucja ZALOSNA !!! sad
    • jowita771 Re: niech to sie skonczy..... 24.06.08, 20:32
      Terlikowski to debil, wiedziałam.
    • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 10:52
      A ja nie rozumiem, czemu wy się tak bulwersujecie. Postąpiła wbrew nauce
      Kościoła i Kościół chce ją ukarać zgodnie ze swoim prawem. Nikt jej nie chce
      wsadzać do więzienia, ani karać grzywną. Jako obywatelka i urzędnik postąpiła
      zgodnie z prawem świeckim, ale jako katoliczka sprzeniewierzyła się zasadom
      wiary. Czy każdy ma mieć prawo być katolikiem niezależnie od tego, czy
      przestrzega zasad wiary? To przecież nie jest nasze prawo niezbywalne, od czegoś
      jednak ono zależy.
      Zaznaczam, że w kościele bywam od święta, nie jestem bardzo zaangażowana, ale
      uważam, że wykluczenie z kościoła jeśli złamało się zasady wiary (jaskrawie)
      jest zasadne niezależnie od tego, że nie złamało się prawa. To są dwa zupełnie
      różne porządki.
      I nie jestem za tym, aby 14-latki rodziły, choć mając dzieci uważam, że są
      większe nieszczęścia na świecie, niż urodzenie dziecka w tak młodym wieku, a
      mało jest nieszczęść większych, niż śmierć dziecka.
      • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 10:53
        aha, i jeszcze jedno - dlaczego tak was boli to, że znienawidzony kościół wydali
        p.Kopacz ze swoich szeregów? Powinno to wrogów kościoła cieszyć
        • attiya Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 11:29
          spacey1 napisała:

          > aha, i jeszcze jedno - dlaczego tak was boli to, że znienawidzony
          kościół wydal
          > i
          > p.Kopacz ze swoich szeregów? Powinno to wrogów kościoła cieszyć

          bo to nie jest kraj wyznaniowy - religia to twoja prywatna sprawa
          • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 11:42
            To nie jest kraj wyznaniowy toteż p. Kopacz nie chcą zawiesić w prawach
            obywatela, tylko wydalić z szeregów Kościoła. Jedyne, co mnie w tym wkurza, to
            ze się robi z tego spektakl medialny.
            • attiya Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 12:17
              wszystkich się nie zadwoli....ale prawo i konstytucja stanowią co w
              tym kraju można a czego nie. I do tego powinniśmy się dostosować.
              • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 13:28
                Kurczę, chyba się nie rozumiemy sad Przecież nie chcą jej karać "cywilnie" tylko
                "kościelnie". Co ma do tego Konstytucja???
                • attiya Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 13:43
                  bo to jest Polska a nie Watykan. Tu obowiązuje Konstytucja a nie
                  konkordat.
                  • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 14:02
                    no i kurde dlatego ta pani nie ma ponieść odpowiedzialności karnej ani cywilnej
                    tylko kościelną. czy to naprawdę jest takie niejasne dla ciebie?
                    To tak, jakby istniało koło przeżuwaczy kitu, którzy zobowiązują się do żucia
                    kitu 24 godziny na dobę. I jeden by wypluł kit. I koło chciałoby go wykluczyć.
                    Nie miałoby prawa tego zrobić? Czy wtedy też byś się powoływała na konstytucję?
                    No taka jest i ta sytuacja, czy to tak trudno pojąć?
                    • attiya Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 15:26
                      dlatego że prawo cywilne i karne jest u nas inne niż te kościelne
      • cora73 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 12:42
        To moze szanowny KK w polsce powinien za zaczac od robienia
        porzadkow w swoich szeregach? smile
    • bea.bea Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 13:37
      może to glupie porownanie...ale ekskomunika dla publiki jest ok....tak...

      bo czy z zasadami wiary jest molestowanie przez ksiezy dzieci...czy słyszysz o
      ich ekskomunikowaniu....

      wybaczono nawet jakiemus tam biskupowi który zaz sie ozenil a za chwile mu sie
      odmieniło....i nikt go nie ....ekskomunikowal...

      przypominanie o tym ze ktos jest katolikiem, i powinien sie odpowiednio
      zachowywac, nie jest powszechna maniera...
      jest tylko wtedy gdy istnieje taka potrzeba,,,,

      a to sie chyba nazywa obłuda...
      • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 14:09
        się wypowiedziałam powyżej co do zasady (i tu się nie zgadzam z większością
        oburzonych), a z tym, co Ty piszesz o tej obłudzie to się w pełni zgadzam.
        Jestem jednak zdania, że np. jeśli dziesięciu złodziei uniknęło kary, to znaczy,
        że jedenasty też ma na zasadzie precedensu uniknąć.
        Wypowiadam się jedynie co do logiki.
      • kudlata_wiedzma Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 14:11
        mnie tez dziwi, to że KK nie załatwia tego na swoim gruncie. Niech ją tam sobie
        wyrzucaja z kosciła, jeśli maja ku temu podstawy, ale czemu robią to publicznie?
        To naprawdę bardziej przypomina polowanie na czarownicę, niż egzekwowanie prawa.
        • spacey1 Re: niech to sie skonczy..... 25.06.08, 14:15
          publicznie to został złożony wniosek tylko nie pamiętam przez jaką organizację
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka