Dodaj do ulubionych

male wydarzenie ale zepsulo mi humor

21.07.08, 15:43
Mieszkam od dobrych 15 lat zagranica.Wyszlam za maz za cudzoziemca
jestesmy dobra rodzina mamy trojke dzieci.
Wiekszosc mojego doroslego zycia spedzilam w mojej drugiej ojczyznie
i czuje sie z nia zwiazana.
Przez pierwsze 5 lat malzenstwa pracowalam ale potem urodzil sie
drugi syn i musialam zrezygnowac z pracy ze wzgledu na jego chorobe.
W miedzy czasie pojawilo sie trzecie dziecko a ja dalej nie
pracowalam zawodowo ze wzgledu na chorobe syna i opieke nad jego
mlodszym bratem.
Teraz od wrzesnia przymierzam sie do pracy ataki starszego syna
zmniejszyly sie wspomagamy sie lekami a mlodszy od wrzesnia idzie
do przedszkola.
Boimy sie troche jak to bedzie ale juz popytalam o opiekunki i w
razie niegroznych atakow bedziemy wspomagac sie opiekunka.
To tak w ramach wstepu.
Piecioletni brak jednej pensji zrobily swoje .Wydatki na dzieci sa
duze wiec mimo ,ze wczesniej nie korzystalismy z zadnego rodzaju
swiadczen na dzieci od dwoch lat zaczelam korzystac z pewnych
udogodnien dla rodziny.
Moj maz zarabia sporo ale przy 5 osobach na utrzymania i wysokich
wydatkach na dzieci te pieniadze poprostu ida.Od kolezanke
dowiedzialam sie ,ze moga odliczyc sobie czesc kosztow za dojazdy
syna do szkoly, jedzenie w stolowce lub pomoce naukowe.
Poniewaz mieszkamy daleko od wiekszego miasta i syn musi korzystac z
linii podmiejskich sam abonament kosztowal mnie w zeszlym roku 700
euro.Doczytalam ,ze miescimy sie jesli chodzi o zarobki ponizej
50000 euro i wystapilam o zwrot czesci kosztow.Przy trojce dzieci w
wieku szkolnym i przedszkolnym nie jest to suma , ktora zmieni nam
zycie ale w jakiejsc czesci zmniejszy wydatki na edukacje.
Dzis poszlam odebrac pieniadze za zeszly rok i niestety spotkalam
sie z bardzo niemilymi komentarzami ze strony kasjerki.
Mowila wprawdzie nie do mnie ale tak zebym slyszala ,ze na 40 osob ,
ktore przyszly pobrac pieniadze tylko 4 to tubylcy a reszta
cudzoziemcy.
Nic nie powiedzialam wyszlam z banku i wrocilam po godzinie, bez
dzieci, na rozmowe.
Pani powiedzila,ze moze mnie przeprosic ale zdania swojego nie
zmieni ,ze pracuje od lat w banku i listy glownie sa z nazwiskami
cudzoziemcow.
Zapomniala ,ze wiekszosc pieniedzy przelewana jest bezposrednio na
rachunek klienta a ona ma liste osob, ktore z jakis powodow wola
wyplate bezposrednia.Ja tez mialam miec przelane na konto ale
zmienialm bank w styczniu i nie znalam jeszcze numeru nowego konta
Idziemy dzis na rozmowe z dyrektorem uwazam ,ze urzedniczka
zachowala sie karygodnie .
Nawet jesli ma jakies swoje poglady niech zachowa je dla siebie ja
nie mam zamiaru tego sluchac.
Moj maz placi wysoki podatki ja rowniez placilam przez wiele lat.
Jesli nawet czesc tych pieniedzy odbierzemy sobie nie widze w tym
nic zlego nie ida na lakier do paznokci tylko na edukacje moich
dzieci.
No to sobie popisalam mam nadzieje ,ze ktos dobrnie do konca
Obserwuj wątek
    • matsuda Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 15:48
      Jeśli te statystyki są prawdziwe to o co sie gniewać? I na rozmowę z
      szefem tylko dlatego, że wyraziła swoje zdanie?!!! Poszłaś po
      zapomogę-nie pasuje, idź do pracy -takie moje zdanie
      • lila1974 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 15:50
        Matsuda - kobita w banku nie jest od wyrażania swojej opinii, tylko
        od wypłacania swiadczeń, skoro jej bank się za to zabrał.
    • lila1974 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 15:49
      Dobrnęłam.
      Szczerze mówiąc jestem zaskoczona, że tak bardzo się przejęłaś
      gadaniem tej baby. Oczywiście masz prawo złożyć skargę na nią za
      nieprofesjonalne zachowanie, czym może sprawisz, że przy następnej
      cudzoziemce kobita ugryzie się w język, ale z drugiej strony jestem
      zaskoczona, że tak bardzo cię jej zachowanie dotknęło.
      Przecież to takie oczywiste, że są ludzie i ludziska.
      • haja197222 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 15:51
        Zachowanie pani w banku bardzo nieprofesjonalne.
        • dlania Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 15:54
          Pańci w banku żal tyłek ściska i tyle. Przygotuj sobie jakies celne, dowcipne i
          żłosliwe riposty na tego typu sytuacje i koniecznie wygłaszaj je tak, że by te
          40 osób miało ubaw.
        • matsuda Zauważcie jedno 21.07.08, 15:54
          autorkę dotknęła prawda! a dlaczego ktoś ma zamknąć gębę jeśli ją
          zna-tak jest Polak potrafi obrazić sie za prawdę i innym narobić
          kłopotów, a może tak by starać sie nie brać tych zapomóg skoro to
          tak boli
          • dlania Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 15:56
            Dlatego że jest w pracy i nie za wyrażanie opinii mu płacą. Niech pańcia
            zostanie dziennikarką, wtedy może sobie felietony pisac i wyrażać te swoje
            opinie, pożal sie boże.
            Mnie by do głowy nie przyszlo wyrażąć w pracy własnych opinii, w dodatku w
            sytuacji, gdy nikt o to nie prosi i nikogo to nie interesuje. Zwykła frustratka,
            a nie profesjonalny pracownik.
          • lila1974 matsuda 21.07.08, 15:57
            Ani Ciebie ani nikogo innego nie powinno to obchodzić, że ktoś
            korzysta z tego, co dane państwo dla niego przewidziało.
          • haja197222 Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 15:57
            Ma zamknąć gębę dlatego, że jest w pracy. Jeżeli ma coś do powiedzenia na ten temat autorce wątku to niech umówi się z nią na kawę.
            • dlania Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 16:00
              haja197222 napisała:

              > Ma zamknąć gębę dlatego, że jest w pracy. Jeżeli ma coś do powiedzenia na ten t
              > emat autorce wątku to niech umówi się z nią na kawę.

              Albo złozy podpis na liście protestacyjnym do rządu przeciw wpuszczaniu
              cudzoziemców. Tylko niech potem nie beczy, jak gospodarka jej kraju zacznie
              kwiczeć, bo nie będzie komu wykonywac wielu prac, z braku chętnych. Nie mówię tu
              o konkretnym przypadku autorki, ale jednak większośc Polaków wykonuje najsłabiej
              płatne prace, takie, za które miejscowi nie chcę sie wziąć, więc cóż w tym
              dziwnego , że ocierają sie o granice pomocy socjalnej?
          • kawka74 Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 15:58
            Urzędniczka w banku ma prawo do własnego zdania, ale nikt jej nie prosi o jego
            wyrażenie. Może sobie uważać, co chce, ale nie może wygłaszać tego typu poglądów
            publicznie, bo nie od tego jest.
            Ja też mogę zacząć głosić rozmaite prawdy, ale zostanę zapewne wyrzucona z
            roboty szybciej, niż zdążę dokończyć to głoszenie. Bo nie za prawdę mi płacą,
            tylko za pracę.
          • beniusia79 Re: napisalabym skarge 21.07.08, 15:59
            nikt nie ma prawa wyglaszac takich sadow, tym bardziej obca osoba-
            pani z banku, ktora nie zna autorki watki i jej sytuacji zyciowej.
            profesjonalista zachowuje takie teksty dla siebie. sama mieszkam za
            granica i nieraz spotkalam sie z podobnym traktowaniem ( w roznych
            sytuacjch) zycie nuczylo mnie jednego-notowac sobie nazwiska takich
            osob i pisac skargi.
          • 1jagoda1972 Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 16:03
            Matsudo ale jaka prawda:
            Pani ma liste 40 osob , ktore ubiegaja sie o wyplate bezposrednia
            czyli pieniadze bezposrednio do reki.
            Nie ma statystyk dotyczacych wiekszosci osob ubiegajacych sie o
            zwrot kosztow na edukacje.Wiekszosc moich kolezanek ( urodzonych
            tu ) robi przelew na konto ja w tym roku odebralam pieniadze
            bezposrednio .Poza tym moj maz jest cudzoziemcem czyli akurat nie
            trafila bo jestemy para mieszana a na liscie bylo moje nazwisko.

            Lilko wkurzylam sie bo denerwuje mnie takie dopinanie latek.
            Niestety mieszkajac zagranica musze sie z tym mierzyc.
            Juz widze jak Pani uzywa sobie na osobach nie rozumiejacych dobrze
            jezyka.
            • lila1974 Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 16:07
              Rozumiem, że można się wkurzyć, ale zeby tak odnosić do siebie?
              Kiedy mam do czynienia z kimś, kto sobie na mnie próbuje odbić
              własne frustracje, to się tym nie przejmuje - albo sprzedam ciętą
              tudzież dowcipną ripostę, albo złożę skargę na brak profesjonalizmu,
              albo machnę ręką, bo czasami szkoda ruszać g... żeby nie
              smierdziało. Ale, zeby tracić humor? Wyluzuj smile
          • iwles Re: Zauważcie jedno 21.07.08, 16:16
            matsuda napisała:

            > autorkę dotknęła prawda! a dlaczego ktoś ma zamknąć gębę jeśli ją
            > zna-t


            Bo to nie bazar, tylko urząd.
            Na jarmarku może sobie jedna pani drugiej "takie" prawdy opowiadać.
          • mathiola Re: Zauważcie jedno 22.07.08, 10:50
            Im dłużej czytam opinie w stylu: "Polak to" "Polak tamto" tym
            mocniej mi się flaki w środku wywracają.

            Co do pani w banku - podziwiam że wróćiłaś, mi by się nie chciało.
            Jej zachowanie było bardzo nieprofesjonalne. Ale nie przejmowałabym
            się tym zbyt mocno. Cięta odpowiedź by wystarczyła.
    • lila1974 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:02
      Między innymi dlatego, nigdy nie zdecydowałam się na zamieszkanie w
      innym kraju. Nigdy nie czułabym się na prawdę u siebie. Nie mogłabym
      ponarzekać na rzeczywistość, bo zaraz by mi ktoś doradził - nie
      podoba się to wracaj tam, skąd przyszłas.
    • kali_pso Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:13
      Nie dziwię Ci się.
      Nikt nie lubi, jak inni bezprawnie traktują go w kategorii intruza i
      pasozyta. Bo to nie chodzi o to, że ta kobieta powiedziała nieprawdę-
      to CO powiedziała nosiło znamiona jakiegoś wyrzutu skierowanego w
      stosunku do tych obcokrajowców. Zupełnie nie musiała tego mówić, a
      skoro juz powiedziała to trudno nie dopatrywać się w tym krytykiwink
    • wobbler Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:14
      UEhuehuehue!
      Wróć do Polski! Nie tylko Cię skomentują odpowiednio, ale na dodatek jeszcze nic
      nie wypłacą!
    • s.z-n Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:20
      Niepotrzebnie sie tlumaczysz a racje masz.
      • lanka3 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:29
        a jak często tu sie czyta - za granicą takie zachowanie byłoby nie
        do pomyślenia!a okazuje sie że i za granica sa nieuprzejme osoby
    • elza78 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:48
      zmienilabym bank i to w atmosferze horroru dla tej pani z okienka, poszlabym do
      dyrektora i opowiedziala o zaistnialej sytuacji i ze sytuacja ta jest powodem
      likwidacji konta...
      co za niekompetentna nieprofesjonalna baba
      • lila1974 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:57
        A doczytałąś jakim sposobem autorka znalazła się w okienku TEGO
        banku?
        To rząd wybrał TEN bank do wypłaty zasiłku, więc akurat twoja
        sugestia w tym przypadku an nic ... no, chyba że jest to
        jednocześnie bank naszej autorki.
        • elza78 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:01
          tak czy siak lila, zrobilabym zadyme na cztery fajery wlasnie dla zasady zeby
          ktos inny tez nie spotkal sie z filozofiami pani z okienka, ona tam jest od
          liczenia kasy a nie od przemyslen, jelsi minela sie z powolaniem to zawsz emoze
          wstapic do zakonu...
          • lila1974 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:18
            A jak ta zadyma by wyglądała?
            • elza78 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:30
              udalabym sie do pana dyrektora zlozyc oficjalna skarge na nieprofesjonalne
              zachowanie pani z okienka, zadalabym rowniez wyciagniecia konsekwencji bo
              zachowanie baby bylo karygodne i niekompetentne, to proste smile
              czy jak wyobrazasz sobie ze poszlabym tam sie wydzierac na srodku banku??
              nie podeszlabym do pani poprosila z kierownikiem/ dyrektorem i tyle nie bede sie
              z gownem bila smile
              sprawy wszystkowiedzacych pan z okienka zalatwia sie u gory...
              jedynie utrata premii temperuje ich wybiegi filozoficzne...
              wyjatek to poczta polska - tam nic nie dziala big_grin
              • weronikarb Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 22.07.08, 10:41
                jedynie utrata premii temperuje ich wybiegi filozoficzne...
                > wyjatek to poczta polska - tam nic nie dziala big_grin


                Działa - dostaja po premii smile
      • pelagia_pela Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 16:59
        Czy macie w tym banku konto? Jesli to tak to babsztyl z okienka
        dostaje pensje miedzy innymi z waszych pieniedzy. Zreszta kasjerka
        ma zamknac buzie, swoje opinie i przemyslenia zostawic dla siebie i
        wyplacic pieniadze. Pisz skarge i domagaj sie oficjalnych przeprosin
        i wyciagniecia konsekwencji wobec niej.
        • travka1 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:28
          o kurcze mi to by sie nie chcialo tego nawet komentowac a co dopiero
          pisac skarge,domagac sie przeprosin ...a bedziesz szczesliwsza jak
          ta kobitka straci prace dlatego,ze moze faktycznie nie zamknela buzi
          wtedy kiedy powinna ...Az tak Cie urazila? wyluzuj
          • malila Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:35
            travka1 napisała:
            > ta kobitka straci prace dlatego,ze moze faktycznie nie zamknela
            buzi
            > wtedy kiedy powinna

            Jak stanie na miejscu osoby, która bierze zasiłek, zapomogę, czy co
            tam jej będzie przysługiwać, to może dopadnie ją w końcu jakaś
            refleksja.
            • travka1 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:38
              dobrze,ze kazdy z nas jest inny...
          • kropkacom Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:37
            > ta kobitka straci prace dlatego,ze moze faktycznie nie zamknela buzi
            > wtedy kiedy powinna ...Az tak Cie urazila? wyluzuj

            Ja bym napisała skargę. Pracy na pewno nie straci a może na drugi raz powstrzyma
            się od komentarzy.
            • verdana Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:44
              Bardzo slusznie skladasz skarge - wypowiedź urzedniczki miala
              wszelkie cechy dyskryminacji. Urzednik i pracownik w odniesieniu do
              swojego klienta , petenta itd nie ma prawa do wyglaszania własnych
              pogladów. szef tez nie ma prawa mowic "Bo pani jest glupia, z
              doswiadczenia wiem, ze na 40 pracujących u nas pan 38 to idiotki, a
              więc i pani jest idiotka", profesor nie ma prawa powiedziec
              studentce w ciąży "Jak się chce miec bachory to lepiej nie probowac
              zdobywac tytulu magistra, bo zmienianie pieluch niszczy
              inteligencje". To dokladnie to sam i trzeba z tym walczyć.
          • selavi2 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 17:47
            Travka
            Ta kobieta z banku nie ma prawa wyglaszac jakichkolwiek opinii, podwazajacych
            czyjes dobro osobiste i godnosc, a juz zwlaszcza na tle narodowosciowym, w
            stosunku do klienta.
            I powinna stracic prace, zwlaszcza, ze panie pozniej rozmawialy w cztery oczy i
            pani z banku twardo trzymala sie swoich pogladow.
            Jak juz dziewczyny napisaly poglady ma prawo miec, ale to jej prywatna sprawa.
            Nie wolno jej wyrazac tych pogladow w stosunku do klientow, bo to zwykly RASIZM.
            A rasizm i wyrazanie rasistowskich pogladow jest przestepstwem.
            Uwazam, ze autorka bardzo slusznie postapila. Poprostu upomina sie o swoje prawa.
            Trzeba walczyc z pogarda i potepianiem ludzi ze wzgledu na kolor skory czy
            narodowosc.
            I trzeba do tego miec odwage.
            Autorka postu ja ma i bardzo mi sie to podoba.
            Byc moze dzieki niej klienci banku innej narodowosci unikna upokarzajacych uwag
            pracownika, kiedy przychodza po to, co im sie w majestacie prawa nalezy.
    • parasol-ka Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 19:00
      Bardzo chamskie i nieprofesjonalne zachowane, masz racje ze
      idziecie na rozmowe z dyrektorem, ta pani powinna dostac nagane
      albo co najmniej upomnienie.

      A jaki to kraj? Niemcy?
    • 1jagoda1972 Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 21.07.08, 19:39
      Co do banku to mamy w tym banku konto akurat nie moje ale firmowe
      konto mojego meza. Dlatego tez ja pojawiam sie tam sporadycznie.

      Co do zwrotu pieniedzy na edukacje.
      Wiele rodziny nawet dobrze sytuowanych w ten sposob odlicza sobie
      koszty utrzymania dzieci w szkole wiec nie jest to tylko domena
      cudzoziemcow.
      Zreszta sam przelicznik gdzie gorna granica jest 50000euro swiadczy
      o tym ,ze moga sie o takie zwroty ubiegac ludzie dobrze sytuowani.
      Przecietna pensja zwyklego urzednika to ok 20000 euro rocznie latwo
      wiec policzyc ,ze osoby zarabiajace te 50000 zarabiaja duzo powyzej
      sredniej.
      Kilku z moich znajomych korzysta z tych zwrotow odliczajac sobie
      szkoly prywatne dzieci ( mozna dostac 30% czesnego placonego za rok).
      Ja akurat odliczalam transport i ksiazki.
      Nie rozumiem wiec frustracji Pani , ktora nie zna realiow kraju w
      ktorym zyje.
      Pewnie jest duza liczba cudzoziemcow, ktorzy korzystaja z takich
      udogodniej ale zwroty jakie dostaja sa niskie ( zwracaja 30% tego co
      wlozylas) w porownaniu np z tubylcem , ktory placi szkole prywatne
      dla dzieci.

      Zreszta mniejsza chodzi o sam fakt i jutro idziemy porozmawiac z
      dyrektorem .Mysle ,ze Pani na przyszlosc ugryzie sie w jezyk zanim
      wyskoczy z tego typu tekstem.
    • sanna.i Re: male wydarzenie ale zepsulo mi humor 22.07.08, 10:49
      Uważam, że baba była WYJĄTKOWO chamska. Ona nie jest od wyrażania swoich
      poglądów - to może robić po pracy, ale od profesjonalnego obsługiwania klientów.
      Poza tym z tego co napisałaś, nie jesteście żadnymi darmozjadami. Mieszkając w
      Polsce też zapewne skorzystałabyś z PRZYSŁUGUJĄCYCH wam zasiłków. Co innego
      nieroby, alkoholicy itp., a co innego ludzie z chorym dzieckiem, w dodatku
      pracujący. Zrobiłabym to samo - porozmawiałabym z przełożonym tej baby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka